piątek, 3 maja 2013

Witamina D

Moi drodzy, jak wielokrotnie wspominałam, piszę tego bloga dwa Was, dlatego też temat dzisiejszego posta wybrałam spośród Waszych sugestii. Wielkimi krokami zbliża się lato, zatem dziś będzie o słońcu oraz witaminie D.

Nie chcę Was tutaj zamęczać nazwami, ale tak dla porządku wspomnę, że do witamin z grupy D zaliczamy:
-witaminę D3 (cholekalcyferol), która występuje w organizmach zwierzęcych
-witaminę D2 (ergokalcyferol), która występuje w organizmach roślinnych i grzybach.

Witamina D jest na swój sposób szczególna i wyjątkowa. Dlaczego?  Witaminy to związki chemiczne, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu i których organizm nie potrafi sam wytworzyć, tylko musimy je dostarczać z pożywieniem. Witamina D jako jedna z nielicznych witamin wyłamuje się z tej definicji, ponieważ na drodze prostej reakcji chemicznej powstaje w skórze pod wpływem promieniowania UV. 
Oczywiście decydujące znaczenie ma to, w jakim stopniu promieniowanie słoneczne dociera do powierzchni skóry, a to z kolei zależy od wielu czynników. 
Ważną rolę odgrywają tutaj czynniki środowiskowe takie jak: szerokość geograficzna, pora roku oraz warunki atmosferyczne (ewentualne zachmurzenie). Życzmy sobie więc jak najwięcej słonecznych dni w roku :)
Nie wiem jak Wy, ale ja kocham słońce i jak rano budzą mnie jego promienie, to od razu mam lepszy nastrój. 


W naszej szerokości geograficznej synteza witaminy D w skórze możliwa jest mniej więcej od maja do września, gdy słońce góruje w ciągu dnia powyżej 45-50° nad horyzontem.

Faktem jest, że ilość powstającej w skórze witaminy D zależy także od tego jaka jej powierzchnia jest eksponowana na bezpośrednie działanie promieni słonecznych, czyli od ubrania. Nago przecież chodzić po mieście nie wypada ;) choć gdy czasem w lecie termometry wskazują temperaturę powyżej 30°C może i dobrze byłoby zrzucić z siebie ubranie. ;)
Zdecydowanie niekorzystnie na syntezę skórną witaminy D wpływa stosowanie kremów z filtrami, które znacząco redukują ilość promieniowania UV docierającego do naskórka. Wyłania się tutaj pewien paradoks. Wiadomo bowiem, że stosowanie kremów z filtrami chroni nas przed szkodliwym wpływem promieniowania UV. Do wszystkiego więc trzeba podejść rozważnie.

Jako ciekawostkę podam tutaj fakt, iż skórna synteza witaminy D u osób z ciemną karnacją jest znacząco wolniejsza niż u osób z jasną karnacją. Wydaje się to nieprawdopodobne, a jednak ;) Istotną rolę odgrywa bowiem poziom melaniny czyli pigmentu w skórze. Warto podkreślić także, że intensywność syntezy witaminy D w skórze ulega redukcji wraz z wiekiem, a więc... uwaga seniorzy! Wy jesteście szczególnie narażeni na jej niedobór. 

Pewnie gdybym spytała Was jaką funkcję spełnia witamina D, to większość odpowiedziałaby, że wpływa na prawidłowy stan kości i zębów. Chyba każdemu nasunęłoby się natychmiastowe skojarzenie witaminy D z profilaktyką krzywicy oraz osteoporozy. I słusznie. 
Rzeczywiście witamina D reguluje gospodarkę wapniowo-fosforanową organizmu (wpływ na absorpcję wapnia i fosforu przez układ pokarmowy oraz ich wykorzystanie w budowie kości), uczestniczy w procesie mineralizacji kości i zębów. Dlatego więc główne objawy  niedoboru  witaminy D dotyczą właśnie układu kostnego i zębów i objawiają się krzywicą u dzieci oraz osteomalacją (rozmiękanie kości) u dorosłych. Mało kto jednak wie, że to jest tylko jedna z bardzo wielu funkcji jakie zawdzięczamy tej "słonecznej witaminie" ;) Szybki rozwój biologii molekularnej oraz rozmaitych metod diagnostycznych pozwolił bowiem na odkrycie jej wielu nowych, czasami nawet zaskakujących właściwości i funkcji. 

Badania wykazały udział witaminy D w utrzymaniu prawidłowego funkcjonowania nerwów i mięśni. Regeneruje ona neurony (komórki nerwowe), a także zwiększa masę mięśniową. Wpływ witaminy D na układ nerwowy i fakt, że liczne  receptory dla wit. D stwierdzono w mózgu oraz znacznych obszarach centralnego i obwodowego układu nerwowego, spowodował, że dziś postuluje się o roli witaminy D w zapobieganiu demencji starczej, chorobie Alzheimera itp.

Witamina D wpływa także na układ sercowo-naczyniowy. Jej niedobór pośrednio może  zwiększać ryzyko rozwoju nadciśnienia, a także niewydolności serca. Myślę, że to istotne, bo nadciśnienie tętnicze jest dziś problemem coraz większej liczby osób. Podobnie zresztą jak cukrzyca, ale i przy cukrzycy witamina D ma korzystny wpływ. Są postulaty, że witamina D stymuluje komórki trzustki do wydzielania insuliny. Na dzień dzisiejszy nie wykazano w badaniach korzystnego wpływu suplementacji witaminy D na poziom glukozy we krwi u osób zdrowych, ale na pewno opóźnia ona rozwój cukrzycy w grupie osób z nietolerancją glukozy. Okazuje się natomiast, że przewlekły niedobór witaminy D sprzyjać może zarówno rozwojowi cukrzycy typu I jak i II. 

To jednak nie wszystko. W ostatnich latach podkreśla się rolę witaminy D w profilaktyce i walce z chorobami nowotworowymi. Z czego ona wynika?
Po pierwsze z działania antyproliferacyjnego (hamowanie namnażania komórek), a także z tego, że stymuluje ona apoptozę (śmierć) komórek nowotworowych. Przyznaję, że badania są tutaj bardzo obiecujące. Dziś wiadomo, że poziom witaminy D koreluje z podatnością na choroby nowotworowe, oraz że ekspozycja na promieniowanie UVB (synteza wit D) zmniejsza ryzyko niektórych typów nowotworów. Receptory, przez które działa witamina D, stwierdzono na przykład w komórkach nowotworów piersi, jelita grubego czy jajnika. 
Myślę, że w tej kwestii jeszcze nie wszystko zostało powiedziane i a nóż widelec za parę lat okaże się, że witamina D jest cudownym środkiem w walce z rakiem, którego dotąd chyba nikt nie wymyślił. Oby :) 
Póki co warto wspomnieć, że pochodne witaminy D wykorzystuje się dziś w leczeniu miejscowym łuszczycy, właśnie ze względu na hamowanie podziałów komórek. O łuszczycy jednak napiszę innym razem.

Na pewno wart podkreślenia jest także wpływ witaminy D na odporność organizmu. Mamy już pewne badania, które potwierdziły, że witamina D wzmacnia układ immunologiczny, choć nie jest ich dużo... Na pewno będą kontynuowane, bo sprawa wygląda obiecująco. Myślę, że to ważne, bo pewnie większość z Was nie zdaje sobie sprawy, że środki tradycyjnie stosowane dla wzmocnienia odporności (jeżówka, aloes, preparaty z wątroby rekina) tak naprawdę nie maja póki co udowodnionej skuteczności. 

