czwartek, 10 maja 2012

Witamina C

Dziś  kilka słów o najpopularniejszej z witamin, czyli witaminie C. 
Niestety nasz organizm nie potrafi jej wytwarzać i konieczne jest dostarczanie jej z pożywieniem, co notabene upodabnia nad do świnek morskich ;) one również mają z tym problem. 
Nie będę się tutaj rozwodzić o roli witaminy  C w naszym organizmie, tylko zwrócę uwagę na kilka praktycznych rzeczy. 
Często stojąc za okienkiem w aptece zauważam, że przy przeziębieniu oraz różnych infekcjach wirusowych sięgamy po preparaty witaminy C, najczęściej w formie musującej i w zwiększonych dawkach 1000mg. Czy słusznie? I jak to wygląda w świetle badań naukowych? 
Okazuje się, że zwyczajowe postępowanie, polegające na podawaniu suplementów z witaminą C przy przeziębieniu, nie ma specjalnego znaczenia. Witamina C skraca okres przeziębienia o około 10% i łagodzi dolegliwości ze strony układu oddechowego, ale tylko u osób, które spożywały zwiększone dawki te witaminy jeszcze przed rozwinięciem się pełnych objawów choroby ;)  Jeśli natomiast podawanie witaminy C rozpocznie się już po zachorowaniu, to niewiele ona nam niestety pomoże ;) Czy warto więc w ogóle suplementować witaminę C? 
Myślę, że na pewno warto dbać o odpowiedni poziom witaminy C w organizmie na co dzień. Jeśli natomiast przypomnimy sobie o niej zakatarzeni i z bolącym gardłem, nie spełni ona już swojej roli ochronnej, choć zapewne także nie zaszkodzi. 
A ile witaminy C dziennie potrzebuje człowiek? Według niektórych zaleceń, człowiek dorosły powinien zażywać dziennie tyle miligramów witaminy C, ile wynosi jego masa w kilogramach. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że zapotrzebowanie na witaminę C jest z reguły większe u osób palących papierosy i pijących sporo alkoholu, a także u osób narażonych na długotrwały stres. Stresować się generalnie nie warto, ale to już temat na osobny artykuł ;) Zwiększone dawki witaminy C dostarczać należy także dzieciom z astmą i alergiami, co zostało potwierdzone odpowiednimi badaniami. 

W preparatach witaminowych dostępnych w aptekach, witamina C występuje z reguły w formie syntetycznej. Takie tradycyjnie stosowane formy witaminy C jak kwas askorbinowy lub askorbinian wapnia powoli i w niewielkim niestety stopniu wchłaniają się z przewodu pokarmowego, poza tym krótko pozostają w organizmie i są z niego szybko wydalane. W ofercie firmy Olimp mamy natomiast innowacyjną postać witaminy C w postaci tłuszczowych metabolitów, która charakteryzuje się ponoć największą szybkością wchłaniania, przyswajalnością i siłą działania ;) Preparat nazywa się Gold-Vit C 1000 Forte i przyznaję, że jest dość lubiany przez pacjentów, myślę, że nie tylko z mojej apteki. Ale to pewnie kwestia reklamy. Ja jakoś szczególnie jego zwolenniczką nie jestem. ;)
Jak dla mnie istotne jest, co dowiedziono w badaniach, że witamina C pozyskiwana z naturalnych źródeł jest kilkakrotnie bardziej aktywna niż syntetyczna, a także zdecydowanie lepiej się wchłania i dłużej utrzymuje swoje stężenie terapeutyczne w organizmie. I jeśli miałabym coś polecać, to właśnie takie naturalne źródła witaminy C. Najwięcej naturalnego kwasu askorbinowego ma ponoć mała wisienka z Barbadosu, czyli acerola. Jeden owoc aceroli ważący około 4,5g ma tyle samo witaminy C co kilogram cytryn ;)  Nieprawdopodobne ;) 

W tym miejscu warto polecić  preparat o nazwie Acerola z firmy Sanbios, który zawiera standaryzowany wyciąg z owoców aceroli (na jedna tabletkę przypada około 125mg naturalnej witaminy C) i tylko 1% masy tabletkowej to substancje technologiczne. Naturalny skład jest tutaj naprawdę wart podkreślenia, gdyż często zdarza się tak, że mimo ładnego opakowania danego suplementu, w jego składzie jedna substancja syntetyczna goni drugą ;)
Cechą dodatkowo wyróżniającą wspomniany wyżej preparat jest naturalny, delikatny, kwaskowy smak tabletki - mimo braku słodzika - tabletka nadaje się do ssania, sama próbowałam ;)

Na pewno bardziej znany jest preparat Acerola PLUS firmy Puritan's Pride, który wielu z nas kojarzy jako właśnie naturalną witaminę C, ale jak przeczytamy ulotkę to okazuje się że jest to syntetyczny kwas askorbinowy, który jedynie wzbogacono o naturalną witaminę C z dzikiej róży i aceroli...Osobiście więc średnio polecałabym właśnie ten suplement. 

Warto wspomnieć, że cennym europejskim źródłem witaminy C są owoce  dzikiej róży, które zawierają w 100g nawet 2g witaminy C, ale nie jest to dla nas dobre jej źródło, bo któż z nas jada owoce dzikiej róży i to w formie nieprzetworzonej? ;) 

Mamy natomiast na rynku preparat firmy A-Z medica - Griposan w kapsułkach, który zawiera właśnie taką naturalną i dobrze przyswajalną witaminę C z owoców dzikiej róży, a także czarny bez, który wspomaga nasz organizm w walce z infekcjami. Warto o nim pamiętać ;) 

A-Z medica ma tez w ofercie Griposan plus w saszetkach, ale tam już jest poza przetworem z dzikiej róży i czarnego bzu, rutozyd oraz drożdże selenowe. I niestety jest to forma proszku do rozpuszczania - próbowałam i smak ma okropny ;) więc raczej nie polecam.

