poniedziałek, 11 czerwca 2012

Na lepszy nastrój

Witam w poniedziałkowy wieczór. Chyba pierwszy raz jest tak, że siadając do komputera nie wiem jeszcze o czym napisać. Zupełnie brakuje mi natchnienia i  nie wiem w czym tego przyczyna... Chyba te ME tak mnie dekoncentrują, bo odezwała się we mnie natura kibica sprzed lat ;) Football jest piękny i mam nadzieję, że wiele widowiskowych bramek obejrzymy na tych mistrzostwach i będzie co wspominać. Piłka nożna to też niesamowite emocje i radość, więc obyśmy po jutrzejszym meczu mieli się z czego cieszyć.

A więc dziś może wspomnę troszkę tak przewrotnie o poprawiaczach nastroju ;) bo nie wiadomo w jakich nastrojach dla biało-czerwonych zakończy się przygoda z Euro ;)

Wiadomo, że naturalnym antydepresantem jest dziurawiec zwyczajny ;) Preparaty z dziurawca takie jak jak Deprim czy Deprim forte pewnie dużo osób zna, więc nie ma co ich tutaj szeroko opisywać ;) Pamiętajcie jednak, że przyjmując preparaty z dziurawca, zauważalna poprawa nastroju pojawia się dopiero po około 14 dniach, dlatego po przegranym meczu nie wystarczy sobie zaaplikować dwóch tabletek Deprimu, żeby poprawić sobie humor ;)  Warto też zwrócić uwagę na to, że stosując suplementy z dziurawcem, należy unikać ekspozycji na słońce, bo grożą nam reakcje uczuleniowe i poważne zmiany barwnikowe.

Jakie jeszcze preparaty mamy na rynku farmaceutycznym? Całkiem niedawno badania kliniczne potwierdziły przeciwdepresyjne działanie szafranu, które znane było w medycynie starożytnej i o nim chciałam dzisiaj wspomnieć kilka słów. Szafran to najdroższa i najszlachetniejsza przyprawa świata, pozyskiwana ręcznie z pręcików krokusa purpurowego (Crocus sativus), więc zapewne właśnie z walorami smakowymi chyba większość go kojarzy. Mało kto wie natomiast, że szafran zwiększa stężenie takich przekaźników w ośrodkowym układzie nerwowym jak serotonina czy dopamina, a wiadomo że nie bez powodu  przez wielu serotonina nazywana jest " hormonem szczęścia" czy "hormonem dobrego nastroju" :) 
Warto wspomnieć, że skuteczność działania antydepresyjnego szafranu jest bardzo wysoka - porównywalna do klasycznych leków przeciwdepresyjnych, natomiast ilość działań niepożądanych - znikoma. W przeciwieństwie do dziurawca, szafran nie powoduje podrażnień skóry po słońcu i nie uzależnia, jest więc środkiem bezpiecznym... Ponoć skutecznie łagodzi też objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego, więc polecany jest szczególnie dla kobiet ;)
Jednym z pierwszych preparatów zawierającym wyciąg z szafranu, który został wprowadzony na rynek był Happy Tonic z firmy ORTIS. Od niedawna natomiast mamy na rynku preparat o nazwie Depresanum z firmy Novascon. Nie jest on tak znany jak Deprim, ale skład ma moim zdaniem dużo lepszy, bo oprócz wyciągu z kwiatu szafranu zawiera tryptofan i inozytol. Inozytol, zwany inaczej witaminą B8, odpowiada w organizmie człowieka za prawidłowe funkcjonowanie neuroprzekaźników, zwiększa stężenie serotoniny w ośrodkowym układzie nerwowym, co powoduje poprawę samopoczucia, sprawności umysłowej i stabilizację nastroju. Cena też jest przyzwoita - koszt 30 tabletek to około 17 zł, dlatego jest to jak najbardziej preparat godny polecenia dla potrzebujących poprawy samopoczucia. ;)