Tyle o funkcjach witaminy D - sami widzicie, że jest ich mnóstwo. Mam nadzieję, że od dziś nie będziecie kojarzyć witaminy D tylko z prawidłowym stanem kości i zębów ;) 

Pomimo aż tak wielokierunkowego wpływu na nasz organizm, w polskim społeczeństwie niedobór witaminy D jest bardzo powszechny. Zazwyczaj bowiem, z przyczyn o których wspominałam powyżej, skórna jej synteza jest niewielka. A w diecie? Główne źródła witaminy D to tran, mięso niektórych ryb (łosoś, tuńczyk, makrela, śledź), żółtka jaj oraz wątroba. Nie są to raczej produkty, które spożywamy w dużych ilościach, choć... ja na przykład na śledzika po kaszubsku często mam ochotę ;)

Jaki więc z tego wniosek - wzbogaćmy swoją dietę o produkty bogate w witaminę D, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym. A jeśli nie lubicie ryb i wątróbki, może warto sięgnąć po gotowy specyfik z apteki. 
Nie jest ich dużo. Dla przykładu wymienię preparat "D-Vitum forte" dostępny bez recepty lekarskiej. Opakowanie 36 kapsułek to koszt około 25 zł. 1 kapsułka zawiera 1000 j.m. witaminy D3 (25 mikrogramów). Na rynku aptecznym mamy także całą gamę preparatów złożonych zawierających witaminę D oraz związki wapnia, jako, że oba składniki wpływają na metabolizm kości. Przykładem jest choćby "Orocal D3".
Polecam jednak zachować przy suplementacji zdrowy rozsądek, bo witamina D należy do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach i można ją przedawkować.

Dziś już nie będę przedłużać, ale kiedyś w osobnym artykule napiszę o
 roli witaminy D w rozwoju niemowląt i dzieci.


Warto również przeczytać:

161 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy artykuł:D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja tematyka :))) Robiłam na ten temat badania do pracy magisterskiej.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Specyfiki, które Pani w tym artykule poleca są dostępne bez recepty, a ja na tę samą dawkę otrzymałam receptę: Vigantoletten 1000 (25 mikrogramów, 1000 j.m.). Dlaczego "moja" witamina jest na receptę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to kwestia rejestracji. O tym, czy coś jest na receptę, czy nie, nie zawsze decyduje tylko dawka. Jest jeszcze jedna zasadnicza różnica między tymi preparatami. "Vigantoletten 1000" jest zarejestrowany jako lek, natomiast "D-vitum forte" to dietetyczny środek spożywczy specjalnego przeznaczenia medycznego. Z tym też związane są pewne różnice.

      Usuń
    2. Postanowiłam sprawdzić co piszesz i... wystarczy przeczytać skład i będzie wiadomo, że substancją czynną obu preparatów jest cholekalcyferol (witamina D3). Ważne jest natomiast co jest nośnikiem witaminy D. Ostatnio kupiłam D-Vitum Forte w oleju lnianym, z natury bogatym w omega 3. Wiadomo też, że witaminy rozpuszczaj się w tłuszczach... I na dodatek wyczytałam w necie o zmianie kwalifikacji Vigantolettenu: http://www.rynekaptek.pl/komunikaty-urzedowe/vigantoletten-500-i-1000-juz-bez-recepty,10400.html "mogą być wydawane bez recepty. Jednocześnie URPL informuje, że zatwierdzenie zmiany nastąpiło już w dniu podpisaniu zawiadomienia o przyjęciu zmiany, czyli 28.09.2015."

      Usuń
    3. Nie bardzo rozumiem zarzuty. Proszę patrzyć na daty komentarzy- ja pisalam je w 2013 roku, a wtedy Vigantoletten było na receptę. Owszem- teraz jest bez i to wiem bez stososwnego linka.

      Usuń
    4. Witam.Słyszałam (od lekarza)o wit K2 którą należy również spożywać przyjmując wit D3-czy mogę liczyć na komentarz?

      Usuń
    5. http://zapytaj-farmaceute.blogspot.com/2015/01/witamina-k-nowe-zastosowanie.html
      Polecam artykuł z archiwum bloga ( link powyżej).

      Usuń
    6. po co focha strzelasz, Ewo Natalio. nikt nie stosuje żadnych zarzutów w twoją stronę.

      Usuń
  4. Ale czy to oznacza,że Vigantoletten 1000 jest bezpieczniejszy? Lepszy? Skuteczniejszy? Czy to bez róznicy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jeśli nie jest to tylko profilaktyka, a niedobór witaminy D, to lepszym preparatem będzie "Vigantoletten 1000".

      Usuń
  5. Dziękuję. Będę się tego trzymac :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dlaczego łatwo przedawkować tę witaminę, bo jest rozpuszczalna w tłuszczach? Proszę o wyjasnienie tego, jaki związek ma jedno z drugim? A np. witaminy rozpuszczalne w wodzie trudniej jest przedawkować? Nic nie rozumiem na razie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie to jest tak, że jeśli przedawkuje się witaminy rozpuszczalne w wodzie, to ich nadmiar łatwo i szybko wypłukuje się z moczem. Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (A,D,E,K) nie rozpuszczają się w wodzie, więc nie mogą być usuwane z moczem. Ich nadmiar pozostaje w organizmie, jest magazynowany. Ponieważ wszystko w nadmiarze jest szkodliwe (nawet witaminy) - te rozpuszczalne w tłuszczach mogą wywoływać niekorzystne działania niepożądane.

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo, teraz wszystko jasne :)

      Usuń
  7. Wita.Czy witamina D3 wpływa na apetyt i tym samym tycie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Jest związek między poziomem witaminy D, a otyłością typu centralnego ( otyłością brzuszną). Jest także odwrotna zależność między poziomem witaminy D, a BMI. Zaobserwowano bowiem w licznych badaniach, że niedobór witaminy D częściej występuje u ludzi otyłych, dlatego na pewno warto zadbać zwłaszcza zimą, kiedy niewiele jest słońca, o jej odpowiedni poziom w diecie.

      Usuń
  8. Dziękuję za ciekawy artykuł, temat witaminy D zainteresował mnie bardziej po tym jak u mojego kilkuletniego syna wyszedł jej niski poziom. Ale mam pytanie dotyczące osoby dorosłej, czy profilaktycznie w okresie jesienno-zimowym wystarczy przyjmować preparat typu d-vitum forte czy lepiej skonsultować to najpierw z lekarzem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w okresach, kiedy jest małe nasłonecznienie, można profilaktycznie stosować preparaty z witaminą D dostępne bez recepty. Nie ma tutaj przymusu konsultacji z lekarzem. Proszę jednak pamiętać, żeby nie stosować wtedy innych preparatów z witaminą D (np. tranu, preparatów multiwitaminowych itp.)

      Usuń
  9. Czyli odżywki typu gainer, bcaa, hmb daa, prohormony oraz wszelkiego rodzaju proteiny stosowane w celu przyrostu masy mięśniowej można wyrzucić do kosza, a wystarczy tylko kupić preparat zawierający końskie dawki witaminy D i ćwiczyć oraz czekać na rezultaty? ;) Oczywiście żartuje :) A teraz poważnie, mam pytanie do Pani czy jeśli będę zażywał codziennie jedną tabletkę o stężeniu 500UI witaminy D3 firmy Scitec nutrition to mogę obawiać się jakiś skutków ubocznych? Proszę o odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teoretycznie witamina D należy do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, czyli de facto można ją przedawkować. Nadmiar nie jest tutaj eliminowany z moczem, tak jak w przypadku witamin rozpuszczalnych w wodzie. Natomiast nie sądzę, aby stosując 500 j.m dziennie przedawkował ją Pan, zwłaszcza teraz- kiedy jest małe nasłonecznienie. Przyznam jednak szczerze, że nie znam preparatu wymienionego przez Pana, bo nie jest to specyfik apteczny. Na pewno jednak już na wiosnę, czy w lecie, kiedy słońca będzie więcej, należałoby się zastanowić nad koniecznością suplementacji. Ale to już w zależności od czasu przebywania na słońcu, powierzchni odkrytej ciała itp;)

      Usuń
    2. A czy mogę do wiosny stosować witaminę D3 w dawce 1000-1500UI bez obawy przy wadze 90 kg?

      Usuń
    3. Do wiosny to już całkiem niedaleko;) więc myślę, że tyle nie zaszkodzi.

      Usuń
  10. ciekawy artykuł, mało wiemy niestety o plusach przyjmowania witaminy D, ja już od ponad roku łykam dvitum forte, kiedy zagłębiłam się bardziej w to, jaki ma wpływ na nasz organizm wit.D i dobrze mi z tym

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałem ostatnio gdzieś artykuł o witaminie D3 i były podane badania, w których twierdzono, że u osób z większym poziomem testosteronu występowała w większej ilości ta witamina (a u osób otyłych zaobserwowano zmniejszoną ilość witaminy D3). Wyciągnięto również daleko posunięte wnioski, że może witamina D3 wpływać na jakość mięśni oraz na poprawę sylwetki. Chciałbym się dowiedzieć jeszcze czy jeśli mam bardzo drobne kości, a okres dojrzewania mam już za sobą to przy pomocy suplementacji witaminą D3 mogę liczyć na zwiększenie gęstości kości? Czy zostaje mi tylko zastosowanie jakiś hormonów? Z góry dziękuje ślicznie za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co rozumie Pan pod pojęciem "bardzo drobne kości"..? ;) Rzeczywiście suplementacja witaminy D może mieć wpływ na gęstość mineralną kości, ale istotne są także inne czynniki. I właściwie zdania są w tej kwestii podzielone.

