sobota, 29 listopada 2014

Ospa wietrzna

Pewnie zauważyliście, że wykazywałam ostatnio nieco mniejszą aktywność blogową, a to wszystko z powodu ospy. Starszy Synek zaraził się w szkole i niestety... nie były to lekkie dni dla nas obojga. Ospa na szczęście już za nami, a ja bogatsza o nowe doświadczenia postanowiłam napisać co nieco o ospie na łamach bloga. Na początek jak zawsze kilka słów tytułem wstępu.

Co to jest ospa wietrzna i jakie są jej przyczyny...?

Ospa to choroba zakaźna wywoływana przez wirusa ospy wietrznej i półpaśca (Varicella-zoster virus), objawiająca się charakterystyczną wysypką. Ospą bardzo łatwo się zarazić, ponieważ przenosi się ona drogą kropelkową oraz wraz z ruchem powietrza nawet na odległość kilkudziesięciu metrów. Co gorsza - osoba chora zaraża już kilka dni przed pojawieniem się charakterystycznej wysypki, a przestaje zarażać dopiero wtedy, gdy ostatnie pęcherzyki przyschną, co z reguły trwa około jednego tygodnia. 
Niestety okres wylęgania choroby, czyli czas od wtargnięcia wirusa do organizmu do wystąpienia pierwszych objawów jest długi - trwa bowiem około 10-21 dni. A więc po kontakcie z chorym - czeka nas 3 tygodnie nerwówki. ;) Sama się o tym przekonałam, bo dopiero 3 tygodnie po "wysypie" u starszego syna, pojawiły się pierwsze objawy choroby u młodszego dziecka. 

Jakie są objawy choroby...? 

Początkowe objawy choroby nie są jednoznaczne i przypominają zwykłe przeziębienie, czyli... gorączka, ból głowy oraz ogólne osłabienie. Tak też wyglądało to u mojego Synka. Z reguły w 2-giej dobie pojawia się charakterystyczna wysypka - plamki, grudki, które zamieniają się w pęcherzyki wypełnione płynem. U moich Szkrabów wysypka zaczęła się w okolicach szyi i dopiero jej kolejne rzuty przyniosły wykwity na niemal całeym ciele. Pojawieniu się wysypki towarzyszyło znaczne osłabienie organizmu. Ci, którzy mają dzieci pewnie wiedzą, że niezmiernie ciężko nawet przy przeziębieniu, zmusić je do pozostania w łóżku. Ospa jednak tego dokonała, co mówi samo przez się. ;)

Warto wiedzieć, iż ospowej wysypce towarzyszy bardzo nasilony świąd, a wiadomo - rozdrapane krosty grożą powikłaniami i powstawaniem trwałych blizn.

W jaki sposób można załagodzić przebieg choroby...?

Jeśli choroba ma łagodny przebieg, to po pierwsze należy dużo wypoczywać oraz w razie potrzeby stosować leki objawowe. Ponieważ troszkę się w tym temacie zmieniło od czasów, gdy my byliśmy dziećmi, postanowiłam zebrać najistotniejsze kwestie:

- Jeśli ospie towarzyszy wysoka gorączka, należy stosować leki obniżające temperaturę, ale UWAGA! W przypadku ospy nie stosujemy ibuprofenu, tylko paracetamol. Dlaczego...? Ibuprofen może bowiem powodować zwiększone ryzyko zapalenia tkanek miękkich wywołanych przez bakterie. Krótko mówiąc - stosowanie ibuprofenu pogarsza przebieg powikłań i sprzyja ich występowaniu. Różnie to jednak jest z tą gorączką - starszy syn gorączkował kilka dni, młodszy wcale, a więc jest to kwestia indywidualna. 

- Dawniej do smarowania ospowych wykwitów zalecano stosowanie pudrów płynnych, ale... takie postępowanie nie jest obecnie wskazane. Puder płynny zasycha bowiem i tworzy nieprzepuszczalną warstwę,a pod taką "kołderką" świetnie namnażają się bakterie. Pudry płynne, czyli wszystkie białe papki, odeszły więc do lamusa;)

Co więc może być więc alternatywą dla pudru płynnego..?

Według najnowszych zaleceń może to być oktenidyna. W aptekach zakupić można
opatrunek antybakteryjny "Octenilin" żel - który skutecznie łagodzi swędzenie, a także działając antybakteryjnie, przyspiesza gojenie i zapobiega powstawaniu blizn. Ja akurat nie kupowałam tego specyfiku, bo miałam w domu "Octenisept" w spray'u (zakupiony jeszcze do pielęgnacji pępka niemowlaka ;) ) i go wykorzystałam. Może nie jest tak wygodny jak żel, ale myślę, że tak samo skuteczny. :)



