piątek, 20 listopada 2015

Jaki inhalator wybrać?

Sezon na przeziębienie czas zacząć...

Jesień zawitała do nas na całego, a co za tym idzie ostatnio najczęściej słyszane w aptece słowa to "proszę coś na przeziębienie". W ruch idą "Gripexy", "Fervexy", ale także inhalatory. Jeszcze kilka lat temu inhalacje kojarzyły się nam z uciążliwym wdychaniem ziołowego naparu "pod ręcznikiem". Dziś coraz większą popularnością cieszą się elektryczne urządzenia - inhalatory z komorą do nebulizacji, potocznie zwane nebulizatorami

Nebulizator zmienia postać leku z płynnej w aerozol (mgiełkę) - czyli zawiesinę mikroskopijnych cząstek leku w powietrzu. Dzięki temu substancja lecznicza może dostać się do najgłębszych partii układu oddechowego.

Nebulizacja gwarantuje nie tylko lepszą skuteczność i efektywność, ale także szerokie możliwości leczenia schorzeń układu oddechowego, zarówno u dzieci, jak i dorosłych. Obecnie nebulizator jest urządzeniem wykorzystywanym nie tylko w chorobach przewlekłych takich jak astma, mukowiscydoza, POCHP, ale także w terapii górnych i dolnych dróg oddechowych: kaszlu, przeziębienia, zapalenia oskrzeli, płuc, bądź zatok. Zakres wskazań jest więc tutaj bardzo szeroki.
Zakup odpowiedniego inhalatora często przysparza niemałego kłopotu pacjentom. Dziś więc kilka słów na ten temat.

Jaki inhalator wybrać..?

Mamy dwa podstawowe typy inhalatorów: ultradźwiękowe i tłokowe (czyli pneumatyczne). Jaka jest między nimi różnica..?

Inhalatory ultradźwiękowe są droższe, ciche w działaniu i dają szybkie tempo nebulizacji. Teoretycznie same zalety (no może poza ceną) ;), ale UWAGA! inhalatory ultradźwiękowe mają ograniczony zakres stosowania - można stosować je tylko do soli fizjologicznej i wybranych leków. 
Dlaczego...? Odpowiedź jest prosta - ultradźwięki mogę zmieniać strukturę niektórych leków. Tutaj więc zalecam ostrożność i czytanie ulotek leków.

Inhalatory tłokowe (pneumatyczne) są tańsze i mogą być stosowane z wszystkimi typami leków do nebulizacji, co czyni je zdecydowanie bardziej popularnymi. Na pewno jednak pracują głośniej - w przypadku zwłaszcza małych dzieci ma to znaczenie. Z racji na uniwersalność myślę jednak, że mimo wszystko jeśli chcecie zakupić nebulizator to lepiej właśnie z tej grupy. 

No tak, ale inhalatorów tłokowych znajdziecie w aptekach całe mnóstwo. Czym się więc kierować przy wyborze?

Jakie parametry inhalatora mają kluczowe znaczenie..?

Parametry techniczne. Tak, tak - one są niezmiernie istotne, bo gwarantują dotarcie odpowiedniej ilości leku do konkretnego odcinka układu oddechowego, a więc mają wpływ na skuteczność terapii. Kluczowe parametry to:

- MMAD (Mass Median Aerodynamic Diameter) = średnia wielkość cząstek w wytwarzanym aerozolu.

Warto wiedzieć, że:
  • Cząsteczki o wielkości 7-10 µm mają tendencję do osiadania w nosogardzieli
  • Cząsteczki o wielkości 4-6 µm deponowane są w tchawicy i oskrzelach
  • Cząsteczki o wielkości 1-3 µm deponowane są w płucach
  • Cząsteczki o wielkości mniejszej niż 1 µm mogą pozostać zawieszone i być wydychane
Najlepiej więc, jeśli MMAD będzie w przedziale 1-5 µm.

