poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Leki na alergię

Wiosna zawitała do nas już na dobre. Nie wiem jak u Was, ale u mnie za oknami w ciągu dnia było piękne słońce, a na termometrze około 21° C w cieniu. Oby taka pogoda pozostała z nami jak najdłużej. :) Uwielbiam wiosnę i wiosenne spacery podczas których podziwiać można kwitnące krzewy i drzewa owocowe. :) Wiosna niejako kończy sezon na przeziębienia... ufff ;) ale niestety rozpoczyna trudny okres dla alergików. Na początku kwietnia pewnie najbardziej da się we znaki brzoza i topola. Dzisiejszy post będzie więc dotyczył leków na alergię, a właściwie rozpocznie cykl artykułów poświęconych temu tematowi.



Leki przeciwalergiczne - ekonomia stosowania

Leki antyalergiczne z reguły wymagają długotrwałego stosowania. Bardziej ekonomiczne są więc większe opakowania - na chwilę obecną wydawane z apteki na podstawie recepty lekarskiej. Wiadomo jednak jak to jest z wizytą u lekarza, zwłaszcza specjalisty. Kolejki, terminy... itp.,  nie każdy ma na to cierpliwość i czas. Często więc w aptece zdarza się pacjent, który potrzebuje konkretny lek przeciwalergiczny, ale nie ma recepty. Na szczęście mniejsze opakowania (po 7 lub 10 tabl.) można dostać bez wizyty u lekarza.

Dziś więc małe zestawienie, o które wiele osób prosiło mnie w wiadomościach e-mail.

Leki antyalergiczne - na receptę, czy bez? 

1) Leki antyalergiczne I generacji - obecnie rzadko już stosowanie z racji na nasilone działania niepożądane ze strony ośrodkowego układu nerwowego (senność, otępienie, zaburzenia koordynacji ruchowej, trudności w oddawaniu moczu, zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego. 

Z tego grona wymienić można:

prometazynę (preparaty "Diphergan" - drażetki 10 i 25 mg, syrop, "Polfergan" - syrop), wszystkie preparaty wydawane z apteki na podstawie recepty lekarskiej. Generalnie te leki to właściwie już przeżytek, recepty zdarzają się bardzo rzadko, u dzieci praktycznie wcale. 
Według FDA podawanie preparatów z prometazyną u dzieci do lat 2 jest przeciwwskazane z powodu potencjalnie śmiertelnego ryzyka depresji układu oddechowego. U starszych dzieci także zaleca się ostrożność.

- ketotifen (tabletki 1 mg, syrop) - tylko na receptę

- klemastynę ("Clemastinum" tabletki 1 mg, syrop) - tylko na receptę. 

Tutaj UWAGA! "Clemastinum" w syropie jest bardzo często zapisywanym lekiem dla małych pacjentów. Nie wiem, czy wiecie ale na polskim rynku klemastyna dostępna jest w syropie "Clemastinum" od trzech różnych producentów: Aflofarm, HASCO i WZF (Polfa). Pediatrzy z reguły nie podają na recepcie, o który konkretnie preparat chodzi. Stężenie w 1 ml takie samo, substancja taka sama, ale... no właśnie... Syropki te różnią się substancjami pomocniczymi. 

Clemastinum WZF i HASCO - mogą być stosowane od 1 roku życia.
Clemastinum Aflofarm - stosowanie dopiero od 6 roku życia!

2) Leki antyalergiczne II generacji - pozbawione są większości działań niepożądanych, jakie towarzyszom lekom I generacji i są obecnie niezmiernie popularne. Zaliczamy tu leki zawierające:

- cetyryzynę:

Na receptę wydawane są z apteki preparaty z cetyryzyną w dużych opakowaniach, jak np:
"Zyrtec" 20 tabl., "Zyrtec" 30 tabl., "Zyrtec" syrop, "Zyrtec" - krople 10 i 20 ml
"Amertil" - 20 i 30 tabl.
"Alermed" - 20 i 30 tabl. i inne

Bez recepty nabyć możecie mniejsze opakowania preparatów z cetyryzyną, np:

"Zyrtec UCB" - 7 tabl., "Amertil BIO" - 10 tabl., "Allertec WZF" - 7 tabl.

