poniedziałek, 26 listopada 2012

Krem ochronny na zimę dla Maluszka

Moi drodzy witam  po dłuższej i nieoczekiwanej przerwie. Niestety tak to jest czasami w życiu, że nie zawsze uda się zrobić to co się zaplanuje. Tak gwoli wytłumaczenia - przerwa spowodowana była problemami ciążowo- zdrowotnymi. W związku z tym przepraszam wszystkich (szczególnie tych stałych) czytelników bloga również za opóźnienia w odpowiadaniu na maile czy komentarze. Mam nadzieję, że już teraz uda mi się być w miarę na bieżąco.

Za oknem jeszcze zimy co prawda nie widać, bo temperatury stale dodatnie, ale myślę, że warto pomyśleć o jakimś kremie ochronnym dla Waszych dzieciaków, bo nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdą mrozy. Ja tak szczerze to wolałabym, aby już było mroźno, bo wtedy moje dziecko zawsze mniej już choruje, ale niestety to nie ja o pogodzie decyduję ;)

Jeśli macie jakieś doświadczenia w "dziecięcych" kremach ochronnych na zimę, podzielcie się nimi. 
Ja wypróbowałam u mojego Szkraba kilka kremów i u mnie najlepiej sprawdza się na zimę Mustela Cold Cream. Kremik ten ma bardzo dobrą konsystencję, łatwo się rozprowadza i szybko wchłania, a mimo to wyśmienicie spełnia swoją funkcję i chroni delikatną skórę dziecka. Doskonale nawilża i zapobiega podrażnieniom, a także łagodzi wszelkie zaczerwienienia. Ma delikatny zapach, ale wydaje mi się, że nie jest on uciążliwy, tylko przyjemny - choć zapachy to oczywiście kwestia gustu. Na pewno wadą jest stosunkowo wysoka cena, ale krem jest naprawdę bardzo wydajny, więc myślę, że warto tutaj zainwestować. Jeśli Wasz maluszek ma bardzo wrażliwą cerę, poproście w aptece o próbkę - z tego co wiem, większość aptek nimi dysponuje.

Dziś było krótko, ale postaram się wkrótce nadrobić zaległości. ;)

7 komentarzy:

  1. Witaj:) Wszak zdrowie Twoje i Dzidziusia najważniejsze:) Ja przy każdym swoim synku miałam krem Bambino:) Nawilża,nie powoduje uczuleń i taniutki :) Pozdrawiam Wiola

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuje za polecenie, dwa dni temu go zakupiłam dla synka :) Będzie się też nadaał dla noworodka?

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak najbardziej krem nadaje się dla noworodka. Na początek jednak zawsze wskazana jest ostrożność, więc polecam posmarować niewielką przestrzeń np na rączce, żeby sprawdzić czy nie wystąpi reakcja uczuleniowa...

    OdpowiedzUsuń
  4. Kilka dni temu znalazlam ciekawy artykul - analize kremow dla dzieci na stronie http://podwojona-sroka.blogspot.co.uk/2011/11/analiza-kremy-na-wietrzna-pogode.html.
    Mysle ze warto sie z nim zapoznac. Krem, który polecasz jest opisany (pod wzgledem skladnikow) jako calkiem niezly choc zawiera parabeny.
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  5. a jaki Pani poleca krem na rozstępy na piersiach spowodowane zmiana wagi bo w ciazy nie jestem i nigdy nie bylam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od tego, jaka półka cenowa Panią interesuje. Świetne opinie słyszałam (choć osobiście nie próbowałam) o koncentracie redukującym rozstępy GALENIC ELANCYL. Ale jest to drogi produkt. Ze średniej półki cenowej Panie czasami chwalą Pharmaceris TOCOREDUCT forte- krem redukujący rozstępy. Jest to niby preparat dedykowany kobietom w ciąży i karmiącym, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby stosowały go Panie nie będące w ciąży.

      Usuń

Powiadomienia o nowych wpisach :)