      Usuń
    2. Mam bardzo mały obwód nadgarstka wynoszący 15,5 cm, ogólnie bardzo szczupłe kości, przy wzroście 196cm, waga 88-89kg. Nawet koleżanki ze studiów oraz kuzyni (o wiele niższym wzroście) mający po 15-18 lat mają grubsze kości ode mnie. Nie fajnie to wygląda, choć nie narzekałem nigdy na żadne kontuje kości (np. złamania, zwichnięcia itp). Od lat zdrowo się odżywiam, jem bardzo dużo nabiału, jaj, sera żółtego, czyli produktów zawierających dużo wapnia, ale nic to nie pomogło. Zdaje sobie sprawę, że mam budowę ektomorfika. Może to się wydawać śmieszne, ale przez tą wadę mam duże kompleksy :/

      Usuń
    3. Obawiam się, że to sprawa genów i witamina D może tutaj nic nie wnieść. Radziłabym konsultację z lekarzem, który zleci ewentualne badania.

      Usuń
  12. Mi endokrynolog nakazała brać D3 2000 j./dobę - zaczęło się na jesień. Chodzi chyba głównie o profilaktykę, ponieważ poziom Ca mi się unormował po wycięciu przytarczyc, a TSH trzyma się z reguły między 2 a 3 (norma do 4 coś) przy Hashimoto. Niestety zalecenia jak rozumiem proponują coraz wyższe dawki. Pogadam z endokrynolog czy nie mogę brać Vitrum Forte 2000 j. 60 tabl., który jest dużo tańszy od Vigantoletten (Ostatnio miałem zapisany Vigantoletten 30 tabl. 1000 j.).

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam. Dziecku 2 letniemu daję 2x kapsułki vitaD codziennie do czerwca, od czerwca mam dawać 1xkapsułkę. Córka jest zdrowa, jest to profilaktyka. Mimo ze jestesmy często na dworze, nasza szerokość geograficzna nie sprzyja duzej produkcji tej witaminy. Jemy tez ryby 2-3 w tygodniu, zazwyczaj morskie. I teraz pytanie: jaką dawke powienien przyjmować dorosły (30 lat, normalne BMI) w okresie wrzesien-czerwiec i czerwiec - wrzesień. Dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najnowsze wytyczne odnośnie suplementacji witaminy D u dorosłych są następujące:
      3. Dorośli (>18 rż.) i osoby w wieku podeszłym (>65 rż.):
      a) dawka 800–2000 IU/dobę (20,0–50,0 µg/dobę) zależnie od masy ciała w okresie od września do kwietnia lub przez cały rok, jeśli synteza skórna jest niewystarczająca
      b) dawka 800–2000 IU/dobę (20,0–50,0 µg/dobę) u osób w wieku podeszłym przez cały rok, z uwagi na gorszą skuteczność wytwarzania witaminy D w skórze
      c) osoby otyłe (BMI ≥30 kg/m2) powinny przyjmować przez cały rok dawkę 1600–4000 IU/dobę (40–100 µg/dobę) zależnie od stopnia otyłości.

      Myślę, że wszystko zależy od czasu przebywania na słońcu. Ja bym zaleciła zrobić sobie od czerwca do września przerwę w suplementacji.

      Usuń
    2. To co Pani podala to są dawki profilaktyczne.

      Najnowsze wytyczne są takie aby przy niedoborze witaminy D3 dawki uzupełniajace wynosiły od 7000 do 10 000 IU na dobę przy równoczesnej kontroli poziomu wapnia w surowicy.

      Dawką w wysokości 1000 IU nigdy Pani nie uzupełni niedoboru nawet w porze letniej w Polse (to odnosnie Pani odp. do postu ponizej)

      Jest Pani farmaceutka, ktos na Pani blogu podał w temacie witaminy D u dzieci link do najnowszych wytycznych, a to co Pani pisze świadczy, ze nie ma Pani zadnej wiedzy odnosnie leczenia niedoborow witaminy D i nie potrafi Pani czytac ze zrozumieniem.

      Lepiej by bylo aby nie wprowadzala Pani swoich czytelnikow w błąd.

      Usuń
    3. http://diabetologia.mp.pl/wytyczne/show.html?id=92799&l=1413&u=80812313

      http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=guidelines%20supplementation%20of%20vitamin%20d%20in%20the%20middle%20europe&source=web&cd=3&ved=0CC8QFjAC&url=http%3A%2F%2Fczasopisma.viamedica.pl%2Fep%2Farticle%2FviewFile%2FEP.2013.0012%2F25848&ei=NRysU8LdNeKR0QWG2YC4Bw&usg=AFQjCNG_91_PUEn_ecUksmLAPKe1e9JM7Q&bvm=bv.69837884,d.d2k

      Usuń
    4. Doskonale wiem, że dawki, które podałam to profilaktyka. I nie wprowadzam nikogo w błąd. Pytanie dotyczyło przecież profilaktyki u 2 latka i osoby dorosłej.

      Usuń
    5. A co do pytania poniżej, to uważam, że dawki powinny być dobierane indywidualnie do pacjenta, dlatego też zaleciłam konsultację z lekarzem. Dawki 7000-10 000 IU nie powiny być w żadnym wypadku stosowane na własną rękę.

      Usuń
  14. Witam, mam niedobór witaminy D wyszło 17 a norma od 30 wzwyż. jaką dawkę pani proponuje brać, i czy nie zaszkodzi suplementacja +opalanie na słońcu, nie będzie przedawkowania? I czy z tabletek witamona d jest dobrze przyswajana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jeśli jest już niedobór, to na pewno nie zaszkodzi suplementacja w połączeniu z przebywaniem na słońcu. Co do dawki polecam konsultację z lekarzem- myślę, że 1000 j.m/dobę powinno być OK.

      Usuń
    2. Tabela określająca wielkośc dawki początkowej witaminy D w zależności od poziomu witaminy D we krwi (w g/ml):
      -poniżej 10 -dawka początkowa 7000 j.m. dziennie
      -11-15 ng/ml- dawka początkowa 6000 j.m. dziennie
      -16-20 ng/ml- dawka początkowa 5000 j.m. dziennie
      -21-25 ng/ml- dawka początkowa 3000-4000 j.m. dziennie
      -26-30 ng/ml- dawka początkowa 2000-3000 j.m. dziennie
      -31-40 ng/ml- dawka początkowa 1000-2000 j.m. dziennie
      -powyżej 40 ng/ml- dawka początkowa 1000 j.m. dziennie.

      Usuń
    3. Tak duże dawki powinny być stosowane po konsultacji z lekarzem,

      Usuń
  15. Witam
    Zażywam witaminę d 1000 codziennie, ale ostatnio pani w aptece sprzedała mi dawkę 2000 i powiedziała aby zażywać co drugi dzień, czy jest różnica pomiędzy dawka 2000 co drugi dzien a dawka 1000 codzień?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie lepiej przyjmować dawkę 1000 mg. 2000 mg to już bardzo duża dawka - pewnie część wypłuka się z moczem;)

      Usuń
    2. przeczytałam posty od początku... artykuł ciekawy, ale... proszę uważać bardziej na słowa.. kilka postów wcześniej pisze pani o tym, że wit D jest rozpuszczalna w tłuszczach (a`propos możliwości przedawkowania), że nie wypłucze się z organizmu tak, jak inne witaminy (te rozpuszczalne w wodzie)... a teraz taki "kwiatek" - że "pewnie wypłuka się z moczem" (co to w ogóle za słowo "wypłuka się"????)

      Usuń
    3. Rzeczywiście mój błąd- nie wynikający z niewiedzy, tylko ze zmęczenia.

