piątek, 11 stycznia 2013

Niedobór żelaza

Dziś na prośbę jednej z Czytelniczek bloga będzie trochę na temat żelaza.
Często w aptece spotykam się z pacjentami, którzy mają problem z doborem dla siebie odpowiedniego preparatu i skarżą się, że albo stosowany preparat jest nieskuteczny, albo źle tolerowany. 
Na co więc należy zwrócić uwagę?

Na początek warto zaznaczyć, że większość żelaza w organizmie człowieka to żelazo, które wchodzi w skład hemoglobiny, czyli czerwonego barwnika krwi, dlatego takim chyba najbardziej oczywistym objawem niedoboru żelaza jest anemia.
 Główne przyczyny niedoboru żelaza to natomiast:

- nieodpowiednia dieta i tutaj grupą szczególnie narażoną są wegetarianie (ze względu na brak w diecie żelaza pochodzącego z mięsa) oraz osoby nieracjonalnie się odchudzające;
- nadmierna utrata żelaza w wyniku przewlekłych krwawień (obfite miesiączki, hemoroidy, choroba wrzodowa);
- zwiększone zapotrzebowanie (kobiety w ciąży i karmiące, krwiodawcy, sportowcy);
- nieprawidłowe wchłanianie żelaza (stany po resekcji żołądka, zespoły złego wchłaniania)

To oczywiście tylko wybrane przykłady. Pamiętajmy również o naszych pociechach, bo często problemy z koncentracją, mówieniem czy koordynacją ruchową u dzieciaków to właśnie skutek anemii. 

Właściwie oczywistym jest, że zanim sięgniemy po gotowe preparaty żelaza z apteki, warto przyjrzeć się swojej diecie, często sama zmiana nawyków żywieniowych rozwiązuje problem.
Pamiętajcie, że głównym źródłem żelaza w diecie jest mięso (podroby, wątróbka) - zawiera ono tzw. żelazo hemowe, które dość dobrze wchłania się z przewodu pokarmowego. Pozostałe źródła to produkty zbożowe, a także owoce czy warzywa (np. natka pietruszki), ale jest to żelazo o wiele gorzej wchłanialne. 

A co jeśli modyfikacja diety nie wystarcza? Niestety czasem bywa tak, że trzeba sięgnąć po gotowe preparaty - najczęściej w formie doustnej, bo to najbardziej fizjologiczna i bezpieczna droga podania. 
W aptekach mamy oczywiście całą gamę preparatów żelaza :) najczęściej są to preparaty zawierające sole żelaza tj. siarczan, bursztynian, glukonian czy jabłczan ;) Właściwie wszystkie te związki są stosunkowo dobrze wchłanialne. Przy wyborze konkretnego specyfiku polecam jednak zwrócić uwagę na zawartość żelaza elementarnego w 1 tabletce. Często, i to nie tylko w przypadku preparatów z żelazem, ale także innymi minerałami, pacjenci patrzą bowiem na zawartość danej soli, a to mylące ;).

Przykładowe preparaty to:

Ascofer (Espefa) - 1 tabletka zawiera 200mg  glukonianu żelaza -ale  ilość jonów żelaza w 1 tabletce to 24mg
Biofer (Pharbio) - 1 tabletka zawiera 25mg fumaranu żelaza - ale ilość jonów żelaza w 1 tabletce to 9mg
Biofer to dość szczególny preparat, bo zawiera także sproszkowaną hemoglobinę, która właściwie również jest źródłem żelaza, ale zastanawiam się jak to jest w rzeczywistości, bo hemoglobina to przecież białko, a białka, aby zostały wchłonięte, muszą zostać strawione przez odpowiednie enzymy ;) a więc to wszystko nie jest takie proste i oczywiste. Ciekawa jestem, czy producent przeprowadzał jakieś badania wchłaniania żelaza z hemoglobiny sproszkowanej, ja póki co do nich nie dotarłam, natomiast pewnie samo hasło "hemoglobina sproszkowana" działa na psychikę klienta, bo co tu dużo mówić brzmi poważnie ;)

Przeglądając rynek preparatów z żelazem natknęłam się jeszcze na "Yomi żelazo" w formie żelków ;) ale ja jakoś nie mam chyba do niego przekonania, tzn. nie mam w ogóle przekonania do podawania żelaza w formie słodkich miśków. Poza tym dawka też nie jest powalająca, bo na 1 żelek mamy 5mg żelaza (w formie fumaranu).

