czwartek, 13 sierpnia 2015

Nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii

Dziś będzie trochę nietypowo... :) Raz na czas urozmaicenie musi być, bo nie ma nic gorszego niż monotonia.:) Podobno zabija każdy związek. ;)

Nie wiem, czy wiecie, że 1 lipca 2015 roku weszła w życie nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Wprowadziła ona dość istotne zmiany w kwestii wydawania z apteki leków zawierającyh substancje o działaniu psychoaktywnym. 




Uwaga! Restrykcje dotyczą leków OTC (czyli wydawanych bez recepty lekarskiej), które zawierają w składzie:


- pseudoefedrynę (przykładowe preparaty to stosowane przy katarze: "Sudafed", "Apselan", "Cirrus", "Claritine active", "Ibuprom zatoki", "Modafen", a także stosowane w przeziębieniu "Gripex" - tabletki, "Tabcin", "Gripblocker express", "Actifed")


- kodeinę (stosowane przy kaszlu suchym: "Thiocodin", czy przeciwbólowe "Antidol 15", "Solpadeine", "Nurofen plus")


- dekstrometorfan (stosowane przy kaszlu suchym "Acodin" (tabl i syrop), "Dexapico", "Dexapini", "Actifed", "Actritrin" i znów "Gripex" tabl.)


Przejdźmy jednak do konkretów, czyli... co wniosła wspomniana ustawa dla pacjentów..? 


1) Od 1 lipca 2015 roku "w ramach jednorazowej sprzedaży wydaje się z aptek ogólnodostępnych i punktów aptecznych nie więcej niż jedno opakowanie danego produktu leczniczego zawierającego w składzie pseudoefedrynę, dekstrometorfan lub kodeinę 

I jak zawsze prawie natychmiast pojawiły się wątpliwości i różne interpretacje zwłaszcza w kontekście sformułowania "danego produktu leczniczego". 
O ile nikt z farmaceutów nie miał wątpliwości, że od tej pory nie można już sprzedać dwóch opakowań "Gripexu", "Acodinu", czy "Thiocodinu", na co pacjenci reagują hmmm... różnie, ;) o tyle pojawiły się wątpliwości, czy można sprzedać dwa różne produkty lecznicze z tą samą substancją psychoaktywną, czyli: przykładowo 1 opakowanie "Sudafedu", a do tego "Actifed" (bo np. choruje rodzic i dziecko).

Dość szybko przyszedł na szczęście z pomocą GIF (Główny Inspektor Farmaceutyczny) i opublikował swoje stanowisko w tej sprawie. 

I drodzy czytelnicy, a jednocześnie wielokrotnie pacjenci - w ramach jednorazowej sprzedaży  możecie otrzymać w aptece tylko jeden produkt leczniczy z pseudoefedryną w ilości 1 opakowania, tylko jeden produkt leczniczy z kodeiną w ilości 1 opakowania i tylko jeden produkt leczniczy z dekstrometorfanem (także w ilości 1 op), czyli ... nie kupicie "Sudafedu" i "Actifedu", ani "Thiocodinu" i "Solpadeine".
Nie kupicie również 2 opakowań "Gripexu" po 12 tabletek, nawet jeśli cała rodzinka jest chora, ale możecie kupić 1 op po 24 tabl. 

2) Od 1 lipca farmaceuta ma obowiązek odmówić wydania produktu leczniczego zawierającego substancje psychoaktywne (kodeinę, pseudoefedrynę, dekstrometorfan) osobie, która nie ukończyła 18 roku życia, a także jeśli podejrzewa, że może być użyty w innych celach niż lecznicze i stanowić zagrożenie zdrowia i życia. 
I tutaj UWAGA... Farmaceuta ma prawo do weryfikacji wieku, czyli może wymagać okazania dokumentu potwierdzającego wiek danej osoby. No cóż... jednym słowem dorobiliśmy się podobnego uprawnienia jak pracownicy sklepów z alkoholem, czy wyrobami tytoniowymi.;) 


3) Farmaceuta wydając produkt leczniczy z ww. substancjami psychoaktywnymi ma obowiązek poinformować pacjenta, że preparat zawiera w składzie substancję psychoaktywną, poinformować o odpowiednim sposobie dawkowania i ryzyku działań niepożądanych związanych ze stosowaniem tego leku.

A więc.... nie zdziwcie się, jeśli kupując "Gripex", czy "Acodin" usłyszycie od farmaceuty za okienkiem formułkę i pouczenie. :)


4) Nowelizacja wprowadziła także zakaz sprzedaży wysyłkowej ww produktów leczniczych, z racji na fakt iż nie ma wówczas możliwości weryfikacji wieku osoby składającej zamówienie.