A na koniec pamiętajcie, że mimo szerokiej dostępności suplementów z witaminą C w aptekach, warto dostarczać ją w codziennej diecie. Jej głównym źródłem są dla nas warzywa i owoce (czerwona papryka, czarne porzeczki, kalafior, szpinak, truskawki, kiwi). Warto jednak wiedzieć, że witamina C nie jest zbyt trwała i krojenie, gotowanie, marynowanie warzyw i owoców powoduje rozkład ok. 50% ogólnej jej ilości w produkcie spożywczym. Jedynie mrożenie owoców to proces technologiczny, który pozwala na zachowanie w nich znacznej ilości witaminy C.

Tak jeszcze apropos dzikiej róży to polecam spróbować likier "Rosolis różany" z wytwórni Polmos Łańcut ;) Posiada naprawdę niepowtarzalny smak, który zawdzięcza on oryginalnemu bułgarskiemu olejkowi różanemu ;) Mniam mniam ;) 
Wspomnę jeszcze, że witano tym trunkiem w Pałacu w Łańcucie prezydentów ośmiu krajów europejskich, którzy przybyli w 1996 roku na szczyt prezydencki do tego miasta. :) Ja mam wielką ochotę spróbować jeszcze "Rosolisa kawowego", ale nie wiem, kiedy nadarzy się okazja być w Łańcucie, a niestety w normalnych lub nawet specjalistycznych sklepach jest on praktycznie niedostępny :(


Warto również przeczytać:

Przeziębienie w świetle reklam

Leki przeciwgorączkowe dla dzieci

Sambucol skuteczny w walce z wirusami

125 komentarzy:

  1. A które ze 'zwykłych' owoców mają najwięcej witaminy C? Czy są to cytryny i pomarańcze jak powszechnie się uważa, czy może coś innego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwięcej ma czarna porzeczka.

      Usuń
    2. I antyoksydantów też!!!

      Usuń
    3. najwięcej ma dzika róża

      Usuń
  2. Oczywiście głównym źródłem witaminy C w diecie są świeże warzywa i owoce. Z takich dostępnych nam wszystkim źródeł wymienić warto czerwoną paprykę czy czarne porzeczki- zawierają one w 100g nawet ponad 100mg witaminy C.Ponadto dobre źródła wit C to kalafior, szpinak, truskawki, kiwi- zawierają one w 100g około 60mg wit c. Pewnie zadziwiające jest, ze pospolicie uważane za najlepsze źródła tej witaminy- cytrusy tj. pomarańcze czy greipfruty plasują się gdzieś w środku z przeciętną zawartością około 50mg wit C na 100g. W polskiej diecie dość znaczącym źródłem wit C są ziemniaki ( ok 30mg na 100g), bo spożywamy je właściwie przez cały rok i w dość dużej ilości. Ale tak jak pisałam- gotowanie powoduje rozkład około 50% ogólnej ilości witaminy C w produkcie spożywczym. Aby zostało jej trochę więcej, warto zalewać ziemniaki wrzącą wodą, a nie nastawiać je w zimnej wodzie;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Natalio bardzo bym Panią prosił o to aby mi Pani odpisała na mojego maila gloomymadman@gmail.com gdzyż sam chciałbym pracować w aptece a narazie przez swoją głupotę(poprostu różne czynniki na siebie nachodziły i za dużo głupstw czyniłem ale to nie ważne bo to już przeszłość)Widzę że jest Pani bardzo miłą osobą więć proszę o kontakt w takim celu by mi Pani rozpisała jak się nauczyć i czego i skąd mieć informacje to co Pani miała na studiach ?

      Usuń
    2. Odpowiedziałam Panu mailowo:)

      Usuń
  3. działanie witaminy c wcale nie jest takie pewne, temat nawet ostatnio pojawil sie na pogromcach mitów, ciekawe jakie będą wyniki dyskusji http://pogromcymitowmedycznych.pl/myth/25/witamina-c-pomaga-na-przezi%C4%99bienia/

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaczynam głupieć od "nadmiaru informacji". Szukam witaminy C dla mojej mamy. Ktoś jej powiedział, że ta http://www.hollandandbarrett.com/pages/product_detail.asp?pid=758&prodid=615 jest bardzo dobra, a przede wszystkim naturalna.
    Patrzę na skład i widzę kwas askorbinowy (jak i wielu innych witamin C). Ciocia Wiki, jak i inne strony mówią mi, że kwas askrobiowy jest właśnie witaminą C. Natomiast Ty Natalio, odnośnie Aceroli Plus napisałaś, że w jej składzie znajduje się "syntetyczny kwas askorbinowy".
    Tu właśnie głupieje. Czym jest ów kwas askorbinowy? Syntetycznym tworem, czy "fachową" nazwą witaminy C? Czyli czymś co występuje w naturze, w owocach aceroli, cytrynie itd...
    Jak rozpoznać naturalną witaminę C od syntetycznej?
    Pomocy...

    R

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już próbuję cokolwiek wyjaśnić;) Kwas askorbinowy to rzeczywiście "fachowa" nazwa witaminy C. Występuje on w naturze w wielu owocach takich jak acerola i wtedy mówi się o naturalnej witaminie C. Na rynku farmaceutycznym jest jednak niewiele preparatów, które zawierają np. owoc dzikiej róży czy aceroli. Kwas askorbinowy (czyli witamina C) najczęściej występuje w preparatach aptecznych jako syntetyczny związek otrzymywany w laboratorium, który ma o wiele mniejszą wchłanialność. Jeśli chodzi o preparat "Acerola plus" to na stronie producenta można przeczytać, że w składzie ma kwas askorbinowy 100 mg ( część jako syntetyczny związek a część z owoców dzikiej róży). Mam nadzieję, że coś pomogłam;)

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź. Już mi lepiej :).
      Czyli, o ile dobrze rozumiem, nie mam się zniechęcać do preparatu "witamina C" gdy w składzie widzę kwas askorbinowy. Najważniejsze jest pochodzenie tego kwasu. Jeżeli jest np: pochodzenia cytrusowego (jak podaje producent), to powinienem być spokojny o to, że nie jest to syntetyczna witamina C.