- frakcja oddechowa (respirabilna) - procentowa zawartość cząsteczek mniejszych niż 5 µm w wytwarzanym przez urządzenie aerozolu. Im wyższa jest jej wartość, tym nebulizacja będzie efektywniejsza. Warto wybierać więc nebulizatory, dla których wartość ta wynosi co najmniej 70% (najlepiej 80-90%)

- tempo nebulizacji
O tym jak istotny jest to parametr wiedzą pewnie głównie rodzice małych dzieci. Bowiem to one z reguły nie są chętne do wykonywania inhalacji. Czasami małą pociechę ciężko utrzymać w miejscu choćby 5 minut, a w maseczce to już w ogóle. Ja sama próbowałam różnych metod, aby skłonić mojego 2-letniego uparciuszka do  nebulizacji. Bywało z tym różnie. Gdy był mniejszy - wykonywałam nebulizacje "na śpiąco", ale teraz to już odpada. ;)

Warto wiedzieć, że taki parametr jak tempo nebulizacji przedkłada się bezpośrednio na czas wykonywania inhalacji. 
Jeśli tempo nebulizacji wynosi 0,25 ml/min to roztwór o objętości 2 ml będziemy inhalować około 8 minut, czyli sporo - zwłaszcza w przypadku upartego 2 latka. :)

- głośność - większość inhalatorów ma głośność 50-60 dBa. Warto wiedzieć, że parametr ten jest różny w zależności od odległości od sprężarki - z reguły jest to pomiar w odległości 50 cm, ale czasami producenci podają głośność dla odległości 100 cm, aby sobie poprawić wynik. Uważajcie na takie triki. 

W zasadzie to tyle jeśli chodzi o parametry techniczne. 

Poza nimi w mojej opinii istotne znaczenie mają takie kwestie jak:

Miejsce produkcji

Tutaj na pewno warto uważać na inhalatory "made in China", a niestety takie często się zdarzają. Myślę, że z racji na fakt, iż kupując nebulizator raczej inwestujemy w sprzęt, który posłuży przynajmniej kilka lat, warto wybierać sprzęty produkowane przez renomowane firmy. Wiem, wiem... czasami apteki, sklepy medyczne, internet kuszą ceną, ale w tym wypadku naprawdę nie warto oszczędzać.

Warto wiedzieć, że podając nawet najlepszy lek na świecie przez kiepskiej jakości inhalator niestety nie osiągniemy zadowalającej skuteczności terapii, a przecież o to nam głównie chodzi.

Akcesoria w zestawie

Warto wybrać inhalator, który może posłużyć całej rodzinie, czyli ma kompletny zestaw akcesoriów: maseczka dla dorosłych, maseczka dla dzieciaków, oraz ustnik.

Kształt obudowy

Jeśli inhalator będzie używany dla dzieci, warto zadbać, aby miał bezpieczny kształt obudowy kompresora. Dziś producenci prześcigają się w kwestii zabawnych kształtów dla dzieciaków: mamy pingwinki, pieski, a nawet żółwiki, czyli co kto woli. :) Tak naprawdę jednak to nie kształt powinien odgrywać decydującą rolę w wyborze nebulizatora, a jego techniczne parametry.
Owszem - zabawna obudowa może być pomocna w terapii upartych dzieciaków, którym trudno przezwyciężyć strach przed inhalacją, albo trudno usiedzieć w jednym miejscu 5-10 minut, bo rozpiera je energia. 

