środa, 6 sierpnia 2014

Urofuraginum

Temat dzisiejszego artykułu podsunęły mi statystyki sprzedaży w aptece. :) Ostatnio bowiem chyba najlepiej sprzedawanym preparatem jest "Urofuraginum". Właściwie jest to zrozumiałe - na zewnątrz upalnie, czas urlopów, a więc chętnie korzystamy z basenów, jacuzzi i innych tego typu 'wynalazków'. Sprzyja to niestety infekcjom dróg moczowych. Dziś więc kilka słów na temat zapalenia pęcherza. 

Ta przykra dolegliwość niezmiernie często daje się ze znaki kobietom... Chyba już kiedyś wspominałam, że my kobiety zawsze mamy "pod górkę". ;) Jeszcze kilka lat temu na zapalenie pęcherza bez recepty można było dostać w aptece tylko jakiś preparat z żurawiną, lub znany pewnie niektórym z Was "Urosept". Ze skutecznością wyżej wymienionych specyfików niestety bywało różnie. Dziś bez konieczności wizyty u lekarza kupić można także furaginę, której skuteczność prawie "powala na kolana" ;) - ulga następuje już po 2-3 dawce. :) 
Tak naprawdę mamy do dyspozycji dwa preparaty z furaginą: "Urofuraginum" i "Urointima FuragiActive". Często w aptece pytacie mnie, czym one się różnią... Właściwie głównie ceną, choć ona także jest porównywalna i zależy od konkretnej apteki - natomiast dawka i substancja czynna są takie same.

Co warto wiedzieć na temat furaginy...? Jest to substancja przeciwbakteryjna, a wiadomo - za zapalenie pęcherza odpowiadają bakterie. Furagina hamuje namnażanie się bakterii, a więc... działa bezpośrednio na przyczynę infekcji. Właśnie dlatego jej skuteczność jest z reguły bardzo zadowalająca, ale UWAGA - nie należy jej nadużywać. Jeśli więc pojawia się drobny dyskomfort przy oddawaniu moczu, nie lećcie od razu do apteki po "Urofuraginum". Być może wystarczą łagodniejsze środki i zakwaszenie moczu. Na własną rękę nie należy też stosować furaginy profilaktycznie, aby zapobiec infekcji, bo może to sprzyjać powstaniu szczepów opornych, a tego przecież nie chcemy.

Pamiętajcie również, aby zawsze trzymać się zalecanego schematu dawkowania, czyli przez pierwszy dzień - 4 razy po 2 tabletki, a później 3 razy dziennie po 2 tabletki. Dobrze jest zachować równy odstęp czasowy między poszczególnymi dawkami, tak jak w przypadku antybiotyków, a więc.... budzik w ruch :) i dawkowanie co 6/8 godzin. ;)
Z reguły już po jednym dniu następuje wyraźna poprawa, ale pamiętajcie, że nie można przerywać kuracji, bo grozi to nawrotem choroby.

I na koniec jeszcze kilka uwag praktycznych. To, że furaginę można kupić bez recepty pewnie większość z was wie, "Ameryki tutaj nie odkryłam" ;), ale nie wiem, czy wiecie, że:

- furaginę najlepiej przyjmować podczas posiłków, zwłaszcza zawierających białko, bo zwiększa się wówczas jej przyswajalność. A więc...  mięso, drób, jaja i produkty mleczne niech idą w ruch ;)

- podczas kuracji furaginą, dobrze jest przyjmować także w rozsądnych ilościach witaminę C. Dlaczego? Bakterie obecne w moczu powodują jego alkalizację, czyli wzrost pH. O ile dla bakterii takie zasadowe pH to raj, to dla furaginy już niekoniecznie. Jest ona bowiem wówczas rozkładana, czyli krótko mówiąc...  nie działa :( Witamina C przyjmowana z furaginą po pierwsze zakwasza mocz, a jak już pisałam - kwaśne środowisko nie jest lubiane przez bakterie, :) a po drugie - stwarza dogodne warunki do działania samej furaginy, a więc... korzyść jest podwójna. Nie należy jednak z tą witaminą C szaleć za nadto, czyli 2-3 razy dziennie dawka 200 mg i nie więcej. Zbyt kwaśne pH moczu może bowiem spowodować nasilenie toksyczności furaginy, a tego też przecież nie chcemy

