sobota, 23 lutego 2013

NO-SPA i jej różne rodzaje

Dzisiejszy artykuł będzie dotyczył kwestii "niby" nowości na polskim rynku farmaceutycznym. Tym razem wezmę pod lupę całą rodzinę leków "NO-SPA", a zwłaszcza "NO-SPA Max", który od niedawna można dostać w aptekach i to bez recepty lekarskiej.
"NO-SPY" specjalnie przedstawiać nie trzeba, bo to znany lek, który od dawna gości na półkach aptecznych w Polsce. Lek zawiera w składzie drotawerynę (40mg) o działaniu rozkurczowym i jest szeroko stosowany w stanach skurczowych zarówno przewodu pokarmowego (żołądka, jelit, dwunastnicy), w stanach skurczowych mięśni gładkich dróg moczowych (kamica nerkowa, kamica moczowodowa, zapalenie pęcherza moczowego), w ginekologii przy bolesnym miesiączkowaniu, a także w stanach skurczowych mięśni gładkich związanych z chorobami dróg żółciowych (m.in. kamica dróg żółciowych, zapalenie pęcherzyka żółciowego).
Zatem... zastosowanie bardzo szerokie, skuteczność zadowalająca, choć miałam się okazję przekonać, że np. przy kolce nerkowej jednak sama "NO-SPA" nie wystarczy ;)
Jak dla mnie jednak bardzo dużą wadą leku było pozostawianie w ustach i przełyku po przełknięciu charakterystycznego gorzkiego posmaku, który u mnie powodował mdłości i odruch wymiotny.



Firma "Sanofi-Aventis" wyszła naprzeciw takim 'wybrednym' pacjentom jak ja i wprowadziła jakiś czas temu na rynek lek "NO-SPA Comfort", który zawiera taką samą dawkę jak zwykła "NO-SPA" czyli również 40 mg, ale jest wygodniejszy w użyciu, bo tabletki są powlekane :) i dzięki temu łatwiejsze w przełykaniu. ;) Znika oczywiście wtedy problem gorzkiego posmaku. :) Próbowałam i jest to naprawdę miła innowacja. :) Pochwała należy się temu, kto wpadł na taki pomysł ;)

Na rynku również już dłuższy czas dostępna jest drotaweryna w dwa razy większej dawce - 80mg, pod nazwą "NO-SPA forte", ale jest to lek na receptę lekarską. Zawsze zastanawiało mnie dlaczego pacjenci w aptece uparcie chcieli ją "wyłudzać" bez recepty i nie zawsze dali się przekonać, że dwie tabletki zwykłej "NO-SPY" to to samo co 1 tabletka "NO-SPY forte" :) 
Teraz jednak problem zniknął, bo .... rzekoma 'nowość' Sanofi "NO-SPA Max" to  właśnie nic innego jak "NO-SPA forte", tylko że jest dostępna bez recepty lekarskiej :)  Warto o tym pamiętać:)

W ten właśnie sposób producenci leków wykorzystują znane marki do rozszerzenia swojego portfolio produktowego. :)  Łatwiej wprowadzić rzecz na rynek pod nazwą, która już wielu osobom się kojarzy z danym lekiem, a dodać tylko jakiś mały fragmencik nazwy np "max", "forte" itp ;)
Czasami jednak można się mocno zdziwić... Ale to już temat na osobny artykuł ;) 

Natomiast wracając do tematyki dzisiejszego posta. :) Ciekawa jestem jak to jest, że właściwie firma Sanofi nie ma konkurencji, jeśli chodzi o drotawerynę :) 
Jedyny podobny preparat z drotaweryną w składzie - także w dawce 40 mg, i także bez recepty, to "GALOSPA". Mimo, że tańsza i wciąż dostępna na rynku, pacjenci rzadko o niej słyszeli, a lekarze i farmaceuci zapominają :) 


Warto również przeczytać:




17 komentarzy:

  1. No-spę zawsze mam w domu, choć stosuję ją właściwie tylko raz w miesiącu ;) Ale za to wtedy jest naprawdę niezbędna i trzeba przyznać, niezawodna. Na szczęście nie mam problemu z jej smakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A jakie masz zdanie na temat no spy w ciazy? Ja biore doraznie na twardnienia brzucha gdy sa czestsze i silniejsze ale sa kobiety biorace codziennie po 3 tabl czasem nawet forte.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o "No-Spę" w ciąży, to dawniej była często zalecana przez ginekologów na przedwczesne skurcze, twardnienia itp. Obecnie się od tego odchodzi i na przykład mój ginekolog nie zalecał, mimo że regularne twardnienia brzucha czyli tzw. stawianie macicy miałam od początku 5 tego miesiąca ciąży. Zalecono leżenie oraz duże dawki magnezu doustnie, a także luteinę dopochwową. Jak pytałam o "No-Spę" to mówił, że jak mnie to uspokoi to sporadycznie mogę wziąć.