Moim odkryciem jest natomiast "PoxClin" - pianka chłodząca. Jest to preparat dedykowany dzieciom chorym na ospę wietrzną - takie są jego wskazania. Przyznam się Wam szczerze, że gdy stał na aptecznej półce, nie do końca wzbudzał moje zaufanie, bo ja do takich nowości i hitów raczej zawsze podchodzę z dystansem. Jak syn załapał ospę - postanowiłam jednak spróbować to cudo i naprawdę byłam bardzo zadowolona z efektu. Wiadomo - przy ospie chyba największą udręką jest swędzenie pojawiających się pęcherzy. Pianka "PoxClin" daje natychmiastowy efekt chłodzący i kojący, przez co szybko łagodzi świąd i zmniejsza odruch drapania. Mój Szkrab sam domagał się "piankowania". :) Jedyną wadą jest dość rzadka konsystencja preparatu, przez co sama aplikacja nie jest do końca wygodna. Skład wygląda interesująco, bo preparat zawiera m.in. żel z aloesu, wyciąg z ziela lawendy oraz kwiatów rumianku. 
Właściwie wspomniana pianka i "Octenisept" na większe bąble sprawiły, że po tygodniu ospa prawie poszła w zapomnienie.

Warto pamiętać także o fiolecie gencjanowym, tylko, że z nim jest z kolei trochę zabawy, bo plami wszystko wokół. Jednak "wodny roztwór fioletu gencjanowego" może być stosowany także na błony śluzowe - co jest warte podkreślenia, bo ... ospowe wykwity zdarzają się w różnych miejscach.

Jeśli świąd towarzyszący wysypce jest wyjątkowo uporczywy, można sięgnąć po leki przeciwhistaminowe, na przykład "Fenistil" krople. Powinny troszkę złagodzić dolegliwości. 

A jak to jest z kąpielą...?

Nie zaleca się długiego przesiadywania w wannie, bo zwiększa to możliwość nadkażenia pęcherzy. Natomiast dość dobry efekt daje krótka kąpiel w roztworze nadmanganianiu potasu. Nadmanganian potasu w postaci proszku zakupić można w aptece za kilka złotych, ale pamiętajcie, aby nie wsypywać od wanny całego opakowania, tylko kilka kryształków, które sprawią, że woda stanie się lekko różowa. 

Jeśli przebieg choroby jest wyjątkowo ciężki, mamy w odwodzie jeszcze lek przeciwwirusowy - "Heviran" - ale pamiętajcie, że o jego zastosowaniu zawsze powinien zdecydować lekarz. U dorosłych z ospą "Heviran" jest niemal w standardzie, bo w późniejszym wieku choroba z reguły ma gorszy przebieg, a powikłania są niezwykle groźne. U dzieci - w większości przypadków nie jest on potrzebny. 

To chyba wszystkie najistotniejsze kwestie na które trzeba zwracać uwagę. Pamiętajcie, że przeciwko ospie można się zaszczepić. Szczepionka nie daje 100% ochrony przed zachorowaniem, ale z pewnością złagodzi jej ew. przebieg.


Warto również przeczytać:

84 komentarze:

  1. Boże, mam takie złe wspomnienia z czasów zachorowania na ospę i nie są związane z objawami tylko z robieniem mi zdjęć na golasa żeby upamiętnić te wysypki, masakra brrr...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia oczywiście już dawno zostały przeze mnie podarte i powyrzucane :D.

      Usuń
    2. też mam zdjęcia z choroby, cała w białych plamkach od jakiegoś mentolowego płynu, tak intensywnego, że aż się słabo robiło ;)

      Usuń
  2. Moja siostra miała jednocześnie ospę i anginę, więc był kłopot z lekiem, bo miała obniżoną odporność i nie można było niczego podać na tę anginę.

    OdpowiedzUsuń
  3. A mój lekarz córce - 4 lata, kazał podawać nurofen i smarować pudrodermem, oczywiście zrezygnowałam ze wszystkiego, ponieważ córka przechodziła ospę bardzo łagodnie. Lekarze - szkoda słów.... Nie mam za grosz zaufania

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam! Co sądzicie o smarowaniu grudek masciami na opryszczke np. Hascovirem, zoviraxem albo mascia z hydrokortyzonem bez recepty?Hydrokortyzon od 12 r.ż. Młodsze pod kontrolą lekarza.Od jakiego wieku mozna uzywac p/wirusowych masci? Nie mogę sie doszukać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co mi wiadomo, maści z acyklowirem nie stosuje się na inne zmiany skórne niż opryszczka- tak jest podane w ulotce. Natomiast hydrokortyzonu nie polecam, bo i po co sterydy?

      Usuń
  5. Witam, mama identyczną sytuację jak Pani. Starszy skoończył chorbę, mlodszy jest w trakcie. O ile u staszego przebieg ospy był lekki, o tyle u mlodszego jest dużo więcej wykwitów. Boje się o blizny. Kiedy mogę zaczać smarować bąbla? Czym najlepiej? Maluch ma 2 latka. Dziękuję i pozdrawiam. Maja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też u młodszego Synka przebieg ospy był gorszy i dużo więcej wykwitów. Musiał mieć podany "Heviran" w tabletkach. Jeśli chodzi o blizny to na pewno dopiero jak się wygoi i odpadną strupki. Myślę, że "Contractubex" powinien być ok.