- furagina nie idzie w parze z alkoholem.. tak, tak... z tego co wiem, nie ma tej informacji w ulotkach, ale niestety połączenie furaginy nawet z niewielką ilością alkoholu, może być bardzo nieprzyjemne w skutkach... grozi nam bowiem reakcja disulfiramowa i objawy takie jak: przyspieszone bicie serca, zaczerwienie twarzy, nadmierna potliwość, nudności, czy nawet wymioty. I co gorsza - wcale nie potrzeba do tego dużo alkoholu: już jeden kieliszek, czy szklaneczka piwka może solidnie dać się we znaki. A więc - jeśli furagina, to alkohol niech idzie w odstawkę, przynajmniej na te kilka dni. Zainteresowanych odsyłam do lektury posta Leki i alkohol, gdzie pisałam więcej na temat reakcji disulfiramowej. Wiem - brzmi groźnie, ale chyba słusznie :)

- jeśli zapalenie pęcherza przytrafia Wam się dość często lub furagina jest stosowana długotrwale (co czasem się zdarza) warto także pamiętać o suplementacji witamin z grupy B. Dlaczego...? Po pierwsze zwiększają one wchłanianie furaginy, co jest korzystne, a po drugie... okazuje się, że ta nasza furagina wcale taka "cudowna" nie jest. Przyjmowana przez dłuższy czas może bowiem powodować uszkodzenie nerwów obwodowych. Szczególnie narażone są na to osoby u których występuje niedobór witamin z grupy B, a także chorzy na cukrzycę. I UWAGA! Jeśli podczas kuracji furaginą pojawią się takie objawy jak drętwienie rąk, czy mrowienie w palcach, należy czym prędzej skonsultować się z lekarzem. 

Tyle o samej furaginie. Przy nawracających infekcjach pęcherza moczowego polecam pamiętać także o preparatach żurawinowych. Jest ich na rynku całkiem dużo. Który wybrać - to już jednak raczej temat na osobny artykuł.

Warto również przeczytać:

59 komentarzy:

  1. Czytając ten post jakoś tak skojarzyło mi się z postem z bloga prowadzonego przez inna farmaceutkę. Bardzo podobnie napisany. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czy mogę poprosić na mojego e-maila o adres tego bloga i artykułu? Tutaj system antyspamowy google pewnie zaraz by go usunął z komentarzy.
      Chętnie zerknę na konkurencję. ;)

      Usuń
    2. Też bym chciała poprosić :D.

      Usuń
  2. Witam, a czy można stosować ten preparat w innych celach? NA co działa jeszcze furagina? Brakuje tego rozwinięcia w artykule, a bardzo mnie to ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie spotkałam się z innym zastosowaniem furaginy:)

      Usuń
  3. Ja po wzięciu leku mam temperatur.e38.0 .objawy jak przy grypie,pomaga polopiryna i przechodzi.Na poczatku nie myslałam,że to po tym leku.Za kilka dni znowu wzięłam i takie same objawy.Na co dzień biore eutyrex,może to powoduje taka reakcję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam dokładnie to samo! Też biorę eutyrox, i też dostałam gorączki 38 st. i - uwaga! - silnego kaszlu po niecałym dniu brania neofuraginy!

      Usuń
  4. U mnie furagina już po kilku dniach powoduje ból żołądka i zaczynam mieć bolesne skurcze palców i łydek.Środek zastępczy - nie leczniczy.Bez posiewu zawracanie głowy. Zapalenie źle leczone_samodzielnie_to najgłupsza rzecz jaką można sobie zafundować !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale proszę wziąć pod uwagę, że badanie moczu na posiew trwa. Jeśli więc wystąpią dolegliwości, i tak nie czeka się na jego wynik, tylko włącza leczenie. Posiew- owszem, ale gdy problem jest nawracający.

