piątek, 30 marca 2012

Chela-Mag B6 na tapecie czyli o czym nie mówią w reklamach ;)

Dzisiejszy artykuł dedykuję koledze, który jest zwolennikiem tzw. shotów Chela Mag B6 Forte, o smaku wiśniowym :) Hehe... Ja wolałabym co prawda jakąś dobrą wiśniówkę, niż shoty ;), ale nie na nią teraz pora. 

Pewnie niejednemu z Was zarekomendowano w aptece super przyswajalną postać magnezu w formie chelatowej  "Chela-Mag B6". 

Co to właściwie są te chelaty? 

Nie będę się tutaj bawić w nauczyciela chemii, ale tak w przybliżeniu można powiedzieć, że chelat magnezu to taki związek kompleksowy, w którym jon magnezu jest połączony w charakterystyczny pierścień z kilkoma ligandami organicznymi np. aminokwasami. W preparacie "Chela-Mag B6" magnez występuje w postaci diglycynianu magnezu, czyli każdy jon magnezu jest koordynowany przez dwie reszty aminokwasu jakim jest glicyna. Szczerze mówiąc zastanawiałam się, jak jest z wchłanialnością takiego połączenia, bo z reguły połączenie chelatowe jest bardzo trwale. I co się okazało? Chelaty aminokwasowe minerałów są wchłaniane w tych samych odcinkach jelita cienkiego, co dipeptydy z racji na podobieństwo budowy, czyli... można powiedzieć, że jon magnezu jest jakby "przemycany" wewnątrz struktury chelatowej. Przyznam szczerze, że brzmi interesująco. 
No więc...  połączenia chelatowe wchłaniać się wchłaniają, ale pytanie: w jakim stopniu i jak wygląda sprawa badań klinicznych, które potwierdziłyby wysoką biodostępność magnezu z chelatów, bo przecież tylko takie badania mogą być wiarygodne. 
Szczerze mówiąc próbowałam do nich dotrzeć i co znalazłam?




Firma Albion - producent opatentowanych połączeń chelatowych magnezu, które wchodzą w skład preparatu "Chela-Mag B6"  przeprowadziła sporo badań 'in vitro' oraz 'in vivo', które dotyczyły biodostępności magnezu z chelatów, a także samego bezpieczeństwa stosowania preparatów chelatowych. I cóż się okazało?
Badania 'in vitro' wykazały wyższą przyswajalność magnezu z diglycynianu niż z połączeń nieorganicznych takich jak: tlenek, siarczan, węglan. Tylko, że to żadna rewelacja, bo nie od dziś wiadomo, że połączenia nieorganiczne są w ogonie jeśli chodzi o wchłanialność, w porównaniu do połączeń organicznych (cytrynian, mleczan itp.) a poza tym to były tylko badania 'in vitro'. 
Badania 'in vivo' - randomizowane z podwójnie ślepą próbą, za co osobiście daję plus jednak także wykazały jedynie wyższość połączeń chelatowych nad nieorganicznymi (tlenek, chlorek).
A więc podsumowując... Wydaje mi się, że na chwilę obecną stwierdzenie "najlepiej przyswajalna postać magnezu" w odniesieniu do opatentowanego chelatu  magnezowego Albion jest trochę na wyrost. Nie udało mi się bowiem dotrzeć do badań klinicznych, które potwierdziłyby większą przyswajalność chelatu niż form organicznych takich jak: cytrynian czy mleczan. 

Jednak trzeba obiektywnie przyznać, że organizacja EFSA (European Food Safety Agency) wydała pozytywną opinię chelatom aminokwasowym magnezu Albion, jeśli chodzi o ich bezpieczeństwo dla zdrowia, także na pewno nie powinny zaszkodzić, ale czy pomogą lepiej niż inne sole magnezowe.... ? Myślę, że ciężko odpowiedzieć jednoznacznie na to pytanie. Nie chciałabym dzisiaj tutaj negować chelatów, ale wydaje się, że potrzeba jeszcze sporo badań, aby to co producenci piszą na opakowaniu ("najlepiej przyswajalna postać magnezu") miało swoje uzasadnienie.

Przy okazji chelatów chciałabym Wam jeszcze zwrócić uwagę na jedną rzecz.
Preparat "Chela-Mag B6" był niewątpliwie pionierem w kwestii magnezowych specyfików chelatowych, ale obecnie mamy już na rynku całe mnóstwo specyfików, których producenci szczycą się tym, iż magnez jest w formie wysoko przyswajalnego chelatu. Często jednak producenci nazwy "chelat" używają na wyrost, bo nie mamy do czynienia z chelatem, tylko mieszaniną minerałów z aminokwasami... Ale przecież nie o to chodzi. Aby minerał mógł spełniać kryterium prawdziwego "minerału chelatowanego", musi być powiązany z aminokwasami odpowiednimi wiązaniami chemicznymi i tworzyć określoną strukturę... Na pewno kryterium to spełniają chelatowane minerały Albion. Więc jeśli już macie ochotę spróbować chelatów, to polecam wybrać raczej jakiś specyfik Olimpu. 

A teraz pora na wiśnióweczkę ;)

161 komentarzy:

  1. Jaki magnez jest w takim razie najlepszy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam przeczytać wcześniejszy post pod tytułem "Magnez" :)
    A jak mi jutro pozwoli czas w pracy, to postaram się przygotować zestawienie najbardziej znanych preparatów i ich krótką fachową ocenę;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podbijam wątek :) które preparaty są zatem najlepsze, bo zawierające magnez występujacy w odpowiedniej postaci i dawce? I czy asparaginian (zawierajacy rowniez potas ktory musze przyjmowac) znajduje sie na tej liście?

    OdpowiedzUsuń
  4. Również chętnie przeczytałabym o magnezie - osobiście jako studentka pijam Zdrovit Magnum Forte 375 mg, tabletki musujące, gdzie na opakowaniu wyraźnie jest napisane, że to 100% dziennej dawki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 100% dziennej dawki - ale tylko w takim znaczeniu, że preparat tyle "ma". Natomiast jeśli przyswajalność jest na poziomie 15% - to będzie to tylko 15% tego, co potrzeba. Za takie napisy na opakowaniach wysyłałbym producentów do pierdla, za celowe wprowadzanie w błąd i szkodzenie ludziom.

      Usuń
  5. Droga Pani Magister,
    który magnez zatem wybrać, skoro już podejrzewa się braki tego pierwiastka?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najczęściej wybieram Chela-Mag B6, bo przecież "najlepszy", a tu się okazuje, że nie do końca.
      Bardzo proszę o odpowiedź.

      Usuń
  6. Polecam także upomnieć się w aptece o magnez jako lek, a nie suplement diety, gdyż ten drugi nie ma udowodnionego działania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam!
      Dużo mówi się tu o magnezie, który lepszy, lepiej przyswajalny. Tak czy inaczej to tylko chemia, najlepiej niech każdy poszuka magnezu w pożywieniu. Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Niech pani farmaceutka poczyta sobie jeszcze na temat chelatów labilnych i wtedy dowie się może, ze istnieją chelaty łatwo oddające chelatowany jon - więc jeszcze przed ścianą jelita cienkiego jon taki może się łatwo z chelatu uwalniać.Nie do przyjęcia natomiast jest fakt,że firma Olimp nie podaje dokłsdnie czym chelatowane są jony!!Określenie "chelat aminokwasowy" jest niewystarczające,nie każdy aminokwas jest korzystny dla naszego zdrowia!!
    mgr inż. LTO PK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za uwagę:) W wolnej chwili doczytam o kompleksach labilnych ;) natomiast moim zdaniem problemem jest tutaj brak badań jak to wszystko wygląda nie " w probówce" tylko w organizmie człowieka, bo tak naprawdę wiele czynników ma wpływ na wchłanianie leków. A co do firmy OLIMP to i na stronie firmy i na ulotce "Chela-mag B6" jest wyraźnie zaznaczone, że chodzi o diglycynian magnezu :), więc nie można mieć zarzutów odnośnie bezpieczeństwa stosowania.

      Usuń
    2. Badania są, proszę bardzo

      http://www.albionhumannutrition.com/research-notes/download/doc_download/793-albions-magnesium-amino-acid-chelates-clinically-tested


      Jestem sportowcem z 8 letnim stażem, przetestowałem różne formy magnezu i jednak chelat najlepiej na mnie działa.

      Nie rozumiem też tej niewiedzy w sprawie przyswajania chelatów. Z tego co przeczytałem to każdy minerał przyjęty z pokarmem w żołądku najpierw ulega rozkładowi do form prostych np tlenek magnezu rozkłada się na cząsteczke tlenu i jon magnezu a potem jeśli są dostępne wolne aminokwasy następuje naturalna chelacja jonów magnezu (częściowa, bo nie jest to proces szczególnie wydajny), potem taka cząstka i reszta wolnych jonów wchłaniana jest w jelicie.

      W przypadku podania gotowego chelatu cały związek wędruje w niezmienionej postaci do tej części jelita, które odpowiada za przyswajanie cząstek składających się z dwóch reszt aminokwasowych.Organizm nie musi już sam przeprowadzać chelacji. Również w organizmie nie następuję jakakolwiek konkurencja minerałów o chelacje, dzięki czemu nie trzeba przyjmowac magnezu na czczo oraz można go łączyć z wapniem w dowolnych proporcjach.

      Absorpcja chelatów

      http://www.afibbers.org/resources/magnesiumabsorption.pdf

      Pani jako właścicielka blogu powinna bardziej ostrożnie i rozważnie dobierać tematy swoich rozważań ponieważ może wprowadzić ludzi w błąd i niepotrzebnie wywoływać różne spory.

      Usuń
    3. A ja z kolei nie zauważyłem, żeby Chela Mag działał na mnie lepiej niż inne magnezy. To pewnie kwestia indywidualna...

      Usuń
  8. Dziękuję za cenną opinię i załączone linki.
    Zerknęłam i nie polecam sugerować się materiałami przedstawionymi przez firmę produkującą odżywki, która w zrozumiały sposób chce przedstawić swój opatentowany produkt, jako najlepszy na rynku. Poza tym badania sprzed kilku a nawet kilkudziesięciu lat ( a na takie publikacje powołuje się ulotka ) są chyba mało wiarygodne ;) Ja doskonale wiem, jak wchłanianie chelatów wygląda w teorii- wszystko jest ładnie pięknie na papierze lub w badaniach laboratoryjnych, natomiast jako farmaceutę interesują mnie tylko i wyłącznie badania kliniczne i to najlepiej wieloośrodkowe randomizowane badania kliniczne z podwójnie ślepą próbą na dużej grupie pacjentów, bo takie badania są wiarygodne... A do takich badań odnośnie chelatów nie dotarłam...Jeśli Pan dotrze, proszę o linki, chętnie doczytam...
    Nie podważam oczywiście tego, że na Pana akurat magnez w formie chelatowej lepiej działa, ale myślę, że to jest kwestią indywidualną, znam wiele osób na których chelaty nie działają a super się sprawdzają inne preparaty w formie soli organicznych.. Myślę, więc że nie można uogólniać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szanowna Pani Natalio, nie mylmy pojęć... Badania kliniczne dotyczą leków, a nie suplementów diety. Zresztą, nawet programy kolejnych faz badań klinicznych leków prowadzone są przez ich producentów, bo na nich spoczywa obowiązek dowiedzenia skuteczności nowej substancji i tylko oni są takim dowodem zainteresowani. Badania z niezależnych ośrodków pokazują się znacznie później - zazwyczaj, gdy już dany lek funkcjonuje na rynku. Gdyby względem suplementów diety zastosować procedury rejestracyjne, przewidziane dla leków, to byłyby one lekami, a nie suplementami diety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie dlatego, że to tylko suplementy, bez badań klinicznych, wolę polecać pacjentom (jeśli oczywiście mam do dyspozycji) leki zawierające dobrze przyswajalne sole magnezowe, np. "Magne B6" mimo mniejszej dawki magnezu.

      Usuń
  10. Skoro brakuje badań klinicznych, to na jakiej podstawie Pani wnosi, że proste sole magnezowe dobrze się przyswajają...? Przewagę w przyswajaniu chelatów nad innymi związkami magnezu wykazał badaniami Albion. Czy producent wspomnianego przez Panią preparatu jest w stanie przedstawić dowody na wysoką przyswajalność używanego przez niego związku magnezu...?

