sobota, 1 grudnia 2012

Gorączka u dzieci

Ponieważ sezon infekcji w pełni, postanowiłam, że dziś będzie trochę o gorączce, ponieważ jest ona bardzo powszechnym objawem chorób wieku dziecięcego i jedną z głównych przyczyn porad w ambulatoriach dziecięcych, a także w aptekach. Ja w mojej pracy często spotykam się ze zdesperowanymi rodzicami, którzy skarżą się, że stosowane leki nie pomagają i gorączka u dziecka nie ustępuje. 

Jak to z nią właściwie jest i kiedy należy skutecznie obniżać temperaturę ciała, a kiedy warto zaczekać...?

Po pierwsze - należy dokonać pomiaru temperatury ciała dziecka, w jednym z czterech miejsc: 
- pod pachą (tu prawidłowa temperatura to 36,6°C, aczkolwiek jest to pomiar najmniej dokładny z medycznego punktu widzenia)
w jamie ustnej (prawidłowa temperatura 36,9°C, ja mam mieszane uczucia jeśli chodzi o tą technikę u dzieci)
- w odbytnicy (prawidłowa temperatura 37,1°C, jest to na pewno najdokładniejszy pomiar i zalecany szczególnie u noworodków i niemowląt)
w uchu (prawidłowa temperatura 37,1°C, ale mimo, że nowoczesne termometry na podczerwień mają taką opcję, warto podkreślić, że ważna jest odpowiednia technika pomiaru, a zauważyłam, że rodzice często robią tutaj błędy, stąd mogą wyjść zafałszowane wyniki)

O gorączce mówimy, jeśli temperatura mierzona w odbytnicy przekracza 38°C. Często jest ona objawem rozpoczynającej się infekcji. Podkreślić należy, że zarówno zakażenia bakteryjne i wirusowe, jak i grzybicze czy pasożytnicze, mają zdolność podnoszenia temperatury ciała. Jeśli jednak wykluczone zostały choroby infekcyjne, a gorączka utrzymuje się dłuższy czas, wymaga ona dalszej diagnostyki, bo może być objawem poważniejszych chorób.
Powszechne są opinie, że gorączka jest objawem walki organizmu z infekcją i że nie należy jej zwalczać. I rzeczywiście - prawdą jest, że umiarkowana gorączka ma korzystny wpływ na przebieg zakażeń wirusowych i bakteryjnych oraz może nawet skracać czas choroby. Z reguły organizm dorosłego człowieka potrafi kontrolować gorączkę i rzadko przekracza ona niebezpieczny dla zdrowia i życia próg. Ostrożniejszym należy być jednak u dzieci, bo u nich układ termoregulacji nie jest jeszcze do końca sprawny. 

Oczywiście w aptece mamy całą gamę leków stosowanych do obniżania temperatury ciała u dzieci. Warto jednak pamiętać także o innych metodach: 
dla niemowląt na przykład zalecane jest odkrycie dziecka w łóżeczku, zdjęcie ciepłego ubrania, czy obniżenie temperatury w pokoju przez przewietrzenie. 

Niezależnie od wieku pacjenta na pewno podkreślić należy konieczność podawania odpowiedniej ilości płynów, bo w trakcie gorączki organizm poci się, tracąc wodę i elektrolity. Odpowiednie nawadnianie zapobiegnie odwodnieniu, które najszybciej postępuje właśnie u dzieci. 

Dużo mówi się o kąpielach chłodzących, ale tutaj zalecałabym ostrożność, szczególnie u dzieci wysoko gorączkujących, ponieważ może dojść do nasilenia obkurczenia naczyń krwionośnych, a co za tym idzie wzrostu ilości nagromadzonego w organizmie ciepła, a przecież nie o to nam chodzi. 
Jeśli jednak zdecydujemy się na kąpiel chłodzącą, to pamiętajmy, że temperatura wody powinna mieć o 1-2°C mniej niż temperatura ciała dziecka.
Można pokusić się również o okłady chłodzące np. na czoło, ale są one skuteczne raczej w połączeniu z podanym wcześniej lekiem przeciwgorączkowym. Obecnie mamy w aptekach także gotowe plastry chłodzące np. Ibum Ice czy Termostop Baby.