      Ale mam jeszcze inną wątpliwość dot. bioflawonoidów :).
      Czy występowanie bioflawonoidów w tabletkach z witaminą C jest jakimś gwarantem na jej naturalność? Czy bioflawonidy mogą też występować z syntetyczną witaminą C? Czy tabletka "witamina C", w której znajduje się duża ilość bioflawonoidów (w stosunku do ilości kwasu askorbinowego) jest pewniejsza, że jest naturalna, niż ta z małą ilością?

      pozdrawiam
      R

      Usuń
    3. Moim zdaniem występowanie bioflawonoidów w tabletkach z witaminą C nie gwarantuje, że jest to naturalna witamina C. Bioflawonoidy na pewno zaś zwiększają przyswajalność witaminy C i chronią ją przed utlenianiem. Po prostu trzeba uważnie czytać etykiety i informacje na stronie producenta danego preparatu, aby zorientować się np czy witamina C jest pochodzenia naturalnego czy syntetycznego.

      Usuń
    4. Dziękuję Ci za wyjaśnienia. Pomimo, że dalej wiem, że nic nie wiem, to jednak czuję się odrobinkę mądrzejszy :).

      pozdrawiam
      R

      Usuń
    5. Jakbyś miał jeszcze jakieś pytania, to oczywiście pisz, postaram się pomóc, tylko czasami ciężko tak tłumaczyć pisemnie;) W każdym razie uważnie trzeba czytać, co producent pisze w ulotce czy na opakowaniu, bo czasami niuanse decydują o istotnych rzeczach. Generalnie bioflawonoidy to jedno, a witamina C, to drugie i nie ma zależności, że jak są bioflawonoidy to witamina C jest naturalna. Pozdrawiam!

      Usuń
    6. Anonimowy, chodzi o to, że witaminę C (kwas askorbinowy) można uzyskać syntetycznie lub frogą naturalną (owoce aceroli). James L. Wilson w swojej książce "Adrenal fatigue" pisze, że najlepiej przyswajalnym preparatem jest kwas askorbinowy połączony z bioflawonoidami w odpowiedniej proporcji, tzn. 2:1. 0n tą witaminę nazwał Adrenal C. W Polsce jedynym (być może jednak jest, a mi nie udało się go znaleźć) preparatem o zbliżonym skłądzie jest Vit C Olimpu 500 mg.

      Usuń
    7. Na pewno preparat OLIMPU nie jest jedynym, który ma połączenie kwasu askorbinowego i bioflawonoidów.

      Usuń
  5. Niestety są ludzie, którzy chorują na liczne alergie i niestety nie mogą dostarczać witamin wraz z pożywieniem. Mam uczulenie na salicylany, nikiel, dodatkowo nietolerancja histaminy. Właściwie to niczego nie mogę jeść :-) pozostały więc tylko ryż, mango i piguły ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. czy jest sens łykać Rutinoscorbin profilaktycznie na uszczelnienie naczyń

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardziej polecałabym jakiś specyfik, zawierający pochodną rutyny- trokserutynę, na przykład "Troxerutin".

      Usuń
    2. ale ten "Troxerutin" ma różne działania uboczne a Rutinoscorbin raczej nie

      Usuń
    3. Rutyna zawarta w "Rutinoscorbinie" jest raczej ciężko wchłanialna. Wydaje mi się, że aby uzyskać efekt trzeba by stosować duże dawki. Myślę, że warto rozważyć stosowanie preparatów do użytku zewnętrznego, z własnościami uszczelniającymi naczynia.

      Usuń
    4. Aby po rutinoscorbinie rutyna byla w efetywnym stezeniu we krwi trzeba pochlonac prawie cale opakowanie na raz :) (twierdzenie z konferencji farm)

      Usuń
  7. czy chodzi o maści? mam słabą krzepliwość krwi i sporo pajączków na nogach i robią się sińce przy lekkim uderzeniu dlatego propozycja na rutinoscorbin profilaktycznie ale jak to za mało to co innego zamiast? unikam leków bo i tak przy RZS biorę ich sporo dziękuję za odpowiedż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w aptekach jest wiele maści/żeli o własnościach uszczelniających naczynia. Często zawierają one wyciąg z kasztanowca- na przykład "żel do nóg kasztanowy" ziaja, "Lioven" czy "Sapoven T".
      Podobno dobrze działa "Venoruton" żel (w składzie pochodna rutyny), ale jest dość drogi.

      Usuń
  8. Proszę o podpowiedz.Minęła mi 30stka i staram się używać dobrych kremów do cery, ale..pomyślałam że rozłożę temat na części pierwsze i od srodka będę dbać o cerę, chcę łykać vit a+e i dodatkowo c,jakie produkty mam kupić konkretnie by to miało sens i wchłaniało się jak należy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o preparaty witamin A i E, to panie najchętniej sięgają po "Capivit A+E", ale myślę, że to kwestia reklamy. Ja lubię polecać "Tokovit A+E mite" bo tam witamina E jest w postaci naturalnej, a co za tym idzie łatwiej się wchłania.
      Natomiast co do witaminy C, to przyjmowana doustnie w postaci suplementów wpływa na cerę tylko w minimalnym stopniu. Raczej warto zainwestować w jakiś dobry krem z witaminą C w składzie- wtedy rzeczywiście efekt będzie zauważalny.. U mnie w aptece Panie chwalą serum "Flavo-C" Auriga.