    OdpowiedzUsuń
  11. A, przepraszam - nie doczytałem... Teraz rozumiem - Magne B6 jest lekiem. Preparat oparty na mlecznie magnezu! Producent kwituje porównanie wchłanialności mleczanu z chelatem wygodnym sformułowaniem: "brak wiarygodnych badań klinicznych".

    OdpowiedzUsuń
  12. Jenak badania, niewiarygodne dla specjalistów od marketingu producenta Magne B6, musiały wypaść wiarygodnie w ocenie legislatury europejskiej, skoro zezwoliła na używanie względem produktów zawierających chelat aminokwasowy magnezu Albion oświadczenia w brzmieniu: "suplement diety zawierający wysoko przyswajalną formę magnezu w postaci chelatu aminokwasowego". A przypomnijmy, że obecnie obowiązujące prawo unijne jest w tej materii niezwykle restrykcyjne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Natalio niech się Pani nie przejmuje powyższymi komentarzami 'pseudoeksperta' jakim jest pan S. Ambroziak.
      Widać wyraźnie, że musi dostawać grube pieniądze za reklamowanie firmy Olimp.
      Fakt, że nie musi udostępniać badań klinicznych do suplementów, ale to bogata firma i z pewnością stać by ją było na takie badania, żeby wykazać przewagę chelatów nad solami magnezowymi, a skoro ich nie zrobiła, tylko podpiera się badaniami laboratoryjnymi sprzed kilkudziesięciu lat, to coś mi tu nie gra...
      Chyba, że zrobiła badania kliniczne, ale ponieważ nie wykazały przewagi chelatów, więc po prostu ich nie ujawnia.

      Sam na sobie również nie odczułem żadnej przewagi magnezu chelatowego nad solami magnezowymi, a wręcz wydaje mi się, że gorzej działa.

      A p. Ambroziak mógłby w końcu przestać tak nachalnie reklamować preparaty tej firmy, albo wprost napisać, że reklamuje je nie dlatego że są dobre, ale dlatego, że bierze za to kasę.

      Usuń
    2. "suplement diety zawierający wysoko przyswajalną formę magnezu w postaci chelatu aminokwasowego"

      Z całym szacunkiem - ale "jak wysoko" przyswajalną?
      Gdybym wyprodukował coś, co miałoby na przykład przyswajalność na poziomie 95 % - to na pewno nie omieszkałbym poinformować całego świata o tym jaki cud stworzyłem. Niestety ale brak konkretów zawsze działa na niekorzyść osoby reklamującej.

      Chelat ponoć ma przyswajalność o 106% wyższą niż tlenek, więc byłoby to jakieś 15-30%. W porównaniu z mleczanem, który ponoć ma pod 90% - wypada to blado, choć w porównaniu z tlenkiem jest to istotnie "wysoko przyswajalna forma".
      Dlatego prosimy o konkret - jaka jest konkretnie procentowa przyswajalność - proszę o podanie tej informacji, a już my sami ocenimy czy jest "wysoka". Póki co jest to stwierdzenie typu "prawdopodobnie najlepsze piwo w Polsce" albo "najlepszy pasztet na świecie".

      Pozdrawiam

      Usuń
  13. Pani magister niech pani nadal robi swoje i pisze obiektywnie, jak do tej pory.
    Psy szczekaja, karawana jedzie dalej.
    Mnie do chela mag zniecheca zupelnie cos innego, otoz nie powazam produktow nadmiernie reklamowanych. Uwazam, ze jesli cos jest dobre, to obroni sie jakoscia, a ludzie i bez nachalnej reklamy beda to kupowac. Widocznie Chela Mag nie jest tak dobry, jak twierdzi producent...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby coś mogło obronić się jakością, najpierw musi być znane szeroko. A żeby było znane, w dzisiejszym świecie, musi się zareklamować.

      Nie reklamuje się tylko to, co jest znane od wieków, gdy jeszcze reklamy nie było w tv. Inne albo się reklamuje, albo ledwie zipie... :) Chyba że jest ekologiczne, albo BIO, czy organiczne, wtedy obroni się modą.

      Usuń
  14. Może powinienem się wcześniej przedstawić, przepraszam. Trzy powyższe posty napisałem ja - nazywam się Sławomir Ambroziak.

    Do kolegi z przedostatniego wpisu... Badania kliniczne, ze swojej definicji, mają na celu zbadanie skuteczności i bezpieczeństwa nowej substancji leczniczej. Składniki pokarmu nie są więc z natury obiektem badań klinicznych, chyba że jakaś firma farmaceutyczna stara się o nadanie takiemu składnikowi statusu leku, wskazywanego do leczenia konkretnej jednostki chorobowej.

    Jak napisałem wcześniej: dowody na wysoką przyswajalność chelatów magnezu są wystarczające w opinii legislatury europejskiej.

    A Panią Natalię pozdrawiam i życzę jej dalszych sukcesów na poletku publicystycznym!!! To, że akurat mam w jakiejś sprawie odmienne zdanie od Pani magister, to chyba normalne i wcale nie oznacza, że próbuję deprecjonować jej pracę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak sama Pani Natalia przyznała artykuł kontrowersyjny:) Rozumiem, że celem bloga jest przedstawienie subiektywnych opinii odnośnie leków, suplementów czy kosmetyków i własnych preferencji. Czasem z przeróżnych przyczyn jesteśmy zwolennikami czy też przeciwnikami jakiegoś produktu. Jednakże tendencyjność i pojawiające się chwilami nieścisłości mogą wprowadzać - świadomie lub nieświadomie- w błąd Czytelników szukających tu porady.

    Np.
    1. ""połączenie chelatowe jest bardzo trwałe..."
    Jest coś takiego jak stała trwałości określająca trwałość związków chelatowych. Parametr różny dla różnych chelatów. Ale ktoś z Forumowiczów już chyba o tym wspominał...

    2. Kwestia możliwości wchłaniania się związków chelatowych.
    Tak jak wchłaniają się di- i tri-peptydy (nawet lepiej niż pojedyncze aminokwasy), tak też nie widzę przeszkód dlaczego diglicynian magnezu - czyli dwie cząsteczki aminokwasu glicyny plus magnez miałyby mieć problem z wchłonięciem.

    3. "I żeby tutaj nie być gołosłownym, to taka organizacja jak EFSA (European Food Safety Agency) wydała negatywną opinię chelatom aminokwasowym magnezu...."
    Wspomniana opinia EFSA dotyczy bliżej nieokreślonych związków chelatowych minerałów. Jak wiadomo związków takich może być wiele. Jednym z nich są chelaty aminokwasowe - diglicyniany. I te jako jedyne mają pozytywną opinię EFSA (dostępna na stronie tejże organizacji).

    4. Sprawa większej wiarygodności leków niż suplementów, lepiej przebadane, bezpieczniejsze etc...
    Takie stwierdzenie zawsze wywołuje u mnie uśmiech:) W czym np. lek zawierający mleczan magnezu będzie lepszy niż suplement zawierający ten sam związek? Czy np. lek zawierający siarczan żelaza będzie lepszy niż suplement z tym związkiem chemicznym?
    Często podczas wizyty u lekarza specjalisty zetknęłam się z wypisaniem na recepcie LEKU z magnezem. Na szczęście jeszcze przed wykupieniem szybkie przeczytanie informacji na opakowaniu. 20 mg magnezu (Asmag) czy 50 mg (Magne B6) szybko zniechęcało do takiego zakupu... i także do lekarza, który z jednej strony zdaje sobie sprawę, że w danym przypadku magnez powinno się stosować, a z drugiej strony przepisuje takie dawki jakie są np. w serze żółtym:)
    To po co w takim razie ten lek?

    5. Jeżeli jest to kwestią indywidualną na kogo działa lepiej na kogo gorzej Chelamag, to ja zdecydowanie należę do szerokiej grupy jego zwolenników, i to nie tylko wśród której znajdują się osoby, którym polecono produkt w aptece, skuszone reklamą, ale także ci świadomie wybierający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ad5) Całkowicie się zgadzam, że to co na kogo lepiej działa to kwestia indywidualna... Ja osobiście będąc w ciąży i przyjmując jako skuteczność preparatu magnezowego minimalizację przedwczesnych skurczy jakie się pojawiły, stwierdziłam, że o wiele lepiej na mnie działały 4 tabl na dobę "Magne B6" niż jedna tabletka "Chela-Mag B6"...Pewnie gdybym zrobiła ankietę byłoby pół na pół;)

      Usuń
    2. Ad1) Wiem, co to jest trwałość związków kompleksowych i że trzeba ją rozpatrywać w kategoriach trwałości kinetycznej i trwałości termodynamicznej. W ujęciu kinetycznym mamy kompleksy labilne, które łatwo wymieniają ligandy oraz kompleksy bierne gdzie wymiana ligandów zachodzi powoli. W ujęciu termodynamicznym można mówić o kompleksach trwałych i nietrwałych (chodzi tu o zmiany entalpii i entropii zachodzące w wyniku tworzenia się kompleksów. Z tego co mi wiadomo szczególny rodzaj kompleksów- kompleksy chelatowe charakteryzują się dużą trwałością termodynamiczną i kinetyczną, dlatego napisałam, że są to połączenia trwałe.

      Ad2) Dla mnie to akurat nie jest takie oczywiste. W dipeptydach mamy dwie reszty aminokwasowe połączone wiązaniem peptydowym, w kompleksie chelatowym magnezu mamy dwie reszty glicyny i jon magnezu połączone wiązaniem koordynacyjnym, dlatego powstają dwa pierścienie... Dlaczego akurat takie połączenie ( o niby podobnej budowie ale jednak nie do końca ) ma się wchłaniać tak jak dipeptyd..? Moim zdaniem- może się tak dobrze wchłaniać ale nie musi. Co z współzawodnictwem o układy transportowe dla dipeptydów..? Interakcje z pożywieniem..? Przecież przy trawieniu białek te z powstają dipeptydy i aminokwasy....

      Ad4) Dla mnie lek to lek a suplement diety to tyko suplement. W leku wiem, że jak mam na opakowaniu napisane, że ma 60 mg magnezu to tyle ma.. a suplement..? Wcale niekoniecznie.. W 2011 roku na przykład przeprowadzono badania suplementów diety zawierających rutynę i witaminę C i wyniki były zatrważające.....
      "W pracy oznaczono zawartość witaminy C i rutyny w siedmiu suplementach
      diety i leku oraz porównano uzyskane wyniki z wartościami deklarowanymi przez
      producentów. Tylko w jednym suplemencie zawartość witaminy C była zgodna
      z wartością deklarowaną, trzy zawierały ilości większe (112–234%) niż deklarowana
      a w pozostałych trzech była ona zdecydowanie niższa (40–67%) niż wynikająca
      z informacji na etykiecie. Z kolei zawartość rutyny była we wszystkich
      suplementach niższa (34–80%) niż deklarowana przez producenta."
      ( OCENA ZAWARTOŚCI WITAMINY C I RUTYNY W WYBRANYCH SUPLEMENTACH DIETY; Bogumiła Kupcewicz, Emilia Michalska, Elżbieta Budzisz; BROMAT. CHEM. TOKSYKOL. – XLIV, 2011, 1, str. 72–75)
      Dlatego uważam, że suplement to tylko suplement a lek to lek.

      Ps. Czy udało się Panom znaleźć konkretne dane na temat biodostępności magnezu z chelatu..? Chodzi mi o konkretną wartość %ową..?

      Usuń
    3. Objawem niedoboru magnezu nie są skurcze, lecz drgawki, osłabienie, problemy ze snem.

      Być może się mylę, ale jako sam kto przeżył bardzo wysokie niedobory magnezu do stopnia braku możliwości funkcjonowania, ani razu nie miałem skurczy, gdzie w przypadku problemów potasem już się pojawiały.

      Usuń
  16. Pani Natalio, teraz piszę ja - Ambroziak. Z tego, co wiem, Albion porównywał tylko wchłanialność chelatu z nieoraganicznymi formami magnezu. Wyniki są dostępne na stronie Albionu i Olimp Laboratories.