To właściwie takie główne lipcowe zmiany. Myślę, że warto o nich pamiętać, aby nie irytować się w niektórych sytuacjach w aptece. 

Warto również przeczytać:

14 komentarzy:

  1. Jak zawsze przydatne informacje! Szczególnie, że często zdarzało mi się kupować za jednym zamachem kilka opakowań Gripexu, bo mieszkam przeważnie sama i latanie w tę i nazad do apteki w dodatku w chorobie nie do końca mnie przekonuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie w aptece jest pan, który kupuje co jakiś czas 3 opakowania Solpadeiny rozpuszczalnej. Po prostu drukuje 3 osobne paragony pod rząd i tyle. Uważasz, że to też jest niezgodne z prawem? Kurcze bo sama nie wiem. Przecież teoretycznie mogły stać w kolejce za sobą 3 osoby i każda chciała kupić to samo.. Jak myślisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ta nowelizacja ustawy pewnie niewiele wniesie jeśli chodzi o stosowanie ww środków w celach odurzającyh, natomiast uderza w normalnych pacjentów,
      Według mnie sprzedaż 3 opakowan na osobne paragony- także jest niedozwolona. W razie późniejszej kontroli OK- bo mogły 3 kolejne osoby kupować akurat Solpadeine, ale... jakby za tym Panem stał ktoś z WIF (GIF) to przecież grozi nam za to kara 500 000.

      Usuń
  3. Nie sądziłem, że farmaceuta może domagać się pokazania dowodu O.o Co blog to kolejne ciekawe informacje.

    OdpowiedzUsuń
  4. To jest chore, bo zwykłym pacjentom utrudnia życie, a jak taki załóżmy student używa tych leków w celu uzyskania "odlotu" to stanie w kolejce 5 razy, albo kupi w 5-ciu różnych aptekach. I nic go nie powstrzyma.
    Czyli kłody pod nogi dla zwykłych pacjentów, a problem dalej pozostaje nierozwiązany :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety- tak to zwykle bywa w naszej służbie zdrowia.

      Usuń
  5. W Zielonej Górze już od dawna jedna z aptek sprzedawała leki bez recepty tylko w pojedynczych opakowaniach. Czasem jest to rzeczywiście niewygodne dla pacjentów, ale jak ktoś uzależniony będzie chciał zdobyć dany lek, to obejdzie wszystkie apteki w mieście i tak czy inaczej dopnie swego. I problem z uzależnionymi niestety nadal będzie istniał.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem dobrze ze wprowadzono takie zmiany bo wśród młodzieży panuje moda na odkurzanie się lekami zwłaszcza wyżej wymienionym Acodinem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście środki te były i pewnie będą używane nie tylko w celach leczniczych, ale także pozamedycznych. Nie wydaje mi się jednak, aby ustawa zlikwidowała ten problem.

      Usuń
  7. Mogę prosić link do tego ustosunkowania się GIFu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne:) http://www.oiab.com.pl/download/9876.pdf

      Usuń
  8. Mam mieszane uczucia:
    1. czy to coś zmieni, zwłaszcza, jeżeli producenci w momencie wprowadzili...większe opakowania...
    2. każdy odpowiada za siebie. Jeżeli ktoś chce się truć, to jego sprawa i jakie mam prawo oceniać jego wybory,
    3. podobne prawo obowiązywało kilka lat temu i nie przyniosło wymiernego efektu,
    4. szereg substancji, którymi odurza się społeczeństwo jest dostępnych legalnie: alkohol, papierosy,
    5. wiele środków odurzających a nawet halucynacyjnych nie znalazło się na liście a młodzież wie o nich więcej niż niejeden farmaceuta.
    6. apteki, to na dzień dzisiejszy nie tylko posłannictwa ale BIZNES a w biznesie chodzi o to, żeby zarabiać i w ich interesie wcale nie jest odmowa wydania danego produktu.
    Żeby była jasność, nie chodzi mi o propagowanie narkomanii ani nic z tych rzeczy, wątpię jednak aby takie działania przyniosły wymierne korzyści. A już na pewno nie przyczynią się do zaprzestania omawianych procederów, ewentualnie delikatnieje utrudnią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także uważam, że sama ustawa niewiele zmieni. Utrudnia natomiast zwykłęmu pacjentowi zakup leków, bo na przykład chce da dziecka "Actifed", a dla siebie "Sudafed" i nie można kupić, bo tu i tu pseudoefedryna.

      Usuń

Powiadomienia o nowych wpisach :)