Pamiętajcie również o innych sposobach na poprawę nastroju. Polecam tutaj np. relaksującą kąpiel z dodatkiem olejków eterycznych, które uspokajają i odprężają, np. olejek lawendowy czy bergamotkowy, a także inne bardziej przyziemne metody. Mi na przykład doskonale poprawia nastrój zakupowe szaleństwo ;)
Trzymajcie jutro kciuki za Polskę. ;)


Warto również przeczytać:

Jak walczyć z migreną

Zalety czerwonego wina

Wspomagacze przed sesją




76 komentarzy:

  1. Czy szafran wpływa na skuteczność tabletek antykoncepcyjnych? Bo jeśli nie, to byłby dla mnie fantastyczną alternatywą zamiast dziurawca :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie, zapomniałam wspomnieć w artykule, że przy dziurawcu trzeba uważać, bo może wpływać na skuteczność tabletek antykoncepcyjnych. O szafranie nic takiego nie słyszałam, myślę, że więc, że to dobra alternatywa dla dziurawca pod tym względem;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A czy mogłaby Pani napisać z jakimi substancjami preparaty z szafranem wchodzą w niebezpieczną interacje? Intuicja mi podpowiada, że będą to mniej-więcej wszystkie substancje psychotropowe cięższego kalibru. Przyjmuję bupropion - czy jest niebezpieczna interakcja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie jeśli chodzi o potencjalne interakcje, to na chwilę obecną nie ma danych, aby szafran wpływał na enzymy wątrobowe CYP. Nie ma także danych na temat jego interakcji z jedzeniem, czy alkoholem. Natomiast jest możliwość interakcji farmakodynamicznej-czyli modyfikowania czasu, siły oraz działania przez jednocześnie stosowane leki, czy substancje. Należy zachować ostrożność w łączeniu preparatów z szafranem z lekami na nadciśnienie, przeciwcukrzycowymi, przeciwastmatycznymi, a także z lekami wpływającymi na krzepliwość krwi( w tym: aspiryną). Właściwie ciągle szafran jest jeszcze w fazie intensywnych badań- są doniesienia o jego działaniu serotoninergicznym i noradrenergicznym, dlatego należy zachować ostrożność w łączeniu go z lekami przeciwdepresyjnymi o takim mechanizmie działania. Bupropion wpływa na wychwyt zwrotny noradrenaliny- dlatego zalecałabym ostrożność i ewentualnie konsultację z lekarzem.

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź! Przypomniała mi też Pani o istnieniu CYP, w związku z czym mam kolejne pytanie - mam nadzieję że to nie za dużo. Przyjdzie czas, że będzie trzeba odstawić bupropion. Preparat jaki przyjmuję to Wellbutrin, lek jest pod postacią tabletek z 150mg substancji aktywnej o zmodyfikowanym uwalnianiu. Istnieje możliwość nieprzyjemnych efektów przy odstawianiu, nawet przez dwa tygodnie, wolałabym ten proces złagodzić. Nie ma na polskim rynku preparatu o mniejszej zawartości bupropionu niż 150mg. O ile dobrze zrozumiałam ulotkę, funkcję modyfikującą uwalnianie substancji sprawuje otoczka tabletki, w związku z czym przekrawanie tabletki może skutkować tym, że lek będzie działał krócej i intensywniej. Obiło mi się o uszy, że są pewne pokarmy, chyba grejfrut albo porzeczki, które oddziałują na enzymy CYP, chociaż nie wiem za bardzo jak. Czy w takim razie widzi Pani jakąś możliwość uczynienia odstawiania bupropionu mniej uciążliwym, jeżeliby przekrawać tabletki celem zmniejszenia jednorazowaj dawki, spowalniając przy tym uwalanianie substancji czynnej uprzednim zjedzeniem/wypiciem pokarmów, które modyfikują działanie CYP? Jeżeli piszę głupoty, to przepraszam, nie mam żadnego biochemicznego wykształcenia :(

