sobota, 16 stycznia 2016

Ból gardła w ciązy

Dziś będzie już po raz kolejny na temat bólu gardła, ale uwaga... u kobiet w ciąży. Często panie będące w ciąży nie zdają sobie sprawy z faktu, iż ciąża niesie za sobą istotne ograniczenia w kwestii przyjmowanych leków. Ostatnio miałam pacjentkę, która przyszła do apteki po cały arsenał leków na przeziębienie... Sama odczytywała z kartki kolejne pozycje, a na samym końcu dodała na szczęście, że jest w ciąży. Uczulam... Jeśli jesteście w ciąży i kupujecie dla siebie w aptece jakieś specyfiki - pierwszą informacją jaką powienien usłyszeć farmaceuta jest fakt, iż spodziewacie się Dzidzia. Na początku przecież ciąża jest niewidoczna, a właśnie wtedy trzeba najbardziej uważać.

Można by rzec, że w ciąży najlepiej nie chorować, bo ilość ilość medykamentów bezpiecznych dla dziecka jest niestety znikoma. Tak naprawdę na większości opakowań znajdziecie informację, żeby nie stosować ich w ciąży, albo stosować tylko w razie zdecydowanej konieczności i wtedy, kiedy korzyść przewyższa ryzyko. Czy wiecie dlaczego tak się dzieje...? Ano dlatego, że na kobietach w ciąży nie przeprowadza się badań, więc producenci wolą się na wszelki wypadek zabezpieczać. I słusznie... bo skoro nie wiadomo, czy coś jest bezpieczne, to lepiej nie stosować. Koniec i kropka. No ale wróćmy do tematu posta, czyli...

Jakie preparaty można bezpiecznie stosować w ciąży na ból gardła..?

Myślę, że warto zacząć od metod domowych. Przykładowo: płukanka wodą z solą. Ja polecam dodać do takiego roztworu trochę gliceryny - wtedy lepkość roztworu będzie większa i działanie lepsze. Wodę i sól każdy ma w domu, a glicerynę zakupić możecie w każdej aptece, mała buteleczka to koszt kilku złotych. Kiedyś pracowałam w aptece, gdzie tuż obok przyjmowała pani doktor, która niemal każdemu pacjentowi z bólem gardła zalecała płukankę o składzie: Natrium chloratum, Glicerini, Aqua purifficata, czyli właśnie: sól, gliceryna i woda. Wykonywałyśmy w aptece taki roztwór, a pacjenci często wracali i pytali o skład, oceniając działanie jako rewelacyjne. 
Można sięgnąć po herbatę z sokiem malinowym, czy też ciepłe mleko z miodem. Zaleca się również przyjmowanie zwiększonej ilości płynów, w celu nawilżenia śluzówki. 

No dobrze.. wiem, że nie każdy jest zwolennikiem metod tradycyjnych. Są pewnie Panie, które jednak wolą sięgnąć po gotowy specyfik. Co w tym wypadku mamy do wyboru..?

Jest specyfik dedykowany właściwie kobietom w ciąży - "Prenalen gardło" tabletki do ssania. W składzie witamina C, oraz sok malinowy w proszku (raczej dla podniesienia odporności) i suchy wyciąg z propolisu. Na plus fakt, iż nie mamy cukru - a więc mogą go stosować kobiety zmagające się z cukrzycą ciążową. Trochę w oczy kole barwnik koszenila. No i uwaga osoby uczulone na produkty pszczele.

Pastylki do ssania o bardzo podobnym składzie to "Propolki"- także bezpieczne dla kobiet w "duopaku". Tutaj polecam najbardziej wersję smakową dzika róża z sokiem malinowym.

Bezpiecznie stosować można również pastylki "Isla" z porostem islandzkim, dostępne w kilku wersjach smakowych. Chyba jednak bezsprzecznie najbardziej lubiany jest smak czarnej porzeczki. ;)

Dla Pań, które wolą postać spray'u - bezpieczny w ciąży jest "Sinulan direct" spray na gardło. Co znajdziemy w składzie..? Pierwsze trio to gliceryna, woda i miód. Ale mamy również ekstrakty roślinne - z bluszczu i czarnej porzeczki, a także olejek eukaliptusowy. Preparat po rozpyleniu tworzy na błonie śluzowej gardła specjalną powłokę, która chroni i łagodzi podrażnienia. Ponadto na zasadzie osmotycznej ogranicza rozwój infekcji. Na bardzo silny ból gardła pewnie nie pomoże, ale powinien nieco go załagodzić. Co ważne - informacja o bezpieczeństwie stosowania w ciąży podana jest w ulotce. 

Wielu lekarzy zaleca w ciąży preparaty z benzydaminą - np. "Tantum verde". Informacji o bezpieczeństwie nie znajdziecie w ulotce - jest tam raczej info o ograniczonych danych. Z racji na miejscowe stosowanie i to, że chlorowodorek benzydaminy stosuje się już u niemowlaków, myślę, że przy silnym bólu gardła i na zalecenie lekarza nie ma się tutaj czego obawiać. 