Istnieje jeszcze cała gama preparatów na receptę, tutaj właściwie już lekarz decyduje o wyborze. Wymienię kilka: 
w tabletkach - Hemofer prolongatum, Sorbifer DurulesTardyferon
w syropie - Ferrum Lek
Dawki w tych preparatach są już większe i np w 1 tabletce Hemofer prolongatum mamy aż 105 mg jonów żelaza:)

Oczywiście tak jak w większości preparatów warto wspomnieć o drugiej stronie medalu, czyli działaniach niepożądanych, które często zmuszają pacjenta nawet do odstawienia danego specyfiku. W przypadku preparatów żelaza pacjenci najczęściej skarżą się na działania niepożądane ze strony przewodu pokarmowego (nudności, biegunki, zaparcia, kolki jelitowe). Ich pojawienie się  wymaga zmniejszenia dawki leku lub jego przyjmowania po posiłkach. Na pewno wchłanianie żelaza jest lepsze na czczo i między posiłkami, ale warto wiedzieć, że zdecydowanie lepsza tolerancja będzie, gdy zażyjemy preparat  po jedzeniu ;) Warto też pamiętać, że z reguły lepiej tolerowane są preparaty o przedłużonym uwalnianiu:) np. Hemofer prolongatum.

I jeszcze słów kilka o interakcjach żelaza ze składnikami pożywienia czy innymi lekami. 
Warto wiedzieć, że istotnym czynnikiem zwiększającym wchłanianie żelaza  w jelicie cienkim jest witamina C, a także kwas foliowy:) 
Do składników diety zmniejszających w istotny sposób wchłanianie żelaza należą natomiast: błonnik pokarmowy, produkty mleczne, duża ilość tłuszczów w diecie, picie dużych ilości kawy czy herbaty. Nie popijajcie nigdy preparatów żelaza herbatą, bo zawarte w niej taniny tworzą  z żelazem nierozpuszczalne i niewchłanialne kompleksy.
Pamiętajcie również, aby preparatów żelaza nie łączyć z innymi składnikami mineralnymi (tj. wapń, mangan, cynk) a także nie zażywać ich równocześnie  z popularnymi preparatami wielowowitaminowymi typu Centrum czy Vigor, bo zmniejsza się wtedy wchłanianie żelaza.

Związki żelaza natomiast hamują wchłanianie niektórych leków, m.in. antybiotyków z grupy tetracyklin (np. Doxycyclinum kapsułki), fluorochinolonów (np. Cipronex), kaptoprilu, mogą również wywoływać niekorzystne interakcje z lekami przeciwzakrzepowymi (Acenocumarol, Sintrom, Warfin), a także osłabiać działanie szeregu innych leków np. Dopegytu

Tyle ogólnych informacji, w jednym z następnych artykułów napiszę trochę o innowacyjnych preparatach żelaza - a mianowicie związkach kompleksowych i dowiecie się m.in. co to takiego Ferrochel, które pewnie dla niektórych pacjentów będą lepszą alternatywą z racji na lepszą tolerancję ;)

Na koniec wspomnę o jednej ciekawostce turystycznej dotyczącej żelaza. 
W Brukseli znajduje się Atomium, czyli ponad 100 metrowy model kryształu żelaza. Choć znajduje się na przedmieściach i wstęp kosztuje niemało, bo 11 euro, warto go zwiedzić, a z najwyższej kuli rozciąga się rozległy widok na okolicę. Dodatkowo w pobliżu znajduje się park Mini Europe, gdzie znajdziemy makiety najbardziej charakterystycznych budowli z całej Europy. 