      Usuń
  9. I jeszcze jedno pytanie, czytałam że panie rozcinają witaminy np.a+e i smarują twarz, komentarze są pozytywne, co to za sposób dbania o cerę bo pierwszy raz się spotkałam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście czasami Panie stosują kapsułki z witaminą A+E bezpośrednio na skórę. Ja akurat tak średnio mam do tego przekonanie, bo pytanie- czy w takiej postaci w jakiej są one w doustnych suplementach będą odpowiednio wnikać w głębsze warstwy skóry...? Ale nie wiem czy Pani wie, że jest preparat:
      http://www.gal.com.pl/produkty/kosmetyki/dermogal-a-e.html
      który właśnie przeznaczony jest do stosowania na skórę. Powiem szczerze jednak, że sama nie stosowałam.

      Usuń
  10. Czy "Rutinoscorbin" jest pomocny przy częstych wylewach w oku? Mąż od kilku lat łyka po trzy tabletki dziennie, ale poprawy nie widać. Jakie mogą być przyczyny wylewu i jakie leki skuteczniejsze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to smieszna dawka mam cere naczynkowa proponowali mi laser wydawałem kupe kasay na zele i kremy a pomogla mi witamina c[kwas L askorbinowy] w proszku czysta bez otoczki zolci i konserwantów jak 'rutinoscobin' w dawce 4 tysiec.mlg.na dobe to lyzeczka do herbaty[należy uzywac plastykowej] w podzielnych dawkach 3 razy na dobe rozpuscic w szklance cieplej przegotowanej wody[nie może być goraca bo witamina się utleni] kwas może rozpuscic szkliwo na zebach trzeba przeplukac usta i zjeść owoc lub wipic sok lepiej się przyswoi w organizmie.W dawce uderzeniowej 8-12 tys.mlg na dobe cofnie przeziębienie w 48gdz po pierwszej dawce udrozni nos lepiej niż wszelkie krople[w przypadku wystąpienia biegunki zmniejszyć dawke]Wit. C syntetycznej sa dwa rodzaje ta która stosuje maz jest prawie w ogole nieprzyswajalna tez to bralem i zero efektu.Jedna lyzeczka to czterdzieści tabletek to może szokować nadmiar witaminy jest szybko wydalany z moczem[zachować ostroznosc przy problemach z nerkami] można kupic kilogram za 50zł ma mieć oznaczenie kwas L askorinowy w bielej plastykowej butelce przez net lub u weterynarza jeśli spytasz w aptece spojrza jak na wariata. WHO zaleca 100 mlg w EU dawka zalecana jest wieksza 2000mlg.Witamina C odmłodzi cere lepiej niż wszelkie inne zabiegi wszelkie skaleczenia będą się lepiej goic wzsrosnie odporność organizmu i ogolnie samopoczucie














      Usuń
    2. A czy mąż cierpi na jakieś schorzenia przewlekłe, na przykład: cukrzyca, nadciśnienie? Generalnie przyczyn częstych wylewów w oku może być sporo. Czasami jest to związane z nadciśnieniem, czasami ze zmianami cukrzycowymi w naczyniach, czasami prowokowane przez nadmierny wysiłek, czy uraz, a czasami chwilowy skok ciśnienia. Diagnoza i znalezienie przyczyny nie zawsze jest proste, ale jeśli takie wylewy zdarzają się często, radziłabym się skonsultować z lekarzem.
      Lekarze czasami zalecają "Rutinoscorbin", ale tam dawka uszczelniającej naczynia krwionośne rutyny jest niewielka, a na dodatek rutyna kiepsko się wchłania.. Myślę, że stąd ten brak poprawy. Ja raczej zalecałabym jakiś specyfik z trokserutyną- która jest pochodną rutyny, ale lepiej przyswajalną przez organizm. Przykłady "Troxerutin synteza", "Troxeratio". W ulotce i na opakowaniu będzie co prawda pisało, że to specyfiki głównie polecane przy schorzeniach żył kończyn dolnych, ale powinny także wspomóc naczynia krwionośne w oku. W aptece można też nabyć krople do oczu z trokserutyną : "Posorutin"- tylko, że są one na receptę lekarską. Po zastosowaniu kropli efekt powinien być wyraźny.

      Usuń
    3. Polecam ksiazke Jerzego Zareby Ukryte Terapie duzo informacji o witaminie C

      Usuń
    4. Przepraszam bardzo,ksiazka jest autorstwa Jerzego Zięby,a nie Zaręby!

      Usuń
    5. Raczej dużo bzdur o witaminie c

      Usuń
    6. No niestety Jerzy Zięba postać kontrowersyjna. I wiele informacji, które przekazuje nie mają nic wspólnego z prawdą.

      Usuń
  11. Warto spożywac witamine c naturalna jak bylo napisane owoce rózy zawierajam duzo witaminy c, nie ma potrzeby spozywania postaci nieprzetworzonej, na rynku sa dostepne soki z owocow rozy zawierajace 450mg wit c w 100ml

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A slyszalas o witaminozyzawych sokach. Z technoligocznego punknu widzenia to jest dopłacanie,a na lekach się zarabia.Kiedys aptekarze sporządzali mikkstutury ze skladnikow,a teraz wszystko jest w tabletkach w otoczce konserwojacej

      Usuń
    2. Zawsze witaminy w postaci naturalnej (owoce, soki) są najlepsze. A co do sporządzania różnych mikstur w aptece, to jeszcze jest receptura w części aptek i do dziś sporządza się takie leki robione. Fakt, faktem- jednak coraz rzadziej. Ale to już kwestia tego, że lekarze od tego odchodzą i nie wypisują recept na leki robione.

      Usuń
  12. Ile koszuje taka naturalna witamina C?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od tego w jakiej postaci. Na przykład "Acerola" Sanbios 100 tabletek to koszt około 30 zł.