Biorąc pod uwagę wszystkie ww. kwestie - myślę, że całkiem nieźle wypadają np. inhalatory włoskiej firmy Med 2000: "nebulizator Med 2000 Cx", czy też "Med 2000 CX Aerokid". Nie są przesadnie drogie na tle konkurencji, poza tym sama posiadam już od ponad roku jeden z inhalatorów tej firmy i jestem z niego bardzo zadowolona.
Jest to firma z długoletnią już tradycją i doświadczeniem, a wszystkie jej produkty są zgodne z dyrektywą i normami europejskimi. Jednak równie istotne są inne wyróżniki.
Po pierwsze dobre parametry techniczne, np. MMAD z przedziału 2,6-4,4  µm.
Ciekawym rozwiązaniem jest możliwość zmiany wielkości cząsteczki, choć jeszcze na chwilę obecną mało popularnym. Dlaczego to takie ważne...? Ponieważ regulując wielkość cząstek decydujemy o tym, do którego odcinka układu oddechowego dotrze większość cząsteczek leku. 
Urządzenia te wyposażone są w nebulizator AndyFlow i 3 nakładki. Pierwszą z nich (A) stosuje się w terapii górnych dróg oddechowych, nakładkę B przy inhalacji tchawicy i oskrzeli, a nakładkę C jeśli zależy nam na tym, aby cząsteczki docierały do dolnych dróg oddechowych (płuc). 
W zależności od zastosowanej końcówki uzyskuje się tempo nebulizacji 0,33-0,56 ml/min, czyli całkiem przyzwoicie. Przy końcówce C frakcja respirabilna to aż 90%. 

Urządzenia te nadają się zarówno do inhalacji soli fizjologicznej, jak i do podawania leków tj. "Pulmicort", "Mucosolvan", "Berodual" itp. Posiadają 3 letnią gwarancję - choć ja osobiście na chwilę obecną nie miałam jeszcze żadnej reklamacji w aptece. :) 

Dla tych, dla których nebulizacje są codziennością i również w trakcie podróży i wyjazdów nie mogą rozstać się z nebulizatorem ciekawym rozwiązaniem jest model "Med2000 CX1 miniMed".  Jest on objętościowo sporo mniejszy, więc łatwo go wszędzie zabrać ze sobą, nawet do samolotu - a wiadomo, że zwłaszcza przy dłuższej podroży każdy cm3 miejsca w walizce to sporo. Mój starszy syn jest astmatykiem i dla bezpieczeństwa na każdy rodzinny wyjazd zabierać muszę nebulizator - a ten model w podróży sprawdził się super. 

W ofercie firmy znajduje się również model dla dzieci z zabawną obudową w kształcie żółwika, oraz zestawem naklejek. :) To urządzenie ma także dobre techniczne parametry i możliwość regulacji wielkości cząstek.

I na koniec jeszcze dwie kwestie techniczne.
Pamiętajcie o prawidłowym czyszczeniu urządzenia po nebulizacji, co jest gwarantem jego sprawnego działania. Z reguły wystarczy tutaj lekko ciepła woda z z detergentem. Każdorazowo po inhalacji należy wymyć maseczkę, ustnik oraz inne plastikowe części - polecam przeczytać fragment instrukcji dotyczący czyszczenia i konserwacji.
Poza tym warto zdawać sobie sprawę, iż wszystkie plastikowe części (maseczki, rurka, ustniki) powinny być wymieniane co 6 miesięcy od pierwszego użycia. 

Zachęcam do dzielenia się w komentarzach Waszymi doświadczeniami z inhalatorami, które polecacie, a które się nie sprawdziły. Z pewnością takie opinie przydadzą się Czytelnikom.

24 komentarze:

  1. Dzień dobry,
    a ja mam takie pytanie nie w temacie. Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź :)
    Otóż słyszałam, iż niektóre krople żołądkowe mają w nazwie literkę T. Inne nie. Na czym polega różnica i które lepiej wybierać?
    A także - czy po zażyciu takich kropli - bądź co bądź z alkoholem, mogę w niedługim odstępie czasu zażyć tabletkę przeciwbólową, np. ibuprofen, lub no-spę?
    Ciekawy blog! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krople żołądkowe produkowane są przez kilka różnych firm. W zależności od firmy różnią się składem. "Krople żołądkowe T" to produkt z firmy HASCO-LEK. Są też "Krople żołądkowe z papaweryną" o wzmocnionym działaniu rozkurczowym.
      Jeśli chodzi o zawartość alkoholu, to nie jest ona mega duża, ale zawsze lepiej zachować odstęp czasowy.