Warto również przeczytać:

Magnez

Chela-Mag B6 na tapecie czyli o czym nie mówią w reklamach ;)

Na lepszy nastrój

48 komentarzy:

  1. Ja od siebie polecam Feroplex. Po obu ciążach postawił mnie na nogi w tydzień, przy bardzo niskiej hemoglobinie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dodam, że można też trochę poprawić dietę i w ten sposób zmniejszyć niedobór żelaza. Poza zwyczajową wątróbką także warzywa strączkowe mają sporo żelaza, a z przysmaków - sezam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam,
    a jak to jest w stosunku BODYMAX Plus? Zażywam ten preparat od czasu do czasu. Pije dużo kawy, uprawiam sport a skład tego suplementu wydaje się obszerny np. 100% żelaza, 60% magnezu (co w innych preparatach jest rzadko spotykane). Stąd też moje pytanie czy BODYMAX ma naprawdę taki skład czy są to zabiegi reklamacyjne a w naturze będzie to jak wyżej np. 1 mg tego pierwiastku? Chciałem się dowiedzieć coś w internecie na temat tego specyfiku lecz tyle opinii ile ludzi. Czy mogłaby Pani powiedzieć jak to jest naprawdę z tym produktem?
    Pozdrawiam P.T.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Bodymax plus" zarejestrowany jest jako suplement diety, co oznacza, że nie przechodził badań klinicznych. Teoretycznie skład preparatu powinien być zgodny z ulotką, czy informacją na opakowaniu, natomiast prawda jest taka, że w przypadku suplementów diety czasami różnie to bywa. "Czasami" to nie oznacza, że zawsze. Jest to jednak preparat długo już obecny na rynku aptecznym i ja oceniam go raczej pozytywnie. Rzeczywiście dawki witamin czy minerałów są spore, tylko jest jedno "ale"... Ja nie sugerowałabym się tym, że producent podaje 60% zapotrzebowania w przypadku magnezu, bo istotne jest to, w jakiej postaci magnez występuje. Jeśli jest to tlenek magnezu, to co z tego, że jest dobra dawka bo 225 mg, jak jest to najgorzej przyswajalna postać magnezu i wchłonie się z tego tylko kilka %. Podobnie jest z żelazem- także wszystko zależy od tego w jakiej jest postaci:)

      Usuń
    2. Podobnie jest z żelazem(jesli chodzi o wchłanialnosc)? Ale napisała Pani, że "preparaty zawierające sole żelaza tj. siarczan, bursztynian, glukonian czy jabłczan ;) Właściwie wszystkie te związki są stosunkowo dobrze wchłanialne."

      Usuń
    3. Myślę, że w przypadku żelaza kluczowy jest fakt, że żelazo dwuwartościowe wchłania się ok 10 razy lepiej niż żelazo trójwartościowe:)

      Usuń
    4. W takim razie nie rozumiem dlaczego lepiej się wchłania z witaminą C- kwasem askorbinowym, który powoduje utleninie żelaza?

      Usuń
    5. Witamina C zwiększa wchłanianie żelaza w jelicie cienkim. Kwas askorbinowy nie powoduje utlenienia żelaza. Skąd taki wniosek?

      Usuń
  4. Pisze Pani że warto sprawdzać ilość żelaza elementarnego w tabletce. Czy w przypadku innych składników mineralnych też to jest ważne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zawsze trzeba patrzyć na zawartość jonów danego minerału, a nie na zawartość jego soli, czy innego związku pod postacią którego występuje. Tak samo jest w przypadku magnezu, a także innych minerałów. Trzeba po prostu dokładnie czytać ulotki/etykiety suplementów.