      Usuń
    2. Od razu_bo właśnie w przeciwnym razie zacznie się -nawracający-

      Usuń
  5. Z łagodnych środków ziołowych dobra jest pokrzywa - napar.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeśli bakterie ją wrażliwe na furaginę, przy nawracających infekcjach polecam wzięcie od lekarza recepty na furaginę - wtedy koszt 1 opakowania ok. 7 zł, a jeśli jakimś cudem lekarz wpisze refundację - ok. 3 zł za 1 op:)
    Przy dłuższym stosowaniu furagina powoduje bolesne skurcze łydek, trzeba suplementować magnez&potas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy nawracających infekcjach pójście do lekarza po receptę na furaginę nie jest dobrym rozwiązaniem. Przede wszystkim należy zrobić posiew moczu i znaleźć przyczynę nawracających infekcji.

      Usuń
  7. Nie znalazłam tematu dot. Nietrzymania moczu-więc tu zapytam,jaki lek byłby w miarę dobry dla mojej mamy -65 lat-gdy kaszle,kicha zdarza jej się popuścić, nawet dziś słyszałam jakąś reklamę ( nie pamiętam nazw tabletek) ,które oferowali z jakimiś kulami,wiem że w tym wieku będzie ciężko żeby jakiś lek dobrze działał ale może jednak coś jest... Dziękuję Pani za ten blog już parę razy skorzystałam z Pani porad-szkoda że u mnie w aptece panie nie są tak kompetentne jak pani

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że przede wszystkim wskazane są ćwiczenia mięśni Kegla- szczegóły można poszukać na internecie, bo ja niestety nie jestem specjalistką w tej dziedzinie. Oczywiście przy ćwiczeniach ważna jest systematyczność. Myślę, że warto by było także zasięgnąć porady lekarza- powinien on zalecić wykonanie stosownych badań- jak znajdzie się przyczynę problemu, wtedy łatwiej go leczyć. Leki na problemy z nietrzymaniem moczu wydawane są z apteki na receptę. Przykłady: "Vesicare", "Driptane". Mają one dość dobrą skuteczność, choć wszystko zależy tez od przyczyny. Jedyny preparat bez recepty, jaki przychodzi mi w tej chwili do głowy to "Femurin"- ale proszę pamiętać, że to tylko suplement diety, a nie lek ( a więc rola wspomagająca, a na pewno nie leczenie). Opinie słyszałam o nim różne.

      Usuń
  8. A jakie środki zakwaszają mocz oprócz witaminy C? Może są jakieś naturalne produkty? Z góry dziękuję za odpowiedz :) Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej- są to suplementy z żurawiną. Jest ich w aptekach cała masa- postaram się zrobić zestawienie pod względem dawek i składu.

      Usuń
  9. Dziękuję! A czy soki i syropy dostępne w sklepach lub aptekach mają również wartość leczniczą? Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej:) ale polecam czysty sok żurawinowy:) a nie syropy z dużą zawartością cukru.

      Usuń
  10. Czy po zjedzeniu ostatniej tabletki o godzinie 17, mogę wypić drinka o 23 następnego dnia? Kuracja trwała 4 dni, lek pomógł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1)A czy furaginę można łączyć z uroseptem?
      2) Z dawkowania wynika,że trzeba zjeść całe opakowanie 30 szt,by się pozbyć infekcji tak?

      Usuń
    2. 1) Tak można łączyć.
      2) Dokładnie. Należy trzymać sie dawkowania podanego w ulotce czyli z reguył 3 razy po 2 tabl - całę opakowanie to jedna kuracja. Leku nie należy odstawiać wcześniej, mimo, że już po kilku dawkach następuje z reguły duża poprawa w kwestii odczuwanych objawów. Przedwczesne odstawienie leku grozi nawrotem infekcji.

      Usuń
    3. Moim zdaniem furagina i urosept nie mogą być razem łączone, furagina działa w niskim pH, a urosept działa w wysokim pH (wtedy rozkładają się glikozydy arbutynowe, czy jak tam było, ledwo pamiętam ze studiów), więc skoro z furaginą zakwasza się mocz to urosept i tak nie zadziała... chyba, że tylko moczopędnie... proszę mnie poprawić jeśli się mylę.