      Usuń
    3. Witam po raz kolejny:) Generalnie pod żadnym pozorem nie można dzielić tabletek o modyfikowanym uwalnianiu- jak na przykład "Wellbutrin XR". Tak jak Pani pisze, za modyfikowanie uwalniania odpowiada otoczka tabletki. To właśnie ona warunkuje odpowiedni profil farmakokinetyczny leku ( czyli jego losy w organizmie). Na pewno więc rozwiązanie o którym Pani pisze nie wchodzi w grę.
      Co do grejpfruta- owszem.. wpływa on na metabolizm niektórych leków, ale akurat z bupropionem nie jest znana taka interakcja. Zresztą- nie praktykuje się stosowania soku z grejpfruta w takich celach, jak Pani wspomina.
      Jeśli chodzi o zmniejszenie niekorzystnych efektów przy odstawieniu bupropionu, ja mogę zalecić jedynie konsultację i rozmowę na ten temat z lekarzem. Niestety tylko tyle.

      Usuń
  4. Witam
    Po pierwsze chciałem przeprosić, ale nie wiedziałem w jakiej kategorii zamieścić moje pytanie które brzmi: w przypadku kiedy się stresuje i jestem narażony na długo trwały stres to suplementacja preparatem kalms będzie pomocna, oprócz stałej suplementacji magnezem i witaminą b6 w dziennej dawce 50-100mg? Z preparatów typowo ziołowych jakie by Pani poleciła dla osoby nerwowej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy chodzi bardziej o jakiś preparat kojący nerwy, czy raczej przeciwstresowy?

      Usuń
    2. Chodzi mi o preparat kojący nerwy, dlatego wybrałem kalms, ale czytałem opinie ludzi przed zakupem i są one podzielone. Od 4 tygodni biorę rano Arktyczny Korzeń, 1 tab. dziennie i jest bardzo minimalna poprawa, tzn. już nie czuje nudności z powodu nerwów w silnie stresujących sytuacjach. Natomiast nie widzę zbyt drastycznej zmiany i dlatego zdecydowałem się dołączyć kalms na noc tylko 1 tabletkę dziennie. Po 4 dniach czuję lekką poprawę, ale chciałem się spytać co Pani sądzi o tym suplemencie.

      Usuń
    3. Ja o "Kalmsie" akurat słyszałam wiele pozytywnych opinii, tylko nie wiem, czy 1 tabletka dziennie to nie za mało. Można by także dołączyć jakiś preparat magnezu z witaminą B6. Wiem, że u niektórych to właśnie magnez świetnie łagodzi stres.

      Usuń
    4. Nie chcę brać dodatkowej dawki "Kalmsu" rano ponieważ codziennie prowadzę auto (taka praca) i obawiam się, że wpłynie on negatywnie na moją koncentrację podczas jazdy. Magnez biorę w postaci cytrynianu firmy Swanson 2 razy dziennie tzn. 1 tabletka rano i 1 wieczór plus 1 tabletka witaminy b6 50mg na noc oraz arktyczny korzeń rano i 1 tabletkę "Kalmsu" na noc.

      Usuń
    5. Jak Pani poleca, przyjmować dodatkową tabletkę "Kalmsu" rano?

      Usuń
    6. Jednak tabletka zażywana wieczorem, to moim zdaniem za mało. Ułatwi zasypianie i tyle. A czy dołożyć drugą rano? Myślę, że może Pan spróbować i obserwować siebie jak na Pana wpłynie. Generalnie nie stwierdzono negatywnego wpływu "Kalmsu" na zdolność koncentracji i prowadzenia pojazdów, ale to jest tak, że właściwie reakcja na dany preparat zależy często od organizmu...

      Usuń
    7. Rozumiem, spróbuje zrobić tak jak Pani proponuje :) Dziękuje za poradę i pozdrawiam.