      Usuń
  5. Pani Natalio, a co sądzi Pani o preparatach firmy OLIMP zawierających łatwo przyswajalne żelazo, w połączeniu z kwasem foliowym lub witaminą B6 /chyba, już nie pamiętam/? Od zawsze moja krew a zwłaszcza hemoglobina jest poniżej dolnej granicy, no i jest mi wiecznie zimno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Firma OLIMP ma w tej chwili na rynku aż cztery preparaty żelaza: "Chela-Ferr MED", "Chela-Ferr FORTE", "Chela-Ferr bio-complex", "Chela-Ferr PRO EFFECT". Ja jeśli miałabym któreś z nich polecić, to chyba "Chela-Ferr PRO EFFECT" z racji na postać dojelitową i dobra tolerancję także u osób z wrażliwym żołądkiem. Poza żelazem w składzie kwas foliowy, witamina B6, witamina B12.

      Usuń
  6. polecam Actiferol, przyjmowałam 30 mg w kapsułkach ale obecnie pojawiła się forma Forte, jedyne żelazo które dobrze tolerowałam w ciąży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stosuję "Actiferol" obecnie u swojego młodszego Syna i także jestem zadowolona. Mimo dużej dawki dobowej właściwie brak działań niepożądanych.

      Usuń
  7. Czytałem Pani wpis na blogu o tym, że Chela Mag B6 jest przereklamowany, że nie ma tak naprawdę rewelacyjnej przyswajalności. Chciałem się zapytać jak to jest z preparatami żelaza Chela Ferr, a zwłaszcza Chela Ferr Bio-Complex, zawierający w jednej kapsułce 14 mg żelaza. Nie mam anemii, nawet ferrytyna jest w normie, tylko nie idealna Ferrytyna 51,99 (norma 21,81-274,66). Chciałem trochę uzupełnić żelazo z jak najmniejszym ryzykiem skutków ubocznych.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupiłem SanoFerrin complex i Magne b6 czy mogę je ze sobą łączyć czy musi być jakaś przerwa między nimi. Dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bezpieczniej jest zachować 2-3 godzinny odstęp przy zażywaniu tych preparatów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam, a czy słyszeliście Państwo o czymś takim jak szelazo? na początku myślałam, że to jakiś błąd w pisowni ale sprawdziłam i faktycznie jest coś takiego http://www.i-apteka.pl/product-pol-44590-SZELAZO-SR-x-30-kapsulek.html czy to jakieś specjalne żelazo? czy ktoś to zna? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to suplement diety zawierający żelazo w formie diglycynianiu ( czyli chelatu aminokwasowego). Warto zaznaczyć, że są to kapsułki o przedłużonym uwalnianiu, co działa na korzyść. Dawka żelaza spora, bo w 1 kapsułce 28 mg, i w składzie dodatkowo witaminy C, B6, B12 i kwas foliowy.

      Usuń
  11. Ja mogę polecić szelazo SR pomogło mi przy niedoborach.

    OdpowiedzUsuń
  12. karolina szymonicka27.02.2014, 22:15

    Ja polecam Floradix żelazo i witaminy , u mnie nie powoduje zaparć , poprawił się stan moich włosów i skóry przy okazji a co najwazniejsze pomogl na uporczywe przemeczenie. Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie , ale wydaje mi się że te produkt bardzo dobrze się wchłania bo jest w formie plynnej i zawiera witaminę C ? Także myślę że lepiej wybrać taki suplement z wyciągów z ziół i owoców niż tabletki które zawierają różnego rodzaju substacje zbrylające , barwniki itd ?

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli chodzi o biofer i żelazo hemowe. Zdziwiło mnie, że ktoś uczony w dziedzinie farmacji może się zastanawiać czy żelazo ze sproszkowanej hemoglobiny dobrze się wchłania... Przecież każdy wie, że poziom żelaza można poprawić jedząc czerwone mięso, wątróbkę - a tam nie pływa wolne żelazo Fe3+, ale związane albo w hemoglobinie, albo w mioglobinie (mięśnie - mięso). Gdyby nasz organizm nie posiadał enzymów trawiących białka innych gatunków, np. świni, to mięso wieprzowe przelatywałoby przez nas w niezmienionej postaci...
    A czy hemoglobina brzmi poważnie? Hmmm...Przecież i tak jemy ją w kaszance, wątróbce itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, masz absolutną rację że żelazo hemowe się wchłania, nawet jeśli jest zamknięte w tabletce, a nie leży na talerzu w postaci wątróbki . Nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości i takie suplementy, które maja w swoim składzie takie właśnie żelazo powinnyśmy wybierać.