      Usuń
    4. Obecne w liściu mącznicy glikozydy fenolowe hydrolizują w jelicie pod wpływem beta-glukozydazy do aglikonów, które wiążą się z kwasem glukuronowym i siarkowym. Następnie powstałe związki w alkalicznym środowisku moczu (pH 8) ulegają ponownie hydrolizie do aglikonów. Sprzyja temu podawanie zasadowych płynów. Uwolniony hydrochinon działa na bakterie i grzyby. (Przegląd urologiczny). Owszem więc- Urosept działa w zasadowym pH. A takie jest przy infekcjach. Natomiast pytanie dotyczyło tylko teoretycznego łączenia Uroseptu z Furaginą, a nie z zakwaszaniem moczu. Sama Furagina nie wpływa negatywnie na skuteczność Uroseptu.

      Usuń
  11. Witam odnalazłam ten blog w internecie przez przypadek i widzę dużo mądrych rad dlatego pokusiłam się o napisanie swojej historii oraz pytania?
    Jestem już po dwóch antybiotykoterapiach...Przy pierwszym bolesnym zapaleniu pęcherza moczowego i krwi w moczu otrzymałam 5 dniową kurację Penomax'em,,niestety za ok 2,5 tyg obudzona dużym bólem pęcherza i podobnymi objawami(bez krwi w moczu) znów dostałam antybiotykoterapię tym razem Triemtoprimem.

    Sądząc,że mądrze będzie sprawić czy jeszcze jakieś bakterie znajdują się w moczu,oddałam mocz na posiew(dwa dni po ostatniej antybiotykoterapii). Lekarz o tym nie wspomniał na żadnej wizycie.

    Miałam nadzieję,że nic nie zostanie znalezione...niestety znaleziono Enterococcus...
    jestem dosyć zmęczona tą walką nieodpowiednimi antybiotykami...
    Przestrzegam całej profilaktyki(kapsułki w żurawiną,dawki czystej wit.c,dużo picia wody\ziołowych herbatek,higiena itp.)
    Obecnie jest znacznie lepiej sądząc po braku objawów lecz niepokoją mnie wyniki posiewu.
    Czy jest jakaś konkretna grupa antybiotyków która silnie zadziała na te bakterie?
    Oraz jakaś mądra rada przed kolejnym pójściem do lekarza rodzinnego gdyż nie chcę brać kolejny raz nietrafionego antybiotyku?
    Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.

    ps.serdecznie pozdrawiam z Norwegii,
    liczę bardzo na mądrość płynącą z Polski,bo tu często trudno o taką od służby zdrowia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że jestem tylko farmaceutką, a niestety nie jestem specjalistką od leczenia zapaleń pęcherza. Niepokojące jest to, że mimo dwukrotnej terapii ponownie wyszły w moczu bakterie. Pytanie- czy są jakieś objawy jeszcze teraz..? Sama bakteriemia bezojawowa nie zawsze jest wskazaiem do stosowania antybiotyków. Jeśli chodzi o bakterie Enterococcus, to stanowią one także florę fizjologiczną człowieka aczkolwiek mogą wywoływać tzw zakażenia oportunistyczne. Jeśli tak sie zdarzy Enterokoki wykazują czesto oporność na wiele grup antybiotykow i moga one byc nieskuteczne w leczeniu. Enterokoki moga wywolywac zakazenie drog moczowych ( najczesciej przewlekle lub nawracajace)- szczegolnie podatne sa osoby z niperawidlowa budowa anatomiczna ukladu moczowego lub np po przeszczepach nerek. Jeśli chodzi o leczenie zakazen wywolywanych przez enterokoki to skuteczne powinny byc fluorochinolony wyzszych generacji np moksifloksacya ( w Polsce preparaty Avelox, Moloxin), ewentualnie ciprofloksacyna w połączeniu z amoksycylina. W Polsce czesto stosuje się tez fosfomycyną. U nas zarejestrowany jest preparat Monural- czesto zalecany przez lekarzy, nawet kobietom w ciąży. Myslę jednak, że niekoniecznie w Pani przypadku konieczne bede ponowne stosowanie antybiotykow, zwlaszcza jeśli nie ma objawów towarzyszących. Jak już wspominalam we wstepie- nie jestem jednak lekarzem i to im pozostawiam takie kwestie. Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  12. Witamy!