      Usuń
  5. Witam a co Pani sądzi o preparacie "Arktyczny Korzeń" firmy Alter Medica czyli różeniec górski, na nerwice, stres i ogólne wyczerpanie psychiczne?

    OdpowiedzUsuń
  6. Różeniec górski (obecny w preparatach "Arktyczny korzeń", czy "Rhodiola") jest zaliczany do tak zwanych adaptogenów. Co to znaczy? Adaptogeny tak w skrócie mówiąc, stymulują organizm, żeby lepiej radził sobie ze stresem, a także zwiększonym wysiłkiem fizycznym, czy umysłowym i co ważne wspomagają także twórcze myślenie. Znam wiele osób, którym różeniec skutecznie pomaga ukoić skołatane nerwy i łagodzi stres. Zawsze jednak jest tak, że to co dla jednego pacjenta jest super, niekoniecznie zadziała na innego. Mimo wszystko jednak myślę, że spróbować warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za informacje.

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tej Pani niemocy twórczej wyszedł bardzo przydatny temat :-) Mam uprzejmą prośbę o opinię o Szafraceum - w kontekście tych wymienionych w artykule. Czy szafran spożywany w kuchennej postaci - szczypta do ryżu, zupy - też wpływa tak na nasz organizm, czy są to dawki zbyt małe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szafran na chwilę obecną wypada bardzo interesująco zarówno w świetle badań na zwierzętach, jak i badań klinicznych. Jeśli chodzi o poprawę nastroju, to dokopałam się do badań, które potwierdziły skuteczność ekstraktu z szafranu w łagodzeniu depresji - w dawce 30 mg ekstraktu z szafranu ( przy dawkowaniu 2 razy dziennie po 15mg). W "Szafraceum" ta dawka wynosi 30mg, a zaleca się dawkowanie 1 raz dziennie. Dawka dobowa więc ta sama;) Poza szafranem preparat ma także inne ciekawe składniki:) a więc na pewno jest wart uwagi- tylko proszę pamiętać, że to suplement diety, a nie lek. Status leku mają na chwilę obecną niektóre specyfiki z dziurawcem.
      W kuchni jako przyprawa, oczywiście są to dawki wiele mniejsze i wydaje mi się, że za małe, aby wywołać efekt kliniczny.

      Usuń
    2. W kuchni jako przyprawa dawki nie są o wiele mniejsze. Kamis ma 0.3g szafranu, czyli inaczej 30mg, tyle samo, co w tych preparatach, to przecież jest dawka dobowa, tak, jak Pani napisała wyżej. Więc po co nabijać pieniądze producentom farmaceutycznym i płacić drożej za to samo (plus za dodatkową chemię), jak można kupić trochę taniej w sklepie spożywczym przyprawę, która do tego ma bardzo dobry smak.

      Usuń
    3. W przypadku Kamisu "Szafran nitki" 0,3 g to po prostu waga szafranu. 0,3 g to 300 mg, a nie 30 mg:) Natomiast proszę pamiętać o tym, że czym innym jest szafran ( jak KAMIS), a czym innym ekstrakt z kwiatów szafranu (jak w "Depresanum"). Zupełnie bez sensu jest porównywanie tutaj dawek.

      Usuń
  9. Proszę o komentarz do Happy Tabs firmy REGIS , czy to lek czy suplement ? Jak Pani ocenia jego skład w stosunku do Depresanum.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam preparatu "Happy tabs". W składzie w sumie witaminy z grupy B oraz 3 aminokwasy egzogenne. Jest to suplement diety, a nie lek niestety. Czy pomoże? Myślę, że wszystko zależy od nasilenia problemu. Ja jakoś mam jednak większe przekonanie do szafranu;)