      Usuń
  2. Witam. :) Ja również mam ogromną prośbę. Nie znam nikogo z takim wykształceniem, Pani bloga czytam od dawna, więc od razu sobie o Pani pomyślałam.

    Mam do przygotowania na alerglogię prezentację (notatki) na temat mechanizmu działania leków i są tą niby jakieś 4 etapy. Czy mogłaby mi Pani pomóc, w sensie naprowadzić o jakie to etapy chodzi?

    Byłabym ogromnie wdzięczna za pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. LADME – akronim odzwierciedlający w skrócie losy leku w ustroju, po jego podaniu. Nazwa pochodzi od pierwszych liter angielskich nazw głównych procesów, które zachodzą od momentu podania leku do jego wydalenia. Procesy te, to kolejno:

      L – liberation (uwolnienie)
      A – absorption (wchłanianie)
      D – distribution (rozmieszczenie)
      M – metabolism (metabolizm)
      E – excretion (wydalanie)

      Gośka

      Usuń
    2. Odpowiedź wysłałam mailowo:)

      Usuń
  3. Witam, a gdzie można dostać części wymienne do inhalatorów tj maseczki, rurki i nebulizator?

    OdpowiedzUsuń
  4. My mamy inhalator z firmy "intec" membranowy.jest ultradźwiękowy,więc jest malutki,przenośny,na baterie,oczywiście bezdźwięczny.przez to że posiada opatentowaną plastikową membranę Mesh nie podgrzewa i nie zmienia sruktury leku i można w nim stosować wszystkiego rodzaju leki.Jest szybki (2ml/5 min)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki to inhalator? to jest membranowy czy ultradźwiękowy? Ciężko wywnioskować z treści posta, a szukam czegoś dobrego. Mi w aptece polecono firme Medel, że podobno najlepsze parametry. Sama nie wiem tyle sprzecznych informacji jest w internecie. Ciekawe czy są jakieś normy, które określają jakość inhalatora. Powinny być w końcu to od inhalatora zależy skuteczność terapii.

      Usuń
    2. Wspomniane przeze mnie w poście inhalatory to inhalatory pneumatyczne, czyli inaczej tłokowe. Mają one tą zaletę, że mogą być stosowane raczej z wszystkimi lekami, które się w tej sposób podaje. Na jakie parametry zwracać uwagę- myślę, że pokrótce wyjaśniłam w poście.

      Usuń
  5. Inhalator ma swoją skuteczność, ale rzadko kiedy go widuję w jakimkolwiek domu. Sprzęt używa się tylko podczas choroby, a jeśli dziecko nie ma skłonności do zachorowań, to rodzice nie chcą kupować inhalatora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że dla mnie jako mamy dwójki dzieciaków posiadanie dobrego inhalatora to podstawa:) Jak tylko pojawia się katar, inhalacje z soli idą w ruch.

      Usuń
  6. WITAM, CHCIAŁABYM ZMIENIĆ INHALATOR NA NOWY LEPSZY SZYBSZY, W DANEJ CHWILI POSIADAM PHILIPS FAMILI, W SKLEPIE MEDYCZNYM ZOSTAŁ MI POLECONY
    Inhalator Philips Respironics InnoSpire Elegance
    >> >> https://www.sklepmedyczny.net/towar/342/inhalator-philips-respironics-innospire-elegance.html
    PROSZĘ O PORADĘ, INHALUJE SYNKA RAZ DZIENNIE NA STAŁE, A W PRZYPADKU ZACHOROWAŃ DO 5 RAZY, WIEC CHCĘ COS DOBREGO A NIE JEST TO ZAKUP NA ROK,
    Z GÓRY DZIEKUJE
    >> >>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Model, który ani posiada ma z tego co wiem dobre parametry. Ciężko mi polecić coś wiele lepszego. Mozna pokusić się o jakiś nebilizator do pracy ciągłej.