Jeśli gorączka nie jest bardzo wysoka można zastosować łagodniejsze preparaty dostępne w aptece bez recepty.
Dość mocno reklamowany jest ostatnio w TV syrop Lipomal. Można go bezpiecznie stosować już od 1-go roku życia, a w składzie ma głównie suchy ekstrakt z lipy. Na pewno wysokiej gorączki on nie obniży, ale myślę, że jako syropek wspomagający przeziębienie z kaszlem i niewysoką gorączką będzie OK. 

Pomocny w przeziębieniach, może okazać się również mniej reklamowany, ziołowy syrop "Pyrosal" Herbapolu, który także łagodnie obniża gorączkę, a także wykazuje działanie napotne. 

Dziś już będę kończyć, ale chciałabym następnym razem kontynuować ten wątek, jednak tym razem poświęcić go lekom przeciwgorączkowym u dzieci. Postaram się zwrócić uwagę na ich odpowiednie stosowanie, dawkowanie itp. 
Zainteresowanych zapraszam już dziś ;))


Warto również przeczytać:

Leki przeciwgorączkowe dla dzieci

Katar u dzieci

Sambucol skuteczny w walce z wirusami

7 komentarzy:

  1. staram się odczekać kiedy moje dziecko ma gorączkę i zwykle podaję przeciwgoraczkowe leki gdy temperatura osiąga ok 38 stopni, bardziej ufam ibuprofenom niż paracetamolowi dlatego podaję milifen na bazie ibuprofenu i gorączka szybko mija

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam. mam pytanie trochę odbiegające od tematu,ale które jest dla mnie bardzo ważne. Czy biorąc antybiotyk Bioracef dziś 1 dzień (przeziębienie) to mogę się starać z mężem o dziecko,czy antybiotyk ma na to jakiś wpływ??? Bardzo proszę o odpowiedź,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Antybiotyk ten nie kumuluje się w organizmie. Może Pani starać się o powiększenie rodziny. Spokojnie:)

      Usuń
  3. Dziękuję bardzo za odpowiedź :) Ale się cieszę w takim razie już bez obaw będę się starać o dzidzię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam,pisze ponieważ w Anglii bardzo popularne jest w szpitalch i zalecane przez lekrzy zdejmowanie ubran dzieciom jeśli maja wysoka goraczkę.Pierwszy raz kiedy moja coreczka miała roczek i miała bardzo wysoka temperaturę przez kilka dni pojechaliśmy z mezem do szpitala na pogotowie tam kazano mi rozebrać dziecko do majtek co było dla mnie uczuciem okropnym i nie umiałam sobie z tym poradzić ,bo jak dziecko majace bardzo wysoka temperatu można rozebrać i takie golutkie lezec na łożku :(.Ten widok lamal mi serce ale jednak temperatura ciala spadala natychmiast wiec na pewno działa wiec teraz jak Amelia ma goraczke to tez ja odkrywam i zdejmuje z niej ubranie choć nie do naga bo ciagle mnie to przeraza ale odkrywam nogi i brzuszek i działa :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. W PL ta metoda jest równiez stosowana, może nie całkowite rozbieranie dziecka ale zakładanie lekkich, przewiewnych piżamek, najlepiej z krótkim rękawkiem, nie okrywamy dziecka ciepłą kołderką tylko śpi bez okrycia lub samą poszewką, ja jeszcze obniżam temperature w pokoju, skręcam kaloryfery i w miarę możliwości przewietrzam pokój. Oczywiście to wszystko raczej wspomagająco, bo powyżej 38,5 podaje przede wszystkim Milifen na zbicie gorączki ale te metody wspomagające sa bardzo przydatne przy wysokiej czy uporczywej gorączce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też czekam z podaniem leku, przy czym zaważyłam, że paracetamol nie zawsze działa, więc zdecydowanie częściej sięgam np. po ibufen, który nie tylko działa przeciwgorączkowo, ale też przeciwzapalnie. I jeszcze się nie zdarzyło, żeby gorączka nie spadła po jego podaniu.

    OdpowiedzUsuń

Powiadomienia o nowych wpisach :)