      Usuń
  16. witam
    czy zna pani jakies preparaty z witamina d3 suchej formie?Prawie wszystkie,ktore sa dostepne w aptekach,sa z olejami roslinnymi,ktorych nie toleruje.Sucha witamine d,znalazlam jedynie na amazonie oraz w sklpeach zagranicznych.Czy sa takie preparaty w polsce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie kojarzę:(

      Usuń
    2. Przyjmuje witaminę D3 w formie tabletek w towarzystwie pokarmu zawierającego tłuszcze, bo dobrze się w ich obecności wchłania- preparat Molekin, w takiej formie zaleciła mi mgr farmacji, gdyż wchłanianie witamin odbywa się w jelicie cienkim, w tej formie witamina ta bezpiecznie dotrze do miejsca wchłaniania.

      Usuń
  17. Witam

    A czy jesienią i zimą gdy brak słońca, można korzystać z solarium? Czy lampy solaryjne produkują witaminę D?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wszystko zależy od używanych w solarium lamp. Są dowody na to, że aby zachodziła synteza witaminy D w skórze, fale UVB stanowić muszą przynajmniej 5% emitowanego promieniowania. Ja w solarium nie bywam, ale z tego co wiem, większość lamp emituje promieniowanie gdzie fale UVB stanowią około 1,6 do 3%. Wtedy mamy szybki efekt brązowania skóry, ale niestety z witaminą D niewiele to ma wspólnego;)

      Usuń
  18. Witam, od kiedy zacząć suplementację profilaktyczną? Od września czy zaczekać na pażdziernik i jaką dawką dla dorosłej młodej i szczupłej :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze mamy sporo słońca, więc myślę, że spokojnie można poczekać na październik i jesienne słoty;)

      Usuń
    2. Witam, mam niedobor witaminy d-14, 8. Mam ja stosowac do jedzenia- dawka dzienna wynosi 1000-1000-500. Czy to nie za duza? Mam ja brac do lutego. Czy od wit. D się tyje?

      Usuń
    3. Jeśli takie dawki zalecił Pani lekarz- to jak najbardziej, należy się do tego zastosować :)

      Usuń
  19. Od dawna walczyłam ze skurczami łydki (pisałam o tym tutaj przy magnezie). Gdy zemdlałam z bólu wreszcie poszłam do lekarza. W laboratorium mnóstwo analiz - magnez, wapń, potas, fosfor i wszystko inne w normie. A witamina D3 - 11, czyli niedobór.
    To chyba przyczyna skurczów, bo znalazłam podobne przypadki
    http://vitalia.pl/forum1,713371,0_Wapno-witamina-d3-i-witamina-c-a-niedoczynnosc.html
    Mam nadzieję, że moje kłopoty się skończyły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio w ogóle wokół witaminy D jest sporo zamieszania, przypisuje się jej coraz to nowsze funkcje:) dlatego tak ważny jest jej odpowiedni poziom w organizmie. W naszej strefie klimatycznej niestety dość często występuje niedobór witaminy D. Dobrze, że udało się Pani wykonać badania- oby to była przyczyna:)

      Usuń
    2. Może witamina D3 pomogła, a może coś bardziej prozaicznego, czyli ćwiczenia na kręgosłup. Zawsze dużo chodziłam, ale na skurcze łydki nie miało to wpływu. Witamina D + ćwiczenia i od jesieni nie miałam ani jednego :)
      Wołałabym tabletki, gimnastyka jest nudna, nawet przed telewizorem, ale trudno...
      Wielkie podziękowania za Pani blog.

      Usuń
    3. Ja sama się już przekonałam, jak ważne jest ćwiczenie mięśni kręgosłupa:) i nawet się już do tych ćwiczeń przyzwyczajam pomału:)

      Usuń
  20. Witam, czy w okresie jesienno-zimowym zażywając profilaktycznie 1000 jm dziennie i spożywając ryby można tą witaminę przedawkować? Czy po prostu tabletka się wchłonie a z pokarmu organizm reguluje przyswajanie i nie grozi nadmiar?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witamina D należy do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, czyli niestety nadmiar nie jest wypłukiwany z moczem. Wydaje mi się natomiast, że w okresie jesienno-zimowym dawka 1000 j.m. jest bezpieczna- nawet przy spożywaniu ryb;)

      Usuń
    2. tak, czepiam się, ale to już irytujące ..... to w końcu "wypłuka się" z moczem, czy nie???? patrz post z 18.07.2014............
      nie chodzi mi o odpowiedź, bo tę znam... chodzi o to, co pani pisze w jednym miejscu, a potem w innym...... Więcej uważności.

      Usuń
  21. Dzień dobry, Jestem tłuściutka - 75 kg- 47 lat, głownie na brzuchu. Biorę Axyven 150x 2 oraz magnez (info z Pani artykułu). Korzystam ze swiatłoterapii w domu. Czy mogę do tego wszystkiego dorzucić wit.D 1000 lub 2000?
    pozdrawiam Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej można dołączyć jeszcze witaminę D.

      Usuń
  22. Dzień dobry,
    lekarz przepisał mojemu 6 letniemu dziecku Vigantoletten 1000 do stosowania 1 na dzień, czy to nie za dużo? wszędzie czytam , że do dawka dla dorosłych...
    dziękuję i pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według wytycznych dla dzieci od 1-18 roku życia zaleca się suplementację 600-1000 j.m zwłaszcza w miesiącach o małym nasłonecznieniu tj. wrzesień-kwiecień. Zależy to także od masy ciała,

      Usuń
  23. To wypłukuje się nadmiar z moczem czy nie??? Chyba słaba ta wiedza... Suplementacja powinna być zdecydowanie na wyższych poziomach niż proponowane przez Panią, Najpierw jednak każdy powinien zrobić badanie poziomu. Minimalny to 35, a zalecany między 50 a 80. D-Vitum forte 2000 j.m. to w przeliczeniu na ok. 70kg wagi osoby suplementującej. No i dodoatkowo wit. K2 do prawidłowego kierowania wapnia z żył do kości i zębów.
    Pozdrawiam, niefarmaceutka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witamina D jest rozpuszczalna w tłuszczach. Jej nadmiar nie jest wypłukiwany z moczem, tylko odkłada sie w organizmie. Nie bardzo rozumiem Pani zarzut. Natomiast podawane dawki zgodne sa z najnowszymi rekomendacjami.

      Usuń
    2. badania wskazują też ,że wit. D (i inne np.C)nie można przedawkować nawet w mega porcjach.powtarza Pani to czego uczą na studiach a tam o witaminach nie uczą,a przynajmniej nie na tyle zeby wyleczyć ludzi tylko leczyć do konca życia .I to jest smutne.............

      Usuń
    3. Proszę o linka do konkretnych, wiarygodnych badań klinicznych odnośnie stosowania mega dawek witamin rozpuszczalnych w tłuszczach.

      Usuń
  24. Witamina D3 ta z natto ,tylko i jedynie ta...

    OdpowiedzUsuń
  25. Co utrudnia wchłanianie witaminy d ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wchłanianie może utrudniać alkohol i kortykosteroidy. Z racji na fakt, iż jest to witamina rozpuszczalna w tłuszczach, również problemy z wchłanianiem tłuszczów spowodują niewłaściwe wchłanianie witaminy D.

      Usuń
  26. PO stwierdzonej niedawno celiakii i niedoborze wit D, endokrynolog przepisal ok 10 000 jedn dziennie przez 3 miesiace (niedobor byl duzy - ponizej 20) w postaci preparatu Viganol. PO kilku tyg stosowania pojawily sie jednak objawy jak lęki, bezsennosc, drzenie miesni . Okazalo sie ze wit d pozbywa sie z organizmu magnezu, jezeli suplementowana jest sama. Zaczelam wiec szperac w opracowaniach naukowych i okazuje sie ze tez wit A i E sa zagrozone. Mam pytanie - jak bezpiecznie suplementowac niedobor wit d zeby nie narazac sie na wypieranie innych witamin ? dodam ze po suplementacji magnezu i odstawieniu wit d objawy ustaly, aczkolwiek problem niedoboru pozostal..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że przy takiej dawce witaminy D nie ma na to sposobu.