      Usuń
  6. Córka (6 lat) jeszcze ospy nie przechodziła, więc Pani podpowiedzi bardzo się przydadzą :)
    Zastanawiam się czy jej nie zaszczepić - co sądzi Pani o szczepionkach na ospę? Warto? Mała była szczepiona (oprócz obowiązkowych) na rotawirusy i pneumokoki, nie chcę przesadzić z szczepionkami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko mi tutaj oceniać. Ja osobiście nie zaszczepiłam. W sumie to znam osoby, które były zaszczepione w dzieciństwie, a chorowały w dorosłym wieku. A wiadomo- wtedy przebieg jest z reguły cięższy. U dzieciaków z reguły ospa przebiega łagodnie, ale oczywiście możliwe są powikłania zarówno nadkażenie bakteryjne, jak i ze strony ośrodkowego układu nerwowego (np. zapalenie móżdżku). Na pewno zaszczepiłabym, gdyby dziecko było w grupie ryzyka.

      Usuń
  7. Kiedyś był inaczej, nikt nie robił problemów z ospy wietrznej teraz niestety czasy się zmieniają ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja swojemu dziecku na gorączkę podaję milifen, truskawkowy syropek na bazie ibuprofenu który szybko i skutecznie obniża podwyższoną temperaturę, kupuję go bo jest tańszy od syropkó reklamowanych w tv a równie skuteczny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ospę nie wolno podawać ibuprofenu bo może uszkadzać układ odpornościowy i powodować dodatkowe osłabienie organizmu dziecka. Tylko paracetamol!

      Usuń
    2. Ale Pani powyżej pisała ogólnie na gorączkę, a nie przy ospie;)

      Usuń
  9. Przyda się. Własnie moja córeczka przechodzi ospe.

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja 6 letnia córka też:( od poniedziałku m gorączkę, wczoraj mój tata był z nią u lekarza i zapisała antybiotyk i kazała dawać ibum. Dzisiaj ja wysypało i okazało się że to ospa. Lekarz przepisał mi białe mazidełko, neosine, zyrtec i ibum nie chciała zapisać heviranu:( przy tym bardzo kaszle i ma katar:(Mam jeszcze 4 letniego syna i o niego się boję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę nie martwić się na zapas- z reguły dzieciaki przechodzą ospę naprawdę łagodnie.

      Usuń
    2. I najlepiej w razie gorączki zamiast "Ibum" podać coś z paracetamolem.

      Usuń
    3. Córkę bardzo wysypało i strasznie ją swędzi, pudroderm nie pomaga wiec smarujemy albo fioletem albo oktaniseptem lub tą pianka którą pani poleciła.Najgorsze pęcherzyki ma w miejscach intymnych więc tam pozostaje używać fiolet bo reszta ją szczypie np. Z jednej strony się cieszę że dostała ospę teraz Ja bowiem przeszłam ospę mając 23 lata i źle ją wspominam tylko bal ją ominie w następnym tygodniu:(.Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za porady.

      Usuń
    4. Polecam jeszcze kąpiel w nadmanganianie potasu - kilka kryształków do wody, tak aby byla lekko różowa.I życzę córeczce szybkiego powrotu do zdrowia. Z każdym dniem bedzie lepiej:)

      Usuń
  11. Właśnie w wieku 25 lat przechodzę ospę, lekarz poradził mi stosować właśnie Octenisept w spray'u, ale o kąpieli w nadmanganianie potasu nic nie wspomniał, ale chętnie spróbuje :)

    Mam nadzieje, że choroba minie szybko i bezproblemowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kąpiel w nadmanganianie fajnie się sprawdza, tylko dodajemy tylko kilka kryształków, aby woda była lekko różowa. No i nie powinno być to długie przesiadywanie w wannie, tylko krótka kąpiel. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia:)

      Usuń
  12. Podoba mi się Pani blog, niemniej zastanowiłabym się nad polecaniem Octeniseptu, w świetle ostatnich doniesień. https://www.perlanegra.pl/blog/2014/02/fenoksyetanol-toksyczny-skladnik-w-kremach-dla-dzieci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę. że nie ma co tutaj popadać w jakąś paranoję. Stosowanie "Octeniseptu" miejscowo i w rozsądnych dawkach na pewno nie zaszkodzi.

