piątek, 2 maja 2014

Jak łagodzić oparzenia słoneczne?

Za oknami wiosna pełną parą. :) Ja osobiście uwielbiam słońce. Pewnie wśród czytelników bloga znajdzie się sporo amatorów opalania, ale nie ma co się temu dziwić - ładna opalenizna dodaje uroku. ;)
Pamiętajcie jednak, aby zawsze z umiarem korzystać z promieni słonecznych, bo jak to mawiają - co za dużo, to niezdrowo. ;) Stosowanie kremów z filtrami ochronnymi to podstawa! I proszę - nie zapominajcie o tym w ferworze urlopowych atrakcji. Więcej na ten temat w poście TUTAJ, a dziś w nawiązaniu do tematu, kilka słów o tym jak radzić sobie z oparzeniami słonecznymi. Zapewne niejednemu z Was zdarzyło się przesadzić z przebywaniem na słońcu... wiadomo... plaża, zimne piwko, delikatna bryza morska... to wszystko sprawia, że nietrudno jest się zapomnieć i... poparzenie gotowe.

Jak sobie pomóc, gdy słoneczko dało się we znaki i nasza skóra nabrała aż nadto różowego koloru? Opowiem Wam pewną anegdotę. W podróż poślubną wybraliśmy się z mężem na Gran Canarię. Widok z balkonu hotelowego na ocean cudowny i... mój mąż tak się nim zachwycił, że spędził kilka godzin podziwiając panoramę i majaczący się wulkan Teide w oddali, a ... słońce grzało. ;) Oczywiście posmarował kremem twarz i ręce, ale zapomniał o stopach i łydkach, a wieczorem okazało się, że były one totalnie poparzone. Miał jednak szczęście, że poślubił farmaceutkę. ;) W moim bagażu nie zabrakło pianki z pantenolem, która była ukojeniem dla jego spalonej skóry. Ulga była natychmiastowa. :) No właśnie... myślę, że w przypadku poparzeń słonecznych spray z pantenolem powinien być numerem jeden. Forma pianki sprawia, że aplikacja jest niezmiernie prosta. Co warte podkreślenia - nie ma potrzeby mocnego wcierania w skórę, piankę można pozostawić do wchłonięcia na jej powierzchni.

Producentów "pantenolowych sprayów" mamy co najmniej kilku. Moim zdecydowanym faworytem jest "Panthenol forte ICE EFFECT" spray z dodatkowym efektem chłodzącym. Chociaż ten efekt chłodzący to troszkę na wyrost, bo żeby go osiągnąć trzeba po prostu przechowywać preparat co najmniej 2 godziny przed aplikacją w lodówce, ;) ale na uwagę zasługuje duża zawartość panthenolu (aż 9%) oraz dodatek witamin A, E i F. 

W kontekście słonecznych poparzeń warto także pamiętać o kojącym działaniu aloesu. Ze swej strony polecić mogę preparat z firmy Aboca "Aloe vera bio żel aloesowy". Jest to odwodniony żel z liści aloesu zwyczajnego. Dodatkowo w składzie znajdziemy wodny roztwór ze śluzów korzenia prawoślazu oraz betainę z buraka. A czego nie znajdziemy...? Parabenów, PEG i konserwantów, za co duży plus. Jest to specyfik godny polecenia nie tylko po oparzeniach słonecznych, ale także choćby do pielęgnacji spierzchniętych dłoni. ;)

Interesujący skład ma także emulsja "neoVIDERM" polecana do pielęgnacji skóry w przypadku poparzeń słonecznych i wszelakich stanów zapalnych pociągających za sobą zaczerwienienia (peeling chemiczny, radioterapia). Zawarty w niej kwas hialuronowy działa nawilżająco i kojąco na podrażnioną skórę, a betaglukan wspomaga procesy gojenia. Słyszałam wiele pozytywnych opinii jeśli chodzi o skuteczność, choć preparat do tanich nie należy.

Warto również pamiętać o "domowych metodach". :) Okłady z twarogu zmieszanego z mlekiem, maślanki, jogurtu, czy zsiadłego mleka także mogą być wybawieniem dla poparzonej skóry. Sama się o tym kiedyś przekonałam, a najczęściej jest tak, że bliżej nam do sklepu spożywczego, niż do apteki. ;)

Dziś już kończę, żeby nie zanudzać Was przed majówką, ale oczywiście zapraszam do komentowania i zadawania pytań. :)

Warto również przeczytać:

6 komentarzy:

  1. Witam! Czy "Panthenol forte ICE EFFECT" można stosować na twarz?? Z góry dziękuję za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak. Nie ma przeciwwskazań.

      Usuń
  2. Witam
    Chciałabym zapytać, czy stosując krem pielęgnacyjny z filtrem na codzień do pracy (Pharmaceris T, krem nawilżający z filtrem 30 spf) należy powtarzać jego aplikację w ciągu dnia? Ponadto jeżeli nie maluję się codziennie, to mimo tego powinnam wykonywać demakijaż twarzy wieczorem, jeśli na twarzy jest tylko owy krem? CZy wystarczy samo oczyszczanie twarzy cethapilem lub wodą oczyszczającą "Topicrem"? Podobno kremy z filtrem również zawierają silikony, które powinno się dokładnie usunąć z powierzchni skóry. Ponadto mam pytanie dotyczące demakijażu skóry z kremów bb (w składzie również występują silikony)- czy wystarczy samo mleczko, czy na rynku aptecznym dostępne są preparaty, które dokładnie usuną silikony?(zastanawiałam się nad demakijażem za pomocą oliwki dla dzieci, jednak nie wiem, czy preparat ten nie podrażni skóry, która jest problematyczna).

    OdpowiedzUsuń
  3. Na poparzenia słoneczne mi zawsze pomagał kefirek i wazelina. Kiedyś takowe były moją zmora już od początku wiosny, ale koleżanka mi poleciła stosować poza kremami z filtrem suplement diety beta Solar i po pewnym czasie łykania skóra z białej zrobiła się złotawa, co spowodowało, że szybciej się opalam i to bez poparzeń słonecznych, gdyż jak wiadomo ciemniejsza skóra lepiej odbija promienie słońca. Więc każdemu polecam jak najlepiej przed poparzeniami się chronić także od wewnątrz, wiadomo nie od dziś, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Pozdrawiam- Luśka

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani Natalio, jak radzić sobie w przypadku poważniejszych oparzeń typu: rozlanie herbaty, gorący olej, żelazko itp? Czy tutaj też panthenol, czy jakieś opartunki, plastry żelowe? Mogłaby Pani coś na ten temat napisać? :)
    Pozdrawiam - Daga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno pierwsza pomoc to może być żel chłodzący, ewentualnie kolejny krok pianka Panthenol- ona dość dobrze się sprawdza, bo szybko daje ukojenie. Piankę można stosować nie tylko na oparzenia słoneczne, co jest popularne, ale także na wszelkie inne. Poźniej wszystko zależy od tego jak oparzenie się goi. CZasami jest potrzeba zastosować coś antybakteryjnego, na przykłąd specjalny opatrunek ze srebrem.

      Usuń

Powiadomienia o nowych wpisach :)