    Jeżeli chodzi o wchłanianie mikropeptydów i chelatów, to sposób wiązania aminokwasów nie ma tu raczej znaczenia, gdyż prawdopodobnie odbywa się ono głównie drogą endocytozy enterocytów. Nie martwią mnie też tutaj interakcje z białkami pokarmowymi, gdyż organizm bez problemu trawi i pobiera do 400 g białka na dobę, gdzie preferowaną formą absorpcji jest właśnie wchłanianie drobnych peptydów. Raczej należy martwić się o konkurencję o kanały jonowe pomiędzy jonami magnezu a np. wapnia, przy stosowaniu hydrolizujących soli tego pierwiastka.

    A jeżeli chodzi o indywidualne odczucia, to skurcze nie są najlepszym przykładem, gdyż równą winę, co niedobór magnezu, ponosi tutaj niedobór potasu. Proponuję znaleźć kogoś z nerwicą lękową i jednego dnia zaaplikować mu przed snem wysoką dawkę soli magnezu (500 mg jonów pierwiastka), a drugiego - 2 kapsułki Chela Mag B6 forte. Gwarantuję, że od razu zauważy różnicę, bo test taki proponowałem wielokrotnie moim respondentom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku soli wchłonie się istotnie 10-15%, w przypadku chelatu powiedzmy 30%, ale w przypadku mleczanu (magne b6) podobno aż 90%. Nie bronie za wszelką cenę mleczanu - ale po prostu lubię znać konkrety. "lepszy", "wyższa" - to nie są argumenty do dyskusji tego typu. Wyższa to może być osoba obok mnie - ale w przypadku substancji chemicznych chcę znać konkrety. Jak mam ustalić ile mam brać magnezu - skoro nie mogę policzyć ile go wchłonę z preparatu, gdyż producent nie podaje, czy będzie to 16% - czy 99%. To kluczowe dla ustalenia dawki. Jeżeli producent podaje na opakowaniu, że 1 tabletka ZASPOKAJA w 100% nasze zapotrzebowanie na magnez, to znaczy, że zaświadcza, że nasz organizm przyswoi z niej 375 mg magnezu. Zatem jeśli okaże się to nieprawdą z uwagi na niższą przyswajalność niż 100% (co oczywiste), to w polskim prawie nazywa się to "poświadczenie nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowych".

      Podanie konkretnych wartości utnie dyskusję raz na zawsze - dyskusja istnieje tylko dlatego, że brak jest konkretów.

      Usuń
  17. Anonimowe goscie, przestancie pisac glupoty... Nigdy suplement diety nie bedzie sie wchlaniac jak naprzyklad ze zdrowych produktow. A dla tego zeby zrozumiec czy organizm potrzebuje Mg- zrobcie biochemiczne badania krwi, mozliwe objawe niedotyczonce niedoboru Mg , lecz sprawy "nerwowe")))) I jezeli jest potrzeba- kupujcie lek k sklad ktorego wchodzi Mg...poniewaz te wszystkie suplementy dzialaja wiecej jak PLACEBO ;D Lepiej jesc zdrowe niz wydawac pieniadze na kolorowe kapsolki

    OdpowiedzUsuń
  18. Suplementy diety wymyślono właśnie po to, aby ułatwiać nam życie, szczególnie w dzisiejszym, rozbieganym świecie - abyśmy nie musieli wertować tabel wartości odżywczej pokarmów i tabel zapotrzebowania na nie naszego organizmu, a potem komponować odpowiednio posiłków pod kątem interakcji rozmaitych mikroskładników pokarmowych.

    Ambroziak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez przesady - nie wiem w takim razie jak nasi przodkowie zdołali przetrwać nie znając wartości odżywczych produktów i nie zaglądając w kolorowe tabele, nie mówiąc już o interakcjach...

      Usuń
  19. No dobrze, fakty faktami, badania naukowe badaniam itd, kłótnie też swoja drogą, ALE
    słyszałam już o kilku przypadkach a teraz sama jestem ofiarą, po około 1-2 tyg brania chela mag b6, mam tragiczne bóle brzucha w dolnej części, zatwardzenie, zaparcia co tam jeszcze chcecie. Oczywiście najpierw myślałam, że to tysiąc innych rzeczy, ale po dłuższym zastanowieniu u obserwacji stwierdzam - nigdy już nie wydam pieniędzy na to cholerstwo, wole zwykły magb6 z mimo, że mniejszą jego dawką magnezu, co tylko zrobic teraz z resztą listków, kasa w błoto. Może chce ktoś odkupić, ba, mogę oddać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kapsułki "Chela-Mag B6" są dość duże i mają żelatynową otoczkę. Wiem, że są osoby u których żelatyna powoduje taki właśnie dyskomfort żołądka, choć oczywiście nie twierdzę, że u Pani tak jest. Jeśli wcześniej nie było problemu z tolerancją kapsułek żelatynowych, teraz też nie chodzi pewnie o żelatynę, tylko magnez.

      Usuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pani Natalio, bardzo sie ciesze, ze natrafilem na Pani jakze pomocny blog, szukajac informacji o magnezie. Cierpie na niedobor magnezu, duzo pije alkoholu, duzo pracuje duzo stresu, ostatnio nie daje mi spokoju serce, caly czas odczuwam kolatanie serca, dlatego postanowilem odstawic alkohol (ktory mogl byc glownym powodem, poniewaz pilem go prawie codziennie) i troche zwolnic. Mieszkam obecnie za granica w uk i jest tutaj bardzo ubogi wybor tego typu suplementow, jednak zanim doksztalcilem sie w tej kwestii to najpierw kupilem i jestem rozczarowany,b o z tego co wyczytalem na wielu forach to kupilem lek placebo (a nie byl z najnizej polki). Moj magnez to Magnesium Oxide 300mg z kompleksem vit b (B6, B1, B2)

    czy to oznacza ze moj magnez wchlonie sie tylko w 4% i tak naprawde wyrzucilem pieniadze w bloto? co by mi Pani polecila na moj przypadek?

    z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam, Michal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie. Rzeczywiście tlenek magnezu charakteryzuje kiepska przyswajalność- bo wchłania się w on ilości ok 3-4% podanej dawki. Preparat, który Panu polecono ma i owszem teoretycznie dużą dawkę magnezu, ale praktycznie wchłonie się niewielka jego ilość do krwi :( nawet bardzo niewielka :( Nie mam pojęcia, jakie suplementy z magnezem są do dyspozycji w UK, ale proszę pamiętać, że najlepiej wchłanialne są sole organiczne, czyli mleczan, asparaginian, cytrynian magnezu i takich preparatów najlepiej poszukać. Warto także uważnie patrzeć na to, co jest napisane na opakowaniu, bo czasami podana dawka to dawka soli magnezu, a nie ilość samych jonów magnezowych.
      A co do kołatania serca i zaobserwowanych u Pana objawów, to takie kołatanie może mieć najróżniejsze przyczyny, czasami bardzo poważne. Poza dobrym preparatem magnezu, polecałabym jakiś preparat trochę wyciszający np. coś z melisą, a jeśli nie pomoże, radziłabym skonsultować się z lekarzem, bo być może dobrze by było zrobić jakieś badania.

      Usuń
  22. a co z preparatem aspargin?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Aspargin" to preparat, który zawiera magnez i potas w składzie. Jeśli chodzi o magnez, to występuje on w postaci wodoroasparaginianu magnezu, który jest dobrze przyswajalny przez organizm, aczkolwiek dawka jest bardzo mała. W 1 tabletce mamy tylko 17mg jonów magnezowych :( Jest to preparat bardziej kardiologiczny, stosowany w profilaktyce przeciwzawałowej, a także zaburzeniach pracy serca na tle niedoboru potasu i magnezu.

      Usuń
  23. Witam, a co Pano może powiedzieć o preparacie Blumag jedyny

    Skład

    tlenek magnezu, kapsułka żelatynowa (żelatyna, dwutlenek tytanu- barwnik), stearynian magnezu - substancja przeciwzbrylająca, chlorowodorek pirydoksyny (witamina B6).

    1 kapsułka zawiera:
    tlenek magnezu 621,9 mg
    (jony magnezu) 375 mg

    witamina B6 1,4 mg.

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam, "Blumag jedyny" to preparat z wysoką zawartością jonów magnezowych, bo aż 375 mg jonów Mg w jednej kapsułce, ale..... jest to magnez w postaci tlenku magnezu, którego wchłanialność jest bardzo kiepska-rzędu kilka %. Ogólnie więc nie polecam. Więcej pisałam w poście:
    http://zapytaj-farmaceute.blogspot.com/2012/03/magnez.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam jestem osobą dializowaną(hemodializa). Jak wiadomo na dializie traci się wiele cennych substancji dla organizmu w tym także magnez. Nie można u mnie stosować każdego rodzaju magnezu np. cytrynianu magnezu. Moje pytanie jest czy mleczan magnezu lub chelat magnezu może być stosowany u osoby dializowanej??? Który magnez byłby dla mnie najlepszy.?? Po przeczytaniu wielu artykułów powstał w mojej głowie jeden wielki mętlik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze pytanie jakiej firmy i dawkę magnezu stosować.

      Usuń
    2. Witam, niestety nie jestem specjalistką jeśli chodzi o dializy. Polecałabym skonsultować się z lekarzem.

      Usuń
  26. a nie jest tak ze wchlanialnosc zalezy od srodowiska w zoladku czy cos w tym stylu?? mleczan lepiej w jednym a chelat w innym? ja chelatu nie czuje wcale za to mleczan super

    OdpowiedzUsuń
  27. Podaj źródła tych negatywnych opinii o chelatach magnezu i na czym one się opierają...

    Bo na razie to puste słowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcale nie neguję chelatów. Napisałam tylko, że potrzeba jeszcze wiele badań, aby uzasadnione było stwierdzenie, że chelaty to najlepiej przyswajalna postać magnezu. Na razie wykazano jedynie, ze związki chelatowe magnezu są lepiej przyswajalne niż tlenek magnezu, a tak jak pisałam, to żadna rewelacja. Nie ma natomiast żadnych badań klinicznych, które potwierdzają, że jest to najlepiej przyswajalna postać magnezu. Polecam czytać posty z większym zrozumieniem;)

      Usuń
  28. Szkoda pani słów ja tez jestem farmaceutka. Reklama dzwignia handlu, a nienasza wiedza, pani ze szklanego ekranu ma większa sile przebica tak samo jak lekarz mimo ze chemi lekow nie mial, biofarmacji tez nie, tyle chemi co my tez nie analizy lekow i innych , szkoda naszych slow niech sie truja i badziewie jedza.

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam, a jaki magnez poleciłaby Pani dla 4 latka? Czy zdrovit magnum junior jest dobry?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety rynek preparatów magnezowych dla dzieci, jest dość ubogi. "Magnum junior" Zdrovitu zawiera dobrze przyswajalne sole magnezu, ale dawka jonów magnezowych jest dość spora bo w 1 saszetce aż 140 mg. Pytanie, czy jest potrzeba suplementacji magnezu w aż takiej dawce...? Jest to dawka równa mniej więcej zapotrzebowaniu dobowemu na magnez u dziecka powyżej 3 lat, ale przecież magnez jest dostarczany także w codziennej diecie.
      Inną alternatywą jest syrop "Magsolvit B6". Na pewno jego zaletą jest to, że jest zarejestrowany jako lek, a nie suplement. Także zawiera magnez w postaci dobrze przyswajalnych soli, ale dawka mniejsza, bo 48 mg na 5 ml syropu. Nie wiem z jakiego powodu chce Pani suplementować magnez u dziecka. Jeśli nie ma bardzo nasilonych objawów niedoboru, wydaje mi się, że taka dawka jak w tym syropie powinna być wystarczająca.

      Usuń
    2. Bardzo dziękujemy Pani za odpowiedź.Synek jest nadpobudliwy,problemy z koncentracją,nerwowy,problemy z mową,nadwrażliwość dotykowa i słuchowa-podejrzenie autyzmu.............Mamy problemy z podaniem mu różnego rodzaju leków-nie lubi(mało powiedziane nie lubi) syropów,zawsze musimy mu podawać je podstępem-raz się uda raz nie(normalnie ma taki tester na języku,że wszystko wyczuje)Jeżeli chodzi o ten magnum junior to poleciła mi go pani farmaceutka-jak spytałam tylko o magnez dla dziecka,nie mówiłam o naszych problemach,ale młody go uwielbia.Dziś byłam w innej aptece i pani dała nam laktomag b6 i powiedziała,że jest bardzo dobry. Szczerze mówiąc im więcej czytam na temat magnezu to mam większy miks w głowie.