      Usuń
  27. Witam serdecznie
    Według najnowszych wytycznych profilaktyczne dawki dla dorosłych wynoszą od 800-2000 jm, w zależności od masy ciała, a więc jak wyliczyć jaka dawka jest indywidualna, np przy założeniu, że przeciętnie waży się 70 kg? Czy ma pani informację, ile powinno zażywać się witaminy na kg masy ciała?
    Następnie, zalecane jest przyjmowanie witaminy k2 jednocześnie z witaminą d, ale czy przy dawkach profilaktycznych to także dotyczy, aby nie powstały złogi wapnia w narządach, czy to odnosi się tylko to dawek leczniczych, czyli znacznie większych, a także czy witaminęk2 można przedawkować, jeśli już ona jest potrzebna, i jak ją bezpiecznie zażywać? Dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie udało mi się znaleźć konkretnego przelicznika zalecanej dawki witaminy D w zależności od masy ciała. Nie da się tutaj uogólniać, bo przecież witaminę D dostarczamy także w codziennej diecie, a wiadomo- odżywiamy się różnie. Co do witaminy K- zachęcam do lektury artykułu:
      http://zapytaj-farmaceute.blogspot.com/2015/01/witamina-k-nowe-zastosowanie.html

      Usuń
  28. czy można zamienic Vigantolette 1000 jm na inny preparat, który jest bez recepty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez recepty dostępne są jedynie suplementy z witaminą D3- tj. "Vitrum D3", "Vitabuer" "D-vitum". Różne są dawki.

      Usuń
  29. Witam Panią. Chciałem się dowiedzieć co Pani sądzi o takim preparacie jak (Oleofarm D-Vitum Forte 4000j.m.). Czy to jest dobry jakościowo preparat? Bo do tej pory stosowałem Vitrum D3 Forte 2000 j.m. Czy mając do wyboru te dwa preparaty, który będzie lepszy jakościowo (wiem, że się różnią zawartością witaminy D3). Czy nie ma żadnej różnicy w kwestii jakości.;) Bardzo proszę o poradę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałem również dowiedzieć się od Pani czy przy stosowaniu witaminy d3 2000-4000 j.m dziennie muszę dorzucić witaminę K2 Mk7 w celu eliminacji potencjalnych późniejszych skutków ubocznych stosowania dużych dawek witaminy d3? Bardzo proszę o poradę i przepraszam, że tak piszę post pod postem, ale tak to jest jak człowiek ma wiele spraw na głowie :)

      Usuń
  30. Prawdy i mity o wit D.

    https://www.youtube.com/watch?v=B7Y5X7_Ak-s

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam wartościowe info o tym, że nie można przedawkować...........i o korzyściach wit d http://ukryteterapie.pl/

      Usuń
  31. Ja do suplementu D-vitum forte 4000 j.m. dodałem jedną kapsułkę olimp Osteoblock Forte ze względu na zawartość witaminy k2 mk7 (37,5ug-50%). Jak Pani sądzi czy dla osoby dorosłej, zdrowej, waga około 95 kg, nie badającej poziom witaminy D3 warto dodawać preparat z Olimpu? Czy stosować suplementacje witaminą D3 2000 j.m. dziennie bez obawy o zdrowie? Pani zdaniem od jakiej ilości "spożywanej" witaminy D3 warto dodać witaminę K2 mk7? Czy w ogóle warto? Czy to nie jest chwyt marketingowy? Dodam, że mam ciemną karnacje, rzadko się opalam (tylko we wakacje, a tak to 95% mojego życia to koszula oraz marynarka). Dodam również, że jem raz do roku ryby, natomiast w miesiącu jem średnio około 40 jaj kurzych, ser żółty (Gouda) a więc wydaje mi się, że jakbym przeliczył ilość "spożywanej" witaminy D3 to mam na pewno niedobory w diecie. Proszę o odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma niestety konkretnej reguły, że przy takiej a takiej dawce witaminy D należy dołączyć witaminę K2. Witamina K2 spełnia o wiele bogatsze funkcje w organizmie. Pisałam trochę na temat witaminy K2 w poście:
      http://zapytaj-farmaceute.blogspot.com/2015/01/witamina-k-nowe-zastosowanie.html

      Generalnie wszystko zależy od tego jaki efekt chce Pan osiągnąć wymienionymi suplementami.

      Usuń
  32. Z całym szacunkiem, ale teraz to już nic nie wiem, ostatnio czytałem kilka najnowszych artykułów naukowych, w których zalecano osobom zdrowym spożywać 4000 j.m. witaminy d3 dziennie, natomiast większość farmaceutów i lekarzy nie zaleca suplementacji witaminą d3 powyżej 2000 j.m. dziennie. Osobiście znam sporą grupę ludzi, którzy nie badali sobie poziomu witaminy d3 przed rozpoczęciem suplementacji, a zażywali przez długi okres dawki rzędu 6000-10 000 j.m witaminy d3 dziennie i mieli zawartość witaminy d3 w normie bądź poniżej normy. Fakt była to grupa złożona z ludzi, którzy prowadzili różny tryb życia, różne nawyki żywieniowe oraz tempo życia. Czy mogła by Pani zweryfikować informacje na temat bezpiecznej dziennej dawki witaminy d3 dla osoby dorosłej i zdrowej? Będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie. W Polsce większość suplementów aptecznych bez recepty zawiera 1000 lub 2000 jm witaminy D3. Jeśli chodzi o profilaktykę, to wytyczne są takie jakie podałam, natomiast moje osobiste zdanie jest takie, że nie da się uogólniać, Najlepiej dla pewności zbadać sobie poziom witaminy D3 i wtedy dobrać z pomocą lekarza odpowiednie dawkowanie. Nie znam maksymalnej bezpiecznej dawki, bo nie da się uogólnić- udalo mi się jedynie znaleźć informację, że taka granica to 4000 j.m, ale to tylko z jednego źródła. Natomiast owszem- wielokrotnie i w różnych schorzeniach stosuje się o wiele wyższe dawki bez skutków ubocznych.

      Usuń
    2. Tabela określająca wielkośc dawki początkowej witaminy D w zależności od poziomu witaminy D we krwi (w g/ml):
      -poniżej 10 -dawka początkowa 7000 j.m. dziennie
      -11-15 ng/ml- dawka początkowa 6000 j.m. dziennie
      -16-20 ng/ml- dawka początkowa 5000 j.m. dziennie
      -21-25 ng/ml- dawka początkowa 3000-4000 j.m. dziennie
      -26-30 ng/ml- dawka początkowa 2000-3000 j.m. dziennie
      -31-40 ng/ml- dawka początkowa 1000-2000 j.m. dziennie
      -powyżej 40 ng/ml- dawka początkowa 1000 j.m. dziennie.

      Usuń
  33. witam, bardzo mnie zaciekawiła witamina D głównie w aspekcie otyłości i cukrzycy. Niestety jej niedobór ma bardzo ścisły związek z wymienionymi chorobami, jak również demencją itd... Ja i mąż przyjmujemy witaminę D w dawce 5000IU (firmy Puritans Pride), natomiast mój 12 letni syn mający otyłość w dawce 2000IU (Swanson). Nasza suplementacja trwa już około 7 miesięcy. Czujemy się świetnie, a walka z otyłością u syna ma naprawdę rewelacyjne efekty, pomimo, że wszystkie inne działania zawodziły. Pierwszą rzeczą w walce z otyłością jaką zleciła nam diabetolog to było właśnie badanie poziomu witaminy D. Dawki w ilości 1000-3000 IU są zdecydowanie za małe. Warto o tym poczytać w wielu publikacjach medycznych.

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam, mam duzy niedobor wit D ( 11 ), mieszkam obecnie w Anglii i chcialam zapytac czy moge dostac cos skutecznego bez recepty zeby juz zaczac zazywac zanim pojde do lekarza w Polsce. Dziekuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NIe mam pojęcia jakie suplementy z witaminą D są dostępne w Anglii. W Polsce jest ich cała masa:) Myślę, że najlepiej zajść o pobliskiej apteki i zapytać.

      Usuń
    2. Chyba niedokladnie napisalam,chodzilo mi o to jaka skuteczna wit D mozna kupic w Polsce bez recepty to ktos z rodziny by mi kupil i wyslal tylko chcialam wiedziec co kupic zeby dzialalo. Bede w Polsce w listopadzie i wtedy pojde do lekarza ale do tego czasu chcialam juz cos zazywac.

      Usuń
    3. Lepszej jakości suplement z witaminą D to "Solgar witamina D"- dostępna w kapsułkach, jak i od niedawna w kroplach. Jeśli chce Pani coś tańszego, to może to być "Vitabuer 2000j.m", "Vitrum D3 forte".