      Usuń
  13. Mam problemy z trądzikiem i słyszałam, że taka witamina C oczywiście naturalna może poprawić cere.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witamina C przyjmowana doustnie ma niewielki wpływ na cerę. Natomiast stosowana zewnętrznie ( w kremie, serum itp) jak najbardziej poprawia kondycję i wygląd skóry. Rzeczywiście są pewne badania, które wykazały korzystny wpływ witaminy C także na redukcję trądziku.

      Usuń
  14. czy na chwilę obecną można kupić w czeskich aptekach DETRALEX

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak najbardziej :) W Czechach można kupić obecnie "Detralex" bez problemów, tylko na receptę ( może być wystawiona w Polsce ). Cena to około 60 zł za opakowanie 60 tabletek.

      Usuń
    2. Dziękuję

      Usuń
  15. Dziękuję za informację

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam byłam na prezentacji produktu mona.vit czy wie Pani coś o tym produkcie,czy warto to pić??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie polecam. I generalnie przestrzegam przed jakimikolwiek preparatami tego typu, które nie są sprzedawane w aptece.

      Usuń
  17. Tak właśnie myslalam,
    dziekuje za odpowiedz :)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam pisze Pani, ze syntetyczna witamina C ( kwas L-askorbionowy) jest slabo przyswajalna i nietrwala. Z czego to wynika, skoro zwiazek jest identyczny jak naturalny? Czy jest sens brac np Rutinoscorbin? Jednak jest to lek, a nie suplement, wiec powinien miec udowodnione dzialanie

    pozdrawiam i doceniam Pani artykuły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pozytywną opinię i przepraszam z opóźnienie, gdzieś mi umknął ten komentarz.
      Różnica jest taka, że naturalnie występująca witamina C ma zawsze "obok siebie" tzw. bioflawonoidy, które po pierwsze chronią ją przez rozpadem, a po drugie zwiększają wchłanianie. Co do ""Rutinoscorbinu" to nie jestem jego fanką;)

      Usuń
  19. Witam, co pani myśli o produkcie nutrilite witamina C plus?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to preparat typowo apteczny, więc wolałabym się nie wypowiadać. Z informacji podanych na internecie nie wynika nic konkretnego, bo nie ma podanych konkretnych dawek i zawartości.

      Usuń
    2. Na tej stronie- link poniżej podany jest skład, nie jest jednak wprost napisane jaka jest zawartość witaminy c, natomiast na stronach jest informacja, że jest jej 240 mg w jednej tabletce. Dziwi mnie dlaczego taka informacja nie została podana na opakowaniu. http://www.czlowiekinatura.com/onlinestore/index.php?route=product/product&product_id=81

      Usuń
    3. Ja myślę, że preparat nie jest wart swojej ceny. Poza acerolą zawiera także syntetyczny kwas askorbinowy (przynajmniej tak wynika z informacji na stronie). Nie udało mi się znaleźć ile witaminy C jest w postaci syntetycznej a ile z aceroli.

      Usuń
  20. Czy kwas L-askorbinowy lewoskrętny w proszku będzie dobrym wyborem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że zależy od tego jaka firma produkuje i gdzie jest sprzedawany. Nie radzę kupować takich "cudów" przez internet.

      Usuń
  21. Polecam to sobie poczytać jeśli chodzi o informacje ile naturalnej witaminy C zostaje w tradycyjnie obrabianych ważywkach. Artykuł w kilku częściach.
    www.mt.com.pl/archiwum/09-2004_chemia.pdf

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam Panią. Bardzo podobał mi się artykuł, był konkretny i treściwy. Już od jakiegoś czasu szukam suplementu który może nie tyle zastąpi mi prawdziwe owoce, ale raczej wzbogaci mnie co witaminę c. Chciałam poznać Pani opinię na temat suplementu CALIVITA C1000 Plus. Czy warto ją kupować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to preparat apteczny, tylko sprzedawany internetowo, a ja do takowych nie mam zaufania. Tak naprawdę nad suplementami sprzedawanymi przez internet, nikt nie ma kontroli, nie wiadomo co mają w składzie i czy nie są szkodliwe. Myślę, że lepiej zakupić preparat z aptecznej półki. Jako źródło witaminy C polecam na przykład "Acerola" z Sanbiosa, albo "Citrosept forte acerola"-kapsułki:)

      Usuń
  23. Witam

    Pani Natalio, znalazłam w aptece coś takiego: Acerola C Brasilia, tabletki naturalna witamina C, 100 szt. Co Pani o nich myśli???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam tego preparatu w rekach, aczkolwiek z opisu podanego przez producenta wygląda ciekawie.

      Usuń
  24. Bardzo proszę o opinię na temat specyfików zawierających witaminę C o stopniowym uwalnianiu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mam być szczera, to moim zdaniem stopniowe uwalnianie witaminy C nie jest aż tak istotne jak w przypadku niektórych innych substancji.
      Natomiast tutaj bardziej liczy się jej pochodzenie, rodzaj i składniki towarzyszące, np. bioflawonoidy, które chronią ją przed utlenianiem.

