czwartek, 14 czerwca 2012

Ochrona przed komarami

Scenariusz dzisiejszego artykułu jak zwykle napisało życie: niedawno podczas meczu Hiszpanów z Irlandczykami na ME zrobiło mi się gorąco - ach te emocje. ;)  Troszkę nierozważnie uchyliłam okno, a z racji tego, że było zapalone światło, wleciał mi przez nie niestety jakiś komar. 
Na szczęście właśnie zakończyłam sukcesem polowanie na niego :) i tak sobie myślę, że czas i pora, aby co nieco skrobnąć o tych wszędobylskich i nielubianych przez nikogo krwiopijcach, które w tym okresie coraz skuteczniej będą nam uprzykrzać życie wieczorami. 

Dobrze, że nie jesteśmy bezbronni w walce z komarami i mamy do dyspozycji  cały arsenał preparatów do stosowania bezpośredniego na skórę, które  skutecznie odstraszają również kleszcze, meszki czy pszczoły, m.in. OFF czy Autan. Zapewne większości z Was są one znane. Jednak z racji tego, że nasza skóra czasem może zareagować podrażnieniem na takie preparaty, myślę, że jeśli ktoś jest bardziej wrażliwy, powinien aplikować preparat na ubranie ;) a efekt powinien być podobny.
Jednakże pamiętajcie, że nie wszystkie preparaty, które znajdziecie w aptece czy sklepie, można stosować u dzieci.
Już od pierwszego miesiąca życia może być stosowany Antisol - ja używałam go z powodzeniem u mojego synka, a także np. Orinoko junior spray, który ma bardzo specyficzny, trochę mdły zapach.
Dla nieco starszych pociech - od pierwszego roku życia może być stosowany natomiast płyn przeciw insektom dla dzieci od firmy Ziaja: AntyBzzz - jest tani i skuteczny :) 
W aptekach można również kupić opaski na komary np. Mosquito-Band, ale dość drogo wychodzi ten interes, bo jedna sztuka to koszt ok. 6 zł, a opaska działa tylko do max. 48 godzin. Myślę, że o wiele bardziej ekonomicznie jest kupić jakiś dobry płyn odstraszający, który w zależności od intensywności używania, starczy nam nawet na cały sezon. Pamiętajcie również, że komary w poszukiwaniu swej ofiary kierują się głównie zapachem skóry i reagują na zapach potu. Wiadomo nie od dziś, że zażywana witamina B1 nadaje potowi charakterystyczny zapach, który nie jest tolerowany przez komary, dzięki czemu stajemy się mniej podatni na ich ataki. Przed wyjazdem na Mazury lub w inne wilgotne rejony, gdzie komarów jest sporo, warto sobie zrobić więc  kurację witaminą B1, którą można dostać w aptece w postaci preparatu jednoskładnikowego, albo po prostu jako Witamina B complex.

Jeśli jednak dopadnie już nas gdzieś chmara komarów, to mamy w aptece skuteczne środki łagodzące po ukąszeniach komarów, przede wszystkim są to różnego rodzaju żele. Takim standardowym przykładem jest tutaj Fenistil żel, którego chyba nikomu przedstawiać nie trzeba ;) Można go z reguły stosować bezpiecznie także u dzieci, polecam jednak smarować miejscowo tylko "bąble", bo u małych dzieci nie zaleca się Fenistilu na duże powierzchnie skóry. 
U dzieci od 1 roku życia, można również zastosować Dapis żel z firmy Boiron, który łagodzi podrażnienia oraz przyspiesza ustępowanie zmian po ukąszeniu. Dla starszych dzieciaków alternatywą jest stosowany od 3 roku życia preparat Ziaji Antybzzz żel łagodzący ukąszenia komarów

Jeśli bąble bardzo nam dokuczają, to warto wypić sobie wapno w większej dawce tj. 300mg (osoba dorosła), a dzieciaczkom podać Calcium w syropku np. Sanosvit Calcium o smaku bananowym. Jest on w mojej aptece najchętniej kupowany ;) 

Warto też wspomnieć o jednej nowości - otóż całkiem niedawno na rynku pojawił się dość ciekawy preparat MosKILL - są to ziołowe tabletki musujące o działaniu kojącym po ukąszeniach komarów. 
Jeśli chodzi o skład, to preparat zawiera witaminę C w dawce 60mg, wapń w dawce 300mg, oraz kompleks 6-ciu ziół (liść szałwi, korzeń czarciego pazura, liść mięty pieprzowej, koszyczek nagietka, koszyczek rumianku, liść pachnotki), które łagodzą skutki ukąszeń komarów, działają kojąco i przeciwzapalnie. Preparat zarejestrowany został jako przeznaczony dla osób od 12 roku życia z racji dość sporej dawki Calcium, ale co ważne nie zawiera ani sztucznych barwników, ani aromatów. Smak też jest przyjemny, właściwie nie czuć posmaku ziół, który mógłby wynikać ze składu. ;)

Miłego wieczorku i nie dajcie się komarom ;)




Warto również przeczytać:

1 komentarz:

  1. Pani Natalio, kiedy będzie nowy artykuł...?

    OdpowiedzUsuń

Powiadomienia o nowych wpisach :)