wtorek, 2 sierpnia 2016

Odciski i pęcherze- sposoby leczenia

Niedawno zakończyły się w Krakowie Światowe Dni Młodzieży. Było pięknie, :) rzesze rozśpiewanych pielgrzymów 'przepływających' przez Kraków naprawdę napawały serce radością. :)

Pielgrzymi często zgłaszali się do apteki z rozmaitymi problemami. Jednym z nich były pojawiające się na stopach bolesne pęcherze. Zauważyłam jednak, że dla większości pacjentów (nie tylko pielgrzymów) 'odcisk' i 'pęcherz' to to samo, :) natomiast są to dwa diametralnie różne problemy i dwa diametralnie różne sposoby leczenia. Często słysząc za aptecznym okienkiem 'proszę coś na odcisk' - po przeprowadzeniu dokładniejszego wywiadu dowiaduję się, że jednak chodzi o otarcie od buta lub pęcherz. Jest to o tyle istotne, że w obu przypadkach stosuje się zdecydowanie inne preparaty wspomagające leczenie. Ta dezorientacja pacjentów była moją motywacją do napisania dzisiejszego artykułu. ;)

No ale do rzeczy, czyli ...


Jak zdiagnozować, czy naszą zmorą jest odcisk, czy po prostu pęcherz..? 

Odcisk to zgrubienie warstwy zrogowaciałej naskórka, powstające najczęściej na skutek długotrwałego ucisku obuwia lub wad budowy stopy (płaskostopie, koślawy paluch). Odcisk ma często twardy rdzeń wnikający wgłąb skóry i to jego cecha charakterystyczna, :) a także częsta przyczyna dolegliwości bólowych.

Pewną odmianą zrogowaciałego naskórka, ale płaską, bez rdzenia i mniej bolesną  jest modzel. 

Pęcherz to bolesna wypełniona płynem zmiana, która pojawia się na skutek otarcia lub ucisku. Pęcherze, zwłaszcza te zlokalizowane pod stopą dopóki nie pękną - bolą niemiłosiernie. 
Chyba większość z nas zna ból, jaki towarzyszy pojawieniu się na stopie pęcherza. Znam go i ja, bo niestety jakoś wyjątkowo mam tendencję do powstawania bardzo bolesnych pęcherzy na śródstopiu. Niemal każdy dłuższy spacer tak się u mnie kończy.
Na szczęście pęknięcie pęcherza z reguły daje ulgę, choć na początku dość mocno piecze. :)

Wiemy już jak rozróżnić, to zastanówmy się jak leczyć odciski, a jak leczyć pęcherze...


Preparaty na odciski z aptecznej półki

Na pewno niezmiernie ważnym punktem w walce z odciskami jest profilaktyka. Na początku należy spróbować usunąć przyczynę, czyli.. jeśli to niewygodne buty to zmiana na 'lepszy model', a jeśli wada anatomiczna stopy, to np. zastosowanie odpowiednich wkładek ortopedycznych. 

W aptece znajdziecie też różne preparaty wspomagające usuwanie odcisków.
Z reguły zawierają w składzie środki keratolityczne (złuszczające): kwas salicylowy i mlekowy, które mają zmiękczyć i pomóc w usunięciu odcisku. Są to maści, płyny, bądź plastry. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Przykłady:

1) w formie płynu:

"Acerin" - płyn do usuwania odcisków i zgrubiałej skóry (1 g płynu zawiera 195 mg kwasu salicylowego, 98 mg kwasu mlekowego)

"ABE" - płyn do usuwania odcisków, nagniotków i zgrubień skóry (1 g płynu zawiera 89 mg kwasu salicylowego i 111,25 mg kwasu mlekowego)

Proporcje poszczególnych składników odwrócone - w pierwszym przewaga kwasu salicylowego, w drugim mlekowego. Myślę jednak, że skuteczność podobna, choć "Acerin" wydaje się nieco mocniejszy.

2)  w formie maści i kremów:

"Maść na odciski" HASCO (1 g maści zawiera kwas salicylowy 400 mg oraz kwas mlekowy 100 mg)

"Maść na odciski GEMI" (1 g maści zawiera 500 mg kwasu salicylowego)

"Rekord Łuszczy maść na odciski" (1 g maści zawiera 200 mg kwasu salicylowego) - czyli teoretycznie najsłabsza z wymienionych.