      Usuń
  10. Dziekuję bardzo za ten artykuł, cieszę się że trawfiłam na Pani bloga ,właśnie szukałam coś takiego jak Depresanum, pytałam w aptece również o Happy Tonic lecz podobno jest już wycofany , niedostępny ? Czy może wie Pani coś na ten temat ?
    Postanowiłam zażywać Depresanum 2x dz. i do tego arktyczny korzeń 1 dz. oraz Magnesol 150 - jak Pani sądzi czy nie za dużo tego, obawiam sie abym nie przesadziła - czy to bezpieczne ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Happy Tonic"- rzeczywiście obecnie problem z jego dostępnością. Można połączyć wspomniane przez Panią suplementy, spokojnie.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :) w zasadzie wszystkie te produkty mają na opakowaniu polecane dawkowanie 2 x dz. lecz obawiałam się przesadzić , w myśl powiedzenia "co za dużo to niezdrowo " ...:)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  11. Proszę o opinię na temat 5-htp

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam serdecznie - mam pytanie odnośnie daty ważności Depresanum - zawsze rygorystycznie przestrzegałam tych dat ale tym razem kupiłam w aptece kilka opakowań na zapas w przecenie , gdyż data ważności była do września - p.farmaceutka zapewniała że to nic nie szkodzi , data jest umowna i spokojnie mogę brać jeszcze przez trzy miesiące od końcowej daty ważności . Dałam się przekonać jednak teraz mam wątpliwości czy dobrze zrobiłam - a jakie jest Pani zdanie na temat tego oraz innych preparatów po dacie ważności ?
    Z góry dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako farmaceutka niestety muszę powiedzieć, że nie powinno się stosować preparatów po upływie daty ważności. Natomiast w praktyce ... różnie to wygląda. Data jest na opakowaniu, bo taki jest wymóg, ale to nie jest tak, że od tego akurat dnia coś jest z preparatem nie tak.
      Wybór pozostawiam Pani.

      Usuń
  13. Witam serdecznie,
    Zażywam od kilku dni Depresanum , 2 tabletki dziennie oraz gotu kole czy oprócz tego do dziennego " menu" mogę dodać 5htp ?

    Z góry dziękuje,

    OdpowiedzUsuń
  14. A ile czasu mogę brać depresanum i 5htp ? Czy biorąc te suplementy w dłuższym wymiarze czasowym nie bedzie jakiś większych skutków ubocznych w przyszłość ? Chodzi mi o uzależnienie od " dobrego nastroju "

    z góry dziękuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak jak przy wszystkich suplementach zalecam jednak przerwy w kuracji:)

      Usuń
  15. Mam do Pani male pytanie mianowicie chodzi mi o tryptofan i tyrozyne. Czy mozna laczyc ze soba oba suplementy ? Ewentualnie 5htpi tyrozyna ? Czy nie bedzie konfliktu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będzie konfliktu, natomiast niektórzy zalecają najpierw 2 tygodniową kurację tryptofanem, a dopiero potem włączyć tyrozynę. Ja natomiast w ogóle mam obiekcje co do stosowania takich substancji- oczywiście wszystko jest kwestią dawki i konkretnego preparatu.

      Usuń
  16. Przestrzegam i apeluję przed braniem antydepresantów (leków). W depresji, lękach, zaburzeniach nastroju należy zwrócić uwagę na: funkcjonowanie jelit, tarczyca, hormony (testosteron i prolaktyna u mężczyzn), stres i związane z nim nadnercza. Nie ma czegoś takiego jak niedobór na Prozac itp itd. Warto też zwrócić na braki w diecie - cynk, selen, witaminy B oraz przede wszystkim witamina D. Nie wolno zapominać o tłuszczach - masło, świnka, oliwa z oliwek, awokado, smalec nasz kochany :) Tego typu zaburzenia są błednie leczone w Polsce gdy nie szuka się przyczyny problemów tylko wrzuca bezzasadnie np jakiś antydepresant.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio z Anglii siostra przywiozła mi 5HTP ( podobno tam używane jak u nas magnez ) wiec zacząłem brac bardzo minimalne dawki 50 mg rano i 50 mg wieczorem. Efekt ? straszny niepokój, lęk kłucie w klatce piersiowej dlaczego wręcz odwrotnie na mnie to działa ? czytałem wiele w internecie i brak jakichkolwiek skutków ubocznych tego typu i innych osob . co jest grane ?