a także dla dzieciaków syrop "Duozinal" (cetyryzyna i wapno)

Uwaga! Preparaty z cetyryzyną mogą powodować senność i zaburzenia koncentracji. Nie powinno się ich stosować przy prowadzeniu pojazdów czy obsłudze innych maszyn

- loratadynę:

Na receptę wydawane są preparaty z loratadyną w dużych opakowaniach, np:

"Loratadyna galena" - 30, 60 i 90 tabl.
"Claritine" - 30 tabl.
"Flonidan" - 30, 60 i 90 tabl. i inne

Bez recepty możecie nabyć natomiast mniejsze opakowania, takie jak:

"Loratadyna pylox"- 10 tabl., "Flonidan control"- 10 tabl., "Loratan pro"- 10 tabl., a dla dzieci syrop "Claritine Allergy"

Jeszcze kilka lat temu ww. leki II-giej generacji były najczęściej sprzedawanymi lekami przeciwalergicznymi. Ale wiadomo - w farmacji nie może być stagnacji. Rynek leków staje się rozwija i dziś niezmiernie popularne są leki antyalergiczne przez niektórych klasyfikowane jako III generacja.

Zaliczamy tutaj leki zawierające :

- bilastynę

Wydawane są one z apteki na podstawie recepty lekarskiej. Przykład: "Bilaxten" - 30 tabl, "Clatra"-30 tabl

Nie ma tutaj opcji bez recepty - przynajmniej na chwilę obecną. 

- rupatadynę

Wydawane są one z apteki na podstawie recepty jako "Rupafin" - 15 i 30 tabl., a także "Rupafin" syrop. 

Podobnie jak wyżej nie można nabyć tego leku bez recepty - przynajmniej na chwilę obecną. 


- feksofenadynę 

Na receptę wydawane są preparaty z feksofenadyną w dawce 180 mg ("Telfast" 180 mg, "Telfexo" 180 mg), a także w dawce 120 mg po 20 tabl.("Telfexo" 120 mg, "Telfast" 120 mg).

Bez recepty nabyć możecie feksofenadynę w mniejszej dawce 120 mg jako "Allegra" 10 tabl.

- desloratadynę 

Na receptę wydawane są "Aerius 5mg" po 10 i 30 tabl., "Dehistar 5mg" po 10 i 30 tabl., "Deslodyna 5 mg" po 10 i 30 tabl., "Jovesto 5 mg" po 10, 30, 60 i 90 tabl. Tylko na podstawie recepty zakupić można także desloratadynę w syropach - "Aerius" 60 i 150 ml, "Dehistar" 60 i 150 ml, 'Delortan" - 60 i 150 ml, "Jovesto" 60 i 150 ml. 

Ale uwaga! Mamy już preparaty zawierające desloratadynę bez recepty. Są to: 

"Hitaxa fast junior" 2,5 mg - 10 tabl ulegających rozpadowi w jamie ustnej - preparat może być stosowany od 6 roku życia.

"Hitaxa fast" 5 mg - 10 tabl ulegających rozpadowi w jamie ustnej

"Aleric deslo active" 2,5 mg

- lewocetyryzynę

Na receptę wydawane są preparaty w większych opakowaniach takie jak: "Xyzal" po 7 i 28 tabl., "Cezera 5mg" po 20, 30 i 90 tabl., "Lirra" po 28, 56 i 84 tabl. To oczywiście wybrane przykłady. 

Bez recepty kupić można mniejszej opakowania: "Lirra gem" 7 tabl. i "Zyx bio" 7 tabl.

Na tym zakończę przykładowe zestawienie:) Pamiętajcie, że chociaż duże opakowania leków antyalergicznych są na receptę, to te mniejsze - 7 czy 10 tabletek z reguły można kupić bez niej. Nie bójcie się więc pytać farmaceutów. 