Warto tutaj dodać, że wszystkie trzy wymienione przeze mnie maści mają status leku, czyli są na konkretne wskazania i działanie. W aptece znajdziecie również maści i kremy na odciski o statusie kosmetyku. Przykład to "Silcatil" - krem na odciski, czy "Oxedermil" - maść na odciski. Ciężko jednak mówić o ich skuteczności, bo nie mamy konkretnego składu i zawartości poszczególnych składników, tylko skład według INCI, który tak naprawdę niewiele mówi. Myślę więc, że warto raczej celować w pierwszą trójkę

3) w formie plastrów: 

"Salvequick corn plastry na odciski" (jeden plaster - 40 mg kwasu salicylowego)

"URGO coricide plastry na odciski" (jeden plaster - 32 mg kwasu salicylowego)

"Plaster na odciski śląski" - chyba najbardziej popularny 

"Poloderm plastry na odciski Viscoplast" (z 40% kwasem salicylowym)

"Compeed" plastry na odciski z kwasem salicylowym

Z reguły stosują powyższe preparaty w kolejnym etapie -  po wymoczeniu stóp należy odcisk usuwać w sposób mechaniczny. Jest jeszcze jeden specyfik, który troszkę wyróżnia się na tle pozostałych. Jest to produkt "Scholl 2 w 1 ekspresowy aplikator na odciski". Ma on w zestawie nie tylko płyn na odciski, ale także specjalny skrobak, którym złuszczamy wierzchnie warstwy odcisku. Ciekawy pomysł, :) i wygoda stosowania. 

Pamiętajcie, że jeśli apteczne preparaty na odciski nie przynoszą ulgi warto udać się do lekarza. Być może trzeba będzie je usunąć chirurgicznie.  
I UWAGA! Osoby ze schorzeniami układu krążenia i cukrzycą nie powinny same usuwać odcisków, bo mogą pojawić się problemy z gojeniem tych miejsc. Najlepiej wówczas skonsultować się z lekarzem. 

Tyle na temat odcisków, a teraz...

Preparaty na pęcherze z aptecznej półki

Jak już wspominałam we wstępie inaczej walczymy z odciskami, a inaczej z pęcherzami. O odciskach już wiemy sporo, więc przejdźmy do pęcherzy. 

Są w aptekach specjalne preparaty, które można stosować profilaktycznie, aby zapobiec powstawaniu pęcherzy. Nie miałam ich okazji póki co wypróbować, choć pewnie by się mi to przydało. ;)

Mamy:

"Compeed sztyft przeciw pęcherzom". Smarujemy nim stopy, czy inne części ciała narażone na otarcia. Tworzy on niejako warstwę ochronną i ogranicza ocieranie skóry zapobiegając powstawaniu otarć i pęcherzy. Można by rzecz, że to taki niewidzialny opatrunek ochronny na nasze stopy. :)

Jakiś czas temu na rynku pojawiła się konkurencja do Compeed - "Silcatil sztyft ochronny". Zasada działania bardzo podobna, a dodatkowo zawarte w produkcie skwalen i olej jojoba nawilżają i odżywiają skórę, a także zwiększają jej elastyczność.

Tyle o zapobieganiu, a teraz zastanówmy się jak rozprawić się z pęcherzami..?

Niektórzy uważają, że jeśli ból jest bardzo nasilony, to najlepiej taki pęcherz przekłuć. Z reguły daje to bowiem od razu ulgę. Sama kiedyś zastosowałam taką praktykę podczas wycieczki do Alicante, kiedy przyszło mi się zmagać z ogromnym pęcherzem pod stopą. Chciałabym Was jednak nieco przestrzec przed takim nakłuwaniem, zwłaszcza byle jak i na szybko. Jeśli już zdecydujecie się na taki akt desperacji, to powinno to się odbyć w sterylnych warunkach, sterylną igłą i po nakłuciu konieczna jest dezynfekcja, aby nie wdało się zakażenie.

A jakie preparaty znajdziecie w aptece..?

