piątek, 21 sierpnia 2015

Jaki termometr wybrać...?

Uffff jak gorąco... ;) Dzisiejszy artykuł w nawiązaniu do aury pogodowej będzie więc dotyczył gorączki i sposobów pomiaru temperatury. O tym, że sprawnie działający termometr jest istotnym elementem każdej domowej apteczki, wie chyba każdy, ale... z jego posiadaniem jest różnie. 

Wszyscy gdzieś w pamięci mają bowiem termometry rtęciowe. Termometr rtęciowy można było kupić w aptece za kilka złotych i był on dość dokładnym miernikiem temperatury ciała. 

Jak to się stało, że termometry rtęciowe zniknęły nagle z aptek...? 

W kwietniu 2009 roku weszła w życie dyrektywa unijna i zakaz wprowadzania do obrotu rtęci w termometrach oraz innych urządzeniach pomiarowych. Zakaz dotyczył produkcji, natomiast sprzedaż mogła być prowadzona do wyczerpania zapasów. Pacjenci rzucili się więc do aptek i właściwie dość szybko owe zapasy się skończyły i termometry rtęciowe "odeszły do lamusa". Taki termometr rtęciowy kosztował w porywach około 3 zł, więc nic dziwnego, że chętnych było wielu.

czwartek, 13 sierpnia 2015

Nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii

Dziś będzie trochę nietypowo... :) Raz na czas urozmaicenie musi być, bo nie ma nic gorszego niż monotonia.:) Podobno zabija każdy związek. ;)

Nie wiem, czy wiecie, że 1 lipca 2015 roku weszła w życie nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wprowadziła ona dość istotne zmiany w kwestii wydawania z apteki leków zawierającyh substancje o działaniu psychoaktywnym. 


poniedziałek, 27 lipca 2015

Karczoch zwyczajny

Dziś po dłuższej przerwie postanowiłam powrócić do tematyki zielarskiej, a bohaterem artykułu uczynić karczoch zwyczajny.
Karczoch pochodzi z rejonu śródziemnomorskiego, choć obecnie jest uprawiany zarówno w Ameryce Północnej, jak i w Europie. Karczoch jest byliną, która dorasta do wysokości około 2 m i ma piękne, najczęściej fioletowe kwiaty. :) 
Karczoch to warzywo, a część jadalną stanowią części główki kwiatostanów po usunięciu zewnętrznych stwardniałych łusek okrywy. Pąki kwiatowe można spożywać po ugotowaniu, ewentualnie kiszone, bądź marynowane. Specjalne przetwory z karczochów przygotowują Włosi, przyznam, że jak dotąd nie próbowałam, ale.. jak tylko nadarzy się okazja na pewno 'posmakuję'  takiego karczocha, lubię bowiem poznawać nowe smaki.

Przejdźmy jednak do sedna, czyli ...

Zastosowanie w lecznictwie karczocha zwyczajnego (Cynara scolymus).

Surowcem leczniczym jest liść karczocha (Cynarae folium). Pewnie gdybym zapytała z czym skojarzycie karczocha, większość odpowie, że z wątrobą. ;) Bingo! 
Wyciąg z karczocha stymuluje wydzielanie soków trawiennych, działa żółciotwórczożółciopędnie oraz spazmolitycznie, czyli rozkurczowo na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego. Poza tym reguluje rytm wypróżnień. Ze względu na takie właściwości karczoch świetnie sprawdzi się przy przewlekłych schorzeniach wątroby i dróg żółciowych, kamicy żółciowej oraz niewydolności, czy stłuszczeniu wątroby. Ponadto przy wszelakich problemach trawiennych, zaparciach, czy wzdęciach.

piątek, 17 lipca 2015

Na kaca... "Riposton"?

Wakacje w pełni - również i ja wybieram się na krótki urlop. :) Trzeba w końcu kiedyś odpocząć. ;) Proszę zatem o wyrozumiałość w oczekiwaniu na moje odpowiedzi na Wasze e-maile oraz komentarze. 
Okres wakacji to jednak nie tylko czas upragnionego odpoczynku, ale często także okazja do dobrej zabawy, a jak jest okazja, to ... często towarzyszy jej alkohol. ;) Co zrobić, aby "następnego dnia" po grillu ze znajomymi, czy świetnej imprezie nie spędzić poranka w łóżku z potwornym bólem głowy...? Z pomocą idzie nam jak zawsze firma Aflofarm, która niedawno wprowadziła na rynek "Riposton Alko Reset". Nazwa przyznam się szczerze dość ciekawa, ale to już jest domena Aflofarmu. :)

A jak ze składem...? Zanim do niego przejdziemy, na początek kilka słów tytułem wstępu. 
Dlaczego w ogóle pojawia się kac...? Okazuje się, że głównym winowajcą jest tutaj nie alkohol, tylko UWAGA ... aldehyd octowy. Wiem, wiem... aldehydy, ketony itp ... pewnie niektórzy z Was nie pałali nigdy sympatią do lekcji chemii, ;) ale mała powtórka z chemii nie zaszkodzi, a jak - w końcu również chemikiem jestem. ;) 