    Czy jeśli furagina zadziała można zaprzestać stosowania, czy jest jakieś minimum ile trzeba ją brać?
    Wróciła mi po kilku miesiącach infekcja- zapalenie pęcherza, do lekarza mogę pójść dopiero w poniedziałek, więc mam jeszcze połowę opakowania furaginy i postanowiłem ją zażyć. Zastanawiam się tylko czy jeśli np. te 15 tabletek wystarczy to czy mogę zaprzestać stosowania, czy też nie powinienem tego robić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie powinno się przerywać terapii, jeśli wystąpi poprawa. Często to jest kardynalny błąd i przyczynia się do nawrotu infekcji. Furagina jest lekiem o działaniu przeciwbakteryjnym i należy ją stosować podobnie jak antybiotyki- minimum 5 - 7 dni. Warto również pamiętać o większej ilości płynów oraz zakwaszaniu moczu ( witamina C, żurawina).

      Usuń
    2. Czyli rozumiem, że jedno opakowanie nie wystarczy, tak? Widziałam, że wcześniej napisała Pani, że jedno opakowanie to cała kuracja, ale skoro leczenie ma trwać 5-7 dni, to lepiej nie poprzestawać na jednym opakowaniu, bo infekcja może nie zostać doleczona, dobrze rozumiem? Z góry dziękuję za odpowiedź

      Usuń
    3. Przy dawkowaniu 3 x 2 tabl- jedno opakowanie starczy na 5 dni. Jest to takie minimum, żeby w ogóle kuracja miała sens.

      Usuń
  13. a co jesli furagina nie zadziała po kilku dawkach, u mnie po 5 x 2tabl?
    za 2 dni jade na narty,boje się ze mi nie przejdzie i zastanawiam się nad antybiotykiem
    żeby go zabrac ze sobą,jak furagin nie pomoże.Co robić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście Furagina nie jest lekiem uniwersalnym- wszystko zależy od tego, co wywołało zapalenie pęcherza. Z reguły poprawa jest po kilku dawkach, z reguły co nie oznacza, że zawsze. Proszę pamiętać, że pełna kuracja to minimum 5-7 dni. Dopiero wtedy można mówić o efektach. Na pewno przy Furaginie należy koniecznie zakwaszać mocz, czyli równocześnie przyjmować preparat z żurawiną lub przynajmniej witaminę C. Ważne jest też spożywanie odpowiedniej ilości płynów- ok 2 litry na dobę. Jeśli to nie pomoże- no cóż.. pozostaje wizyta u lekarza. Wszystkie inne leki są już na receptę- oczywiście mowa o lekach już silniejszych.

      Usuń
  14. U mnie UroFuraginum działa zawsze :) Biore kilka dobrych dni a nawet dwa tygodnie. I nigdy się nie zawiodłam. Pierwsze opakowanie dostałam od mamy.

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie też działa, babcia i mama polecały, bo same sie tym leczyły już dość dawno temu. W razie potrzeby zawsze mam urofuraginum w apteczce, bo to sprawdzony lek i jest bez recepty. Poprawa zwykle następuje już po 1 dniu, ale trzeba pamiętać, żeby brać lek minimum tydzień.

    OdpowiedzUsuń
  16. czy furaginum mozna przyjmowax podczas karmienia piersia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na własną rękę nie zaleca się. POlecam konsultację z lekarzem. Natomiast na pewno bezpiecznie moze PAni zastosować żurawię, np. Uromaxin.

      Usuń
  17. Witam.
    Mam problem z czesto nawracajacymi zapaleniami pecherza ( wlasnie mi sie zaczelo po 8 miesiacach- wow jak dawno go nie mialam). W okresie zimowym znacznie czesciej. Mieszkam w norwegii i lecze sie zwykle furaginum, ktore pomaga. Ale wiem, ze furagina jest toksyczna i nie ma sensu ladowac w siebie kolejne dawki furaginy gdzie za jakis czas bede musiala znow po nia siegnac. Zrobilam wiec badania- mam na mysli posiew moczu- nic nie wyszlo! W tyn czasie bylam tez u ginekologa- zadnych infekcji z tej strony. Nie wiem co mam teraz zrobic. Jakby wyszly jakies bakterie w moczu to orzynajmniej wiadomo na co antybiotyk i moze pozbylabyn sie tego swinstwa a tak to nie wiem co mam dalej robic, gdzie sie udac. Czy to jest taka sklonnosc mojego ciala? W dziecinstwie zdarzalo mi sie to ale znacznie rzadziej niz teraz. Prosze o jakas rade czy wskazowke ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy posiew był wykonany prawidłowo..? Czy był robiony podczas infekcji..? Jakie są objawy..? Charakterystyczne dla ostrego zapalenia dróg moczowych..? Na pewno polecam profilaktykę, stosowanie preparatu z żurawiną na co dzień, duża ilość płynów. Polecam także probiotyki.