      Usuń
    2. To ja mam dokladnie tak jak Ty. Twardnienia od ok. 20 tygodnie. Dosc czeste a zalecenie to magnez i luteina plus sporo lezenia. Sporadycznie no spa. Moj lekarz stwierdzil ze czestsze stosowanie moze powodowac rozkurczenie szyjki macicy. Dziekuje za odp. Ps. Do konca ciazy wystepowaly te twrdnienia? Nie bylo problemow? U mnie 23tc:) Pozdrawiam

      Usuń
    3. Niestety u mnie twardnienia występowały do końca ciąży, jak więcej odpoczywałam, to było trochę lepiej. Brałam 6-8 tabletek "Asmagu forte" na dobę i duże dawki luteiny dopochwowej. Mimo tych uporczywych w sumie twardnień, które im później tym stawały się bardziej nieprzyjemne, z szyjką macicy nic się nie działo. Udało się dotrwać do 38 tygodnia ciąży :) Życzę wszystkiego dobrego! I naprawdę polecam jak najwięcej leżenia i wypoczynku.

      Usuń
  3. Mam nadzieje ze ja tez wytrwam do 38tc. Jak skoncze ten magnez tez kupie asmag. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. czy drotaweryna wchodzi w interakcję z alkoholem? oczywiście nie mówię o popijaniu no-spy piwem ;), tylko sytuacjach typu: rano biorę tabletkę, wieczorem idę na imprezę. zawsze myślałam, że broń Panie Boże nie można tego łączyć, dotarłam jednak do książki z opracowaniami tego typu interakcji i ani słowa o drotawerynie... czyżby więc spożywanie alkoholu będąc na no-spie było bezpieczne? pozdrawiam, Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zażyje Pani "No-Spę" rano, a dopiero wieczorem jakiś alkohol, to myślę, że nie będzie problemu:)

      Usuń
  5. A na mnie no-spa wcale nie działa podczas okresu... Jedyne co dotychczas mi pomagało, to gorący prysznic (tak, wiem, skutki odczuwałam później) i prosto do łóżka na 2 godziny snu. A później za ciosem mocne krwawienie i osłabienie.
    W zeszłym miesiącu po raz pierwszy piłam krwawnik - wszyscy zachwalali, włącznie ze znajomymi. Jaka byłam zawiedziona, kiedy czułam jak ból się znowu zbliża... Chciałam wypić zaparzony wcześniej krwawnik i iść spać, a tu... pół godziny po wypiciu ból puścił! I to nie sam ból, bo razem ze skurczem mięśni (co zostawało w przypadku użycia środków przeciwbólowych)! Nigdy bym nie sądziła, że tak może zadziałać napar, kiedy specjalistyczne tabletki nie dają rady.
    Zobaczymy co będzie następnym razem, uzbroiłam się też w rumianek :)

    Chętnie bym poczytała o radzeniu sobie z bólem menstruacyjnym, szczególnie interesują mnie metody ziołowe.
    Blog jest świetny! Żałuję, że mam na głowie projekt na uczelnię i nie mogę wszystkiego przeczytać od razu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie dlatego ja bardzo sobie cenię ziołolecznictwo:) Czasami zioła są naprawdę świetną alternatywą dla leków syntetycznych, choć oczywiście także należy być ostrożnym, bo czasem można sobie zaszkodzić.
      PS. Dziękuję za miłe słowo o blogu. Zioła w walce z bolesnymi miesiączkami-hmmmm.. ciekawa propozycja tematyczna:)

      Usuń
  6. nospa forte otc bez recepty W Polsce tak jak nos-pa max bez otc rejestr to jest zwykła gupota gupota
    ludzka prostactwo Polskie

    OdpowiedzUsuń
  7. A buscopan? czy on działa porównywalnie do nospy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "No-spa" i "Buscopan" zaliczane są do leków przeciwskurczowych, ale o zupełnie odmiennym mechanizmie działania. Na pewno w przypadku "Buscopanu" występuje więcej działań niepożądanych, co związane jest z mechanizmem działania tego leku.

      Usuń
  8. Mi lekarz zalecil zapobiegawczo 2 tabletki dziennie No-spy ... od 3 miesiaca ciazy do konca biore;/ wczoraj byl termin porodu i mysle ze najlepiej odstawic te tabletki mimo ze lekarz kazal brac mi dalej.. Naczytalam sie na ten temat na roznych forach i sie martwie o bobaska :((((( czy moga byc jakies wady u dziecka przez takie branie No-spy? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Prosze o odpowiedz bo bardzo sie martwie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No-Spa należy do kategorii C jeśli chodzi o jej stosowanie w ciąży- czyli tylko w zdecydowanej konieczności i wtedy kiedy korzyści przewyższają ryzyko. Myślę, że skoro lekarz zalecił Pani stosowanie tego leku- miał ku temu stosowne powody. Wszystko zależy od konkretnej sytuacji. Ja w drugiej ciąży miałam problem z przedwczesnymi skurczami i "stawianiem macicy", ale mój lekarz zalecał wtedy "Luteinę" duże dawki, oraz dużo magnezu. Proszę mieć pozytywne nastawienie- bo ono jest szczególnie ważne dla Dzidziusia. Będzie dobrze:) Nie takie leki przyjmują pacjentki w ciąży i rodzą zdrowe dzieci, a więc- głowa do góry. Trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie:)

      Usuń
    2. Dziekuje bardzo za odpowiedz o wiele lepiej sie czuje :)) tylko jeszcze zapytam czy po terminie tez brac ?

      Usuń