    Pozdrawiam . Marek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy organizm może inaczej reagować na dany suplement, ten najwyraźniej Panu nie służy, więc ja raczej polecałabym go odstawić. To, że nikt nie zgłasza takich skutków ubocznych nie znaczy, że u pewnych osób nie mogą one wystąpić - wszystko zależy od indywidualnych predyspozycji.

      Usuń
  18. Witam!
    Chciałbym zapytać czy można stosować szafran równolegle z dziurawcem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym raczej zalecała zdecydować się na jedną opcję.

      Usuń
  19. a czy 5htp uzależnia ? czy biorąc go przez dłuższy czas mój organizm przestanie sam produkować hydroksy-tryptofan z tryptofanu ? nie zakłóci to na przyszłość funkcjonowania mojego organizmu ? i czy mogę brać jedna tabletkę z rana gotu cola ( czuje po nim wiecej energi do pracy ) aq na noc po dabletce depresanum tabletke 5htp 100 mg na noc ?

    Bardzo dziękuje z odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja generalnie uważam, że stosując jakikolwiek suplement warto raz na czas robić sobie przerwę... właśnie dlatego, aby nie przyzwyczaił się organizm. Myślę, że można rano Gotu cola, a wieczorem "Depresanum".

      Usuń
  20. Dzień dobry, czy jeśli zażywam Escitalopram to czy można to łączyć z preparatem Depresanum oraz czy zawartość szafranu jest większa niż w Happy Tonic? Dziękuję za ew. odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponieważ znane są badania, które sugerują, że preparaty szafranu mogą wykazywać działanie serotoninergiczne i noradrenergiczne, zaleca się zachować ostrożność przy łączeniu go z lekami przeciwdepresyjnymi o takim mechanizmie działania, w tym także z Escitalopramem. Myślę, że warto zasięgnąć w tej kwestii porady lekarza. Co do "Happy tonic" to chyba jest problem z jego dostępnością, natomiast "Depresanum" zawiera 30 mg ekstraktu z kwiatu szafranu w porcji dziennej (2 tabl).

      Usuń
  21. Witam serdecznie :) proszę mi napisać czy biorąc szafraceum w dawce dziennej wiekszej czyli 60mg na dobę zrobię sobie krzywdę? W tej chwili biorę positivum 3x1 plus szafraceum,ale działa to na mnie tydzień potem muszę robić przerwe i znowu taki zestaw i tak w kółko strasznie krótko działa dlaczego?:( został mi przepisany lek citabax,na nerwice neurowegetatywna połączoną z tężyczką,ale ja się tak bardzo boje wziąść ten lek i ratuje się szafranem,ale zebym chociaż dluzej sie lepuej poczuła bo chodze jak zamroczona dzien w dzień jak pijana ehh i poki co pomaga tylko szafran i dziurawiec :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie w większości badań w przypadku depresji stosowana dawka wynosiła 30mg/dobę (przez 6-8 tyg), więc myślę, że warto stosować się mimo wszystko do dawkowania podanego na opakowaniu i nie przekraczać zalecanej dawki dziennej. Dlaczego boi się Pani "Citabaxu"..? Jeśli są jakieś wątpliwości, zawsze warto podpytywać lekarza prowadzącego.