Na pewno przede wszystkim plastry na pęcherze - w różnej wielkości w zależności od lokalizacji zmiany. Do wyboru, do koloru. :) 

Producentów jest kilku. Chyba najczęściej wybierane są plastry Compeed, ale mamy także Viscoplast, czy Urgo. Zastosowanie takiego plastra z reguły zmniejsza dolegliwości bólowe, zapewnia odpowiednie środowisko do gojenia, i przede wszystkim spełnia funkcję ochronną. Ulga pojawia się dość szybko - wypróbowałam osobiście. :)

Na dziś kończę, ale podczas letnich wędrówek pamiętajcie o wygodnym obuwiu, abyście nie musieli później zmagać się z odciskami lub pęcherzami. ;) 

10 komentarzy:

  1. A ja na pęcherze polecam plastry granuflex. Znankrutowałabym na plastrach compeed ze swoimi stopami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie to i dobre i ekonomiczne rozwiązanie:) tylko nie do końca wygodne. Granuflex musi Pani docinać, jak pęcherze pojawią się niespodziewanie to nie zawsze jest taka możliwość. Gotowy plaster można od razu nakleić. Ale dziękuję za informację i wskazówkę:) wszystkie wskazówki czytelników są dla mnie cenne.

      Usuń
  2. Ja też chociaż nie jestem w 100% wtajemniczony odróżniam odciski -od otarć skóry stóp -czy powstałych pęcherzy - na rękach też często mi się tworzą od sekatora - nożyc do żywopłotu - A nawet opryskując krzewy - 1 litrowym opryskiwaczem ręcznym - Czy pęcherze ,bąble na rękach to to samo co te na stopach ?- stopy odczuwają zbyt ciasne buty - lub twarda skóra na nich - czy takie jak włożyć gumowce-gumofilce - Dziękuję za artykuł trochę się poduczę - i zapytam w potrzebie w aptekach -Czy na taką skórę obolałą po dalekim chodzeniu pomoże chociaż trochę plaster nostrzykowy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pęcherze powstające na dłoniach są podobne do tych na stopach. Także następuje gromadzenie płynu limfatycznego. Jeśli chodzi o plaster nostrzykowy- nie mam doświadczenia. W sumie jest dość zapomniany;) ale dziękuję za przypomnienie. Zamówię do apteki:)

      Usuń
  3. Gdy ktoś się raduje to cieszy -Tych przeżywających jest większość --Ale ileż ludzie przyrzekali -po śmierci Papieża Jana Pawła II- dotrzymali słowa???--Dla mnie to jak te przysłowiowe obiecanki a głupiemu radość -Czy nie mam racji?-nawet w 1 %.?--Sprowokowały mnie Pani dobre - niewinne słowa na wstępie swojego artykułu -Niedawno zakończyły się w Krakowie Światowe Dni Młodzieży.--Pozdrawiam Serdecznie -

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem rodowitą Krakowianką i Światowe Dni Młodzieży- na pewno na długo pozostaną w mojej pamięci. Słowa Papieża Franciszka również.

      Usuń
  4. Mam pęcherz na palcu stopy. Ponieważ bolał i był nabrzmiały postanowiłam go przekłuć. Wypłynął z niego przezroczysty płyn. Myślałam, że na tym koniec. Niestety, kiedy tylko założę pełne buty, natychmiast pęcherz znów wypełnia się płynem i znów boli. Czy przez okrągły rok mam chodzić w sandałach ? :( Co ja mam dalej robić ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Pani przekłuła pęcherz, to koniecznie należało go zdezynfekować. Natomiast, aby wszystko się wygoiło najlepiej zastosować opatrunek żelowy, np. Compeed, Urgo. On zapewni odpowiednie środowisko gojenia.

      Usuń
    2. Przekłuty pęcherz oczywiście zdezynfekowałam, więc nie ma tam stanu zapalnego. Zastosowałam opatrunek żelowy na pęcherze Compeed. Dziś odkleiłam plaster a z pęcherza znów wypłynęło trochę czystego płynu. Pęcherz mniej boli, ale czemu wciąż sie napełnia płynem skoro cały czas chodzę w sandałach i nie jest on uciskany.

      Usuń
    3. Ciężko mi odpowiedzieć na pytanie. Jeśli nie ma już ucisku, ani otarcia to teoretycznie płyn nie powinien powstawać. Jeśli ma Pani wątpliwości- polecam udać się do lekarza rodzinnego, niech obejrzy.

      Usuń

Powiadomienia o nowych wpisach :)