      Usuń
  14. A moje zdanie jest takie, że nie ma co porównywać sproszkowanej hemoglobiny, do spożywania mięsa, czy wątróbki...

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale przecież w wątróbce jest hemoglobina!!! To co za różnica czy połkniemy ją w tabletce czy zjemy razem z wątróbką? Przecież ta sproszkowana forma jest zamknięta w tabletce. Nie mamy do czynienia z proszkiem o smaku hemoglobiny, który jemy łyżeczką i przeżuwamy, myśląc "Ale niesmaczna ta hemoglobina". A jak ktoś leczy cukrzycę świńską insuliną? Powinnyście powiedzieć "Bleh", obrzydlistwo, jedzmy lepiej świńskie trzustki" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że istotne jest skąd ta sproszkowana hemoglobina pochodzi.To tak jak z witaminą C. Ta naturalna spożywana w postaci owoców wchłania się dobrze (ale występuje ona wtedy w towarzystwie bioflawonoidów), natomiast sproszkowany kwas askorbinowy ( pochodzący nie wiadomo skąd- może syntezy..?) już niekoniecznie.

      Usuń
  16. A skąd może pochodzić sproszkowana hemoglobina? Na pewno z niczego innego, niż krew. Poza tym nie ma znaczenia skąd hemoglobina pochodzi, bo każda hemoglobina (wynika to z jej budowy chemicznej) zawiera żelazo i każda zawiera żelazo hemowe, skąd własnie wzięła się ta nazwa - ŻELAZO HEMOWE, więc trudno byłoby sproszkować i podawać ludziom suplement z hemoglobiną bez żelaza, albo z żelazem niehemowym, czyli takim pochodzącym np. z roślin :P

    OdpowiedzUsuń
  17. A jak jest z połączenie żelaza, kwasu foliowego i witaminy C i B6, znalazłem preparat szelazo, on zawiera wszystkie te składniki, czy one podnoszą jego skuteczność?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobre połączenie:) jak najbardziej więc można sięgnąć po wymieniony preparat. Jest to żelazo w formie chelatu, więc powinno być lepiej tolerowane przez układ pokarmowy niż tradycyjne specyfiki.

      Usuń
  18. Jeżeli chodzi o żelazo w tabletkach bez recepty, ja używam preparatu Ascofer, według mnie działa bardzo dobrze i od kiedy biorę czuje się dużo lepiej, przy okazji, nie jest wcale takie drogie, warto się zastanowić nad tą pozycją.

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam,
    mam anemię z niedoboru żelaza, prawdopodobnie z powodu suplementacji wapnia w ilości 4000mg węglanu wapnia (1600 j.m jonów) . Powodem takiej suplementacji jest brak przytarczyc i parathormonu po operacji tarczycy.Czy faktycznie to może być powodem anemii? Robiłam badania na krew utajoną, nie mam obfitych krwawień a anemia ksiązkowa. Biorę od miesiąca tardyferon (80mg związku żelaza) i powoli żelazo i cała morfologia się poprawia ale bardzo dokucza mi żołądek. Czy jest inny preparat żelaza o dużej dawce ale mniej działający na żoładek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że anemia może mieć związek z wcześniejszą suplementacją wapnia. Natomiast co do problemów z żołądkiem... mam pytanie- jak Pani przyjmuje ten preparat, przed, czy po jedzeniu..? Może przyjmowanie z jedzeniem rozwiązałoby problem..? Ciężko będzie znaleźć preparat OTC ( bez recepty) z tak dużą dawką żelaza. Wiem, że dość dobrze tolerowany jest z reguły "Actiferol"- stosuję dość dużą dawkę u mojego rocznego Synka i nie ma żadnych efektów niepożądanych. Jest obecnie na rynku "Actiferol Forte", gdzie dawka w 1 kapsułce to 60mg. A jeśli nie, to podobno lepiej tolerowane są preparaty chelatowe żelaza- mam tu na myśli specyfiki choćby z OLIMPU.