      Usuń
  13. Mateusz.25lat. witam Serdeczenie . dostałem ospę / bodajże od poniedzialku mialem silna goraczke (bo mnie zimno telepało) ale ja mialem wyjatkowy problem bo bylem akurat za granica w trasie ( jestem kierowca zawodowym i jezdze za granice tirem) po 2 / 3 dniach wyszly krosty rozpoczelo sie na twarzy i glowie a teraz mam juz i na plecach i brzuchu , nie wiem dlaczego praktycznie wogole nie zaatakowało mi nog tylko pojedyncze kropki , bynajmniej w porownaniu to jak nie wiem 1 : 50. smaruje sie tym octeniseptem bo z tego co czytam ten pudroderm to nic dobrego i mam teraz pytanie. Zauwazylem kilka takich jakby rozdrapanych lub nie wiem jakichs czarnych kropek . nie jestem pewny czy to w czasie snu jak sie krecilem czy cos ale wydaja sie takie dziwne mam ich raptem kilka z 2 na zgieciach ramion(pachy) i na twarzy , czy mozna cos zrobic zeby nic mi po tym nie zostalo ?? biore krotkie kapiele 2 /3 razy dziennie takie prysznice chlodne kilku minutowe i ten octenisept ; goraczka minela z 2 dni temu i poki co nie wraca jakas rada na te kropki "czarne" czy one mi pozostana ? kiedy zacznie mi to schodzic z twarzy ? bo na twarzy mam najwiecej ;( niestety wrocilem w sobote z trasy wczesniej dzialac nic z tym zbytnio nie moglem w trasie jedynie klasc sie do lozka cieplo ubranym w domu octenisept i kapiele lekarz dal mi tylko zwolnienie nawet mnie nei ogladal bo byla kolejka i panie "piguły" kazaly mi dac nip i poczekac w samochodzie zebym nie zarazal . pozdrawiam czekam na jakies rady bo martwie sie glownie o moja twarz :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie i przepraszam za późną odpowiedź, ale gdzieś umknął mi Pana komentarz. Jeśli dobrze wnioskuję, to czarne krostki to strupki= pozostałość po zdrapanych pęcherzykach. Po fazie wygojenia zastosować można jakiś preparat na blizny np "Contractubex".

      Usuń
  14. Witam!
    Na początku lutego córka miała ospę do dzisiaj ma na ciele są jeszcze czerwone blizny. Najgorsza jest blizna blisko ust ponieważ od października miała tam jakieś zmiany na skórze potem przyszła ospa i wyglądało to jeszcze gorzej. Byliśmy u Pani dermatolog i zapisała protopic i krem z cynkiem. Zmiany na skórze znikły ale blizny po ospie pozostały. Czy poleciłaby Pani jakiś krem przeciwsłoneczny który można zaaplikować na blizny. Córka dostała ostatnio jeszcze na nosku dużo piegów więc muszę zainwestować w dobry krem. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę o doprecyzowanie w jakim wieku jest dziecko:)

      Usuń
  15. Witam, moje dziecko przechodzi ospę wietrzną, od wczoraj pojawiła się wysypka. Nie ma jej dużo, kilka krost na ciele. Pani doktor przepisała dziecku Heviran, który wg niej ma zahamować wysyp większej ilości krost. Czy jest potrzeba w takim przypadku podawania Heviranu? Wg tego co czytałam wyżej nie i mam dylemat. Dziecko ma 7 lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w żadnym razie nie chciałabym tutaj podważać kompetencji lekarza. Tak jak pisałam powyżej- u dorosłych stosowanie 'Heviranu" przy ospie jest niemal standardem, u dzieci już nie- właściwie jest on zarezerwowany dla cięższych przypadków. Mój starszy Synek przechodził ospę w ubiegłym roku - w wieku ok 6 lat i przebieg był bardzo łagodny- obyło się bez "Heviranu" i bez żadnych blin itp. Młodszy 2 latek miał ciężki przebieg- od razu mega wysyp i dostał 'Heviran". Wszystko zależy od przypadku. Proszę pamiętać, że jest kilka rzutów, czyli wysypów krost. Podawanie "Heviranu" ma sens tylko gdy się je zacznie odpowiednio wcześnie- później już nie daje efektów, a tylko niepotrzebnie obciąża organizm.

      Usuń
  16. Witam właśnie jesteśmy na wakacjach w chorwacji i syn dostał ospę. Na szczęście mam oktanisept I paracetamol. Podaje xyrtec ale mały strasznie rozdrapuje krostki. Ma prawie 3 latka. Mam pytanie. Intuicja mówi mi ze kąpiel w słonej wodzie w morzu szybciej by zasuszyła krosty. Podaje mu wapno i rzeczywiście mało ma takich surowiczych krostki. Wiem że nie mogę go przeziębienie ale tu jest 30 stopni chce mu troszkę ulżyć. Co Pani o tym myśli?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno trzeba uważać, aby Synka nigdzie nie zawiało, bo ospa może dawać bardzo groźne powikłania, jak choćby zapalenie płuc. Dobrze się złożyło, że ma Pani "Octenisept"- on dobrze się sprawdza na ospowe wykwity. Z kąpielą w sumie nie do końca wiem, jak się ustosunkować. Generalnie przy ospie nie zaleca się długich kąpieli i moczenia krost, tylko prysznic lub krótka kąpiel. Nie ryzykowałabym kąpieli w słonej wodzie, bo może ona wywoływać podrażnienia. Proszę też pamiętać, że dopóki krosty nie przyschną Synek zaraża inne osoby.