      Usuń
  18. A mama zawsze mówiła, żeby po kąpaniu nie siedzieć z tyłkiem wmokrym kostiumie kąpielowym. I tak to jest jak się jej nie słucha ;) oczywiście dorobiłam się zapalenia pęcherza na szczęście za drugim razem już jej posłuchałam i właśnie urofuraginum, jak zawsze niezawodne, dało radę. Na szczęście resztę wakacji już nie miałam tego problemu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak długo po odstawieniu furaginu muszę zaczekać z badaniem moczu (chcę zrobić bad. ogólne i posiew), dziś skończyłam opakowanie leku, ale niestety bez efektów (częstomocz się raczej nasilił, a ból w podbrzuszu nie ustępuje - to moje jedyne objawy). Proszę o odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z racji na ból w podbrzuszu- radziłabym konsultację z lekarzem. Może warto wykonać USG.?
      Myślę, że badanie moczu może Pani już wykonać.

      Usuń
  20. Mam pytanie -może nietypowe bo mamy kuzyna - to zięć siostry ciotecznej mojej teściowej-Ale swoje trzy grosze dodam czy jeśli ma problem z gruczołem prostaty -to nie należało by się ograniczyć alkohol -?- często popija też piwo - czy takim postępowaniem bardziej sobie nie zaszkodzi?-To pytanie laika - bo piwo ma działanie moczopędne- ale czy w nadmiarze ma też pozytywny skutek?-On też ma hemoroidy - diety nie stosuje- bo nie przepuści tłustym potrawom - -mimo że to dorosły - najlepiej by skutkowała chłosta-(śmiech)- on jest raczej do wszystkiego krnąbrny - Jak on to mówi olewa wszystko -Pozdrawiam Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno alkohol spożywany w nadmiarze może negatywne wpływać na prostatę, w tym.. zwiększać ryzyko raka gruczołu krokowego. Należy zachować umiar. Szklanka piwa raz na czas nie zaszkodzi, ale nadużywanie już tak.

      Usuń
  21. Dziękuję za odpowiedź -Taka Pani Magister z apteki wie bardzo dużo na temat leczenia różnych chorób -szkoda że nie wolno prowadzić praktyki lekarskiej - chorzy dużo by skorzystali - na takich konsultacjach - Jeszcze raz serdecznie dziękuję -Przepraszam za zawracanie głowy - w pracy nikt Pani nie zastąpi a rodzina też wymaga-chyba ze dotyczy idealnej rodziny - jest tolerancyjna-wyrozumiała - pomaga - bo należy się uzupełniać - wspierać gdy na jednego za dużo obowiązków -Dziękuję !!!. Miłej niedzieli życzę -szczęśliwej -

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam,od paru dni odczuwam dolegliwości,zawsze pomagał Urosept,ale teraz jestem już po pierwszej dawce neoFuraginy,pani w aptece powiedziała,że juz po 30 min.odczuje poprawe ,ale niestety nie odczuwam.Za pare godz. wezme druga dawke,czy będzie juz jakis efekt?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zażyła Pani dwie tabletki..? Proszę pamiętać, że zalecane dawkowanie Furaginy to 3 razy po 2 tabl, a nawet czasem w pierwszej dobie 4 razy po 2 tabl. Furagina jest lekiem o działaniu antybakteryjnym, nie ma co się spodziewać, że dolegliwości ustąpią po jednej dawce. Natomiast może Pani dla uśmierzenia bólu dołączyć No-Spę.

