piątek, 27 marca 2015

Na opryszczkę

Dzisiejszy artykuł postanowiłam poświęcić opryszczce. Potrafi ona nieźle uprzykrzyć nam życie, bo z reguły pojawia się w najmniej spodziewanym i  do tego najmniej odpowiednim momencie. Jak pech to pech! Miałam koleżankę, której opryszczkowe wykwity na ustach pojawiły się w dniu ślubu. Masakra... :( Ale zacznijmy od początku... ;)


Co to takiego opryszczka? 

Opryszczka wargowa - czyli pospolite "zimno", które najczęściej pojawia się w okolicy ust, czasami także w nosie, jest wywoływana przez wirus Herpes simplex (HSV-1). Mamy więc winowajcę, więc wydawać by się mogło, że już z górki, ale... niestety nie do końca. Okazuje się, że wirus opryszczki jest bardzo "sprytny" i może przetrwać w naszym organizmie w formie utajonej, czyli jeśli raz się zarazimy, to zostaje on naszym "lokatorem" już na zawsze. A na domiar złego zarazić się można bardzo łatwo: przez ślinę lub kontakt z błonami śluzowymi osoby zarażonej (uwaga na całusy), używanie tych samych sztućców, bądź talerzy. Nic więc dziwnego, że większość społeczeństwa jest nosicielem wirusa opryszczki, choć niektórzy jeszcze nie są tego świadomi. ;) 

sobota, 21 marca 2015

Alergia u dzieci

Zawitała do nas wiosna - już nie tylko kalendarzowa, ale także pogodowa. :) Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam tą porę roku. Niebawem będzie można zdjąć kurtki, płaszcze i czapki i ... rozpocząć rowerowe wycieczki -  na samą myśl poprawia mi się humor. :) Niestety nie dla wszystkich wiosna jest tak łaskawa. Wraz z nią rozpoczął się już sezon pylenia - widać to po wzroście sprzedaży leków przeciwalergicznych. O ile u dorosłych mamy ich spory arsenał - większość (przynajmniej w mniejszych opakowaniach) do nabycia bez recepty, o tyle z dziećmi niestety pojawia się problem. Dlaczego...?

Właściwie większość leków antyalergicznych dla dzieciaków czy to w syropie, czy kroplach, jest do nabycia w aptekach jedynie na podstawie recepty lekarskiej. Niestety dotyczy to nawet przewlekłego stosowania tych leków, czyli np. "Zyrtec" (krople i syrop), "Aerius" syrop, "Xyzal" syrop, "Rupafin" syrop i jeszcze kilka innych, nabyć można w aptece tylko mając receptę. Pewnie doskonale o tym wiedzą rodzice małych alergików. A co mamy do dyspozycji bez recepty...?

niedziela, 15 marca 2015

Plastry rozgrzewające - bezpieczne, czy nie...?

Temat dzisiejszego artykułu nasunęła mi podobnie jak ostatnio, sytuacja 'z życia apteki', ;) a mianowicie... przyszła pacjentka z reklamacją plastrów wygrzewających "Opokan MED". Otóż okazało się, że ów plaster wywołał u niej poparzenie skóry. Ból był podobno nie do wytrzymania, a uczucie pieczenia tak mocno dało się jej we znaki, że konieczne było natychmiastowe usunięcie plastra. Oczywiście postanowiłam wgłębić się w temat.. W przeciwnym razie nie byłabym sobą. ;) I co się okazało...?

Na stronach Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych w lutym tego roku ukazała się notatka bezpieczeństwa dotycząca bezpieczeństwa stosowania plastrów "Opokan MED". Jest w niej zawarta informacja o... możliwości wywoływania przez te plastry oparzeń skóry, czyli pacjentka miała rację. UWAGA! Ryzyko oparzenia wzrasta wraz z wiekiem i właściwie po 55 roku życia zalecono stosowanie plastrów "Opokan MED" jedynie na ubranie. 
 
Podano również dodatkowe informacje tj:
- Podczas stosowania plastrów "Opokan MED" konieczne jest częste kontrolowanie stanu skóry. W przypadku podrażnienia, oparzenia skóry lub po prostu odczuwania zbyt wysokiej temperatury plaster należy natychmiast usunąć
- Nie należy stosować dodatkowego ucisku lub opaski dociskającej kompres, ponieważ zwiększa to ryzyko działań niepożądanych.

Plastrów "Opokan MED" nie należy stosować, gdy kompres został uszkodzony mechanicznie lub rozerwany, gdyż zawiera on sproszkowane żelazo. Bezpośredni kontakt żelaza ze skórą lub co gorsza oczami mógłby być niebezpieczny. Ponadto unikamy stosowania plastrów na uszkodzoną lub popękaną skórę, na obszarach ciała z upośledzonym odczuwaniem ciepła oraz na obszarach wylewów podskórnych czy obrzęków. 
Plastrów nie należy stosować także w połączeniu z maściami, czy żelami o działaniu przeciwbólowym, bądź rozgrzewającym. Myślę, że to ważna kwestia, bo wiem z doświadczenia, że niektórzy dla wzmocnienia efektu najpierw nasmarują się "Voltarenem", czy co gorsza "Fastum", a potem na to naklejają plaster. Nigdy tego nie róbcie. 

Są też sytuacje, kiedy zastosowanie plastra warto skonsultować z lekarzem, a mianowicie: cukrzyca, choroby skóry, ciąża czy zaburzenia krążenia. 
To najważniejsze informacje - myślę, że warto o nich pamiętać. Wydawać by się mogło, że to tylko plaster, więc jego stosowanie nie niesie ze sobą żadnego ryzyka, a jednak... 


poniedziałek, 9 marca 2015

Kamica nerkowa

Wreszcie udało się mi nadrobić trochę zaległości w komentarzach i mailach. Łatwo nie było, ale powoli wychodzę na prostą. :)  Mam nadzieję, że od teraz wpisy na blogu będą się pojawiać już regularnie... hihi... pewnie do następnego urlopu w tym roku. 
Po takiej przerwie ciężko o natchnienie do napisania nowego artykułu. Na szczęście temat nasunęła mi sytuacja w aptece, jaka całkiem niedawno miała miejsce. Otóż... miałam pacjentkę, która z racji na kamienie nerkowe kupowała "Rowatinex". Ponieważ lubię udzielać pacjentowi szerszej informacji wspomniałam o potrzebie przyjmowania zwiększonej ilości płynów i o konieczności przestrzegania odpowiedniej diety, a pacjentka... zapytała "robiąc przy tym oczy jak pięć złotych", co ma dieta do kamieni moczowych? Okazuje się, że ma i to bardzo dużo - dziś więc trochę informacji na ten temat. 
Najpierw kilka słów tytułem wstępu, czyli...

Co to takiego kamica nerkowa..?

Kamica nerkowa (moczowa) to choroba, której towarzyszy powstawanie złogów w nerkach lub drogach moczowych. Krotko mówiąc mamy do czynienia ze zjawiskiem wytrącania się związków chemicznych stanowiących prawidłowe lub patologiczne składniki obecne w moczu. 

Powiadomienia o nowych wpisach :)