      Usuń
  17. Właśnie zakupiłam piankę, i ląduje w koszu. Porobiły się ogromne bąble z wodą, sięgam po pudroderm który sprawdził się przy starszej córce. Na swędzenie - clemastinum. Anna

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam. U synka 3,5roku pierwsze krostki pojawiły się w niedzielę na karku, w poniedziałek był następny wysyp. Gorączki nie było, bo syn jej nie ma praktycznie nigdy. Był jedynie cieplejszy. Nie mógł jeść prawie dwa dni, ponieważ mial krosty w buzi. Lekarz przepisał nam pudroderm, vratizolin na krosty w okolicach wrażliwych miejsc, jak np ucho i cewka moczowa oraz hascovir w tabletkach. Właściwie krost więcej nie przybyło. Syn ma ich najwięcej na plecach i buzi, we włosach na głowie oraz na klatce piersiowej. Pudrodermem posmarowałam dwa razy a po rozmowach z koleżankami, których dzieci przechodziły ospę zaczęłam stosować octenisept. Krost z płynem jest mało �� Hascowiru podałam we wtorek trzy tabletki i w środę dwie. Zastanawiam się czy podawać nadal, skoro juz nie zanosi się na kolejne nowe krosty? Co Pani sądzi? Proszę jeszcze napisać ile razy dziennie powinnam smarować octeniseptem? Z góry dziękuję i pozdrawiam! ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Octeniseptem" można smarować 2-3 razy dziennie:) natomiast co do "Hascoviru"- z zasady rozpoczętą kurację należy dokończyć.

      Usuń
  19. Dawać dopóki nie pojawią sie strupki czy do całkowitego wygojenia? Syn praktycznie wszędzie już ma strupki i dziś nie dałam Hasciviru... Chyba nie ma już sensu tego robić? Skorzystam jeszcze z okazji i zapytam: czy żeby wyjść na dwór trzeba poczekać, aż wszystkie strupki znikną? Dziękuję za odpowiedzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już są strupki, to nie ma już konieczności stosowania "Octeniseptu"- należy spokojnie czekać aż strupki odpadną- i nie zdrapywać ich. Z wychodzeniem na pole- jak już są strupki to myślę, że można jakiś mały spacer. Natomiast raczej spacer, a nie jakieś szaleństwa. I krem filtrem koniecznie:)

      Usuń
  20. Moja roczna córeczka złapała ospę. Lekarka (nie najmłodsza już, leczyła mnie gdy byłam dzieckiem) kazała smarować pudrem i podawać Neosine. Z pudrem jest problem, bo mała nie daje się smarować, wierzga, kopie, nie chce być dotykana w kropy (widocznie wtedy swędzi/boli?), rozmazuje co posmarowane (zwłaszcza na twarzy to problematyczne, bo puder z mentolem i można zatrzeć oczy) i puder jest wszędzie. Nie drapie się w ogóle, pomijając tarcie oczu czasem, gdy jest śpiąca, czy zdenerwowana, a na powiekach też ma po jednej kropce. Z pudrem nie dajemy rady więc zaczełam psikać Octeniseptem. Proszę mi powiedzieć, czy mogę psikać na wacik i przemywać twarz? nie będę w ten sposób roznosić bakterii? Bo bezpośrednio psikać na twarz to raczej zły pomysł...

    No i druga kwestia, moja mama uważa, że koniecznie należy smarować pudrem, bo zostaną blizny (nie zna tych nowych zaleceń). Czy dobrze wnioskuję, że blizny powstają wyłącznie po drapaniu, a puder jedynie będzie przyspieszał gojenie przez wysuszanie? Octenisept odkaża, ale czy też przyspieszy gojenie? Nie chciałabym, aby wyszło, że ma rację... Kupiłam też nadmanganian potasu i co wieczór będzie szybka kąpiel. Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie. Tak jak wspominałam- według najnowszych zaleceń nie należy stosować pudru płynnego przy wykwitach ospowych. Owszem- działa on wysuszająco, ale w żadnym wypadku nie zapobiega powstawaniu blizn. Blizny poospowe związane są z rozdrapywaniem krost i tego się będę trzymać. Moi chłopcy w ubiegłym roku przechodzili ospę, młodszy był mocno wysypany i ani u jednego ani drugiego nie stosowałam pudru. W obu przypadkach szybka kąpiel nadmanganian, Octenisept i Poxclin. Nie było potrzeby stosować potem nawet żadnej maści na blizny- u żadnego nie pozostał żaden nawet najmniejszy ślad po ospie.
      Pudru z mentolem- nie stosuje się raczej na twarz, w pobliże oczu. Jeśli chodzi o Octenisept- myślę, że na twarz to na pewno trzeba uważać, aby nie roznieść i nie psiknąć do oka. Raczej osobny wacik na każdy bąbel:)Życzę wszystkiego dobrego i szybkiego powrotu do zdrowia.