      Usuń
  30. Witam serdecznie i z góry dziękuję za odpowiedź.
    Jestem w 25 tygodniu ciąży, od około 3 tygodni występuje u mnie twardnienie brzucha i skurcze łydek. Oczywiście jestem pod stałą kontrolą lekarza i zalecił on na razie jedynie przyjmowanie magnezu - nie podał nazwy konkretnego preparatu, kazał "testować" bo stwierdził, że dla każdej pacjentki każdy magnez jest inaczej przyswajalny. Zaczęłam łykać 1x2 Aspargin i 1x1 ChelaMagB na dobę. Jak na razie nie widzę jednak żadnej poprawy. Bardzo proszę o pomoc w doborze Pani zdaniem optymalnego środka i jego dawkowania. Pozdrawiam. Magdalena.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Ciąża to szczególny okres i zawsze stosując jakiekolwiek preparaty, warto zachować szczególną ostrożność. Jeśli chodzi o preparaty magnezowe, to jest ich na rynku aptecznym cała masa. Na pewno w ciąży warto wybierać te, które zarejestrowane są jako leki, a nie suplementy diety. Leki bowiem mają odpowiednie badania. W pracy w aptece zauważyłam, że ginekolodzy najczęściej zalecają kobietom ciężarnym "Magne B6", bo jest to lek i zawiera dobrze przyswajalną sól magnezu (mleczan). Dawka jonów magnezowych w jednej tabletce to 48mg. Tabletki są powlekane i łatwo się je przełyka. Zarejestrowany jako lek jest także np "Asmag forte", ale on ma mniejszą dawkę magnezu (34mg) i nie ma witaminy B6, która zwiększa wchłanianie magnezu. Mój ginekolog zalecał mi na przedwczesne skurcze i twardnienia macicy właśnie "Asmag forte", ale przyznam szczerze, że mój żołądek nie najlepiej go tolerował :( Czasem ginekolodzy zalecają także "Slow-Mag B6", bo to także lek, a nie suplement. Na pewno istotne jest jaką dawkę magnezu ma Pani przyjmować, bo o tym powinien zadecydować ginekolog.
      Jeśli zalecone przez lekarza dawki magnezu są spore, to biorąc "Magne B6" w dużej ilości np 6 tabletek na dobę, przyjmuje Pani też dużo witaminy B6. Ona jest rozpuszczalna w wodzie i nadmiar wypłukuje się z moczem, ale zapotrzebowanie na nią to ok 2 mg dziennie, a w "Magne B6" jest w jednej tabletce 5mg B6, więc niepotrzebnie się ją przedawkowuje. Ja w sumie na przedwczesne twardnienia, które u mnie wystąpiły od początku piątego miesiąca ciąży, stosowałam rano 2 tabletki "Asmag forte", w południe 2 tabletki "Magne B6" i na wieczór 2 tabletki "Asmag forte". Było wtedy trochę lepiej, choć proszę pamiętać, że podstawą jest wypoczynek. I jeśli tylko Pani może to polecam jak najwięcej leżeć w ciągu dnia.
      "ChelaMag B6" ma spora dawkę jonów magnezowych, ale jest jednak suplementem diety, więc zwłaszcza w ciąży nie polecam.

      Usuń
    2. Dziękuję serdecznie za odpowiedź! Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  31. Szanowna Pani Natalio. Muszę przyznać, że z pewnym zdziwieniem przeczytałem zamieszczoną przez Panią opinię na temat preparatu magnezowego właściwego dla kobiet w ciąży.
    Jedna z wersji preparatu Chela Mag B6 (a konkretnie Chela Mag B6 Mama) posiada pozytywną opinię zespołu ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, oraz pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka. Myślę, że trudno posądzić te instytucje o bezpodstawne przyznawanie tego typu opinii.
    Czy sądzi Pani, że instytucje te przyznały by podobne oceny jeśli preparat ten byłby niewłaściwy dla kobiet w ciąży?
    I drugie pytanie - czy polecane przez Panią Magne B6 posiada podobne oceny przyznane przez ekspertów związanych z ginekologią i położnictwem?
    Poniżej link do opinii PTG:
    http://ginekolpol.com/fulltxt.php?ICID=965290

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za linka z opinią PTG. Oczywiście nie uważam, że opinie PTG i Instytutu Matki i Dziecka są wydawane bezpodstawnie, ale .. Moje zdanie jest takie, że jeśli w ciąży występują twardnienia brzucha (tzw. stawianie macicy), co może (aczkolwiek nie musi) grozić przedwczesnym porodem, to bezpieczniej zastosować LEK, który z założenia leczy, niż SUPLEMENT DIETY, który z założenia nie leczy. Sama miałam od 5 tego miesiąca ciąży stawianie macicy, więc temat jest mi bardzo blisko. Pracując w aptece także zauważyłam, że w większości ginekolodzy rekomendują jednak swoim pacjentkom właśnie preparaty zarejestrowane jako leki, czyli np. "Magne B6", "Asmag" czy "Slow mag B6"... Natomiast oczywiście nie neguję stosowania preparatu "Chele Mag B6 mama" w ciąży, ale polecałabym go raczej profilaktycznie, a nie wtedy, gdy pojawia się jakiś poważniejszy problem, a za taki uważam twardnienia, o których wspominała czytelniczka.

      Usuń
    2. Dodam jeszcze, że to moje prywatne zdanie, z którym nie każdy musi się zgadzać.

      Usuń
    3. anonimowy to znów ambroziak czy ktoś z jego forum lub właścicieli olipmu?

      Usuń
    4. facet, Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego to towarzystwo, jakie może sobie założyć każdy, czyli nie stoi nad nim nic. Już było pisane na temat Polskiego towarzystwa farmaceutycznego, które jest grupką cwaniaków, którzy zbijają fortunę na tym, że się podpiszą pod reklamami tego i owego, nic ponadto ta grupa nie wnosi do niczego, a nawet nie wiem, czy jej członkowie mają jakieś dyplomy, chyba nie muszą. Ot mogą być rolnikami albo zajmować się pokątnie wycinaniem macic świniom.

      Usuń
  32. Oczywiście EFSA, dla której pracują najlepsi w Europie naukowcy, dysponująca ogromnym budżetem i doświadczeniem nie ma racji a prowincjonalna Pani Magister spędzająca większość czasu za ladą w sklepie z pastylkami ma. Typowa Polska megalomania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za docenienie mojej pracy ;)
      Szkoda, że nie wie Pan na czym naprawdę polega praca farmaceuty i że apteka to nie jest 'sklep z pastylkami'...
      Poza tym blog jest moją własnością i chyba nie zamierza Pan zabraniać mi na nim wyrażać swoich prywatnych opinii, co zresztą zawsze wyraźnie podkreślam.

      Usuń
    2. Z całym szacunkiem, ale z komentarza wyziera bałwochwalcze uwielbienie dla EFSY, która ma "najlepszych fachowców" - to znaczy kogo, personalnie? Zna Pan/Pani kogokolwiek z tej instytucji?

      Nasz rząd także składa się z samych wspaniałych fachowców, ba całą Unią Europejską zarządzają też wspaniali fachowcy - w takim razie dlaczego mamy kryzys?

      A może inaczej - za czasów Kopernika "tamtejsze koła naukowe" chciały go ekskomunikować za herezję - a jeszcze wcześniej palono wszystkich, którzy twierdzili, że ziemia nie jest płaska - a to przecież także były uznane autorytety naukowe tamtych czasów...

      Z całym szacunkiem, ale jeśli chodzi o typową, polską megalomanię - to sam człowieku dałeś właśnie jej przykład - zabolało, że Twoje życie jest do kitu i chociaż na "prowincjonalnej Pani Magister" można się było nieco wyżyć ?
      Nie pasuje Ci blog, to nie właź - ja bardzo dziękuję Pani Natalii za pracę włożoną w prowadzenie bloga.

      P.S. teorię względności Einstein napisał, gdy pracował jako "prowincjonalny urzędnik patentowy"... ;) Nieładnie oceniać książkę po okładce...

      Usuń
  33. Ciekawe , że krytykuje się osobę która chce się podzielić swoimi doświadczeniami i obserwacjami z praktyki a nie bierze się pod uwagę , że niektóre badania sponsorują firmy i wyniki są naginane na ich korzyść. Nikogo pani Natalia nie zmusza do korzystania z tych porad.

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam,

    Nabyłem produkt z magnezem w postaci mleczanu. Jedna tabletka zawiera ok. 16% dziennej dawki (z 375 mg).
    Na opakowaniu jest napisane, że zaleca się jedną tabletkę dziennie. Jak w takim razie dostarczyć dzienną dawkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeśli chodzi o preparaty magnezowe, z reguły nie zalecam sugerować się tym, co producent pisze na opakowaniu. Na pewno zalecane dawkowanie można zwiększyć.... a do ilu? Wszystko zależy od tego, czy ma Pan objawy niedoboru magnezu? Zawsze w jakimś stopniu zapotrzebowanie dobowe na magnez pokrywa codzienna dieta, dlatego to nie jest tak, że trzeba dostarczyć 375 mg jonów magnezowych na dobę z suplementu.

      Usuń
    2. Odpowiadam - producent woli napisać o przyjmowaniu jednej tabletki dziennie, aby unikać ewentualnych konsekwencji prawnych z braku takiego zapisu.

      Nadto, zaleca dobre odżywianie.

      Jak należy to interpretować? Otóż nie samymi tabletkami człowiek się żywi, tabletka ma być uzupełnieniem, a nie podstawą odżywiania.

      Co więcej - nie dawajmy się zwodzić preparatami CHELATOWYMI, albowiem nie ma klinicznych badań potwierdzających ich wyższa biodostępność nad preparatami innymi, to tylko marketing.

      Unikać również preparatów, które mają 100% dziennego zapotrzebowania, albowiem organizm człowieka z tego 100 wybierze tylko tyle ile uzna na obecną chwilę za potrzebne a resztę wydali. czyli nie dostarcza 100% a zaledwie 10-15%. uważam, ze lepiej 2-3 tabletki dziennie z niewielką zawartością jonów magnezu niż takie "paczki" dziennego zapotrzebowania, które i tak wydalamy

      Usuń
    3. uzupełnienie do powyżej -
      Brak WIARYGODNYCH badań nad wyższością CHELAOWĄ preparatu.

      Usuń
  35. Unikajcie CHela-MagB6 ja brałam i nie polecam!

    OdpowiedzUsuń
  36. Tylko nie to!! Pięć tabletek wystarczyło, by wysiadł mi żołądek. Ból itd. A miało być tak dobrze, bo on ponoć dla tych bardziej delikatnych;))

    OdpowiedzUsuń
  37. Pani Natalio,

    pełne uznanie dla Pani pracy, zaangażowania, poświęcania swojego prywatnego czasu na to, by wyjaśnic mniej uczonym o co chodzi z tymi wszystkimi tabletkami ;) Wbrew agresywnym chwilami wpisom pełnym jadowitej krytyki, nie sprawia Pani na mnie wrażenia osoby o "prowincjonalnym" umyśle, a za sposób, w jaki reaguje Pani na chamskie zaczepki przyznaję Pani swoją prywatną "Nagrodę Nobla" w dziedzinie Pokoju Na Świecie :)

    Na temat Chela-Mag B6 mogę wtrącić swoje 3 grosze. Cierpię na okresowe zaburzenia rytmu serca (dodatkowe skurcze komorowe i rzadziej - nadkomorowe), o podłożu najprawdopodobniej nerwicowym (innego nie odnaleziono, choc też nie bardzo wnikano;)). W okresach nasilonych objawów (kilka tysięcy epizodów na dobę) przyjmuję Asparaginian Extra (magnez i potas), w dawce czterokrotnie większej, niż sugeruje producent. Pomaga już po jednym dniu, ilość skurczy dodatkowych spada mi do kilkudziesięciu dziennie, co przy kilku tysiącach jest "betką". Ponieważ zaś łykanie kilka razy dziennie po 2 tabletki bywa uciążliwe, kupiłam Chela-Mag B6 z nadzieją na to, że skoro tak doskonale się przyswaja i dawka większa, to będę łykać mniej tabletek. Niestety, po Chela-Mag B6 arytmia się nasiliła. Po dwóch dniach byłam zmuszona odstawić "Chelę" i wrócić do Asparaginianu, bo żyć się odechciewało. Jakiś miesiąc temu trafiłam na internetową relację innej osoby o takim samym doświadczeniu, zaś wczoraj znajomy napisał mi, żebym nie kupowała preparatów Olimpu, bo u niego dod. skurcze się nasiliły po zażyciu kompleksu wit. z magnezem. Nie wiem dlaczego, nie wnikam aż tak głęboko, jak biochemicy i farmaceuci, po prostu biorę pod uwagę - oprócz informacji na ulotce - również i własne doświadczenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że podzieliła się Pani swoimi doświadczeniami. Takie opinie są naprawdę cenne dla innych.

