Wielkimi krokami zbliżają się Święta Wielkanocne. W cukierniach w okresie świątecznym rekordy w rankingach sprzedaży biją zapewne babki czy mazurki, ;) choć tak na marginesie... nie ma to jak ciasto domowej roboty. ;)
W aptekach także mamy wówczas zdecydowanych 'liderów sprzedażowych', a są to, jak pewnie nietrudno zgadnąć, specyfiki na trawienie, na żołądek, na zgagę, ale także ... "na kaca". No tak... okres świąteczny to czas spotkań w gronie rodziny, znajomych, a wiadomo jak to wtedy bywa... żeby rozmowa "się lepiej kleiła" często na stole ląduje jakieś winko, bądź coś mocniejszego. ;) Dla nas świąteczny czas to z reguły czas odpoczynku, a dla naszej wątroby już niekoniecznie, bo... z jednej strony ciężkostrawne jedzenie, a z drugiej alkohol. Ech... ta to ma przekichane. ;)
O specyfikach, które wspomagają prawidłową pracę wątroby, pisałam TUTAJ. Dziś natomiast będzie nieco na temat alkoholu. Wszyscy wiemy, że zasadniczo nie powinniśmy łączyć z alkoholem żadnych leków. Z reguły natomiast jest tak, że czerwona lampka zapala się nam tylko wtedy, gdy bierzemy jakieś leki na receptę. I super! Natomiast co do leków OTC (czyli dostępnych w sprzedaży odręcznej) już nie jest to tak oczywiste, bo powszechnie panuje przekonanie, że są one całkowicie bezpieczne... W sumie - nie ma się co temu dziwić skoro dziś można je kupić już nawet w drogeriach, na stacjach benzynowych czy w kiosku "Ruchu". Natomiast pamiętajcie, że są pewne leki dostępne bez recepty, które w połączeniu z alkoholem mogą być niebezpieczne, więc do rzeczy.
Jakich leków nie należy mieszać z alkoholem?