      Usuń
  21. Witam.
    Dzisiaj trafiłam na bloga i żałuję, że tak późno:(
    Synek 6 letni dostał 10 dni temu pierwsze chrostki bez gorączki były 3 wyspy większość juz jest nie widoczna zostało kilka rozlanych strupkow wg. zaleceń lekarza smarowalam pudrodermem i teraz mam obawy czy nie doszło do nadkazenia zmian. .. czy jeszcze coś da jak będę aplikowala oktanisept?
    Niestety sama nie przechodziłam ospy i nie mam porównania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko jest mi zdiagnozować na odległość, czy doszło do nadkażenia, czy nie. Jest w około jakieś dodatkowe zaczerwienienie, coś się sączy jeszcze..? Jeśli tak można włączyć Octenisept. Jeśli to tylko duzy strup- raczej nie ma sensu. Polecam natomniast pilnować drapania:)

      Usuń
  22. Witam, wlasnie natrafilam na Pani blog. Dziekuje za duzo ciekawych informacji. My konczymy przechodzenie ospy. Najpierw zachorowal starszy syn (9lat) lekarz przepisal puder w pascie co u nas nie sprawdzilo sie w ogole. Po 2 dniach odkrylam Virasoothe chlodzacy zel- sprey co u synka sprawdzilo sie idealnie. Po dokladnie 14 dniach wysypalo mlodszego (6lat). Niestety przed samymi swietami i nigdzie nie moglam dokupic Virasothe ktory juz mi sie konczyl wiec nabylam Poxclin. Niestety pianka nie przypadla synkowi do gustu. Splywala, trzeba bylo ja rozsmarowywac. I ogolnie byla niezbyt wygodna. Na nasze szczescie byla dostawa w aptece i nasz spreygel wrocil do domowej apteczki. Moim dzieciom jak i mnie to on pomogl w tych ciezkich tygodniach wiec moge polecic innym rodzicom z wlasnego doswiadczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informację:) Przyznam szczerze, że nie znałam wcześniej specyfiku, o którym Pani wspomina.

      Usuń
  23. Mam 34 lata i właśnie przechodzę ospę wietrzną. Lekarz przepisał mi heviran. Z tym że, na to że mam ospę wpadłam dopiero 4 dnia od pojawienia się pierwszego wykwitu, który nieświadomie rozdrapałam. Po prostu krostek było bardzo mało i nawet nie zwróciłam na nie uwagi. Dopiero kiedy zobaczyłam wykwit na dekolcie zaniepokoiłam się. Czy w związku z tym, że ospa trwa już przynajmniej 4 dni i wykwitow jest voraz więcej, a ja zaczęłam przyjmować heviran dopiero 4 dnia, kuracja heviranem będzie skuteczna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heviran, aby był naprawdę skuteczny przy ospie musi być podany zaraz po wystąpieniu pierwszych objawów. Jeśli to był 4 ty dzień-obawiam się, że z tą skutecznością może być różnie. Proszę zwrócić uwagę na odpowiednią pielęgnację wykwitów, aby nie powstały blizny.

      Usuń
  24. O ludzie,jestescie niepowazni. Jak mozna diagnozowac dziecko przez internet zamiast sluchac lekarza. Ja jakos nie jestem za nowoczsnymi metodami leczenia. Skoro kiedys pomagaly to teraz pewnie tez,tylko matki zrobily sie wygodne. Dziecko szybko wyleczyc zeby miec swiety spokoj. Straszne dr google powie CI wszystko

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam Ja mam 36 lat i przechodzę ospę po raz drugi pierwszą przechodziłam jakieś 20lat temu było ciężko ale teraz to tragedia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pytanie, czy w jednym i drugim wypadku diagnoza była prawidłowa..?

      Usuń
  26. Witam. Niespełna 4 letni synek właśnie przechodzi ospe...zrobił mi ptezent na Dzień Kobiet... Bierzemy Groplinosin, Clemastinum, i aplikuje się około 6-8 razy dziennie piankę PoxClin. Czy jest coś co mogę podać dziecku prócz tego by zmniejszyć jego cierpienia? Pianka jak pianka, nie tworzy bariery ochronnej przez drapaniem... czy mogę dołączyć coś jak fiolet np?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli dolegliwości bardzo dają się we znaki- można dołączyć fiolet gencjanowy. Można też zrobić krótką kąpiel w wodzie z dodatkiem kilku kryształków nadmanganianiu potasu- fajnie się wtedy wysuszają bąble.

      Usuń
  27. A jak stosować te preparaty. Można zastosować fiolet i na to piankę? Albo octenilin i ma to piankę? Mycie chyba nie jest wskazane za każdym razem i jak często to aplikować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie stosowałabym obu specyfików równocześnie- tylko albo jedno albo drugie.

      Usuń
  28. Witam , moja corka 7 lat jest w trakcie ospy juz tydzien czasu , zaczyna sie wlasnie jakis kaszel, czy mozna podawac suplementacje , witaminy , cos na zwomcnienie odpornosci kiedy tak naprawde ospa jeszcze trwa , corka cala w fioletowych kropkach ale juz bez strupkow ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można podać coś na wzmocnienie odporności, niekoniecznie zestaw witamin, ale jakiś syrop na bazie składników naturalnych- Sambucol, Pelavo, Bioaron C.

      Usuń
  29. A proszę mi powiedzieć bo szukam odpowiedzi i mam nadzięję że u Pani ją znajdę , czy po zastosowaniu "PoxClin-u" na skórze , może jednocześnie użyć fioletu na te krostki? PROSZĘ O SZYBKĄ ODPOWIEDŹ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie w tym samym czasie, bo wtedy się to mija z celem. Poxclin ma dość płynną konsystencję, więc jeśli już wyschnie to tak.