      Usuń
  25. Witam. Czy można połączyć rutynę i krzem oceaniczny solgara? Mam cerę z trądzikiem różowatym i popękanymi naczynkami. Laser nie pomaga. Rutynę przyjmuję od dwóch miesięcy lecz efekty mizerne. Chciałabym dokupić krzem oceaniczny lecz nie mogę uzyskać informacji czy mogę je połączyć. Będę wdzięczna za informację. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem absolutnym przykładem działania zwiększonej dawki witaminy c dostarczanej w sposób inny niż tradycyjnie. Od sierpnia przyjmuję 2 saszetki dziennie 1g witaminy c i 1g fosfolipidów. oto lista problemów z którymi się uporałam do dziś:
    koniec z infekcjami i przeziębieniami,
    w 2 miesiące rozprawiłam się z dość trudnym stanem depresyjnym,
    kamienie w woreczku żółciowym, przestały dawać znaki obecności (muszę zrobić ponownie USG),
    znacznie poprawiła mi się cera (pojaśniała, nie mam już wyprysków i przestały pękać naczynka,
    ból w stawach biodrowych, który towarzyszy mi prawie całe życie znikł,
    niezidentyfikowany przez lekarzy ból pod kolanem, który nie pozwalał mi na przeciąganie się i napędził mi sporo strachu - bałam się że to jakiś zator, znikł,
    senność, zmęczenie - zero,
    alergie - dziwne "wędrujące"guzy podskórne na czole, ropiejące rany na dłoniach po zjedzeniu czegoś czego chyba nie powinnam - nie ma.
    Egzema - jeszcze jest ale widzę ogromną poprawę.
    Znaczna poprawa widzenia - mam zaćmę w jednym oku.
    Lepszy metabolizm.
    Kiedy to czytam to co piszę aż włos się na głowie jeży jaki ze mnie był wrak, dlatego też zmieniam podpis na Anonimowy, przepraszam :)
    Dodam, że do witaminy c dodałam 1 miesiąc kuracji glutationem zredukowanym i 1 miesiąc kwasem R-ALA. Witamina C non stop.
    I proszę tak nie demonizować internetu. Są dobre i uczciwe firmy funkcjonujące w tej przestrzeni. Choć to prawda, trzeba uważać.
    Acha no i dostarczałam witaminę C poprzez enkapsulację liposomalną dobrej i znanej w świecie firmy. Suplement ten jest dostępny w internecie, ale i w kilku aptekach w Polsce. Nazwy nie podam z wiadomych przyczyn. Polecam natomiast artykuły eksperta w tej dziedzinie Thomasa Levy na blogu http://www.pozdrowiedoglowy.pl/
    Zdrówka życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzień dobry. Mam takie pytanie, co sądzi Pani o stosowaniu witaminy C w kroplach jako serum na twarz. Konkretnie chodzi o Juvit C - na wielu forach dziewczyny zachwalają to jako tańszą wersję niż stosowanie drogich kremów z tą witaminą. Czy to jest bezpieczne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie umiem odpowiedzieć Pani na pytanie, czy jest to bezpieczne. W dobrych preparatach do użytku zewnętrznego to nie jest ot tak- witamina C czyli kwas askorbinowy w roztworze, ale stosuje się odpowiednie technologie, aby ta witamina C miała szansę zadziałać ( na przykład liposomy). Poza tym wiemy jaka dawka- tutaj... nie mam pojęcia jak to w ogóle stosować, aby sobie nie zaszkodzić.

      Usuń
  28. Na początku "dzień dobry". Dzięki za fajny blog. Przeczytałam mnóstwo wpisów a teraz zaczynam zadawać pytania:) (podczytuję w pracy ale tam nie mogę pisać a w domu nie mam czasu i tak to jest).
    Więc pierwsze pytanie na początek "sezonu": Jaką witaminę C polecisz dla dziecka (5,5 lat nie łyka tabletek). Sobie kupiłam Solgar Ester C + bo mam wrażliwy żołądek, one są wielkie, można je rozkruszyć? rozpuścić? podać dziecku i sobie w takiej formie? Może jeszcze znasz jakiś fajny preparat? Dotychczas podawałam Juvit C w kroplach ale pewnie nie są za dobre.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juvit C, czy Cebion to po prostu zwykła syntetyczna witamina C. Dość ciekawym preparatem jest "Acerola do ssania" z Sanbios, o której wspominałam. Ewentualnie jeśli corka nie połyka tabletek, to Solgar Kanguwity Witamina C.

      Usuń
    2. Dzięki, zaraz popatrzę. A co myślisz na temat rozkruszania Solgar Ester C+? Są ogromne i mam strach przed połykaniem, nie mają żadnej otoczki.

      Usuń
    3. Wydaje mi się, że teoretycznie nie ma jakiś większych przeciwwskazań, ale producent nie podaje takiej informacji.

      Usuń
    4. Witam, również szukałam aceroli dla dziecka 6 letniego i trafiłam na Acerolę do ssania z sanbios tylko waham się bo w składzie jest słodzik.... i zastanawiam się czy jest sens dawać to dziecku jeśli zależy mi na zdrowej naturalnej witaminie. Co Pani myśli o tym słodziku? (chyba tam jest sorbitol)

      Usuń
    5. Sorbitolu należy unikać u dzieciaków do 1 roku życia. U 6 latka myślę, że w rozsądnej ilości nie zaszkodzi.

      Usuń
  29. Proszę o odp. na temat dobrej wit. C dla dzieci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niecałe 4

      Usuń
    2. Myślę, że na przyklad "Kanguwity witamina C Solgar".

      Usuń
  30. Witam mam dziecko z zespołem Downa i ma straszne problemy z katarem. Teraz pytanie czy mogę zamówić na allegro taką witaminę C i jemu podawać?

    http://allegro.pl/witamina-c-kwas-l-askorbinowy-wit-c-czda-stanlab-i5205471007.html

    Oraz słyszałem że najlepiej podawać taką witaminę z cytrusami ponieważ jest wtedy lepiej przyswajalna dla organizmu ale dziecko dostaje wysypki po sokach cytrusowych czy można podawać z innymi owocami? Dziękuję i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie. Ja nie ryzykowałabym stosowaia takiego kwasu askorbinowego zwłaszcza u dziecka. To jest odczynnik czysty do analizy, a nie przebadany pod kątem suplementacji. Witamina C rzeczywiście dobrze wchłania się w polączeniu z bioflawonoidami cytrusowymi. A może lepiej wybrać preparat "Acerola Sanbios"..? Mamy w nim wyciąg z aceroli, anie synteteczną witaminę C. Pytanie tylko w jakmi wieku jest dziecko..?