      Usuń
    2. Asparaginian oprocz magnezu zawiera tez potas i moze wlasnie tego pierwiastka brakuje Pani bardziej.

      Usuń
  38. Genialny artykuł, tak jak i poprzedni (bardziej ogólny) na temat preparatów magnezowych.
    Mam jednak pytanie. Od pewnego czasu (ok. 4 tygodnie) zauważyłam u siebie objawy niedoboru magnezu, które dodatkowo nasiliły się gdy przeszłam na dietę. Straciłam sporo kilogramów, codziennie śmigam na siłowni i skurcze łydek oraz drżenie powieki nie dają mi spokoju. Nie jestem fanką zażywania jakichkolwiek leków, za to uwielbiam pić wodę mineralną. Czy w moim przypadku nie byłoby wystarczające picie wody mineralnej Muszynianka (magnezowo-wapniowa)? Czy może powinnam dodatkowo wybrać któryś z LEKÓW zawierających magnez? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Picie tzw. "wody twardej" zawierającej znaczne ilości magnezu ( powyżej 50mg/litr, a optymalnie nawet 100mg/l) może być alternatywą lub uzupełnieniem dla suplementacji magnezu preparatami aptecznymi. Polskie Towarzystwo Magnezologiczne zwracało na to uwagę i opracowało w 2006 roku bodaj program "Woda dla zdrowia".
      Polecam stronkę: http://www.wodadlazdrowia.pl/pl
      W wodzie mineralnej magnez jest w formie zjonizowanej, więc jest dobrze przyswajalny. Nie znam jednak konkretnie zawartości jonów magnezowych w "Muszyniance", a nie mam jej akurat pod ręką. Trzeba by zobaczyć na etykietę.

      Usuń
  39. Mocno przejechałem się na opisywanym Chela-Mag B6, brałem go dłuższy czas i nie widziałem poprawy. Nie reklamuje żadnego innego magnezu i mam już dosyć reklam tego chelatu które lecą na okrągło choć w moim odczuciu przyswajalność jest na poziomie styropianu, mało gdzie spotkałem się z takim zakłamaniem jak przy tym produkcie gdzie wciska się konsumentowi że coś jest naj-naj, jaki to genialny produkt, przełomowe odkrycie, nagrody itp. podpiera to badaniami i autorytetami farmacji a tak naprawdę to jedna wielka ściema.
    Do sięgnięcia po chelat Albion-u skłoniło mnie drganie powiek jesień/zima dwa lata temu. Zawsze uważałem się za okaz zdrowia i z początku myślałem że mam jakiś problem z oczami, coś wpadło do oka, kurz lub coś w tym stylu, a że nie przywykłem biegać po lekarzach, okulistach itd. to uznałem że samo przejdzie. Ale nie przechodziło i wku**iało mnie to coraz bardziej aż w rozmowie z przyjacielem dowiedziałem się że takie objawy powoduje brak magnezu. Faktycznie wtedy zwróciłem uwagę że na okrągło lecą reklamy Chela Mag B6 i było coś tam o drganiu powiek. Zakupiłem w aptece paczke 30 kapsułek i jako że wychodziło że mam duże niedobory to zacząłem brać 2 kapsułki dziennie, po tygodniu ponieważ nie było reakcji podniosłem dawkę do 3/dzień. Paczka szybko się skończyła a gdzieś wyczytałem że na uzupełnienie niedoborów magnezu może być potrzebny nawet miesiąc więc kupiłem jeszcze dwie 60-tki i wcinałem kiedy tylko siadałem do(po) posiłku średnio 2/3 dziennie i w końcu przy drugiej paczce czyli gdzieś po dwóch miesiącach od rozpoczęcia "kuracji" drganie powiek przeszło (niech będzie że to zasługa diglicynian-u magnezu zawartego w chela mag B6). Jako że problem ustąpił to też odstawiłem "namagnezowywanie" swojego organizmu i ostatniej jesieni problem znowu powrócił, ale jako że już byłem w temacie i miałem jeszcze zapasy z poprzedniej kuracji zacząłem od nowa suplementacje oraz od razu postanowiłem zamówić dużą paczkę na popularnym serwisie aukcyjnym. Sprzedawca (apteka) miał jeszcze inne preparaty magnezowe więc postanowiłem dokupić paczkę ze związkiem opartym na cytrynianie magnezu i paczke z mleczanem magnezu. Jak się okazało, po zażyciu naprzemiennie wszystkich trzech środków magnezowych na wyleczenie z drgania powiek wystarczyło mniej niż tydzień stosowania, (uważam że chela mag b6 miał w tym najmniejszy udział). Tej jesieni problem znowu powrócił ale już nie zażywałem chelatu i potwierdzam że cytrynian i mleczan są o wiele lepsze od chelatu (tydzień stosowania załatwia problem). Teraz czytam opinie produktów bo kończą mi się zapasy a biorę profilaktycznie 1-2 tabletki na tydzień i najprędzej wybiorę te same sprawdzone i działające na mój organizm produkty. Mam nadzieję że moja opinia będzie pomocna ludziom z niedoborem magnezu, nie zachwalam konkretnych produktów, chociaż sprawdziłem na sobie i polecam związki oparte o cytrynian i mleczan magnezu. Tak jak pisze w powyższym artykule sprawdźcie sobie na stronie producenta chela mag b6 że porównuje swój produkt tylko do preparatów opartych na węglanie, siarczanie i tlenku magnezu które są znikomo przyswajalne a ani słowa nie odnosi się do mleczanu oraz cytrynianu magnezu lub innych związków organicznych. Za to nie oszczędza na reklamach promujących jego "magnez nowej generacji" za które płacą oczywiści konsumenci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tak obszerną opinię na temat preparatów magnezowych. Takie doświadczenia z pewnością mogą być pomocne dla innych:) Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  40. Witam, pewną alternatywą, której odczuwałem WYRAŹNE działanie może być tutaj coś w postaci ZMB6, tyle, że jest to już preparat cynkowo-magnezowy. Cena podobna do omawianego tu Olimpu, ale już piszę o co chodzi. Jestem osobą, która lubi pobalować w weekend, piątek, sobota, a później niedziela jest cierpiąca :) Przestawienie rytmu dobowego snu, zła jego jakość, kiepskie samopoczucie, więc spróbowałem różnych reklamowanych magnezów. Blumag? Powoduje tylko rozstrój żołądka, nie wchłania się jelitowo, dla mnie kompletne placebo powodujące same problemy, podobnie jak 3/4 "marketowych" tlenków i śmiesznych dawek węglanów.
    W końcu sięgnąłem po preparat Olimpu, w róznych kombinacjach. Próbowałem, rano jedną, to do posiłku, to na pusty zołądek, próbowałem, zwiększać dawki do obiadu - posiłku głównego, lub też na wieczór, z jedzeniem i niezależnie od niego. Efekt zerowy - nadal skurcze łydek, drganie powiek, niepokój, mocne objawy kaca towarzyszyły mi całą dobę po części oczywiście na własne życzenie, ale uległem marketingowi i próbowałem z tym olimpem 90-120 dni. Zero, totalne zero.
    Jedyne co działa na mój organizm(jestem osobą dość masywną i w ogóle jak chodzi o wszelkie kiedykolwiek stosowane leki i suplementy, to ciężko by coś mnie "ruszyło" i konkretnie działało) okazały się 2-3 kapsułki ZIELONEGO(to istotne, bo niebieskie pudełko ma już tlenek!) ZMB6 pewnej firmy - mocny magnez z cynkiem. Firmy nie będę reklamować bo ani mi za to nie płacą, ani korzyści z tego nie mam, a kto chce ten znajdzie. Po ostatnim posiłku, na godzinę - półtorej przed snem aplikuję cały czas takie dawki - jedna tabletka zawiera 225mg asparaginianu magnezu i bodaj 15mg cynku, oraz 5mg wit B6.
    Być może to tylko mój organizm tak reaguje, ale asparaginian doskonale przyswajam bo czuję to sam na sobie, cała reszta, w tym preparaty magnezowo-wapniowe których wbrew pozorom wcale sie nie powinno łączyć, nie działały. Natomiast tego typu produkt o którym pisałem, relaksuje mnie i delikatnie usypia, w nocy łydki nie drżą, wreszcie mam coś czego działanie odczułem.
    Uwaga też, bo producent się wycwanił i na rynku jest także niebieskie opakowanie RZEKOMO tego samego produktu, a zawiera on takie same dawki tylko że TLENKU! Jak widać, towar dobrze schodził i zaczęło się cięcie kosztów, już nie ma tam glukonianu magnezu jako formy, tylko coś tańszego. W każdym razie zielone zmb6 polecam, niebieskie odradzam. Nie wnikałem nawet na jakiej zasadzie działa ten glukonian, ale na mnie ta forma działa i to dość szybko się wchłaniając.

    Pisałem ja - zwykły, szary obywatel, chcący się normalnie wyspać i odpocząć po weekendzie bez świństw typu psychotropy i inna mocna chemia, szukałem, aż znalazłem. Co Pani o tym myśli?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałabym wypowiadać się na temat preparatów nie z apteki, tylko kupowanych przez internet. Z tego co patrzyłam na stronę producenta, to rzeczywiście niebieskie opakowane zawiera tlenek magnezu, którego wchłanialność to kilka %. Zielone opakowanie to asparaginian- czyli forma organiczna, dobrze przyswajalna. Pisałam Pan coś o glukonianie- nie wiem w jakim on jest preparacie, bo nie znalazałam.

      Usuń
  41. Nie mogę edytować więc dodam tylko, że raz nabrałem się na 60 sztuk tego niebiesko zmb i działało jak olimp chela -czyli wcale, jak sprawdziłem skład to wcale się nie zdziwiłem. Jak Pani przejrzy na spokojnie co to jest za produkt proszę o opinię.
    Drugie pytanie: jaki potas warto stosować, tak by nie drażnił żołądka? Są jakieś formy dojelitowe dobrze przyswajalne? Tu na suplementach raczej nie ma co polegać bo normy są takie że mogą one zawierać tylko śmiesznie niskie dawki tej substancji, reszta jest już jedynie na receptę, aczkolwiek ostatnio zauważyłem, że chyba jedynym ciekawym suplementem potasu bez recepty jest Katelin+ jakiejś nieznanej firmy, tylko czy to się naprawdę wchłania? Też cięzko powiedzieć. Jakieś rady, wskazówki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście w przypadku preparatów potasu mogą pojawić się działania niepożądane ze strony przewodu pokarmowego: zaburzenia żołądkowo-jelitowe, nudności, wymioty, biegunka. Zdecydowanie lepiej pod tym względem tolerowane są preparaty o przedłożonym uwalnianiu oraz tabletki dojelitowe. "Katelin" zawiera potas w postaci kapsułek o modyfikowanym uwalnianiu, więc powinien być dobrze tolerowany. Chlorek potasu- chyba najlepiej przebadana sól, wysoka dawka, więc wydaje mi się, że OK.

      Usuń
  42. Bardzo dziękuję Pani podpisującej się skromnie Natalia.To były zrozumiałe wykłady na poziomie akademickim.Ponadto wypowiedzi forumowiczów upewniły mnie aby odejść od Chela-Mag B6,który aplikuję od ponad roku.Bóle w podbrzuszu,nieprzyjemny posmak z pod przełyku, drgawki powieki,a nawet silne skurcze mięśni nogi doświadczyłem mimo zawartości w kapsułce 100 mg magnezu.
    Uważa że rozsądnie jest brać związki organo- metaliczne,aby nie zakwaszać przewodu pokarmowego .Pozdrawiam :Jerzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Jerzy, polecam połączenie dość silnych magnezów z cynkiem w formie glukonianu lub asparaginianu. Nie będę sugerować konkretnej firmy, ale warto zajrzeć w tego typu sprawie nietypowo bo... do stoisk/sklepów dla kulturystów i sportowców, czasem można znaleźć naprawdę ciekawe specyfiki. Jeśli nie z firmy x, to z firmy y, uważam, że cynk+magnez to znacznie lepsze niż, magnez+wapń.