      Usuń
  30. mam 43 lata dzis dowiedzialam sie ze mam ospe 2 tygodnie temu córka miała ospe jestem cała w krostach plecy brzuch głowa twarz wszedzie boje sie o powikłaniach boli mnie straznie gardło jestem słaba lekarz nic nie zapisal tylko neozine ze mozna brac a krostki smarowac pudrem płynnym co robic zeby uniknac powikłan

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie ma leków, które pozwalałyby uniknąć powikłaniom. Istotną rzeczą jest to, by przebywać w domu i nie wychodzić na zewnątrz, aby uważać na ew. przeziębienie. Ponadto uważam, iż w takim przypadku lekarz powinien zapisać Pani 'Heviran'.

      Usuń
  31. Witam. Mam problem z miejscami intymnymi 2 letniego dziecka. Córka 10 dzień ma ospe na ciele xhrostki zaschly we włosach jest jeszcze kilka prawie zaschnietych. Niestety przy odbycie i na wargach sromowych w środku zmiany się nie goja. Córka przy kupie czy siekaniu bardzo płacze bo ja boli. Czm mogę ja tam smarowac oprócz fioletu wodnego bo on za bardzo nie pomaga? Proszę o szybką odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodam ze chodzi mi najbardziej o wejście do pochwy , lechtaczke, odbyły i błony sluzowe

      Usuń
    2. Przepraszam za błędy ☺

      Usuń
    3. Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale jakiś czas nie miałam dostępu do internetu i bloga. Pewnie już problem zaleczony..? W sumie to nie do końca wiedziałabym co poza fioletem wodnym doradzić. Myślę, że nie zaszkodziłaby krótka kąpiel w nadmanganianie potasu. Jeśli nie będzie poprawy najlepiej skonsultować z pediatrą.

      Usuń
  32. witam, mam 24 lata w środe miałąm pierwszy raz goraczke ale nie poszłam do lekarza,z piatku na sobote zaczeły sie pokazywac krosty a dzisiaj to juz tragedia do lekarza pójde dopiero jutro wczesniej nie miałam takiej możliwośći , strasznie mnie to wszystko swedzi i te pecherzyki to katorga;/ czy krótka kapiel w szarym mydle pomoze co kolwiek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbować można, natomiast u osób dorosłych ospa powinna być leczona u lekarza, bo grozi powikłaniami. Do kąpieli najlepiej dodać kilka kryształków nadmanganianu potasu- tak, aby woda była lekko różowa. Poza tym np. Octenisept:)

      Usuń
  33. Dziękuję że jesteś ! I pusze to calkiem poważnie. Wlasnie mamy 5 dzien ospy. Gorączka Syn obsypany cały stopy, dłonie, powieki, usta, chyba nie ma miejsca gdzie to cholerstwo nie wylazlo. Ma 4,5 roku. Smarowalismy pudrem jak pani doktor kazala. Od wczoraj bunt. On nie chce,jego to boli. Jednym slowem wymiękam. Lecę do apteki po te cuda i mam nadzieję ze pozbedziemy się tego cholerstwa. Pozdrawiam.Mama Pitka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jest już lepiej:) Z pudrem- tak jak pisałam- najnowsze rekomendacje są przeciwko. Generalnie z tą ospą różnie- jedne dzieci przechodzą dobrze, inne ciężko. Życzę zdrówka!

      Usuń
  34. Dziękuję że jesteś ! I pusze to calkiem poważnie. Wlasnie mamy 5 dzien ospy. Gorączka Syn obsypany cały stopy, dłonie, powieki, usta, chyba nie ma miejsca gdzie to cholerstwo nie wylazlo. Ma 4,5 roku. Smarowalismy pudrem jak pani doktor kazala. Od wczoraj bunt. On nie chce,jego to boli. Jednym slowem wymiękam. Lecę do apteki po te cuda i mam nadzieję ze pozbedziemy się tego cholerstwa. Pozdrawiam.Mama Pitka

    OdpowiedzUsuń
  35. Dziękuję za artykuł, Teraz jestem mądrzejsza... Podejrzewam że syn się zaraził ospą pod koniec zeszłego tygodnia, powiedz czy jeśli będę mu teraz podawać witaminy, albo może neosine jest możliwość, że przejdzie ja łagodniej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn miał kontakt z chora osoba, bawili się całe popołudnie, a wieczorem dziewczynkę wysypało, więc jestem już psychicznie i merytorycznie przygotowana :)
      Od wczoraj chodzi marudny i zmęczony, ale jeszcze nie skarży się, że go coś boli... Czekamy, wolę to mieć za sobą, chociaż niektórzy mówią, że nie jest to powiedziane że się zaraził...