      Usuń
  22. Bardzo dziękuję zq odpowiedź :) Pyta Pani dlaczego boję się citabaxu,ponieważ ja nie choruję na depresję a jeśli już się ona u mnie delikatnie objawia to tylko dlatego,że mam objawy,których nie potrafię wyjaśnić dlatego udalam się do psychiatry,już kiedyś miałam identyczne objawy wtedy wyszła tężyczka wybitnie dodatnia i pomógł na dobre 8 lat lek cinnarizinum objawy wróciły ponownie i za nic w świecie nie pomaga nic a pomógł szafran i dziurawiec to jest pytanie jakum cudem? A boje się citabaxu,bo on ma bardzo dużo działań ubocznych w tym spadek libido a i ciężko potem taki lek odstawić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety wszystkie leki obarczone są pewnymi działaniami niepożądanymi- ale nie u każdego one wystąpią, Rozumiem Pani obawy. Jak pomaga dziurawiec z szafranem, to można pozostać przy tej kuracji.

      Usuń
  23. Ślicznie dziękuję za odpowiedź no nadal zażywam szafraceum,teraz po 3 tyg przerwy i mam jedno pytanko czy jak zażywam te szafraceum mogę w raz z nim brać cinnarizinum? Rok czasu już nie łykam cinnarizinum bo przestał działać,ale moja neurolog mowiła aby spróbować jeszcze raz go zażyć tylko czy on nie będzie kolidować z szafranem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest mi znana taka interakcja, więc myślę, że spokojnie. Można połączyć ona specyfki.

      Usuń
  24. Witam borykam się z tym problem już od dwóch lat. Nie byłam u żadnego specjalisty ponieważ nie mam odwagi by tam pójść. Z moich objawów wynika ze cierpię na nerwicę lękowa. Czy myśli pani ze szafraneum pomoże? Ukoi moje nerwy chodź na chwile? Musze dodać że w okresie wiosenno letnim wszystko jak by mijało nie dokonca ale nie jest tak źle jak w okresie jesienno zimowym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że najlepiej byłoby jednak przezwyciężyć strach i udać się do specjalisty, który na pewno będzie wiedział, jak Pani najlepiej pomóc. Natomiast jeśli chodzi o specyfiki bez recepty to lepiej udokumentowane działanie ma dziurawiec niż szafran, można więc spróbować 'Deprim', polecam również suplementację witaminy D3.

      Usuń
    2. Dziękuję za radę. Narazie biorę magnez z witamina B6 oraz Omegë3. I pytanie czy ten dziurawiec i witam D3 nie będą szkodzily? W jakich dawkach stosować?

      Usuń
    3. Witamina D3 na pewno nie zaszkodzi. Natomiast co do dziurawca- on ma działanie przeciwdepresyjne. Nie wiem jakie ma Pan objawy.. czy to nerwica, czy bardziej depresja... Może mimo wszystko warto udać się do lekarza i poszukać fachowej pomocy..

      Usuń
  25. Witam, czy moze Pani polecić coś łagodnego ziołowego co zredukuje napięcie w napadzie jedzenia? wtedy gdy przychodzą natrętne myśłi o zjedzeniu więcej i więcej. coś co jednocześnie nie podziała nasennie, co można brać w dzień i nadal być aktywnym przy opiece nad dzieckiem. Uprzejmie proszę o pomoc w wyborze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że nie do końca wiem, co polecić. Może Kalms..?

      Usuń
  26. Witam jak długo można stosować deprim ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka tygodni, nawet kilka miesięcy. Wszystko zależy od potrzeb. Po około 3 miesiącach można zrobić przerwę.

      Usuń
  27. Dzień dobry! Od około dwóch lat zażywam Adartrel (ZNN)teraz już w dawce 1.5 mg - średnio pomaga,a nie chcę zwiększać dawki (objawy nasiliły się po chemii)-przypadkowo trafiłam na info o szafranie - czy mogę zażywać wyciąg lub tabletki(dodatkowo z Adartrelem) -jestem po ziarnicy IIIB, od lat też RZS - z góry dziękuję za odpowiedź, Małgorzata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w Pani przypadku najlepiej skonsultować stosowanie dodatkowych suplementów z lekarzem. Tak będzie bezpieczniej.