Więc jak to jest z tym alkoholem, którego niektórzy nie potrafią sobie odmówić? ;) To alkohol sprawia, że poprawia nam się humor i widzimy świat w kolorowych barwach, ;) ale... alkohol etylowy jest w naszym organizmie przekształcany w aldehyd octowy przy udziale specjalnego enzymu - dehydrogenazy alkoholowej. No i tu pojawiają się schody, ponieważ aldehyd octowy jest o wiele bardziej toksyczny niż sam alkohol i to właśnie on odpowiada ze te wszystkie nieprzyjemne objawy "dnia następnego", czyli potworny ból głowy, nudności itp. A więc krótko mówiąc - sprawia, że następnego dnia po przeholowaniu z alkoholem "umieramy". ;) I znów troszkę chemii...
Aldehyd octowy jest przekształcany z udziałem dehydrogenazy aldehydowej w mniej toksyczny kwas octowy, tylko, że to troszkę trwa, czyli ... niestety trzeba pocierpieć. Nie ma rady, :) tego na pewno nie zmienimy.

piątek, 10 lipca 2015

Jak sobie radzić z AZS?

Co prawda upały chwilowo odpuściły, ale nadal jest całkiem ładnie, a przy takiej pogodzie ciężko o natchnienie. ;) Jednak regularność blogowych wpisów jest dla mnie również ważna. :) Dziś będzie wcześniej zapowiadany temat, czyli...  atopowe zapalenie skóry. Właściwie nie będzie przesady w tym, jeśli napiszę że AZS to temat rzeka... tak, tak... na pewno nie da się go wyczerpać w jednym artykule, a więc spodziewajcie się kolejnych wpisów w tej kategorii.

Na początek kilka słów tytułem wstępu...

AZS, czyli atopowe zapalenie skóry, to przewlekła zapalna choroba skóry, z reguły rozpoznawana we wczesnym dzieciństwie, choć czasami diagnozowana także w u osób dorosłych.
Co jest cechą charakterystyczną AZS...? Na pewno długotrwały przebieg i tendencja do nawrotów. W praktyce oznacza to, że ciągle przeplatają się okresy remisji (wyciszenia objawów) oraz zaostrzenia. 
Rozwój AZS uwarunkowany jest genetycznie, co jest związane zarówno z nieprawidłowym funkcjonowaniem układu immunologicznego, jak i wadliwą budową naskórka. U większości chorych na AZS mamy do czynienia z podwyższonym poziomem immunoglobuliny E (IgE), czyli białka zaangażowanego w procesy alergiczne.
Duży wpływ na przebieg i rozwój choroby mają również czynniki środowiskowe - warunki klimatyczne, zanieczyszczenie środowiska, alergeny pokarmowe, roztocza kurzu domowego, pyłki roślin, a także czynniki emocjonalne i stres.

U chorych na AZS skóra jest sucha, bardzo wrażliwa na czynniki zewnętrzne i skłonna do podrażnień. Rodzaj zmian skórnych i ich umiejscowienie zależy  od wieku pacjenta: 

sobota, 4 lipca 2015

Na ukąszenia owadów

Wakacje czas zacząć, ;) a to oznacza, że w aptekach preparaty na przeziębienie dawno poszły w odstawkę, natomiast rozpoczął się sezon na... opalanie, odchudzanie i... komary. ;) No właśnie. Pacjenci coraz częściej pytają o skuteczne środki łagodzące ukąszenia owadów. Dziś więc mały przegląd preparatów z tej kategorii, które znajdziecie w aptekach.

Chyba najbardziej znany wszystkim jest "Fenistil" - właściwie w sezonie wakacyjnym nie trzeba go jakoś specjalnie rekomendować, bo sprzedaje się sam, i to w hurtowych ilościach. ;) "Fenistil" zawiera w składzie dimetinden - lek przeciwhistaminowy I generacji. Ale do rzeczy... jak działa dimetinden...? Po pierwsze przeciwświądowo,  a czasami taki 'pokomarowy' bąbel nieźle daje się we znaki i potrafi swędzieć, że hej. ;) Poza tym zmniejsza obrzęk i łagodzi podrażnienia, a także wykazuje miejscowe własności znieczulające. 
Jest to preparat, który może być stosowany także u dzieci, ale uwaga... nie na duże powierzchnie skóry, tylko raczej miejscowo 'na bąble'. I "Fenistil" raczej nie lubi się ze słońcem, a więc unikajmy ekspozycji na promienie słoneczne, zwłaszcza, jeśli zastosujemy lek na dużą powierzchnię skóry. No dobrze, ale "Fenistil" to w sumie nic odkrywczego, bo zna go każdy, a więc... jakie inne preparaty łagodzące skutki ukąszeń owadów znajdziecie w aptece?

sobota, 27 czerwca 2015

Rezweratrol

Rezweratrol to polifenolowy związek chemiczny, którego głównym źródłem w naszej diecie są czerwone winogrona i ich przetwory – czerwone wino i sok z czerwonych winogron. Może też dżem, jeśli ktoś jada, ja nigdy takiego jeszcze nie spotkałem ;-). We wstępie dodam jeszcze, że w Internecie powszechnie funkcjonuje forma resweratrol, ale w naukowej literaturze spotkałem się tylko z rezweratrol i myślę, że tak jest prawidłowo. Coś na zasadzie chitosan i chitozan, gdzie prawidłowe po polsku jest to drugie. ;-)