      Usuń
    2. Okres wylęgania ospy trwa ok 10-21 dni. U mnie jak młodszy się zaraził od starszego Syna, to zachorował po ok 3 tygodniach. Nie ma reguły... oczywiście nie wiadomo też, czy na pewno doszło do zarażenia. Tego będzie Pani pewna po 3 -4 tyg. Nie wydaje mi się, żeby podanie Neosine teraz coś pomogło.. spróbować można.

      Usuń
  36. Wczoraj (wtorek, 7.06.2016r.) byliśmy u lekarza. Stwierdził ospę. Zapisał diphergan i polecił używać fiolet gencjanowy. Od poniedziałku tj. 13.06.2016r. polecił pójść do przedszkola. Czy nie za wcześnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że za wcześnie. Po ospie organizm jest bardzo osłabiony- lepiej by było jeszcze przynajmniej tydzień unikać skupisk dzieciaków.

      Usuń
  37. Dzien Dobry , dziekuje za wyczerpujacy wpis :) chcialabym zapytac o pianke Poxclin, czy jedno opakowanie preparatu starcza na caly przebieg choroby, czy nalezaloby zakupic kilka opakowan ? Dziekuje i pozdrawiam ps pytanie moze niemadre, ale wyjezdzamy z kraju i zaopatruje sie na wszelki wypadek a w walizkach miejsca coraz mniej :) karola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie 1 opakowanie spokojnie wystarczyło, choć nie da się przewidzieć, bo wszystko zależy też od ilości wykwitów. Każdy przechodzi ospę inaczej- czasami jest to kilka krost, a czasami całe ciało wysypane.

      Usuń
  38. Witam, czy podanie dziecku Neosine po kontakcie z innym dzieckiem chorym na ospę może zapobiec chorobie? Jeśli tak, to w jakich dawkach i jak długo podawać lek? Dziś dowiedziałam się, że 2 dni temu jedno z dzieci zostało zabrane przez mamę z przedszkola z podejrzeniem ospy, lekarz potwierdził chorobę. W innym terminie podeszłabym spokojnie do tematu i czekała co będzie, ale pojutrze lecimy na wakacje do Grecji, dlatego jestem pełna obaw... Z góry dziękuję za odpowiedź i gratuluję świetnie pisanego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie. Nie wydaje mi się, aby podanie Neosine coś zmieniło w tym temacie. Natomiast może Pani spróbować- tutaj najlepiej dawki zgodne z informacją na opakowaniu.

      Usuń
  39. Witam.Moja 5 letnia córka 1 czerwca dostała ospy.Miała straszne duże ropne krosty na całej twarzy,na ciele tylko kilka.Teraz już zostało kilkanaście strupów, ale niestety każdy zostawia dziurkę. Wcześniej stosowałam puder płynny według zaleceń lekarza a teraz przemywam Octeniseptem. Co mogę zastosować po odpadnieciu strupów aby blizny i dziury poznikały. Córka ma AZS czy to może być powodem tak słabego gojenie się krost.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. AZS może być jednym z czynników utrudniających prawidłowe gojenie krost. Poza tym stosowanie pudru płynnego zwiększa ryzyko powikłań- obecnie się już tego nie zaleca. Blizny wklęsłe jakie pozostają po strupach ciężko będzie zlikwidować. Silikony tu nie pomogą, bo one raczej zapobiegają tworzeniu się blizn przerostowych, a tutaj mamy sytuację odwrotną. Można spróbować Contractubex, ewentualnie No-scar.

      Usuń
  40. Witam moj pieciolatek ma ospe i pryskam go Octeniseptem ale nie wiem czy dobrze to robie. OcteniseptemMa krostki na calym tulowiu, szyja klatka piersiowa brzuch genitalia i uda. Pryskam na krostki i rozsmarowywuje reka. Jak bym miala kazda pojedynczo to by mi spreyu brakla. Czy w ten sposob nie roznosze bakteri i tych krost nie wyskakuje wie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Octenisept działa antyseptycznie więc myślę, że nic się nie stanie. Jak wygląda sytuacja..? Jest już lepiej..?

      Usuń
    2. Dziekuje juz mu ladnie schodzi. Ale przechodzil strasznie. Kropek ropnych na calej niemal powierzcgbu ciala, nawet gardlo jezyk, uszy, przy oczach i jaderka. Do tego goraczki. Teraz zarazil sie mlodszy 13 miesiecy i wyglada tylko jak pokosany przez komary. Zdecydowanie lagodniej. Obaj brali heviran tylko starszy w 3 dniu a mlodszy odrazu bo nie chcialam zeby mial taki wysyp jak starszy. Niestety teraz mimo lagodnej ospy mlodszego jestesmy 3 dzien w szpitalu na zakaznym bo dostal ostrej biegunki i nadal nie wiadomo co to jest, tylko jakas bakteria.

      Usuń
    3. Jeśli chodzi o Heviran- to w przypadku ospy należy go podać jak najszybciej. Podawanie w 3im dniu już raczej nie ma uzasadnienia. Pewnie dlatego młodszy Syn łagodniej przeszedł. Ale ta biegunka. Życzę zdrówka i szybkiego powrotu do zdrowia:)

      Usuń

Powiadomienia o nowych wpisach :)