      Usuń
  7. Renia, inhalator który Ci polecono spełnia wymagania wielu osób, bez wątpienia jest to bardzo dobry sprzęt i trwały, jestem ostatnio w temacie bo też zmieniamy i zainteresował mnie ten model, który widziałam jedynie na allegro, wydaje się ok a przy tym jest produkowany we Włoszech a nie w Chinach i nie ma Bisfenolu ( trująca substancja w plastiku ), zerknij sobie jeśli nadal szukasz FLAEM EFFENNE SUPER-ECO, http://allegro.pl/flaem-super-eco-nie-philips-respironics-pro-soft-i6125101504.html lub sklepie http://apteczka24.pl/inhalator-flaem-effenne-super-eco,id9923.html Pozdrawiam Jol-anka

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja polecam produkty diagnosis, są naprawdę porządne i nie takie drogie. My mamy od nich bobo-ned (taką rybkę dla dziecka, inhalator oczywiście) i sprawdza się super, do tego Daria łatwo się do niej przyzwyczaiła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam
    Co to znaczy że "Cząsteczki o wielkości mniejszej niż 1 µm mogą pozostać zawieszone i być wydychane" , kiedy stosuje się cząsteczki poniżej 1 um? Zamierzam kupiś inhalator który ma w zestawie dwie końcówki w tym jedną 0,8 um.W opisie jest mowa że czsteczki docierają do płuc. Mam astmę i często choruję .
    pozdrawiam
    Marzena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różne źródła różnie podają. Na pewno od wielkości cząstek zależy to, do jakiego odcinka dróg oddechowych docierają. Do płuc docierają cząsteczki o wielkości 1-3 µm, a według innych źródeł od 0,5 µm-3 µm. Zbyt małe cząsteczki mogą nie być zdeponowane w płucach tylko być wydychane z powietrzem wydychanym. Ale tak jak mówię- ta granica jest różna w zależności od źródła.

      Usuń
  10. Ja polecam bardzo szybki i skuteczny zestaw do inhalacji AndyMed Evo. Podobno jest to najszybszy nebulizator na świecie. Ja znalazłem go i kupiłem w sklepie medyczny-rzeszow.pl
    http://medyczny-rzeszow.pl/p/146/1075/zestaw-andymed-evo-nebulizator-superszybki--akcesoria-nebulizatory-maski-filtry-ustniki-inhalatory-oraz-akcesoria.html

    OdpowiedzUsuń
  11. W moim domu jest 3 dzieci, które są chore na zmianę, dlatego temat inhalatorów i leków mam opanowany. Przynajmniej tak myślałam, do momentu kiedy przeczytałam ten artykuł. Ciekawe spostrzeżenia. Jeśli mogę coś doradzić, gorąco polecam inhalatory dla dzieci w ciekawych kształtach, np zwierzątek. Dziecko chętniej z niego korzysta.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam serdecznie! Mam pytanie, czy do inhalatorów można stosować olejki?

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie, podpisuję się pod powyższym pytaniem... Ponoć nie do każdego inhalatora można stosować olejki eteryczne, bo ich cząsteczki mogą "zapychać" inhalator. Jeśli tak, to trzeba by taki który będzie wytwarzał większe cząstki, ale te z kolei nie dotrą do drzewa oskrzelowego (co jest ważne zwłaszcza w przypadku leków). Jak to jest z tymi olejkami, jaki inhalator wybrać żeby nadawał się i do nich i do leków? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Warto postawić na jakaś dobrą firmę. I jeśli chcemy coś dla dziecka, to dobrze wybrać coś w kształcie zwierząt, żeby się nie bały. Diagnosis ma model w kształcie rybki, polecam sprawdzić albo na ich stronie albo najlepiej zapytać w aptece. Z tego co wiem nie jest drogi a sprawdza sie b. dobrze

    OdpowiedzUsuń

Powiadomienia o nowych wpisach :)