      Usuń
  35. Witam w UK polecam zakupić suplementy D3 K2 firmy Oxford Vitality Ja zakupiłam na Ebay z dostawa do Polski cena jest bardzo korzystna

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam. Od 3,5 tygodnia biorę vigantoletten 1000 3x dziennie. Od 5 dni mam mdlosci, zawroty głowy i wstręt do alkoholu. Czy ma to coś wspólnego z wysoką dawką leku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nudności mogą być związane z stosowaniem leku. Pozostałę objawy niekoniecznie, ale nie można tego też wykluczyć.

      Usuń
  37. Witam ....

    Powiedz mi kochana co lepiej dawać 10 latkowi szybko roznącemu ma 157cm i czasem bolą kolanka...

    tran molllers kapsułki czy d vitum 1000j.m

    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tran także zawiera witaminę D, więc myślę, że co wygodniej:) Można by jeszcze uzupełnić wapń:)

      Usuń
  38. Czy przyjmując Letrox na niedoczynność tarczycy mogę jednocześnie przyjmować Vigantoletten 1000?

    OdpowiedzUsuń
  39. Dobrze napisane, aczkolwiek szczerze przyznam, że nie wierzyłam w działanie witaminy D na odporność organizmu dopóki nie zaczęłam brać 2000 jednostek w Gold Vit D max, który ma właśnie taką dawkę. Potem farmaceuta mi powiedział, że rzeczywiście efekty są widoczne dopiero przy zażywaniu wysokiej jakości i dobrze wchłaniających się suplementach. Pani też tak uważa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze nie tylko dawka, ale i jakość stosowanego specyfiku ma znaczenie.

      Usuń
  40. Witam mam pytanie czy wit k2 wpływa również na przyswajalność wit D czy tylko na odprowadzaniu wapnia do kości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witamina K2 wpływa na odprowadzanie wapnia do kości.

      Usuń
  41. Pani Ewo czytałam ze suplementacja wit D podnosi pozom wapnia w krwi, przecież powiniem własnie ten poziom byc własciwy bo łatwiej jest mu teraz kierować się do kości. i czy jesli nie ma takich wskazań to czy trzeba zawsze suplementować wit K2?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://zapytaj-farmaceute.blogspot.com/2015/01/witamina-k-nowe-zastosowanie.html
      Polecam uwadze powyższy artykuł na temat witaminy k2.Nie ma co uogólniać, że każdy musi suplementwać K2- nie popadajmy w paranoję. Wszytsko jest kwestią indywidualną.

      Usuń
    2. proszę się wypowiedzieć też odnośnie poziomu wapnia, dlaczego on miałby się zwiększać?

      Usuń
    3. Nie bardzo rozumiem pytanie. Proszę o więcej szczegółow.

      Usuń
    4. może źle to sformułowałam :) poprzez suplementacje wit D podobno może się zwiększyć wysokość wapnia we krwi, nie rozumiem dlaczego tak się może dziać, skoro wapń teoretycznie powinien być właśnie lepiej wchłaniany

      Usuń
    5. No tak, ale wapń z przewodu pokarmowego wchłania się właśnie do krwi- nie ma innej drogi, czyli jego poziom we krwi rośnie. Sztuką jest, aby wapń z krwi wbudowywał się do kości- i tutaj już rola witaminy K2.

      Usuń
    6. aaa, rozumiem dziękuję, a czy nie wystarczy sprawdzać poziom wapnia aby nie był za wysoki zamiast przyjm ować to k2, bo może wcale ono nie bedzie tu potrzebne

      Usuń
  42. Witam,Pani Ewo jaki polecilaby Pani probiotyk zeby skutecznie odbudowal i zasilil w dobre bakterie flore bakteryjna jelit,moze byc drozszy tylko zeby byl skuteczny.Dziekuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ALe proszę o więcej szczegółów. Czy chodzi o odbudowanie flory po przewlekłej antybiotykoterapii, czy są jakieś zaburzenia np ciągłe biegunki, może zdiagnozowany zespół jelita drażliwego..?

      Usuń
    2. Lekarz powiedzial mi ze prawie kazdy teraz ma zaburzona flore bakteryjna i kazdy powinien od czasu do czasu brac probiotyki zeby w jelitach tych dobrytch bakterii bylo jak najwiecej i dlatego pytalam o jakis dobry i skuteczny probiotyk. I jeszcze zapytam o kwasy Omega3 bo wyczytalam gdzies ze te kapsulki ktore sie kupuje w aptece czyli wlasnie Omega3 nie zawieraja tych kwasow ktore powinny tam byc czyli EPA i DHA, ale co w takim razie zawieraja? Do tych kwasow Omega 3 to zalicza sie chyba jeszcze AlA, co z nim? Moze ja czegos nie zrozumialam ale bardzo prosze o wyjasnienie tej kwestii bo zazywam Omega3 i chcialabym wiedziec co zazywam i za co place. W jakich produktach naturalnych te te kwassy Omega3 sie znajduja? Z gory dziekuje serdecznie za wyczerpujaca odpowiedz.

      Usuń
    3. Jasne- kuracja probiotykiem raz na czas na pewno nieco wspomoże jelita:) Może to być Dicoflor, Trilac, Lacidofil.

      Usuń
    4. Natomiast co do kwasów omega-3 nie bardzo rozumiem informacje, że preparaty z apteki nie zawierają kwasów omega-3.... Proszę o link do informacji to się ustosunkuję. A jaki preparat Pani zażywa..?

      Usuń
  43. Pisze Pani o suplementach z wit D a czy lek na receptę vigantol nie ma przypadkiem lepszego wchłaniania ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie ma zapewne jakiejś diametralnej różnicy we wchłanianiu. Preparat Vigantoletten który do niedawna był na receptę teraz też jest już w sprzedaży OTC>

      Usuń
  44. Przez lata miałam problemy ze wzdęciami, były uporczywe, pomimo że stosowałam różne probiotyki, odkąd zaprzestałam ich zażywania wzdęcia minęły bezpowrotnie- a tak w nie wierzyłam, że odgrywają ważną rolę w utrzymaniu prawidłowej flory jelitowej, przestałam w nie wierzyć.
    Obecnie staram codziennie jeść naturalne jogurty zawierające tylko mleko i dobre bakterie probiotyczne, są takie na rynku, czytam etykiety .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie to sa jogurty i te bakterie probiotyczne,jezeli mozna spytac,tez chetnie bym stosowala bo mam problemy z jelitami

      Usuń
  45. A ja mam zdiagnozowany zespol jelita drazliwego i wlasciwie na to nic nie mam od lekarza tylko mam zazywac probiotyk ale nie powiedzial jaki wiec bardzo Pania prosze o podpowiedz jaki bedzie najlepszy przy moim schorzeniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecany przy zespole jelita drażliwego jest "Sanprobi IBS"- ma w skłądzie specjalny szczep przebadany pod tym kątem.

      Usuń
    2. Najlepiej zrezygnować z glutenu i problem jelit zniknie.

      Usuń
  46. Witam! Mój zbadany poziom witaminy D wynosi -17, do tego B12 -140, homocysteina-17,3 a cholesterol-258, LDL-179, TSH-1,090 Co Pani sądzi o tych wynikach? Byłabym wdzięczna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie wyniki podaje Pani bez jednostek. Na takiej podstawie nie da się nic powiedzieć.

      Usuń
  47. Witam, Czy orientuje się Pani który olej zawarty w dostępnych na rynku kapsułkach żelowych razem z witaminą D (olej słonecznikowy, sojowy, laniany, kukurydziany) jest najlepiej wchłaniany? Czy jest jakaś różnica w tych olejach? Słyszałam nieprzychylne opinie o oleju słonecznikowym- czy to prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to chodzi o biodostępność witaminy D3. W zależności od tego w jakim oleju jest, w różnym stopniu może się wchłaniać.

      Usuń
  48. Jakos mnie nie przekonuje stosowanie suplementow ,wole Vigantolete poniewaz jest zarejestrowany jako lek.Uwazam,iz witaminy i mineraly produkowane przez przemysl farmaceutyczny maja sprawdzony sklad chemiczny.Podaje Pani pare nazw suplementow ,ktore zaleca ,cos mi tu pachnie marketingiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Preparat wymieniony w artykule dałam jako przykład. Wcale nie uważam, że jest najlepszy. Zresztą- pojęcie, czy coś jest lepsze itp, to kwestia subiektywna.