O rezweratrolu mówi się szeroko w kontekście spowalniania starzenia. Uogólniając, za proces ten odpowiadają wolne rodniki (reaktywne cząsteczki, które przez silną reaktywność niszczą nasze DNA, błony komórkowe, białka, lipoproteiny), skracanie się telomerów przy każdym podziale komórkowym (telomery to zabezpieczenie DNA przed uszkodzeniem, coś jak sztywne końcówki sznurówek chroniące je przed pruciem ;-)).

niedziela, 21 czerwca 2015

Rokitnik zwyczajny - hit, czy kit...?

Po dłuższej przerwie postanowiłam powrócić do tematyki zielarskiej. Bohaterem dzisiejszego artykułu będzie więc rokitnik zwyczajny (Hippophae rhamnoides), roślina o fenomenalnych właściwościach zdrowotnych. Już na początek mała ciekawostka... Podobno w starożytnej Grecji karmiono rokitnikiem konie, aby miały ładną i błyszczącą sierść, stąd wzięła się więc jego nazwa hipp - koń, phaos - błyszczący. ;)

W Polsce rokitnik zwyczajny sadzony jest w parkach i ogrodach jako krzew ozdobny, natomiast jego naturalne stanowiska znajdują się głównie na wydmach nad Bałtykiem. Ale przejdźmy do meritum, czyli...

Rokitnik naturalnym skarbcem witaminy C

W celach leczniczych stosuje się najczęściej owoce rokitnika lub olej z pulpy owoców, ewentualnie  z nasion. Nie wiem, czy wiecie, ale owoce rokitnika są niemal liderem na liście owoców, które dostarczają witaminy C. Ale co ciekawe - zawartość kwasu askorbinowego zależy od miejsca występowania i odmiany, czyli krótko mówiąc... rokitnik rokitnikowi nie równy.

sobota, 13 czerwca 2015

"Sesja fast" - większa koncentracja..?

W końcu mamy pierwsze w tym roku prawdziwe upały, :)  a więc sezon "lodowy" rozpoczęty na dobre. ;) Ja zaczęłam dzień od Chocolate Cherry Carte D'Or.... moje ulubione, które akurat są w promocyjnej cenie w jednej z sieci handlowych. :) Leżak na balkon i pełen relaks. ;)  Niestety nie wszyscy mogą w pełni korzystać z uroków słońca. Są i tacy, którzy zmagają się obecnie z egzaminami... Kasztany przekwitły, a więc matury za nami, ale rozpoczynają się egzaminy na studiach, czyli... znów ta sesja;) Sesja to jednak pikuś - czerwiec to także czas egzaminów magisterskich. Sama do dziś pamiętam, jak się stresowałam obroną pracy magisterskiej na Wydziale Chemii UJ. Potem na Wydziale Farmacji było już lżej. ;) Wspieram Was myślami drodzy studenci - będzie dobrze - bo inaczej nie może być. :)

Jak się okazuje nie tylko  ja pomyślałam o 'biednych' studentach - również firma Aflofarm ma dla nich małą niespodziankę. Mamy więc nowość w rodzinie preparatów "Sesja", a mianowicie "Sesja fast". :) Preparat ma postać saszetek, które bez popijania można zażyć tuż przed egzaminem i.... nie będziesz musiał lać wody. ;) Producent deklaruje, że składniki suplementu "Sesja fast" poprawiają koncentrację, wspomagają sprawność umysłową, zmniejszają uczucie senności. Zobaczmy więc, co mamy w składzie...

niedziela, 7 czerwca 2015

Leki a słońce

Wreszcie za oknami piękna pogoda, oby jak najdłużej. :)
Jak już wiele razy pisałam, uwielbiam słońce - od razu poprawia mi nastrój. Pamiętajcie jednak, że słońce to nie tylko piękna opalenizna, ale także ... nowotwory skóry, bądź poparzenia, dlatego podstawa to stosowanie kremów ochronnych z filtrami UV. 
UWAGA! Taki kosmetyk z filtrem ma określoną przydatność do użycia po otwarciu, a więc "zapasy" z ubiegłego roku raczej muszą pójść do kosza, bo na nic się nie przydadzą. ;) O kremach z filtrami pisałam w poście - zainteresowanych odsyłam do lektury.

Dziś także będzie o słońcu, ale z nieco innej strony. :) Nie wiem czy wiecie, że niektóre leki mogą powodować reakcje fotonadwrażliwości, czyli przesadną reakcję skóry na promieniowanie słoneczne. Może to być: 

reakcja fototoksyczna =  bezpośrednie uszkodzenie komórek, które często ma postać ciężkiego oparzenia, 

reakcja fotoalergiczna =  dopiero kilkanaście godzin po ekspozycji na słońce, kiedy na skutek reakcji układu odpornościowego pojawia się stan zapalny, obrzęk, pokrzywka, nasilony świąd.