      Usuń
    2. 4 lata

      Usuń
  31. Witam. Zakupiłam właśnie 100% sok z miąższem,przecierowy,nieklarowany Acerola. Sok jest z firmy owoce z dżungli. Chciałam zapytać czy mogę podawać go 3,5 letniemu dziecku, i w jakich dawkach. Teraz jest chory, na antybiotyku, i chciałam wzmocnić odporność (normalnie podaję tran). Jakie dawki tego soku podawać w okresie choroby, a jakie profilaktycznie?

    OdpowiedzUsuń
  32. Witam ponownie. Bardzo proszę co odpowiedź w związku z sokiem z aceroli Owoce Dżungli dla 3,5 letniego dziecka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie znam ani firmy, ani soku. NIe chciałabym się więc wypowiadać.

      Usuń
  33. Witam. Bardzo prosze o opinie na temat witaminy C firmy Colway. Podobno nie zawiera ani jednego atomu kwasy askrobinowego. Ma w swoim skladzie ekstrakt kiełkującej, zielonej gryki
    - ekstrakt owoców, skór i liści pomarańczy gorzkiej. Dystrybutorzy tego specyfiku zachwalaja ja pod niebiosa :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to preparat apteczny, więc nie chcę się wypowiadać.

      Usuń
  34. witam,

    a jaka witamine c podac ponad rocznemu dziecku? (w grudniu skonczy 1,5 roku)? chodzi do zlobka i ciagle lapia ja wirusy..acerola sanbios jest tylko w kapulkach?bede wdzieczna za rade.

    Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że dla takiego Maluszka to jedynie preparaty z apteki w kropelkach takie jak "Cebion", czy "Juvit C".

      Usuń
  35. Mama pytanie czy dla 8 latki można podać preparat acerola sanbios do połykania z wysoką zawartością wit.c na opakowaniu pisze że jest tam 100 tabl. po 500mg a jedna tabl. zawiera 125mg naturalnej wit. C.Nie ma tam napisane jak dawkować dzieciom.Proszę o podpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można podać ww preparat- myślę, że dawkowanie 1x1 tabl będzie OK.

      Usuń
  36. Witam,
    z ciekawością przeczytałam ten artykuł :) . A czy może się Pani wypowiedzieć w kwestii witaminy C dla dzieci ( 4 latka ) ,który preparat jest najlepszy ? Dziękuję i pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy od tego jakie ma Pani możliwości finansowe. Dobrej jakości suplementy ma firma Solgar- na przykład "Kanguwity witamina C".

      Usuń
  37. Witam,
    Muszę się z Panią nie zgodzić co do paru rzeczy które są opisane w artykule. W czasie choroby, stresu lub urazu zapotrzebowanie na C zwiększy się wielokrotnie - są na to konkretne badania, więc napisanie że suplementacja w czasie chory witaminą C nic nie wskóra jest nieprawdą. Wspomniane jest też o syntetyczne/naturalnej witaminie C, otóż bez względu na sposób jej pozyskania każda molekuła witaminy C zawsze będzie składa się z sześciu atomów węgla, ośmiu atomów wodoru i sześciu atomów tlenu. Tego nie da się inaczej :).

    OdpowiedzUsuń
  38. Mojej córce 5 letniej przy infekcjach bardzo pomaga altient C liposomalna daje cwierc saszetki z soczkiem dwa razy dziennie.Polecam wszystkim i najwazniejsze nie podraznia żołądka,jedyny minus to cena!Szczerze polecam

    OdpowiedzUsuń
  39. Witam. Od dłuższego czasu poszukuję naturalnej witaminy C dla synka (2,5 roku). Głównie z powodu uczęszczania do żłobka, a jak wiadomo żłobek = częste infekcje. Ja osobiście od kilku miesięcy systematycznie spożywam acerolę z sanbiosa i jestem bardzo zadowolona. Czy mogłabym synkowi rozkruszyć jedną bądź połowę takiej witaminy i wsypać do wody na przykład? Czy raczej zakupić mu pastylki do ssania, które już Pani polecała (Kanguwity Solgar)? A może w ogóle jest jeszcze za mały na takie cudowności? :) Jesteśmy już zmęczeni wizytami u lekarza i ciągłymi syropkami, sprayami do noska, kropelkami do uszu. Syn ogólnie lubi owoce i bardzo dużo ich spożywa, ale jak wiadomo to i tak za mało. Przyjdzie pewnie taki czas aż jego organizm sam się uodporni, ale na razie chciałabym jakoś pomóc jemu i całej zmęczonej chorobami rodzinie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze widzę, że z firmy Solgar są bardzo ciekawe rybki z kwasem DHA. Może one byłyby lepsze dla odporności mojego żłobkowego synka? Co pani o tym sądzi? Pastylki Kanguwity są od 4 roku życia, a rybki DHA? Bo nigdzie w opisach się nie doszukałam dolnej granicy wiekowej.

      Usuń
    2. Myślę, że można zastosować mniejszą dawkę Aceroli z Sanbiosa. Natomiast co do DHA Mądre rybi Solgara- teoretycznie są od 3 lub 4 roku życia ( sprawdzę jutro w aptece)- ja podawałam je jednak SYnkowi 2 latka, tylko co drugi dzień. NIestety w smaku są średnie i ta otoczka jest dość twarda- w sumie jest ryzyko zakrztuszenia więc myślę, że nie ma co ryzykować. Zamiast tego specyfiku polecam tran w płynie- efekt będzie podobny.

      Usuń
  40. Witam, ja takze stosuje witaminę C i w duzych dawkach,profilaktycznie 1000mg, suplementy są firmy Calivita, są naturalne o przedłuonym działaniu TR czyli Time Relase, składniki aktywne uwalniają sie w ciągu 12 do 18 godz, ja natomiast rzadko kiedy kupuję cokolwiek w aptece.Mozna sobie wiele poprawic jeśli chodzi o zdrowie.Nie maja skutków ubocznych. Nie zamieniłabym ich na zadna wit. C z apteki syntetyczna.