      Usuń
  23. Witam,dziękuję za odp.Po 30 min nie pomogło,ale potem troche tak.(pierwszego dnia od wieczora 16.08. brałam 4 razy po dwie tabletki)Jednak teraz nadal biore(jest piątek zaraz o 16 wezmę 2 tabletki)i nadal odczuwam dolegliwości(parcie na pęcherz i pieczenie,bólu nie było i nie ma na szczęście)Czy mogę miec nadzieje ,że jak jutro w sobote skończe opakowanie to dolegliwosci ustapią?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko mi powiedzieć, czy dolegliwości ustąpią zupełnie. Kurację może Pani przedłużyć do 7 dni. Natomiast trochę martwi mnie, że jeszcze odczuwa Pani pieczenie. Wg opinii pacjentów Furagina działa już po 1-2 dniach. Natomiast wszystko zależy od etiologii zakażenia. Nie na wszystkie patogeny zadziała. Jeśli dolegliwości nie miną proszę skonsultować się z lekarzem, ewentualnie zrobić posiew moczu. Poza tym polecam już tera dołączyć preparat żurawinowy i pić dużo płynów.

      Usuń
  24. A ja wróciłam z wakacji nad jeziorem. Mieszkaliśmy w przyczepie i było dość chłodno, myślę, że stąd to moje teraz bieganie do toalety. Ale czy możliwe, że złapałam tam coś? Bo piecze mnie gdy oddaję mocz a do tego nocami swędzi, więc śpię bez bielizny. Urofuraginum pomoże?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno pomoże, ja zawsze biorę przy zapaleniu pęcherza i jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Ważne tylko, żebyś zastosowała całą kurację przez 7 dni bo inaczej infekcja może wrócić i będzie nieciekawie. Ale jak się zastosujesz do zaleceń to na bank Ci minie. A ulgę powinnaś poczuć w sumie już po pierwszej dawce, także nie czekaj tylko bierz.

      Usuń
    2. Zgadzam się z odpowiedzią powyżej. Urofuraginum- lub jakiś inny preparat z Furaginą np. Neofuragina powinien załagodzić dolegliwości. Ważne stosowanie się do ulotki, odpowiednie dawkowanie i czas kuracji:)

      Usuń
    3. Witam,
      Dostałam skierowanie na badania ogolne od ginekologa i mam pytanie:
      Jak to jest z przyjmowaniem neofuraginy a badaniami krwi(EDTA) morfologia krwi pełna i badania surowicy: Próby wątrobowe (ALT, AST, ALP, Bil, GGTP) oraz LIpidogram (CHOL, HDL, LDL TG)
      Czy neofuragina wpłynie mi na wyniki na badań? Ile dni przed badaniem powinnam odstawić lek aby wyniki wyszły normalnie? Pozdrawiam

      Usuń
    4. Lek nie powinien w istotny sposób wpłynąć na wyniki. Natomiast sama infekcja układu moczowego - owszem. Może wpływać choćby na morfologię.

      Usuń
  25. Dziś z rana (około 7:00) wzięłam tabletkę urofuragin, jutro około godziny 8 mam badanie moczu. Czy wyniki mogą się zmienić? Czy tabletka długo działa? Mogę spokojnie iść?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że spokojnie- może Pani pójść na badanie jutro.

      Usuń
  26. Pamiętam jak kiedyś na wakacjach dostałam zapalenia pęcherza i koleżanka ratowała mnie urofuraginem. Byłam jej wtedy mega wdzięczna, potem kupiłam już sobie sama w aptece. I tak noszę ze sobą w szędzie w razie czego. Naprawdę jest niezawodny. Super że jest dostępny od ręki i nie trzeba czekać w kolejce do lekarza. W trakcie kuracji wspomagam się dodatkowo wodą z cytryną.

    OdpowiedzUsuń
  27. Mnie urofuraginum jeszcze nigdy nie zawiodło. Mama i babcia zawsze brały przy zapaleniach pęcherza i jakoś od nich przejęłam. Sprawdzony sposób :) Ale zauważyłam, że trzeba zawsze pamiętać żeby zrobić całą kurację przez co najmniej 7 dni, żeby infekcje nie wracały. Trzeba też się pilnować, bo niestety przy zmiennej pogodzie to łatwo wyziębić organizm i infekcja się przyplącze :(

    OdpowiedzUsuń

Powiadomienia o nowych wpisach :)