niedziela, 1 kwietnia 2012

Demokracja i jak to jest z tym Nurofenem

Tak sobie myślę, że może to być dla Was nudne, że zawsze ja decyduję o tym, co piszę na stronie. I co gorsza, zapewne nie zawsze to jest to, co chcielibyście przeczytać :) Niby taki przywilej autora, ale można by to jakoś zmodyfikować ;) Demokracja musi być, więc jeśli więc jest jakiś temat, co do którego chcielibyście, żebym go szerzej opisała, proszę o informację w komentarzach. Na pewno w jednym z następnych ogłoszeń o nim napiszę :)

Dziś przy niedzielnym obiadku wpadła mi w oko w TV reklama Nurofenu ;) i tak mnie natchnęło, żeby właśnie ten temat troszeczkę rozwinąć. Niestety bowiem Ci producenci leków trochę za bardzo szaleją ;) ale czego się nie zrobi dla kasy. 
Gorączkę u swojej pociechy pewnie większość mam (tatusiów również ;) ) już nie raz przerabiała. Każdy wie, że należy wtedy podać albo paracetamol, albo ibuprofen w stosownej dawce. 
Na rynku mamy do wyboru całą gamę syropów zawierających w swoim składzie ibuprofen, m.in. Ibufen, pomarańczowy i truskawkowy Nurofen, malinowy Ibum (ponoć teraz wprowadzają bananowy, bo tego nie ma konkurencja), Ibalgin itp. W smaku chyba wszystkie są przyzwoite i słodkie, więc pewnie większość z Was nie ma problemów z podawaniem, nawet jeśli dziecko jest marudne, chore itp. Mój szkrab to zwolennik Ibumu i wypije go w każdej dawce i ilości, nawet przy gorączce powyżej 39 stopni, ale to chyba ze względu na  to, że jest fanatykiem malin w każdej postaci. Ibum pewnie z malinami wiele wspólnego nie ma, ale jakiś posmak malin jest. 
Jako że konkurencja jest bardzo duża, firma Reckitt Benckiser rozszerzyła gamę swoich Nurofenów w syropie (są w tej chwili najdrożsi, więc musza czymś zabłysnąć)  i oferują w tej chwili: standardowy Nurofen dla dzieci w zawiesinie w dawce 100mg/5ml (smak pomarańczowy i truskawkowy) oraz Nurofen dla dzieci Forte o stężeniu 200mg/5ml a także Nurofen Junior o stężeniu 40mg/ml.. 
Dlaczego więc tak mnie bulwersuje ich reklama? Podają, że Nurofen zwykły i Forte mogą być stosowane od 3 miesiąca życia, natomiast Nurofen Junior od 6tego roku.... Tylko dlaczego tak...? 
Z tym, że od 3 miesiąca się w pełni zgadzam ;) bo większość leków poniżej 3 miesiąca bez zezwolenia lekarza się nie podaje, natomiast nawet ktoś kiepski z matematyki potrafi wyliczyć, że stężenie 40mg/ml to to samo co 200mg/5ml, czym więc się różni Nurofen Junior od tego Forte, jeśli dawka jest przecież taka sama? I dlaczego jeden jest rekomendowany od 3 miesiąca a drugi od 6 roku życia? Na to pytanie chyba tylko producent zna odpowiedź ;)) choć pewnie nie do końca, bo kiedyś zapytałam przedstawiciela farmaceutycznego od Nurofenów, no i też nie umiał mi odpowiedzieć ;), a  jedynie zasugerował, że pewnie chodzi o to żeby mieć więcej produktów na rynku. Hehe :) Tak więc moi drodzy uważajcie na reklamy ;) Mi one potrafią zepsuć nawet najlepszy niedzielny obiad ;)
Na szczęście po obiadku humor poprawiło mi pyszne krymskie wino z Massandry - Ruby of Crimea (nawiasem mówiąc również o posmaku malin). Szkoda tylko, że w Polsce jest ono niemal dwukrotnie droższe niż na Ukrainie. ;)



Warto również przeczytać:

Gorączka u dzieci

Leki przeciwgorączkowe dla dzieci

Katar u dzieci

16 komentarzy:

  1. Czy mogłabyś proszę kiedyś napisać artykuł o preparatach na odchudzanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już dostępny, zachęcam do przeczytania:)

      Usuń
  2. A może coś w temacie wypadania włosów, czy można i jak je zatrzymać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się coś napisać w najbliższym czasie, bo mi też ten temat jest bardzo bliski;)

      Usuń
  3. Ciekawy pomysł na bloga! Będę tutaj zaglądać, bo jestem matką karmiącą i chętnie przydadzą mi się pewne porady :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pozytywną opinię :) Zawsze chętnie wysłucham Waszych opinii, zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych.

      Usuń
  4. Czy mogłaby Pani coś polecić na rozstępy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się zrobić w najbliższym czasie jakieś opracowanie i ocenę dostępnych na rozstępy preparatów.

      Usuń
  5. Nurofen i nurofen forte (oba od 3mca) różnią się od nurofenu Junior składem a nie dawką ibuprofenu. Chodzi o substancje m.in konserwujące, smakowe. Te w nurofenie junior mogą być zbyt "silne" dla delikatnego brzuszka niemowlaka.
    To jest pierwsza różnica.
    Druga to objętość- dla niemowląt jest to 50 ml, natomiast dla starszaków 100ml.
    Różnica w cenie też jest, i to dość spora.

    Dziś kupiłam oba dla swoich dzieci i wygląda to tak:
    Nurofen forte: ok 21zł (50ml)
    Nurofen Junior: ok 26zł (100ml)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za uwagę. Rzeczywiście różnica jest w substancjach pomocniczych i cenie. Tylko i tak zupełnie nie rozumiem po co wprowadzać na rynek "Nurofen junior"...

      Usuń
  6. właśnie szukam w necie informacji pomiędzy Nurofen Forte a Junior, bo akurat oba opakowania mam w domu. Z tą dawką nurofenu podawaną na opakowaniu to śmiech na sali. Ale faktycznie ma inny skład jeśli chodzi o dodadkowe składniki. Może faktycznie te Junior są gorsze dla brzuszków, ale jeśli tak po co je dają skoro można dawać te same co w Forte? Przecież jesli sa niedobre dla 5.latka, to nie sa tez zbyt dobre dla 6.latka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez zupełnie nie rozumiem, po co w ogóle było wprowadzać na rynek "Nurofen junior". Skoro to taka sama dawka ibuprofenu jak w "Nurofenie forte", to tylko niepotrzebnie miesza się w głowie pacjentom. Po co było robić lek dla dzieci od 6 roku życia, który różni się tylko substancjami pomocniczymi. Bez sensu. Pewnie po to, aby rozszerzyć swoje portfolio;)

      Usuń
    2. Bo tak jak ktoś pisał powyżej:
      Nurofen forte: ok 21zł /50ml - czyli 42zł/100ml
      Nurofen Junior: ok 26zł /100ml
      Znając życie nurofen junior jest mniej bezpieczny (ze względu na substancje pomocnicze) dla dziecka ale za to tańszy. Rodzić starszaka może wybierać - kupić droższy i bezpieczniejszy forte lub tańszy i mniej bezpieczny junior.

      Usuń
  7. Od zawsze stosowałam Nurofen na gorączkę u mojego maluszka ale ostatnio farmaceutka poleciła mi Milifen. Skład i działanie ma to samo, jest skuteczny, smak jak dla mojego dziecka nawet lepszy od Nurofenu, cena o połowe niższa. Skąd ta róznica w cenie, czy to kwestia marketingu?

    OdpowiedzUsuń
  8. U nas też sprawdził się syropek z ibuprofenem Milifen jest bezpieczny dla dziecka a to dla mnie najlepszy argument!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bezpieczne są raczej wszystkie syropy dla dzieci, więc to żaden argument na korzyść "Milifenu".

      Usuń

Powiadomienia o nowych wpisach :)