Czasami od bólu gardła się zaczyna, a kończy o wiele poważniej. Pamiętajcie, aby w razie nasilenia lub dłuższego nieustępowania dolegliwości, udać się do lekarza. Niekiedy może być wtedy konieczne zastosowanie antybiotyku - ale tutaj dobra informacja - na szczęście są i takie, które można bezpiecznie stosować będąc w stanie błogosławionym. :)



25 komentarzy:

  1. Własnie tymi domowymi metodami się ratowałam przed świętami. Syrop malinowy sama przygotowałam. Dodatkowo też piłam niezastąpiony syrop z cebuli. Jedyne czego nie mogłam stosować to czosnek - po nim dręczyła mnie okrutna zgaga.
    Z niecierpliwością czekam na jakieś porady na czas karmienia piersią - szczególnie na początkowy okres.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odpukać w ciąży nie byłam przeziębiona ani razu uufff. Może to dlatego, że większość tego okresu przypadła na wiosnę i lato. Natomiast 2 tygodnie po urodzeniu (już jesień..;)) bardzo się przeziębiłam. Katar, kaszel i stan podgorączkowy. Za wszelką cenę nie chciałam zaprzestać karmienia piersią, a że jestem dodatkowo trudnym przypadkiem (uczulenie na paracetamol) nie mogłam wziąć praktycznie nic. Ratowałam się syropem Prenalen, ale tak na prawdę pomogło mi gorące mleko z miodem i dużą ilością czosnku. Na szczęście mnie tam zgaga nigdy nie męczy, a i dzidziuś przyzwyczajony do smaku czosnku bo w ciąży też go jadałam :)

      Usuń
    2. Czosnek albo gorąca herbatka z miodkiem:)

      Usuń
  2. Jakie stężenie NaCl lekarz przepisywał w tej płukance na gardło z gliceryna ?


    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzę i dam dokładny przepis na blogu.

      Usuń
    2. Witam,
      też miałem pisać o faringosepcie bo dziś był u mnie przedstawiciel tej firmy.
      Bardzo zainteresował mnie lek recepturowy.
      Czy może Pani podać skład ilościowy?
      Natrium chloratum, Aquae dest. i zapewne Glicerolum jest w składzie, ew. Oleum Menthae pip. jako corrigens tylko to stężenie jest potrzebne :)
      Pozdrawiam,
      Krzysztof

      Usuń
  3. Bardzo przydatny artykuł! W jakich proporcjach zmieszać ze sobą wodę, glicerynę i sól?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam powyżej- sprawdzę i dam przepis dokładny na blogu:)

      Usuń
  4. Bardzo ważne jest szerzenie wiedzy wśród ciężarnych kobiet na temat przyjmowania leków. Niestety często same doprowadzają do komplikacji, bo "przecież ten lek jest bez recepty". Z przykrością stwierdzam, że pokutuje opinia, jakoby leki bez recepty są zawsze bezpieczne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie w ciąży lekarz zalecił Natursept gardło i bardzo dobrze się sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jeżeli antybiotyk to jaka osłona była by dobra dla ciężarnej? bo na większości niestety jest brak danych.. ehh :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno informacja o bezpieczeństwie stosowania w ciąży podana jest w ulotce preparatu "Sanprobi Super formuła". Myślę, że nie ma co przesadzać- probiotyki wywierają korzystny wpływ na organizm. Myślę, że należy jedynie unikać podejrzanych, czy mało znanych firm. Brak danych na większości preparatów bo nie robi się badan na kobietach w ciąży, bo to nieetyczne.

      Usuń
  7. w ciąży można też stosować Faringosept:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem- może być stosowany w ciąży, ale po konsultacji z lekarzem (tak podaje ulotka). Ale dziękuję za informację.

      Usuń
  8. Skoro poruszyliście Państwo temat soli do pukania gardła... dobrą opcją jest gotowy preparat GARGARIN (mieszanka soli) dostępny w każdej aptece w cenie ok 2-3zł.

    OdpowiedzUsuń
  9. A czy można w ciąży leczyć się propolisem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że najlepiej skonsultować się z lekarzem. Teoretycznie raczej nie ma przeciwwskazań- bo mamy nawet specjalne preparaty dla ciężarnych z propolisem, ale z racji na potencjał alergizujący- lepiej zachować ostrożność.

      Usuń
  10. A syrop z cebuli i domowe sposoby mogą zaszkodzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domowe sposoby nie zaszkodzą. Uważać jedynie na stosowanie ziół, bo one nie zawsze są wskazane w ciąży.

      Usuń
  11. Witam serdecznie.
    Jaki powinien być skład ilościowy tej płukanki z solą? Bo chyba nie mogę się doszukać "przepisu".
    Pozdrawiam, Karolina.

    OdpowiedzUsuń
  12. "Domowe sposoby nie zaszkodzą" - oj to za mocne stwierdzenie. Jestem przypadkiem, gdzie mieszanka mleka czosnku i miodu z "chodzącej przeziebionej" robi "leżącą przeziebioną, która potrzebuje asysty idąc do toalety". Dwa razy w życiu przetestowałam, no bo przecież u innych działa. Mam standardowe lub niskie ciśnienie i mieszanka jeszcze bardziej je obniża, także po jej spożyciu po prostu "się przelewam" i choroba się przedłuża. Natomiast to co zawsze pomaga na przeziębienie to zwykła kroplówka i 8h snu. Organizm wtedy sprawnie zwalcza infekcje bez dodatkowych suplementów. Niestety "na zachodzie" nie praktykują jej podawania :( Cena wyższa ale można się obyć bez dodatkowej chemii i obciążania wątroby i przewodu pokarmowego.

    OdpowiedzUsuń
  13. Metanoia dalam bahasa Yunani yang berarti "perubahan pikiran" atau dalam konteks diskusi teologi nya sering diartikan sebagai "pertaubatan". Namun Perubahan Pikiran kali ini akan dikaitkan dengan Player Aktif Judi Online yang kerap salah mengartikan permainan paling favorit di (Baca Selengkapnya...)

    OdpowiedzUsuń

Powiadomienia o nowych wpisach :)