      Usuń
  49. Mam pytane odnośnie dawkowania witaminy D. Kupiłam D-Vitum forte i okazało się, że jedna tabletka ma dawkę 4000. Czy przy zastosowaniu profilaktycznym mogę przyjmować taką dawkę raz dziennie? Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy profilaktyce dawka rekomendowana dla osób dorosłych z prawidłową masą ciała ( 18-65 lat) to 2000 j.m/dobę. Jeśli BMI przekracza 30 kg/m2 to ta dawka powinna być 4000 j.m. Natomiast dawka maksymalna u osób z prawidłowym BMI rekomendowana przez European Food Safety Authority to 4000 j.m/dobę. Bezpieczne jest więc stosowanie takiej dawki- oczywiście w miesiącach bez odpowiedniego nasłonecznienia.

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź!

      Usuń
  50. Dzień dobry, mam pytanie, które może wydać się dziwne, ale przejrzałam forum powyżej i nie znalazłam odpowiedzi. Suplementuję się witaminą D3 w oleju lnianym - całość jest zamknięta w kapsułce. Czy mogę tę kapsułkę rozciąć i przyjąć zawartość bezpośrednio doustnie? Jak rozumiem wit. D3 wchłania się w jelicie cienkim i potrzebuje obecności tłuszczu by się prawidłowo wchłonąć. Zatem, czy kapsułka jest po to by ułatwić nam połykanie, czy też jest po to by przetransportować wit. D do jelita. Im więcej czytam na ten temat tym mniej rozumiem. Teoretycznie można by połknąć samą zawartość kapsułki albo dodać na łyżeczce do oleju zamiast połykać tę okropną żelatynę w formie kapsułki. Na opakowaniu producent pisze, że ta wspaniała metoda kapsułkowania jest taka rewelacyjna bo dzięki niej nie czuje się zapachu i smaku oleju. No ja akurat lubię i smak i zapach, natomiast przeszkadza mi kapsułka. Wit. D3 potrzebuję i taki właśnie kłopot mam. Proszę Panią o opinię. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość producentów wytwarza witaminę D3 w kapsułkach- bo tak jest po prostu wygodniej podać. Na pewno kapsułka żelatynowa rozpada się w żołądku, a nie jelicie:) Nie widzę jednak przeciwwskazań, aby połykać samą zawartość kapsułki- jeśli tylko toleruje Pani taką konsystencję olejową.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź

      Usuń
  51. Pani Ewo,
    Trzy miesiące temu miałam wypadek skutkujący zmiażdżeniem palca środkowego prawej ręki bez złamania, byłam kilka dni w szpitalu, palec się zagoił i chirurg plastyczny poinformował mnie, że czas regeneracji palca potrwa miesiące. Już jest znacznie lepiej, ale cierpiałam straszne bóle rwące, co uznawano za normę tego przypadku... Teraz bóle są mniejsze, ale są. Z wszechstronnej analizy krwi, jaką zrobiłam przed paru dniami okazało się, że wszystko jest ok, z wyjątkiem, poziomu witaminy D3, który wyniósł 3,00 ng/ml. Przeglądając Internet stwierdziłam, że mam wiele typowych objawów tego niedoboru (np. bezsenność, zdenerwowanie bez powodu), a z Pani opisu zrozumiałam, że skoro D3 wspomaga regenerację nerwów, to albo jest u mnie absorbowana na odtworzenie nerwów palca i stąd jej niedobór, albo jej wcześniejszy brak utrudnia szybszy powrót palca do zdrowia. Tyle objaśnienia. Kupiłam w aptece Vigantoletten 1000. Jaką dawkę powinnam zażywać dla poprawy stanu witaminy? U swojego lekarza będę dopiero za dwa tygodnie. Dziękuję z góry za pomoc.
    Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam. Poziom witaminy D3 jest bardzo niski. Na pewno lekarz zaleci stosowanie dużych dawek- bo dawki profilaktyczne nie będą wystarczające. Na własną rękę jednak najlepiej nie przekraczać dawki 4000 j.m/dobę, czyli dawkowanie 2 x2 tabletki. Taki schemat zastosowałabym do wizyty u lekarza. Przy długotrwałym stosowaniu dużych dawek D3 należy monitorować poziom wapnia w krwi, oraz poziom kreatyniny (czynność nerek). Proszę również podpytać lekarza o witaminę K2.

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź.

      Usuń
  52. Jestem 3 m-ce po operacji raka piersi.Stosuje leczenie Tamoksifinem,czuje sie dobrze.Zawsze w okrsie od X do III biore Vitrum D3 forte,ale poniewaz teraz nie bedę mogła za bardzo przebywać na słońcu,to czy powinnam brac tez w okresie letnim?I czy powinno się robić przerwy miesięczne po trzech miesiącach stosowania jak np. w przypadku magnezu i innych leków?Mam 74 lata.Dziekuje za odpowiedż. Krystyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie teraz nawet i latem zaleca się stosowanie witaminy D3 także u dorosłych. Jeśli w ogóle nie będzie Pani przebywała na słońcu, lub bardzo mało, to tym bardziej należy kontynuować terapię. Można zrobić krótką przerwę np 2 tyg i kontynuacja.

      Usuń
    2. Witam, zakupiłam dzisiaj Vigantoletten 1000. Pani farmaceutka w aptece zasugerowała, aby zażywać ją wraz z tłustym posiłkiem. Faktycznie większość preparatów wit D3 to kapsułki z olejem. Vigantoletten jest tabletką. Czy faktycznie jej wchłanianie może być mniejsze? Wybrałam Vigantoletten z uwagi na to, iż jest lekiem a nie suplementem diety. W ulotce nie ma żadnej informacji na ten temat. Dziękuję za podpowiedź i pozdrawiam. Anka

      Usuń
    3. Witamina D należy do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Suplementy diety zawierające witaminę D to kapsułki olejowe. Vigantoletten to dawno obecny na rynku preparat, kiedyś na receptę, teraz OTC ( bez recepty). Rzeczywiście ma status leku- czyli udowodnione działanie i skuteczność, stąd pewna przewaga nad suplementami. Przyznam szczerze, że zastanawiałam się nad tą formą tabletkową. Ja bym zażywała dla pewności z tłustym posiłkiem- na pewno to nie zaszkodzi.

      Usuń
  53. Witam,mam 42lata waga80kg,170 wzrost,czy dawka 2000jm wit d dla mnie jest dobra?a ile wit d dac synowi 10 lat 55kg,150cm wzrostu ?proszę o odp.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Synowi 1000 j.m. Panu/Pani 2000 jm-4000jm- jako profilaktyka. Jeśli są niedobory trzeba by stosować większe dawki, ale to należałoby zrobić badania.

      Usuń
  54. Dziękuje bardzo za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  55. Witam! Podaje mojemu synowi wiek 22 miesiace vit D 1000mg jest on karmiony mlekiem modyfikowanym, od dluzszego czasu wystepuje u niego swedzenie skory calego ciala, duze pragnienie oraz wielomocz. Przeczytalam ze sa to objawy przedawkowania vit D. Chcialam zapytac czy mozliwe ze przedawkowalismy vit d oraz jak dlugo jest ona wydalana z organizmu? Dziekuje za odpowiedz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, na pewno radziłabym się skonsultować z lekarzem, który powinien zlecić podstawowe badania. Przyczyn może być wiele- jak choćby cukrzyca. Niekoniecznie wiązałabym ten fakt z witaminą D. Proszę nie zwlekać z konsultacją lekarską.