      Usuń
  28. Czy przy szafranceum mozna brac neo mag stress

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma przeciwwskazań do łączenia obu specyfików.

      Usuń
  29. Dzień dobry. Przeczytałam całe forum i nie wiem co mam robić. Od lat walczę z nerwicą. Ostatnio mam problemy z żołądkiem (utrata wagi 8 kg w 2 miesiące)na tle nerwowym i niestety stwierdzono u mnie depresje. Próbowałam już 2 razy brać leki na receptę ale mój żołądek ich nie toleruje. Mam straszne skutki uboczne. Dlatego proszę o pomoc. Zaczęłam chodzić na terapie do psychologa ale zanim będą efekty chciała bym sobie pomóc naturalnymi środkami. Mam pracę, dzieci, obowiązki i czuję że mnie to wszystko przerasta. Co pani poleca? Czy są przeciwwskazania do brania szafranu albo różańca górskiego? Błagam o odpowiedź. Z góry dziękuje :) Aśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy stosuje Pani na chwilę obecną jakieś leki..? Czy poza nerwicą ma Pani zdiagnozowane jakieś inne schorzenia przewlekłe..?

      Usuń
  30. Witam. Mam pytanie odnośnie tego czy można stosować ten suplement diety w momencie kiedy biorę magnez,deprescaps, tran,vit.D a do tego jeszcze biore lek na błędnik betaserc 16 mg. Aha i stosuje jeszcze krople do oczu vitreolent.Czy przy tym wszystkim mogłabym jeszcze brac ten suplement???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O który konkretnie suplement Pani pyta..? Bo w artykule jest ich wymienionych kilka.

      Usuń
  31. Witam serdecznie, mam jedno pytanie zażywać raz dziennie deprim forte dokładnie od czerwca no to już 4 miesiące czuję się tak samo jak na początku brania tego ziela,czy to możliwe,że ten suplement nadal na mnie działa? Bywało,że po 1,5 miesiąca musiałam kuracje przerywać i zmieniałam na depresanum np bo deprim przestawał działać a teraz mija 4-ty miesiąc i nadal działa,czy ten deprim działa już jak placebo? Bo jyz nie wiem czy go nadal brać czy to nie ma sensu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko mi ocenić. Myślę, że jeśli przyjmuje go Pani już 4 miesiące- spróbować odstawić.

      Usuń
  32. Witam
    chciałbym zacząć brać jakiś suplement który zmotywuje mnie, gdyż ostatnio mam brak satysfakcji z mojego życia wszytko mnie denerwuje i na nic nie mam humoru.. Czy Depresanum będzie odpowiedni? i jak to jest z połaczniem go z alkoholem pisała Pani raz w poście z 2014 r. że nie ma danych o interakcji czy coś sie zmieniło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma szczegółowych informacji na temat interakcji. Natomiast generalnie alkoholu lepiej nie łączyć z lekami, czy suplementami. A może zastosowałby Pan jakieś adaptogeny..?

      Usuń
    2. Przyznam że nie wiele wiedziałem o adaptogenach. Uważa Pani ze lepszy będzie przykladowo adaptogen alpha niż depresanum?

      Usuń
    3. Myślę, że "Adaptogen alfa". Bardzo dobry preparat.

      Usuń
  33. W ulotce Depresanum jest ze zalecana dawka to dwie tabletki na dzień (rano i wieczorem), czy można zażywac jedna tabletke i równiez spodziewac sie zadowalajacych rezultatów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę pamiętać, że to tylko suplement diety, a nie lek, więc ciężko mówić o efektach, a raczej o wspomaganiu. Myślę, że najlepiej byłoby stosować się do zalecenia producenta.

      Usuń

Powiadomienia o nowych wpisach :)