      Usuń
  43. bardzo dokładnie przestudiowałem treść opakowania i ulotkę. W składzie wymieniony jest oczywiście diglocynian magnezu oraz tlenek magnezu i stearynian magnezu lecz bez podania ile jest czego. Co rodzi moje podejrzenie że może i diglocynian jest dobrze przyswajalnym składnikiem ale jest tylko w ilościach marketingowych a głównym składnikiem jest np. tlenek magnezu który o ile dobrze wiem jest przyswajalny tylko w około 3%. Takie praktyki są współcześnie powszechne.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto pamiętać, że jest taka konwencja przy podawaniu składu, że substancja która jest wymieniana na początku jest w największej ilości, w tym wypadku jest to diglycynian magnezu. Tutaj akurat tlenek magnezu i stearynian magnezu to substancje pomocnicze.

      Usuń
  44. To dlaczego nie napisano jasno, że to jest 100 mg magnezu w postaci diglycynianu?
    Co znaczy w największej ilości?? 34% z diglycynianu i po 33 % z pozostałych to by była piękna "największa ilość". Gdyby była.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już są raczej pytania do producenta. Tak naprawdę przy suplementach diety niestety często są duże nieścisłości w tym, co podaje się na opakowaniu. Czasem informacja podana na pudełku, czy w ulotce jest tak zagmatwana (celowo?), że nawet ja sama mam problem z tym jak ją rozumieć.W przypadku "Chela Mag B6" 100 mg jonów magnezu pochodzi z diglycynianiu magnezu. Stearynian magnezu to substancja pomocnicza- w tym wypadku przeciwzbrylająca, a nie źródło jonów Mg.

      Usuń
  45. Szanowna Pani, w artykule internetowej gazety farmaceutycznej "bez-recepty" pt. "Magnez – pierwiastek śladowy niezbędny do życia" mgr farm. Tomasz Mrozowski zalicza magnez występujący w postaci cytrynianu, tak jak siarczanu i wodorotlenku do soli trudno wchłanialnych przez organizm. Pani - przeciwnie - do dostępnych tak jak mleczan. Jak to jest z tym cytrynianem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem, czemu w tym artykule połączenie organiczne magnezu ( cytrynian) jest traktowane jako źle przyswajalne (tak jak nieorganiczny wodorotlenek, czy siarczan). Trzeba by było poprosić autora o linka do publikacji to potwierdzających.

      Usuń
  46. Wiele głosów wskazywało tu na nieprecyzyjność stwierdzeń o wyższej przyswajalności chelatowej formy magnezu Albion nad innymi, i słusznie. Ale ja dzisiaj znalazłam na oficjalnej stronie Olimp Laboratories opublikowane przy produkcie CHELA MAG B6 konkretne dane o absorpcji niektórych związków magnezu w jelitach. Są one następujące: tlenek 9%, siarczan 22 %, węglan 34 %, chelat Albion 80 %. Wiemy więc cokolwiek więcej. Czy są to jednak badania niezależne, a nie Albionu? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie ma co sugerować się takimi badaniami, bo nie są one wiarygodne... Dla mnie wiarygodne badanie to badanie randomizowane z podwójnie ślepą próbą i to jeszcze przeprowadzone w niezależnym ośrodku, a nie sponsorowane i wykonywane na zlecenie konkretnej firmy.

      Usuń
  47. Witam Pani Natalio. A ja mam pytanie z innej półki - może dziecinnie proste, a może nie:)
    Biorę MAGNE B6 w trakcie posiłku (zalecenia z ulotki) popijam wodą. Z czym jeść magnez OBOWIĄZKOWO by się wchłonął jak najlepiej, a z czym ABSOLUTNIE nie jeść magnezu bo się nie wchłonie jak powinien? Proszę o wyczerpującą temat odpowiedź. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Liczyłam na odpowiedź... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam najmocniej za opóźnienie. Otrzymuję mnóstwo maili z pytaniami, a i komentarzy do odpisania jest sporo każdego dnia. A do tego praca i obowiązki domowe- czasami więc nie udaje mi się być ze wszystkim na bieżąco.
      Jeśli chodzi o wchłanianie magnezu, to oczywiście treść pokarmowa ma na nie istotny wpływ. Na pewno zmniejsza wchłanianie magnezu: duża ilość błonnika, pokarmy bogate w fosfor (mleko, sery, wędliny, orzechy i nasiona, rośliny strączkowe oraz napoje orzeźwiające typu cola, a więc popijanie magnezu coca-colą na pewno odpada ), nadmiar wapnia, duża ilość tłuszczów, alkohol.
      Wchłanianie magnezu zwiększa witamina B6 i witamina D, posiłek białkowy.

      Usuń
  49. Będąc ostatnio w aptece polecono mi MAGMAX Olimpu (ten sam producent co CHELA MAG B6). Zaproponowano mi ten suplement jako alternatywa MAGNE BG Sanofi - mleczanu, o którym też tutaj pisaliście. Póki co nadal biorę MAGNE B6 - wiecie coś więcej o MAGMAX, stosował ktoś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno różnica jest taka, że "MagMAX B6" to suplement, a "Magne B6" to lek. Jeśli więc już występują objawy niedoboru, to ja zawsze radzę pokusić się o lepszy magnez- lek ma badania kliniczne, suplement nie.

      Usuń
  50. Witam. Ja u siebie też chyba podejrzewam niedobór magnezu.......od dłuższego juz czasu bardzo źle się czuję....jest mi słabo, niedobrze, czuje sie jakaś taka nie swoja, jakbym nie była soba, drętwieję mi ręce i drżą, ciąle ziewam i najchętniej to bym ciągle leżała, a mam prawie 2letnie dziecko więc jest to nie możliwe....czasem to sa tylko takie momenty kiedy zrobi mi sie słabo i czuje się nie pewnie albo nagle czuje nieuzasadniony lęk lub czymś sie denerwuje;/ ale są dni kiedy trwa to jakiś czas, w ogóle czuję sie taka otumaniona jakaś....morfologię mam ok....ekg też.....szukając przyczyn takiego stanu natrafiłam własnie w necie na to ze moze to byc problem z magnezem, a no jeszcze czasem łapią mnie skurcze łydek.....własnie teraz ide zrobić sobie badania z krwi.....zastanawiam sie jaki magnez najlepiej jest brać....w ogole jak tak sie głębiej zastanawiam nad tym to mysle ze problem ten sie zaczął po poroszie.....tylko wtedy objawy nie były tak uciążliwe jak teraz.....to wszystko przed ten czas jakaś tak narsatało chyba przez te ponad pótora roku.....wtedy dało sie jakoś lekceważyc te objawy teraz jest juz trudniej. A miałam dość ciężki poród który skonczył sie cesarką i w ciąży stale anemię.

    OdpowiedzUsuń
  51. Ma Pani małe dziecko, więc na pewno zmęczenie i może też trochę niedojadanie, jak to bywa przy Maluchu, odbija się na Pani zdrowiu. Proponuję dobrego lekarza, który Panią zbada, przeanalizuje badania krwi i zleci np. podawanie preparatów żelaza. Zmiana diety, więcej zielonego, kasz, orzechów, a mniej cukrów. Z preparatów magnezu można sięgnąć po Magne B6 lub Magvit B6 bo to są leki, a nie suplementy.

    OdpowiedzUsuń
  52. Byłam u niejednego lekarza już.....bo mam tez inne problemy zdrowotne, miałam kamienie na nerce, mam skrzywienie kregosłupa w części krzyzowo ledzwiowej i mnie boli, no ale to est zupełnnie inna bajka....z tymi moimi bjawami które opisałam to byłam tez na pogotowiu nawet dwa razy, tak mnie az wzięło, to raz mi tam lekarz zasugerował wizytę u psychiatry......;/a nawet mnie porządnie nie przebadał........jak opowiadałam naurologowi o moich objawach to tez zasugerowała psychiatre....załamałam się....tak poprostu....bez badań kierują do psychiatry;( bo tym panicznie szukałam informacji w necie i natrafiłam na ten magnez i problemy z nim.....mysle ze tu tkwi problem, a nie w głowie......;/

    OdpowiedzUsuń
  53. W ogóle od czasu porodu tak sie jakoś zaczeło ze mną dziać......wczesniej no naprawde byłam okazem zdrowia....poród jak wspomniałam miałam ciezki, pozniej kilka miesiecy meczącego karmienia piersią ( łatwo nie było) mało snu, zmeczenie.....teraz wszystko wychodzi.....ale kurde to chyba nie powód zeby jakieś antydepresanty łykać....bo co innego mi psychiatra da?????mysle poprostu ze moj organizm sie czegoś domaga,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może sprawdzi Pani poziom hormonów tarczycy?

      Usuń
    2. tzn tsh??robiłam na początku roku i jest w normie, dziś byłam zrobić poziom magnezu, jutro bedzie wynik - zobaczymy.

      Usuń
    3. I jakie wyniki magnezu..?

      Usuń
    4. Na granicy minimum, ale żelazo mam sporo poniżej normy, dziś sprawdziłam jeszcze wit b12

      Usuń
    5. Jeśli żelazo jest sporo poniżej normy, proszę zapytać lekarza internisty o jego suplementację, zalecane dawki itp.

      Usuń
  54. Witam
    Nie znam się na naukowym języku i opisy procesów tu zamieszczane są mi obce. Mogę tylko stwierdzić , że w wyniku obserwacji reakcji własnego organizmu poddawanego chelatowi wystąpił efekt zwany zerowym. brak jakiejkolwiek reakcji organizmu. Wnioskuję zatem, że firma Albion jest zainteresowana zarabianiem pieniędzy w sposób delikatnie mówiąc pokrętny. Najlepiej kupować magnez będący lekiem, a nie suplementem diety.

    OdpowiedzUsuń
  55. Dodam jeszcze coś w kwestii magnezu. Same pigułki to nie wszystko, dietę trzeba zmienić, czyli pełnoziarniste pieczywo, zieleniny dużo, pestki dyni mają bardzo dużo magnezu, warte je włączyć do codziennego menu. Niedobory magnezu są częstokroć przyczyną depresji, tak jest w moim przypadku. Zatem trzeba zrezygnować z białego pieczywa, makarony tylko z semoliny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja oczywiście popieram. Zawsze należy zacząć od modyfikacji diety:)

      Usuń
  56. A jakie ma pani zdanie na temat chlorku magnezu i jego stosowania do kąpieli lub w innej formie zewnętrznej?

    OdpowiedzUsuń
  57. Czy rzeczywiście magnez jednak najlepiej wchłania się przez skórę i właściwie żaden preparat nie jest w stanie w takiej ilości "dostać się" do organizmu przez przewód pokarmowy (czyli tradycyjny sposób przyjmowania tabletek ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Wpisami publikowanymi tutaj przez ambroziaka bym się w ogóle nie przejmował. Fcaet ma swoje forum, stronę, gdzie wyłącznie wszystko jest pisane pod kątem reklamy olimpu, a gdy ktoś zboczy z toru lub zapyta się o coś tego niby farmaceutę, jest banowany itd. Także nie ma co zawracać sobie nim głowy. Osobiście preferuję rozmowę z farmaceutami w paru aptekach przed wyborem czegokolwiek i to wam rekomenduję.

    OdpowiedzUsuń
  59. Dzień dobry, mam do Pani pytanie odnośnie do magnezu w formie leku o nazwie Magnezin: czy poleciłaby Pani ten preparat? jaki magnez w formie leku bez recepty mogłaby Pani polecić? Stosuję Magnezin od kilku miesięcu i wydaje mi się znacznie lepszy od suplementów, które stosowałam wcześniej. Dziękuję i pozdrawiam, Mila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magnezin jak Pani wspomina jest lekiem, za co oczywiście duży plus:) Dawka magnezu spora, postać węglanu- więc przyswajalność średnia ( ale nie jest źle). Jeśli czuje Pani poprawę, to można zostać przy tym preparacie. Ja mogę ze swej strony natomiast polecić także "Magne B6", "Maglek B6", "Laktomag B6":)

      Usuń
  60. Dzień dobry. Chciałbym się spytać - skoro chelaty magnezu, czy też mleczan/cytrynian magnezu są dobrze przyswajalne, to czy dodanie chlorku magnezu do pożywienia (np. soku pomarańczowego) nie da podobnego efektu? W końcu mieszanina jonów magnezowych i cytrynianowych (albo choćby glicyny z białek) powinna dać podobny efekt...