20 komentarzy:

  1. Mam silna alergie na olche, brzoze i leszczyne. Do tej pory na wiosne bez tabletek na recepte nie dalo się funkcjonowac. Ostatnio kolezanka mojej mamy powiedziala mi o oleju z czarnuszki. Biore od 2 tygodni i dziala. Nie musze juz brac tabletek. Meczy mnie tylko kichanie. Polecam wyprobowac. Ja dopiero rozpoczelam leczenie z olejem z czarnuszki i efekty sa bardzo zadowalajace.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pani Natalio, przepraszam, że komentarz będzie nie na temat, ale potrzebuję rady. Czy okresowo można stosować jednocześnie wymienione preparaty:
    Centrum kompletne od A do Z, tabletki, 60 szt.
    oraz
    Moller`s Forte z tranem, kapsułki, 60 szt.
    Zastanawiam się, czy wit. D i E z obu produktów nie skumuluje się przynosząc negatywne skutki.
    Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że można przyjmować ona preparaty. W centrum A- Z dawka witaminy D jest powiedziałabym symboliczna, a jej wchlanianie hmmm.. też nie wiadomo, bo to preparat typu multwitaminowego.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję Pani za odpowiedź :) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. "Clemastinum" --My podawaliśmy naszym dzieciom z przepisu pediatry - oboje żle się czuli po tym leku - lekarz nie reagował na nasze uwagi - przestali brać i alergia przestała ich dręczyć - jedno ma obecnie 29 lat -córka-A syn ma 23 lata- - i teraz nie wiem czy lekarz dobrze zdiagnozował ich dolegliwości (schorzenie)-Alergia mineła gdy zaczeli chodzić do 4-5 klasy szkoły - Pozdrawiam -

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdy wchodzę na przykład do apteki
    A Pani zza okienka -
    odpowiada chętnie
    ---na moje pytania
    ma miłe słowa dla każdego

    -----uśmiecha się - radzi ,pomaga-
    każdemu kto potrzebuje pomocy
    -gdy ktoś się pogubił
    jak ma postępować -jak zażywać leki
    odpowie doradzi dobry sympatyczny człowiek
    słowa też są balsamem
    na różne dolegliwości na choroby
    na ból -,cierpienia

    jestem wtedy radosny - wracam wtedy
    -do tej apteki - nawet jeśli lek jest drogi
    bo warto porozmawiać z mądrym człowiekiem
    on nie jest złośliwy-nie skrzywdzi

    Gorzej gdy ktoś po drugiej stronie okienka
    jest ponury - opryskliwy
    podaje lek coś tam mrucząc
    niezrozumiale - nie reaguje
    na pytanie - co lepiej wybrać
    Paracetamol czy Apap -
    Słowa jego to jakby spoliczkowanie
    twarz puchnie jak od uderzenia
    Wtedy nie wchodzę do tej apteki
    nawet jeśli w tej miejscowości
    jest tylko jeden taki punkt
    wolał bym umrzeć - a po raz drugi
    nie być narażony na podobne ( kpiny-)
    bo wtedy odczuwam
    ból jak po serii z karabinu maszynowego
    lub odczucia jak wbijanie noża -sztyletu
    prosto w serce

    Dzień mija przyjemnie i niebo jest błękitne
    i słońce sprawia cud
    człowiek bez wahania
    poszedł by zdobywać niedostępne
    szczyty gór -w Himalajach -
    nie tylko te w Tatrach czy w Karpatach

    Nie ma chyba szczepionki na odporność niwelującą niegrzeczność człowieka

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż pobiegłam sprawdzić, którą klemastynę mam - na szczęście Hasco :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ktore z leków można stosować przy karmieniu piersią?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy karmieniu należy skonsultować się z lekarzem- on dobierze odpowiednie leki. Bez konsultacji można wapno.

      Usuń
  7. A czy którekolwiek z tych leków są jednocześnie silne (dla osoby dorosłej) i nie powodują senności, otępienia ani huśtawek nastroju? Jako dziecko brałam Claritine, okazała się jednak po pojawieniu kolejnych alergii o wiele za słaba. Rupafin powodował duszności. Jovesto ma odpowiednią moc, niestety nie jestem w stanie zaakceptować tak silnego pogorszenia nastroju i ciągłej senności. Lekarz pierwszego kontaktu nie chce zapisać mi wcześniej niebranego leku, do alergologa nie mogę się dostać. Proszę o pomoc, bo czas dla alergików bardzo ciężki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko wypowiedzieć się jednoznacznie, bo reakcja na leki antyalergiczne zależy od organizmu. Na pewno nowe generacje, bo one nie powodują senności. Może lewocetyryzyna..?