      Usuń
    2. Bardzo dziekuje! Niestety wapno muszę suplementowac do końca życia - brak przytarczyc, a to powoduje problemy z nadmiarem fosforu. Vit d w postaci alfakalcydolu tez mam juz zawsze brać i tu tez mam nieustający niedobór. Co do żelaza , biorę je ok. 3 godziny po śniadaniu, a z godzinę przed drugim śniadaniem. Może faktycznie spróbuje inne żelazo, może jest jakieś dojelitowe? Pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
    3. http://chelaferr.pl/chelaferrproeffect.html
      To przykładowy preparat żelaza w formie tabletek dojelitowych.

      Usuń
    4. Powinno ono być zdecydowanie lepiej tolerowane przez żołądek:)

      Usuń
    5. Bardzo dziękuje:-)

      Usuń
  20. witam, napisala Pani ze zelazo dwuwrtosciowe wchlania sie 10 razy lepiej niz trojwrtosciowe czy actiferol to zelazo trojwartosciowe? bo na opakowaniu przy skladzie pisze (zelazo III)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Actiferol" to żelazo trójwartościowe (pirofosforan żelazowy). Poddano ono jednak zostało mikronizacji i emulgacji, co zwiększa biodostępność.

      Usuń
  21. Gdyby nie to, że sama w tym uczestniczyłam, nie wiem, czy bym uwierzyła, ale może komuś się przyda.
    Moja mama w depresji po śmierci męża, potem szpital, anemia - koszmar. Już w domu miała przyjmować spore dawki żelaza. Kilka razy zmieniane recepty, bo tabletki bardzo źle wpływały na jej układ pokarmowy.
    Rada starej pani profesor z Instytutu Hematologii: wieczorem proszę naszpikować jedno jabłko zwykłymi gwoździami - tak z 15 długich. Rano gwoździe przepłukać wodą a jabłko zjeść.
    Rano jabłko wygląda fatalnie - całe czarne, ale skutek był spektakularny. Żadnych kłopotów żołądkowych a po miesiącu wyniki prawie w normie.
    Może się komuś ten sposób przyda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że sposób niezmiernie oryginalny:)

      Usuń
  22. Witam mam pytanko jak zaczelem chodzic na silownie zaczely mi cierpnac i dretwiec rece i myslalem ze przejdzie z czasem ale minelo juz 2 miesiace i dalej cierpna

    OdpowiedzUsuń
  23. Czy to moze przez niedobor zelaza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zrobić sobie podstawowe badania krwi:) One pewnie wiele wyjaśnią.

      Usuń
  24. Witam, cierpie na obfite krwawienia miesiaczkowe, mam niedobor żelaza. Zakupiłam niedawno actiferol, rozpuszczam zawartość saszetki w herbacie ale widzę ze to błąd , jakie są tego skutki? Dopiero 3 saszetki zuzylam

    OdpowiedzUsuń
  25. Odpowiedzi
    1. Skutkiem tego była zapewne gorsza wchłanialność przyjętego żelaza. Proszę już teraz rozpuszczać produkt w wodzie:)

      Usuń
  26. Witam! Jestem w trzecim trymestrze ciąży, ze względu na anemię zaczęłam przyjmować Chela Ferr Forte. Zastanawiam się czy łączenie go z innymi preparatami witaminowymi które również zawierają żelazo lecz w mniejszej ilości może mieć negatywne skutki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto byłoby zapytać lekarza prowadzącego ciążę, bo on ma bezpośredni wgląd do Pani badań. Lekarz najlepiej będzie wiedział jaka dawka żelaza jest konieczna. Jeśli chodzi o ciążę, to ja raczej nie polecałabym "Chela Ferr forte" ani innych suplementów, tylko leki ( na przykład "Tardyferon")- one jednak wydawane są z apteki na podstawie recepty.

      Usuń