    OdpowiedzUsuń
  61. Nie znam się na chemii, jestem analitykiem rynku i ciśnie się mi na usta tylko jedno pytanie: KTO FINANSOWAŁ TE (OBIEKTYWNE I NIEZALEŻNE) BADANIA??? Jeśli wykonał je niezależny instytut naukowy, to KTO ZAPŁACIŁ PROFESOROM TEJ UCZELNI??? A może cały uniwersytet siedzi w kieszeni koncernu farmaceutycznego??? Albo jego banku?
    Proponuję zacząć od audytu uczelni podpisującej peany na temat jakiegoś produktu, nawet (a może szczególnie) gdy jest to jakaś unijna agentura.
    życzę dużo zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  62. Witam ponieważ w Pani poście "magnez" wyczytałem że poleca Pani produkt Magnesol postanowiłem poszukać owego produktu i co się okazało w skład tabletek musujących wchodzi barwnik E110 który jest uważany za środek szkodliwy. Czy uważa pani że Magnesol jest pomimo zawartości żółcieni pomarańczowej produktem wartym polecenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółcień pomarańczowa jest póki co dozwolonym składnikiem bardzo wielu leków, suplementów, i .... żywności. Przykład- popularny dla dzieciaków syrop "Pulneo".

      Usuń
  63. A jak ocenia Pani magnez z firmy colfarm? Ponoć ma 100 % dziennej dawki magnezu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O który konkretnie preparat chodzi, bo z tego co wiem mieli ich kilka. Proszę pamiętać, że liczy się nie tylko dawka, ale postać:) co z tego, że preparat zawiera 375 mg magnezu jak jest on w postaci tlenku magnezu, czyli wchłania się w znikomej ilości.

      Usuń
  64. No właśnie bo już pare artykułów tutaj na temat magnezu przeczytałam i nie znalazłam odpowiedzi na pytanie: który najlepszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, który najlepszy. Należy patrzeć na postać ( aby była organiczna), dawkę, i rejestrację (lek, czy suplement).

      Usuń
  65. Witam natrafiłem się wczoraj wieczorem na ten temat jak nie mogłem spać (chyba też jeden z objawów niedoboru magnezu ). Otóż jestem 22 letnim facetem, któremu kilku lat mocno trzęsą się ręce. Byłem z tym u lekarza który kazał mi zrobić badania krwi na wapń i jeszcze kilka innych pierwiastków tylko w ogóle nie rozumiem dlaczego wśród tych pierwiastków nie było magnezu ??? Każda jedna osoba która jest zwykłym zjadaczem chleba nie związanym z medycyną twierdzi, że to brak magnezu. Zjawisko trzęsienia się dłoni narasta po alkoholu (często też mam drętwienie kończyn gdy DELIKATNIE je zegnę ) i po wysiłku fizycznym. Jak poszukałem po różnych stronach to mam wszystkie objawy nie doboru magnezu (drętwienie , trzęsienie się , depresja, otępienie, zanik pamięci krótkotrwałej,także szkielet i mięśnie mnie zawodzą mimo muskularnej sylwetki itd.).
    Gdzieś obiło mi się o uszy że magnez jest tak ważnym pierwiastkiem że nasz organizm może zabierać go z mięśni czy nawet kości jak jest niedobór we krwi i badanie krwi wcale nie musi nam udowadniać niedoboru.
    Moje pytanie to czy zwykłe badnanie magezu we krwi wg Ciebie da pewność czy jego brakuje czy nie w organizmie ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Badanie poziomu magnezu we krwi nie jest niestety miarodajne. Nie do końca odzwierciedla ono pulę magnezu w organizmie. J bym sugerowała wdrożyć suplementację magnezem i obserwować objawy.

      Usuń
    2. We krwi znajduje się tyle magnezu ile go jest we krwi, a przyswajanie przez komórki i jego ilość w nich, który bierze czynny udział w syntezach to inna sprawa, ja mam tężyczkę, jest to jakieś upośledzenie przyswajania tego pierwiastka do organizmu i nie mogę ostro popić, bo na drugi dzień jest bardzo, bardzo ciężko, to nie jest zwykły kac, a mega kac z upośledzeniem oddychania, równowagi ciała i emocji. Lekarze mówią w szpitalu, jak miałem atak, że przecież mam magnez we krwi to co ja mówię, a ja mówię, wiem, bo brałem magnez jak się źle czułem, ale mam tężyczkę, więc nie mam go w komórkach ciała, niektórzy się dziwią, mimo długich nauk o medycynie, mówią też, że tężyczka to brak wapnia, ja mówię, że są zapewne różne rodzaje tężyczki, ja po magnezie się lepiej czuję, może ktoś lepiej się czuje od wapnia, a ja po wapnie nie mam wielkich zmian w samopoczuciu. Badanie na tężyczkę nazywa się badaniem ischemicznym, które wykonałem w szpitalu, mam wybitnie dodatni wynik, diagnoza to tężyczka utajona. Lekarze niestety mało wiedzą na ten temat nadal, a szkoda. Przyczyną deficytu lub niedoboru może być problem z hormonem, badanie PTH lub jeszcze jakimś, które ja mam w normie. Podczas złego samopoczucia pomaga mi magnez w płynie olimpu, tabletki później działają i nie tak dobrze, zaraz trochę później woda niegazowana, coś lekkiego na uspokojenie. Nie dopuszczajcie do hiperwentylacji, bo to prowadzi do odrętwienia ciała, przy braku możliwości "zaczerpnięcia powietrza" oddychajcie do torebki papierowej, pomaga wyrównać tlen w płucach. Przy ostrych stanach w szpitalu ratuje kroplówka z magnezem. A przede wszystkim nie dopuszczajcie do ostrych stanów przepicia i nerwów. Magnez w ampułce mam prawie zawsze przy sobie, a w samochodzie tabletki, w kilku miejscach jeszcze gdzie bywam. Kawę piję w małych ilościach 1-2 kubki z mlekiem i cukrem dziennie. Brak magnezu to jest problem wielu ludzi, a myślałem, że jestem sam, albo, że jest nas nie dużo. Nie wiem, czy to jest dobre, że ten pierwiastek muszę uzupełniać codziennie, bo słyszałem, że przyczynia się do powstawania kamieni w nerkach, dobrze byłoby znać przyczynę.

      Usuń
  66. Zazywam Chela Mag B6 dosc regularnie. Mam jakis problem z przyswajaniem magnezu z produktow, a i wiekszosc z tych, ktore zawieraja magnez - nie lubie po prostu;/ Musze sie wiec wspomagac suplementem diety, aby nie miec objawow zwiazanych z brakiem magnezu w organizmie.

    OdpowiedzUsuń
  67. a jaki preparat byś poleciła w mojej sytuacji (2 komentarze wyżej, z drżeniem ciała) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Natalia omówiła różne preparaty magnezu w specjalnym wątku i odpowiedziach pod nim
      http://zapytaj-farmaceute.blogspot.com/2012/03/magnez.html

      Usuń
  68. Hej! Ja zazywam Chela-Mag B6 od paru miesiecy i wydaje mi sie, ze jednak dobrze sie wchlania, bowiem nie mam juz objawow zwiazanych z niedoborem magnezu.

    OdpowiedzUsuń
  69. W badaniu krwi poziom Mg był w dolnej granicy.Miałam dodatkowy skurcz serca odczuwalny jako kołatanie,niepokój oraz cierpiałam na bezsenność.Brałam jabłczan magnezu 2X200mg Mg, Po 1,5 miesiaca wszystko minęło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki jabłczan brałaś ?

      Usuń
    2. Swanson Magnesium Malate

      Usuń
  70. Dzień dobry.Co Pani sądzi o preparacie Magvit B6? Czy zawarte w preparatach z magnezem sacharoza lub skrobia mają szkodliwy wpływ na wchłanialność oraz na funkcjonowanie organizmu,gdyż
    nie ukrywam, że niepokoi Mnie zawartość cukrów w nich zawartych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze w tabletkach znajdą się jakieś składniki pomocnicze- są one niezbędne do tego, a by dało się zrobić tabletkę:) Jedną z najczęściej stosowanych substancji pomocniczych jest właśnie skrobia. Proszę się nie martwić- to dobry preparat.

      Usuń
    2. Dziękuję Pani za rozwianie moich wątpliwości.Serdecznie pozdrawiam;)

      Usuń
  71. Dzień dobry. Co pani sądzi o jabłczanie magnezu /Swanson Magnesium Malate 1000mg/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie znam preparatów firmy Swanson, bo rzadko spotyka się je w aptekach. Jabłczan to sól organiczna, więc myślę, że przyswajalność jest w porządku.

      Usuń
  72. Dziękuję za odpowiedź,

    OdpowiedzUsuń
  73. Dzień dobry Pani.
    Mam również pytanie o "Chela-Mag B6 Skurcz" - wysoko przyswajalny chelatowany magnez z potasem i wit. B6 75 Mg 75 mg, K 150 mg. Tyle z opisu na pudełku. Doczytałam jeszcze o celulozie mikrokrystalicznej, która mnie nie zachwyciła oraz o składzie kapsułki. Jest w niej obok żelatyny (jestem wege) dwutlenek tytanu. A on najbardziej mi NIE odpowiada!
    Mam 69 lat ale czynnie uprawiam sport. Ostatnio byłam na maratonie rowerowym (kros), po którym w zasadzie świetnie się czułam. Jednak w ciągu całej nocy złapały mnie straszne kurcze wielu mięśni nóg (wszystkie potrzebne kolarzowi).
    1 - Czy wspomniany wyżej specyfik może pomóc mi na drugi raz?
    2 - Czy można wysypać zawartość kapsułki, "ukryć" ją w jedzeniu (podobno ma okropny smak) i połknąć? w ten sposób pomijam dwutl. tytanu... :)
    Jeszcze jedno: Po tej (mocno) wyczerpującej jeździe nie miałam kurczy ramion ale przez 3 dni w pewne miejsce (chyba przyczep mięśnia) nie mogłam nawet lekko się dotknąć z powodu silnego bólu. Czy na coś takiego magnez może pomóc?
    Obok wysiłku - są też spore emocje (również strach). Myślę, że magnez się wypłukuje....
    3 - Ile go potrzebuję? I jak przyjmować?
    4 - Cały czas? Codziennie, czy tylko w przeddzień i dniu wysiłku?
    Tego wszystkiego nie znalazłam na ulotce...
    Serdecznie pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie:)
      1) Tak- można spróbować zastosować wymieniony specyfik.
      2) Niestety nie umiem odpowiedzieć na pytanie, czy można wysypać zwartość kapsułki. Producent nie podaje takiej informacji. Na pewno zmienia się zupełnie wtedy farmakokinetyka i wchłanianie poszczególnych składników.
      Nie mam pojęcia, czy magnez będzie pomocny także na ból w okolicy przyczepu mięśnia. Myślę, że można też zastosować jakiś suplement poprawiający przewodnictwo nerowo-mięśniowe. Myślę tu o witaminach z gr B ( Milgamma).
      3) Przy aktywnym uprawianiu sportu zwiększa się zapotrzebowanie na magnez. Powinno się go dostarczyć około 400 mg na dobę, ale wiadomo, że mamy go też w pożywieniu.
      4) Na pewno warto zrobić sobie taką kurację ciągłą i stosować specyfik dłuższy czas zgodnie z dawkowaniem na opakowaniu, czyli 2 razy po 1 kapsułce. Ja bym natomiast w przeddzień i w dniu wysiłku dołączyła sobie jeden "Chela-Mag B6 shot" kosztem jednej kapsułki.