      Usuń
    2. rozumiem Cię doskonale, mialam podobny problem, wszyskie leki mnie usypialy. i to tak, ze po wzieci tabletki byly 2-3 h snu, a pozniej i tak nie bylo najlpeiej z moim samopoczuciem. w tym roku zaczelam uzywac hitaxe fast i jest lepiej . rzeczywiscie tak jest,moge bez problemu myslec w pracy, wczesnij to byla tragedia, bardzo nawalalam w tym okresie w pracy i szkole, a po tym nie czuje sie rozkojarzona i zdekoncetrowana, jakbym w ogole nie miala alergii na pylki.

      Usuń
  8. Ja zażywam Cirrus. Dziwię się, że nie ma o nim wzmianki w artykule.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cirrus nie jest typowym lekiem na alergię. Jest to preparat dwuskładnikowy i z racji na obecność pseudoefedryny nie nadaje się do długotrwałego stosowania.

      Usuń
    2. Ja stosuję "długotrwale" w sezonie wiosenno-letnim nawet trzy miesiące codziennie i nie ma żadnych efektów ubocznych poza lekkim pobudzeniem zwłaszcza w połączeniu z mocną kawą. Eliminuje za skutecznie to katar i zapalnie spojówek.
      Dodam, że problem z alergią mam od dziecka i długie lata zażywałem Zyrtec, który mocno mnie mulił a w połączeniu z alkoholem bywało paskudnie.

      Usuń
    3. Ja nie zalecałabym tak długotrwałej kuracji.

      Usuń
    4. Ta opinia wydaje mi się powszechna wśród farmaceutów. Czy ma jakiekolwiek uzasadnienie poza potencjalnymi skutkami ubocznymi?
      Ja zażywam pseudoefedrynę w dawkach terapeutycznych(nigdy więcej) i nie stwierdzam żadnych efektów ubocznych.
      Czym jest spowodowana ta nagonka i jaki ma cel?
      Chętnie zapoznam się z Pani opinią, czy są jakieś wiarygodne badania na ten temat?
      Oczywiście nie mam na myśli stosowania rekreacyjnego. Dodam, że zażywam tylko jedną tabletkę Cirrusa dziennie i to wystarcza, co więcej skuteczność przewyższa preparaty proste z cetyryzyną i eliminuje tę utrudniająca życie senność (zamułe) jaką ona wywołuje.

      Usuń
    5. Powodem takiej, a nie innej opinii są potencjalne skutki uboczne, ale także potencjał uzależniający samej pseudoefedryny. Proszę pamiętać, że dotyczy to nie tylko dużych dawek. Nie bez powodu jest ona na liście substancjo psychoaktywnych, o których co nieco mówi nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii:
      http://zapytaj-farmaceute.blogspot.com/2015/08/nowelizacja-ustawy-o-przeciwdziaaniu.html

      Usuń
    6. Dziękuję Pani za odpowiedź.
      Oczywiście nie zgadzam się z tą tezą bo to tylko teza niepoparta żadnymi dowodami empirycznymi w postaci niezależnych badań więc trudno tutaj mówić o naukowym podejściu jest to raczej podejście ideologiczne. Na tej samej zasadzie moglibyśmy rozmawiać o herbacie i jej potencjale uzależniającym bo zapewne kofeina posiada większy potencjał uzależniający niż pseudoefedryna.

      Usuń
    7. Dodam tylko na koniec, że polskie prawodawstwo jest bardzo złe więc Pani argument jest bezwartościowy. Farmaceuta sprzedający pseudoefedryne w ilości większej niż jedno opakowanie apselanu może zarobić grzywne. Absurd kompletny.

      Na mocy ustawy z dnia 20 marca 2009 r. o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii posiadanie roślin żywych, suszu, nasion, wyciągów oraz ekstraktów z kava kava jest w Polsce nielegalne. Polska jest jedynym państwem UE, w którym posiadanie tej rośliny jest całkowicie zakazane. Warto dodać iż kava kava(pieprz metystynowy) nie ma żadnego potencjału uzależniającego, jest dostepny wszędzie(poza Polską) jako bezpieczny suplement diety. W Polsce to groźny narkotyk.
      Tyle jeśli chodzi o polskie prawo.

      Usuń

Powiadomienia o nowych wpisach :)