      Usuń
  56. Pozwolę sobie opisać moją przygodę z witaminą D, może komuś pomoże?
    W szpitalu rehabilitacyjnym (na dniach przed ukończeniem osiemnastego roku życia) podawano mi przymusowo witaminę D w formie "kropelek" na jedzenie. Bardzo się buntowałam, bo nikt nie chciał udzielić mi informacji na temat dawki preparatu, pytania czemu nie zbadano mi poziomu witaminy D zbywano milczeniem a po spożyciu kropelek czułam się kiepsko i miałam nudności.
    Przy wypisie moi rodzice otrzymali receptę na witaminę D i zalecenie stosowania jej, na co już osiemnastoletnia nie zgodziłam się.
    Po jakichś dwóch miesiącach postanowiłam, po poczytaniu na jej temat, dać witaminie drugą szansę. Zdecydowałam się na Molekin D3 (2000j), niedrogi i w formie niepowodujących mdłości tabletek.
    Skutki były niesamowite. Ogromne bóle i podwyższone napięcie mięśniowe w nogach praktycznie ustąpiły, nie zdarza mi się już utrata władzy nad ręką i upuszczanie przedmiotów, co jednak było problemem mało istotnym przy ogromnym i nieustępującym bólu nóg - lekarze spierali się, czy to rwa kulszowa, skutek nieprawidłowej budowy nóg czy mój wymysł, ale teraz nie ma to znaczenia, skoro, choć rzecz jasna nie ustąpił całkowicie, zmalał na tyle, bym mogła funkcjonować jak normalni ludzie.
    Prawdopodobnie powinnam przerwać stosowanie preparatu i zbadać poziom witaminy D, ale myśl o powrocie bólu jest zbyt straszna, bym na razie się na to decydowała.

    OdpowiedzUsuń
  57. endokrynolog przepisała mojej córce 6000 j. dziennie przy szokującym poziomie poniżej 7. I po 2,5 m-ca regularnego brania kapsułek - nieprawdopodobna radośc ! Poziom podniósł się do prawie 90j.Kapsułki kupuje w aptece bez recepty. Ale chciałabym Panią zapytać . jaki olej zawarty w owych kapsułkach jest najlepszym nośnikiem vit.D3? W jednym z preparatów jest olej słonecznikowy a w drugim- trójglicerydy i ten z trójglicerydami jest prawie 10zł droższy. Czy kierowac się cena ? Pozdrawiam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno witamina D należy do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach i jest najlepiej przyswajalna przez organizm w obecności lipidów. Dobrym nośnikiem witaminy D3 jest olej krokoszowy (lepszy niż średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe).Przykładowy preparat to Vitrum D3.

      Usuń
    2. Witam ponownie i bardzo Pani dziękuje za odpowiedz!Wlasnie Vitrum D 3 przepisała na początku córce lekarz endokrynolog. Ale w trzech aptekach nie znalazłam tego leku, dlatego zdecydowałam się rozpocząć kuracje innym polecanym przez miła farmaceutkę preparatem. Skutek , jak wyżej wspomniałam jest zaskakujący . Ale teraz na pewno zrobię wszystko , aby , znaleźć Vitrum!
      Chciałabym Panią także zapytać , czy rzeczywiście vit.K2-MK7 połączona z vit.D3 stanowi i lepszej wchłanialność vit.D3 ? Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
    3. Właściwie cała trójka- wapń, witamina D3 i witamina K2 są ze sobą powiązane. Dzięki witaminie K2 wapń jest wbudowywany do kości ( tak oczywiście mówiąc nieco obrazowo).

      Usuń
    4. bardzo Pani dziękuję za wyjaśnienie. To dla mnie bezcenna wiadomość. Będę spokojna wiedząc, że drogocenny wapń trafia tam , gdzie powinien:)Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  58. Pytanie do specjalisty (farmaceuty) - potrzebuję zażywać 4000 j.m. witaminy D3 dziennie. Lepiej będzie 2x2000 (rano i wieczorem) czy 1x4000 (rano albo wieczorem)? Czy ma to jakiekolwiek znaczenie. I drugie pytanie - czy duża jest różnica między poszczególnymi produktami z witaminą D3? Rozważam: Vitrum D3, D3 mono, Molekin D3 oraz D-Vitum forte.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że dawkowanie 1 czy 2 razy dziennie nie ma dużego znaczenia. Jeśli ma Pan możliwość proszę stosować 2x2000jm, a jeśli jest problem z systematycznością to 1x 4000 jm. Natomiast jeśli chodzi o wybór preparatu to i owszem- duże znaczenie ma fakt, w jaki oleju rozpuszczona jest witamina D3. Osobiście nie mam przekonania to wit D3 w tabletkach, bo jest ona przecież rozpuszczalna w tłuszczach. Odrzuciłabym więc Molekin. Z pozostałych najlepiej wypada Vitrum D3, gdzie witamina D jest w oleju z krokosza barwierskiego.

      Usuń
  59. Czy moglaby cos Pani napisac o przedawkowaniu wit d3?jak sie objawia?skutki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Objawy przedawkowania witaminy D3 najczęściej związane są ze skutkami podwyższonego poziomu wapnia w surowicy krwi. Początkowe objawy najczęściej są mało swoiste: brak apetytu, wymioty, zaparcia, słaby przyrost masy ciała, zaburzenia neurologiczne (obniżone napięcie mięśniowe, wygórowane odruchy głębokie, nadpobudliwość, rzadko śpiączkę czy drgawki), wielomocz, wzmożone pragnienie, powiększenie wątroby i śledziony. To jeśli chodzi o dzieci tak najczęściej.

      Usuń
  60. Dzień dobry!
    Mam pytanie o dawkowanie vit.d(w oleju lnianym, dawka 1000). Parę tygodni temu przez krwawiące dziąsła dentystka zaleciła mi sprawdzić poziom wit. D. Wyniki wykazały niedobór 19, norma od 30. Zaczèłam brać tran, ponieważ unikam wszelkiego rodzaju leków i suplementów, od ponad roku nie brałam ani jednej jakiejkolwiek tabletki. Tydzień temu byłam u osteopaty, który zalecił mi brać jednak tabletki z wit. D w dawce 9000 na dzień. Powiedział, że może się zdarzyć, że będą mnie boleć kości. Niedługo po pierwszym 3000 poczułam się jak przy przeziębieniu i zaczęły mnie boleć kości. Codziennie brałam 2000-3000, ale uciążliwy ból kości i kiepskie samopoczucie zmniejszyły się dopiero przy 1 tabletce dziennie. Czy są to normalne objawy, które po prostu trzeba przeżyć? Czy powinnam brać tak wysoką dawkę w związku z tym? I czy 2-3 sesje po 30 min.pod lampą emitującą uvb i jedna tabletka dziennie wystarczą, by dojść do odpowiedniego poziomu wit. D? Proszę wybaczyć nawał pytań. Pozdrawiam,
    Klaudia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2-3 sesje w tygodniu, zapomniałam dodać

      Usuń
    2. Dawki zalecane w terapii (przez 1-3 miesiące):
      Dzieci i młodzież w wieku 1-19 lat: 3000-5000 IU/dobę
      Dorośli: 7000-10000 IU/dobę (zależnie od wagi ciała) lub
      50000 IU/tydzień

      Tyle mówią rekomendacje co do dawki. Ale takie dawki powinny być stosowane tylko pod kontro.ą lekarza i ważne, że po 3-4 miesiącach powinno być wykonane badanie kontrolne. Skoro źle toleruje Pani wysokie dawki, myślę, że należy skonsultować z lekarzem. A może zmienić preparat..?

      Usuń
  61. Bardzo dobry artykuł. Ja osobiście zdecydowałam się na witaminę D z D-vitum forte (mozna kupić tutaj w dobrej cenie: http://www.e-zikoapteka.pl/d-vitum-forte-2000j-m-120kaps.html)

    OdpowiedzUsuń
  62. Czy przytaknęłaby Pani rekomendowanym ciągle w aptekach preparatom firmy Solgar (amerykański producent, ale nie wiem nic bliższego, a ich strona internetowa wiadomo-sami o sobie same superlatywy). Podobno nie zawierają żadnych ulepszaczy, glutenu, laktozy itd., ale czy to sa sprawdzone preparaty typu lek, czy "suplementy diety"? Są dość hmm drogie, ale może warto? Wit. D3 występuje chyba aż w trzech osobnych wersjach preparatu -plus wiele innych. Jestem ciekawa, bo może warto dopłacić za coś wyższej jakości? Czy to tylko przelicznik dolarowy? ;-)
    Dziękuję za odpowiedz, Anna

    OdpowiedzUsuń
  63. Dzień dobry,
    Ja mam pytanie odnośnie D-Vitrum forte, otóż na ulotce napisane iż zawiera Polisorbat 20 przeszukując sieć natknęłam się na informację iż jest to emulgator niebezpieczny. W związku z tym moje pytanie-czy może mieć to negatywny wpływ na wchłanianie witaminy D3 z tego preparatu. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście D-Vitum forte

      Usuń

Powiadomienia o nowych wpisach :)