      Usuń
  74. Bardzo dziękuję za (szybką :)) odpowiedź.
    Jem kapsułki (na razie w całości) po jednej dziennie razem z jedzeniem (zjadłam już 3 sztuki).
    Wczoraj miałam męczący trening... i... żadnych bóli nocą. Wspaniale się czuję do teraz.
    Co do dwutlenku tytanu...
    Wymyśliłam, żeby fatalne (wg mnie) kapsułki zamienić po prostu na inne...
    Mam wapń w kapsułkach... Czy można wapń jeść bez nich? Np mieszać z jakimś jedzeniem?
    Czy on również wchłania się w jelitach?
    Ten "mój" to wapń zjonizowany z "wolnymi łapkami" zabezpieczonymi grupami aminowymi (chyba dobrze zapamiętałam).
    Będzie trochę pracy z przesypywaniem... Ale gdy się szykuje jedzenie - też wymaga to wysiłku :P.
    Głupio mi tak Pani zawracać głowę, ale to dla mnie ważne.
    Dzięki mojemu kręceniu doskonale się czuję i... urosłam :D
    To znaczy z latami zmalałam z 176 do 173. A po 1.5 roku jazdy na rowerze (bardziej niż przeciętnie) mierzę 174 cm
    Pozdrawiam Panią,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę o podanie, jaki konkretnie preparat wapnia Pani posiada:) no i dlaczego taki strach przed dwutlenkiem tytanu..?

      Usuń
  75. Znalazłam coś takiego: http://fobiaspoleczna.info/topics12/niedobor-mg-slow-kilka-na-temat-tego-cudownego-mineralu-vt1662.htm
    Najbardziej zaintrygował mnie pierwszy wpis, tego kota. Pan Giemzo pisze o ogromnych ilościach Mg. I że się tego wiele traci. Rzeczywiście nie jestem spokojna, i te ogniska ciepła... Chętnie bym się widziała w jeszcze lepszej niż teraz formie. A dlaczego nie? To znacznie lepsze niż (przepraszam) TV + narzekanie...
    Gdy zacznie Pani żałować, że dała się namówić na korespondencję ze mną - proszę to wyraźnie zaznaczyć. bez urazy - zamilknę :)
    Pozdrawiam jak zwykle serdecznie,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  76. Bardzo ciekawie Pani pisze. Ja ma jednak wątpliwości w kwestii przyswajania a może raczej odkładania się magnezu w komórkach przy stosowaniu różnych soli magnezowych. Otóż słyszałam, że pomimo, że np. cytrynian magnezu rzeczywiście wchłania się bardzo łatwo i w 90% ach ale szybko jest z organizmu wydalany. On szybko znajduje się we krwi bo to zbadano ale równie szybko znika z krwioobiegu nie pozostając tam dostatecznie długo po to aby organizm mógł sobie go pobrać. Tlenek magnezu za to rzeczywiście wchłania się bardzo powoli ale t właśnie pozwala aby organizm pobrał go sobie tam gdzie najbardziej jest on potrzebny. Podobno sprawdzono ostateczne efekty czyli to jak po długim okresie czasu na organizm wpływa suplementacja magnezem w postaci tlenku magnezu i np. cytrynianu magnezu i wyniki były lepsze dla tlenku właśnie. czyli że po suplementacji tlenkiem magnezu w komórkach kości było więcej magnezu niż po suplementacji innymi solami które szybciej się wchłaniały. Czy słyszała Pani coś na ten temat ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, nie ma na ten temat wiarygodnych badań klinicznych, tylko badania opublikowane przed jedną firmę- a wiadomo- jeśli firma przeprowadza badania, to może wykazać wszystko. Z tlenkiem i cytrynianem nie chodzi tylko o szybkość wchłaniania, ale generalnie ile się wchłonie z danego związku.Z tlenku około 5 %.

      Usuń
  77. Pani Natalio,
    bardzo dziękuję za ciekawy artykuł i równie interesującą polemikę ze współrozmówcami :)
    Jestem w 30 tc (to moja druga ciąża). Od ok. m-ca mam podobne problemy jakie miała Pani w ciąży - "twardnienie" macicy ("tkliwa macica" - bardzo bolesne ruchy Dziecka). Dodatkowo niesamowity ból mięśni całego ciała - mam dyskopatię od lat, więc wiem jak może boleć. A teraz trudno było przetrwać 2 dni do wizyty u osteopaty (który szczęśliwie i sukcesywnie pomaga). Dodatkowo przez ponad tydz., mimo dobrych wyników badań krwi i moczu, dobrych wyników badań Dziecka, utrzymywała mi się temp. 39 st.C. Stawiałam opór poradom ginekologa - relanium 2 x 5mg (w poprzedniej ciąży musiałam brać przez kilka m-cy i wiem, że ma b. niepożądany wpływ na dziecko). Ale ostatecznie zalecono mi antybiotyk (amoksycylina 1 g 2 x 1 tabl.), 3 x no-spa i 1 x 2 mg relanium. Temp. spadła, stan się poprawia (leki? osteopata? pewnie jedno i drugie;), ale chciałabym ostatecznie dobrać najlepszą formę i dawkę magnezu. Dodam, że zapewne sama „zapracowałam” na taki stan – zmęczenie, stres i wzmożony wysiłek fizyczny. Za dobrze się dotąd czułam i przesadziłam ;)

    Od ok.16 tc suplementowałam Mg - Asparaginian extra 3x1, o ile pamiętałam ;) Obecnie, zgodnie z zaleceniem lekarza gin. biorę: 2 x 1 Asparaginian Extra i 2 x 1 Chelamag B6. Co zamiast ww., substancji? 2x1 Magne B6 + co innego z leków może Pani polecić?

    PS1. Co Pani sądzi o Asparaginianie Extra – poza tym, że to suplement ;) (skład z ulotki: „Chlorek potasu, węglan magnezu, asparaginian - kwas asparaginowy etc., 2 tabletki zawierają:
    asparaginian 200 mg, potas 300 mg (15% zalecanego dziennego spożycia),
    magnez - 72 mg (19,2% zalecanego dziennego spożycia).”

    O ile dobrze rozumiem: węglan Mg - nieorganiczne, kiepskie źródło, a asparaginian – to nie asp. magnezu, tylko zw. organiczny, aminokwas endogenny – w jakim celu się go dodaje, może pomóc wchłaniać Mg z węglanu?

    PS2. Jak ocenić realne zapotrzebowanie na Mg przeciętnego Kowalskiego (wiem, że nie można uogólniać stylu życia, diety itd., ale jakoś trzeba je oszacować), skoro bad. laboratoryjne nie oddają prawdziwej zawartości tego minerału w organizmie.

    PS3. Czy poleciłaby Pani Elevit Pronatal (pod kątem Mg jest kiepski) – jeśli nie, jakie inne witaminy w ciąży (poza dobrą dietą;) zarejestrowane jako lek. Większość subst. to suplementy diety.

    PS4. Znalazłam dwa artykuły, wprawdzie pierwszy z 2011 r., ale uważam, że jest wart uwagi: http://www.akademiamedycyny.pl/farmacja/archiwum/201101_farmacja_Preparaty%20magnezu%20Jablecka.pdf
    A drugi to blog, więc pozostawiam subiektywnej ocenie: http://www.pepsieliot.com/najlepsze-i-najgorsze-formy-magnezu-ktore-mozesz-sobie-kupic/
    Nie rozumiem stwierdzenia Autorki o niebezpieczeństwie stosowania asparaginianu magnezu. Chyba wynika z niezrozumienia, ale czy może się Pani wypowiedzieć?

    Przepraszam za długi wpis i z góry dziękuję za odpowiedź!
    Serdecznie pozdrawiam,
    Kasia S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie. Na początek zapytam z jakiego powodu chce Pani zmienić zalecenia lekarza...? Ciężko mi doradzić coś konkretnie bo to lekarz prowadzący najlepiej wie, jakie dawki magnezu i potasu są dla Pani wskazane. Z reguły suplementuje się przy takich problemach magnez, potas rzadko, więc najlepiej stosować się do zaleceń lekarza ginekologa. Ewentualnie można zamienić Chela-mag B6 na Magne Bg. Z tego co się orientuję w ciązy najczęściej lekarze zalecają Asmag, Asmag forte, czy Magne B6.
      Jeśli chodzi o blog pepsieljot - nie jest wiarygodny, więc proszę nie traktować go jako źródło informacji. Nic mi nie wiadomo, aby asparaginian był toksyczny- oczywiście mówimy o rozsądnych i zalecanych dawkach. W nadmiarze wszystko jest toksyczne.

      Jeśli chodzi o witaminy-- ciężko znaleźć te o statusie leku. Z suplementów polecić mogę serię Prenatal.

      Usuń
  78. Piję dużo kawy oraz uprawiam sport. Widzę dużą różnice w samopoczuciu po przyjmowaniu tego produktu Olimpu. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  79. Czekolada 90% cocoa Wawel zawiera dużo naturalnego magnezu..No i jest bardzie prozdrowotna niż pozostałe czekolady..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mam postanowienie, że nie jem słodyczy:) więc i czekoladę gorzką sobie na razie daruję.

      Usuń
  80. Ja jestem bardzo zadowolony z efektów działania Chela-mag B6. Długo walczyłem z niedoorem magnezu nieefektywnie. Skurcze mięśni miałem notorycznie, co związane jest z ilością kawy którą pije. Pracuje na nocnych zmianach raz 3 razy w tygodniu, także o redukcji tej ilości nie było mowy. Preparaty magnezu przyjmowałem cały czas, ale dopiero po kupieniu Chela-mag b6 zobaczyłem wyraźną poprawę. Polecam zdecydowanie!

    OdpowiedzUsuń
  81. Dzień dobry,
    mam niedobór magnezu i muszę zacząć go przyjmować.Problem jest taki, że odkąd pamiętam, przy przyjmowaniu magnezu bolał mnie brzuch. Nie wiem już jaki preparat wybrać. MagneB6? Czy wit. B6 może mieć jakiś wpływ właśnie na bóle brzucha podczas przyjmowania magnezu? Może lepiej wybrać preparat bez tej witaminy? Czy w MagneB6 dawka wit. B nie jest za duża? Dziękuję z góry z odpowiedź i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to nie witamina B6 jest przyczyną dolegliwości żołądkowych. Ja polecałabym dla Pani preparat magnezu w formie tabletek dojelitowych. Przykład "Slow Mag B6". Wtedy bóle żołądka nie powinny wystąpić.

      Usuń
  82. Od kilku dni zostawiał na grzebieniu dużą ilość włosów. Myślałam, że to od szamponu, jednakże gdy zmieniłam, szampon nie pomogło to, a wręcz pogorszyło to całą sprawę. Koleżanka też, spotkała się, z tym problemem. Poleciła mi stosować magnez. Po 3 dniach ciągłego stosowania magnezu, moje włosy już nie wypadały, znowu odzyskały dawny blask. Teraz znowu, spokojnie mogę się czesać, bez obaw. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwne że przez 3 dni magnez Ci pomógł. Mi zajęło to grubo ponad miesiąc :-) Każdy organizm jest inny, racja!

      Usuń
    2. Nie wydaje mi się, aby 3 dni stosowania magnezu spowodowały, że włosy przestały wypadać. Na pewno nie. PS. Proszę nie zamieszczać postów reklamowych, bo będą usuwane!

      Usuń
  83. Czy mogę zażywać Chela mag b6 mając 16 lat?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak. Tylko 1 kapsułka na dobę.

      Usuń
  84. Pani magister, co pani myśli o Cytrynianie trójmagnezowym. CI-TRI-MAG FORTE podobno jest wyjątkowo skutecznym preparatem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sądzę, aby był to preparat wyjątkowo skuteczny. Owszem- postać cytrynianu gwarantuje raczej dobrą biodostępność, ale... to tylko suplement diety, nie lek.

      Usuń
  85. Brałem ZMA najlepsze na rynku, potem na kilka tygodni przestałem, gdy po przerwie znów zaczałem, to w nocy powieczornym przyjęciu dawki obudziem się z potwornym bólem łydek. Może to trwało z 20 sekund. Gdzie zatem jest prawda? A zaznaczę, że nie przyjmuję ZMA od przypadku, uprawiam sport od lat i biorę go regularnie, stosując jedynie okresowe przerwy, jakie powinno się stosować w każdym przyjmowaniu suplementów. Robię to zazwyczaj w okresie urlopów, itp skumulowaneo wolnego, gdzie mam przerwę w treningach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CO znaczy najlepsze ZMA na rynku.>?

      Usuń

Powiadomienia o nowych wpisach :)