    OdpowiedzUsuń
  41. Witam. Czy acerolę można bezpiecznie podawać przy malopłytkowości i słabej krzepliwości krwi u dziecka? Czy mogłaby Pani polecić preparat najlepiej w kapsułce, łatwy do połknięcia. Niestety Aceroli z Sanabiosa córka nie chce łykać, gdyż jest szorstka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie ma przeciwwskazań. Ciężko jednak znaleźć coś sensownego w kapsułkach. Może Acerola NutroPharma..? To postać melt- szybko wchłaniająca się w jamie ustnej. Nie jest to jednak czysta acerola ale z dodatkiem syntetycznej witaminy C i m.in bioflawonoidów.

      Usuń
  42. Chciałam zapytać którą witamine C naturalną możńa podawać dziecku 7 letniemu? Czy ta Acerolę z firmy Sanbios można? Nie bedzie to za duża dawka? podawałam do tej pory Acerole 200mg z hecpharmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można Sanbios, można Acerolę Plus NutroPharma, ewentualnie Kanguwity witamina C Solgar.

      Usuń
  43. Ile kosztuje w Czechach lek Xarelto 15mg,28 tabletek i czy przyjmowane są recepty z Polski na owy lek ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjmowane są polskie recepty, a cena to ok. 1950 Kč

      Usuń
  44. Witam serdecznie. Bardzo prosiłabym o odpowiedz-dotyczy to wit . C lewoskr. w postaci czystej-do analizy -nie aptecznej-kupiłam na stronie intern. i uzywam jej , a teraz czytam ze lepiej takiej nie kupowac czy moze ona zaszkodzic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie polecam kupować preparatów cz.d.a- bo nie są przebadane pod katem farmakologicznym, tylko chemicznym.

      Usuń
  45. Ile mg dzienne vit C (preparat z aceroli - 420mg sproszkowanego ekstraktu z aceroli na 1 tabletke) zalecilaby Pani nalogowemu palaczowi (ok 25 papierosow dziennie)? Czy stosowac produkt non-stop, czy z przerwami? Dieta jest bardzo zdrowa i bogata w witaminy i mikroelementy, ale jednak papierosy robia duze szkody...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej byłoby rzucić palenie:) widzę, że Pan jest świadomy negatywnych skutków papierosów, to może jednak warto spróbować zerwać z nałogiem..?
      CO do witaminy C- to sama zawartość wyciągu z aceroli nic mi nie mówi. Jaka jest zawartość wit C w 1 tabl..?

      Usuń
    2. Zerwanie z nalogiem brzmi latwo, trudniej w praktyce. Ale walka trwa. W jednej kapsulce jest 119,7 mg vit c, sproszkowany ekstrakt z aceroli, wylacznie naturalna vit c.

      Usuń
    3. wczesniej byla moja pomylka, teraz jest poprawnie, 119,7 mg vit c na kapsulke. wg producenta zalecane 1-2 kapsulki dziennie, ale przy papierosach chyba warto zwiekszyc dawke?

      Usuń
    4. Myślę, że można zwiększyć nieco dawkę, ale też nie szaleć:) 3-4 kapsułki na dobę będzie OK.

      Usuń
  46. Ostatnio polecono mi w aptece F-vit C 1000 firmy Formeds.

    Co Pani sadzi o niej

    pozdr. Ewa

    OdpowiedzUsuń
  47. Moja córcia ma 13miesięcy i infekcje dróg moczowych.dzis dostalam wyniki moczu i ma Leukocytu: 10-20 w polu widzenia a Erytrocyty: świeże 5-10 w polu widzenia a ciężar własciwy 1,005.
    Czy Rivanol w żelu jest ok a i jaką wit C jej Pani poleci? Dziękuje bardzo za pomoc !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i czy wychodzić z dzieckiem na dwór przy takiej infekcji? Dziękuję

      Usuń
    2. Myślę, że u tak małego dziecka należy skonsultować się z lekarzem w sprawie leczenia. Witamina C dla takich Maluszków to tylko krople- np Cebion. Natomiast sama witamina C nie wystarczy- ona nie wyleczy zapalenia dróg moczowych. Rivanol- nie bardzo rozumiem stosowanie. Natomiast co do wychodzenia na pole- przy wietrze i złej pogodzie chyba bym darowała.

      Usuń
  48. Pani Natalio co Pani myśli o tych witaminach C firmy Solgar z nazwami HY-BIO HY-C czy one dobre są czy jest naturalna czy syntetyczna czy warto takie kupic bo cięzki wybór bywają tez jakies Ester C firmy Solgar i PureWay C firmy Olimp Swanson

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Preparaty Solgara cieszą się dużym zainteresowaniem pacjentów. U mnie w aptece najchętniej kupowany 'Ester-C'. Jeśli chodzi o wspomniane przez Panią preparaty : HY- Bio- składowo Ok, bo kwas askorbinowy w towarzystwie bioflawonoidów, które zwiększają wchłanianie i biodostępność. Sam kwas askorbinowy nie wiem jakiego pochodzenia. Podobnie Hy-C- także w towarzystwie bioflawonoidów.

      Usuń
  49. Mam przeziębionego syna 6letniego z często nawracającymi infekcjami górnych dróg oddechowych. Jaki preparat i dawkowanie dla niego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bardzo rozumiem pytanie. Chodzi o preparat na wspomaganie odporności, czy po prostu na obecne przeziębienie. Najlepiej udać się do pobliskiej apteki, zbiorą wywiad odnośnie objawów i coś polecą.

      Usuń
    2. Zarówno na obecne przeziębienie jak i na wspomaganie odporności. Aktualnie kupiłam sok z Aceroli 100% i podawałam mu 1/2 łyżeczki co 2h w pierwszy dzień.

      Usuń
  50. Witam kupiłam acerola 60 tabl. do ssania firmy Gripovita. czy to dobry preparat

    OdpowiedzUsuń

Powiadomienia o nowych wpisach :)